Rinuś Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='Aleks89']Fajną ma teraz figurę:)[/QUOTE] [I][B]no ba :diabloti: teraz ma jeszcze lepszą jak mieszka ze mną sam na sam :evil_lol:[/B][/I] [quote name='asiunia']I jak się mieszka? :)[/QUOTE] [I][B]a dobrze dobrze, miałam tydzień urlopu i się prawie w ogóle z domu nie wyłaniałam :diabloti: i dzisiaj doznałam szoku jak wyszłam do ludzi czyt. do roboty :roll: Paweł pojechał w delegację i siedzę sama w domu :cool3:[/B][/I] Quote
asiunia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Ja początków wspólnego mieszkania nie wspominam najlepiej...tzn pierwszy tydzień cud,miód,malina,ale później...:diabloti: Quote
Rinuś Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 [quote name='asiunia']Ja początków wspólnego mieszkania nie wspominam najlepiej...tzn pierwszy tydzień cud,miód,malina,ale później...:diabloti:[/QUOTE] [I][B]wiadomo - są lepsze i gorsze chwile, ale szczerze to nasz związek ogólnie jest taki jakby to nazwać :diabloti: ciekawy, a nie nudny :diabloti: bo w takim związku w którym jest wiecznie wszystko dobrze jest za nudno :diabloti: a tak to się coś dzieje przynajmniej :cool3: Ale ogólnie jest dobrze, wspieramy się i to jest najważniejsze :p[/B][/I] Quote
Alicja Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 od słodyczy może zemdlić , więc lepiej jak się czasem smaki zmienią ;) Quote
Vectra Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Nie ma innej opcji by się dobrze poznać , bez zamieszkania razem na swoim. Takie randeczki , spotkanka i mieszkanie każdy gdzieś ;) Nigdy nie dadzą odpowiedzi , czy jesteśmy w stanie przeżyć resztę życia ;) Ja znam wiele par , które mimo ogromnej ilości lat bycia razem , szybko kończyły znajomość , po zamieszkaniu razem na swoim , za swoje :diabloti: Quote
Aleks89 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Mi sie lepiej z Darkiem dogadywało jak mieszkaliśmy razem niż teraz jak mieszkamy osobno:diabloti: Quote
asiunia Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='Aleks89']Mi sie lepiej z Darkiem dogadywało jak mieszkaliśmy razem niż teraz jak mieszkamy osobno:diabloti:[/QUOTE] Ja z łezką w oku wspominam czasy,kiedy mieszkaliśmy osobno i widywaliśmy się raz na dwa tygodnie...i po co było to zmieniać?:shake: Quote
Rinuś Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 [quote name='Alicja']od słodyczy może zemdlić , więc lepiej jak się czasem smaki zmienią ;)[/QUOTE] [I][B]Nooo, my z Pawłem lubi burzę mózgów :diabloti:[/B][/I] [quote name='Vectra']Nie ma innej opcji by się dobrze poznać , bez zamieszkania razem na swoim. Takie randeczki , spotkanka i mieszkanie każdy gdzieś ;) Nigdy nie dadzą odpowiedzi , czy jesteśmy w stanie przeżyć resztę życia ;) Ja znam wiele par , które mimo ogromnej ilości lat bycia razem , szybko kończyły znajomość , po zamieszkaniu razem na swoim , [B]za swoje[/B] :diabloti:[/QUOTE] [I][B]chyba naistotniejszy fakt, że za swoje :diabloti: koniec z wydawaniem kasiorki tylko na swoją dupencję :diabloti: trzeba podzielić wydatki po równo. Ale ja chyba w tym miesiącu zrobiłam błąd, bo ustaliliśmy, że Paweł daje mi 300zł na jedzenie no i ja 300 na jedzenie, ale nie pomyślałam żeby zapisywać sobie każdy wydatek na zakupy na żarcie, bo może wyjść tak, że ja sporo dołożę w tym miesiącu :diabloti:[/B][/I] [quote name='Aleks89']Mi sie lepiej z Darkiem dogadywało jak mieszkaliśmy razem niż teraz jak mieszkamy osobno:diabloti:[/QUOTE] [I][B]Rozwiązanie chyba jedno, czas się scalić na nowo :evil_lol:[/B][/I] [I][B]chociaż jak Ty się oglądasz za kimś innym to chyba to rozwiązanie nie miałoby racji bytu :diabloti:[/B][/I] Quote
Rinuś Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 [quote name='asiunia']Ja z łezką w oku wspominam czasy,kiedy mieszkaliśmy osobno i widywaliśmy się raz na dwa tygodnie...i po co było to zmieniać?:shake:[/QUOTE] [I][B]żeby on to widział teraz:diabloti:[/B][/I] Quote
