Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ostrowiec Świętokrzyski

Zakładam wątek na prośbe koleżanki. Pięc lat temu Jola wyadoptowała dwa koty: kocurka i kotkę. Oto co Jola mi napisała: Ich pani zachrowała teraz na białaczkę, jest po chemii ,lekarz kategorycznie nakazał pozbyć sie kotów z domu , być może będzie miała przeszczep szpiku Nie można tych kotów przenieść do piwnicy bo całe życie mieszkały na kanapie z ludźmi.Sytuacja jest dramatyczna mamy 2-3 tygodnie na znalezienie im domów.Boje się że skończy sie to uśpieniem a mnie serce pęknie bo Ola przygarnęła oboje z mojej piwnicy i strasznie chciałabym im pomóc. :cry: Kotka Zuzia jest wysterylizowana,piękna buraska z zielonymi oczami,rozgadana i bardzo spokojna, kocia arystokratka.Znaleziona 5 lat temu jako maleńkie kociąto-szkielecik z biegunką p. Ola ją przygarnęła , wyleczyła i dała wiele miłości.
Kot Kuba ,ok 5 lat mix norweskiego leśnego. wykastrowany ,wielki, przepiękny przytulasek.W wieku 1 roku spadł z pierwszego piętra z balkonu i od tatej pory dostaje tabletkę ,która eliminuję drżenie mięśni w tylnej łapce.Poza tym jest całkiem zdrowy, radosny i uroczy.Oboje kuwetkowe, czyściutkie.
Pani Ola zawsze wspierała bezdomne zwierzęta,dokarmia koty na działce,pomaga kotom piwnicznym.Ma naprawdę ogromne serce.
Pani Ola chce pokryć koszty utrzymania i karmy.







Kicia:



Posted

moze ja bym wziela kocura...mam juz co prawda jednego uratowanego z piwnicy...i psa:) ale cholercia zal mi poduszkowcow...ciezko im by bylo sie przyzwyczaic do nowych warunkow..

Posted

inka808 napisał(a):
moze ja bym wziela kocura...mam juz co prawda jednego uratowanego z piwnicy...i psa:) ale cholercia zal mi poduszkowcow...ciezko im by bylo sie przyzwyczaic do nowych warunkow..


Oj, to prawda... Ja mam dwa psy i trzy koty, więc wiem coś o tym...

Posted

Ile one maja czasu na znalezienie domków? Może ktoś zrobi wydarzenie na FB? Może chociaż dt? Żal ich bardzo i ich właścicielki, ona powinna chociaż o ich los się nie martwić, i tak ma ogromne zmartwienie :(...

Posted

Ojej to przecież domowe kotki...Niech się ktoś ulitje pliss..Piękne są...Podnosze...One muszą iść do domku razem bo są bardzo żżyte...Takie słodziachy, nic tylko brać i kochać....

Posted

popiki napisał(a):
Jak ktos sfinansuje badania i beda '-' to wezme kociaki do siebie (wroc) zamiast malenstw na ktore sie szykuje.. i beda u mnie do adopcji mieszkac..


Popiki :) A skąd jesteś?

Posted

Sprawa wyglada tak:co do kotkow to raczej nie powinny byc rozdzielone...juz sam fakt ze straca dotychczasowy domek i pania jest dla niech wystarczajaca trauma :(...szukamy dla nich domku gdzie moglyby byc razem.Jak nie znajdzie sie nikt chetny wezme je ja choc to bedzie dla mnie dosc trudne bo ma juz psa i kota.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...