asiunia Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='Rinuś'][I][B]żeby on to widział teraz:diabloti:[/B][/I][/QUOTE] Powtarzam to co drugi dzień:eviltong: no chyba że się żremy codziennie to wtedy częstotliwość się zwiększa:diabloti: wspólne mieszkanie powoduje zadry,ale jak się dziecko pojawia to jest hardcorowo:evil_lol: Quote
Vectra Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 asiunia napisał(a):Ja z łezką w oku wspominam czasy,kiedy mieszkaliśmy osobno i widywaliśmy się raz na dwa tygodnie...i po co było to zmieniać?:shake: Ja wróciłam do tego i powiem Ci - JEST FANTASTYCZNIE :loveu: :evil_lol: i absolutnie nie mam zamiaru tego zmieniać :grins: Quote
anetta Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Co ja tu widzę, Brutusos :multi: Gratki za przeprowadzkę, bądź silna :evil_lol: Quote
Rinuś Posted November 24, 2012 Author Posted November 24, 2012 Ja to na razie zbyt zakochana jestem :diabloti: ale nie powiem, że jak Paweł był w delegacji to podobało mi się samotne spanie w łóżku z psem :diabloti: wczoraj wrócił i już dzisiaj jestem niewyspana :shake: Quote
Vectra Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 [quote name='Rinuś']Ja to na razie zbyt zakochana jestem :diabloti: ten stan szybko przemija :evil_lol: i wkracza prawdziwe życie ;) Quote
Rinuś Posted November 29, 2012 Author Posted November 29, 2012 póki co jest sielanka :evil_lol: wyliczyłam sobie,że to wlaśnie dzisiejszy poranek będzie tym w którym wstanę wczesniej i pójdę z Brutusem do lasu...wstaję rano a tam oczywiście LEJE :diabloti: No ale z racji tego, ż mu obiecalam i się tak paczyl na mnie no to kalosze,gruba kurtka,parasol i jazda.... a teraz wszystkie ciuchy do suszenia :diabloti: a tu zdjęcia z ostatniego wypadu na łąki - Brutus tutaj po raz pierwszy biegnąc speeeeeedem za sarną dał się odwołać na gwizdek!! :multi: byłam z niego dumna bo zaraz po nim wróciła się i Zumi ;) Quote
Rinuś Posted November 29, 2012 Author Posted November 29, 2012 i muszę kupić tą 50mm bo sprzedałam 85mm i teraz zaczynam tego żałować,bo trafi się gorsza pogoda i jestem w d....ie.... Quote
Alicja Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 tricolor :) https://lh3.googleusercontent.com/-iJzFgPogLTs/ULcuQ0PwHJI/AAAAAAAADgU/h4Q35ZJnAEg/s720/IMG_2752.JPG Quote
monika15 Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 https://lh4.googleusercontent.com/-HwAEy5EbP5A/ULcuR4vhryI/AAAAAAAADgg/iOt3IeboGh0/s720/IMG_2755.JPG :loveu: Quote
Asiaczek Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Super ujęcie:) https://lh3.googleusercontent.com/-x5JAzA4Q5fM/ULcuISsyBFI/AAAAAAAADfk/VK3UF-vsv5Y/s720/IMG_2734.JPG A tutaj to Czekolada jakas taka ciut zbyt okrągła, co? https://lh4.googleusercontent.com/-HwAEy5EbP5A/ULcuR4vhryI/AAAAAAAADgg/iOt3IeboGh0/s720/IMG_2755.JPG Pzdr. Quote
Sonka95 Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Hej :) https://lh4.googleusercontent.com/-HwAEy5EbP5A/ULcuR4vhryI/AAAAAAAADgg/iOt3IeboGh0/s720/IMG_2755.JPG - Ale fajne spotkanko trzech różnych labków ;) Quote
Rinuś Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 Asiaczek napisał(a): A tutaj to Czekolada jakas taka ciut zbyt okrągła, co? https://lh4.googleusercontent.com/-HwAEy5EbP5A/ULcuR4vhryI/AAAAAAAADgg/iOt3IeboGh0/s720/IMG_2755.JPG Pzdr. hehe akurat tak usiadła, ogólnie ma fajną figurkę :p zdjęć nowych brak, nie ma pogody, nie ma sprzętu :roll: Za to przeglądam sobie tak bazarki na dogo i stwierdzam, że niektórzy to przesadzają w sprzedawaniu swojego całego mieszkania i swoich rzeczy z szafy....masakra :roll: Quote
szalej Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 a na pierwszym zdjeciu z brutusem jest czekoladka czy czarnuszka, bo nie moge dojsc? :P Quote
Rinuś Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 szalej napisał(a):a na pierwszym zdjeciu z brutusem jest czekoladka czy czarnuszka, bo nie moge dojsc? :P Czekolada - Awra od Monty :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.