Rinuś Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 [quote name='Alicja']dzień dobry :multi: no ta jest ćlicna ;) skąd wiedziałaś ze to napisze :hmmmm: no skąd :evil_lol: Aaaa widzisz jak Cię znam :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: [quote name='Pestka']Już jest jutro więc czekamy na tę resztę :D No to jest i reszta :eviltong: Panorama Torunia :loveu: Quote
Fauka Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Pięknie aportuje, chyba każdy labrador wskakuje susami do wody :D Zapraszamy do nas :) Quote
Fauka Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Nie cierpię tej kolczatki! Niestety idzie dopiero na szkolenie, zakładam mu ją by go najzwyczajniej w świecie utrzymać, strasznie szarpie do psów i wody i boje się, że epwnego razu wypuszczę smycz i skończy się to tragedią dlatego dla jego bezpieczeństwa na niej chodzi. Na razie mimo ćwiczeń duzych efektów pracy nie ma, normalnie nie ciągnie na smyczy ale rpzy psach i wodzie jest tragedia :( Quote
Alicja Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 :multi:tam spacerowałam http://images46.fotosik.pl/156/65b2088381d9adf4med.jpg śliczny ten mokry pies :grins: Quote
anetta Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Trzymam kciuki za tatę. Aby szybko wyzdrowiał! :kciuki: Z taką pracą to bym nie wyrobiła :cool1: Ładniutka ta panorama :loveu: Czemu te foty taki emałe? :eviltong: Quote
Rinuś Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 [quote name='Fauka']Nie cierpię tej kolczatki! Niestety idzie dopiero na szkolenie, zakładam mu ją by go najzwyczajniej w świecie utrzymać, strasznie szarpie do psów i wody i boje się, że epwnego razu wypuszczę smycz i skończy się to tragedią dlatego dla jego bezpieczeństwa na niej chodzi. Na razie mimo ćwiczeń duzych efektów pracy nie ma, normalnie nie ciągnie na smyczy ale rpzy psach i wodzie jest tragedia :( yhy..rozumiem...a kantarek?probowaliście?Mój Brutus jak zobaczy znajomego psa to tez ciągnie ale potrafię nad nim zapanowac... [quote name='Bullila.nl']Cze Czarna Maupo:diabloti: Cześć Maupo :diabloti: [quote name='Alicja']:multi:tam spacerowałam http://images46.fotosik.pl/156/65b2088381d9adf4med.jpg śliczny ten mokry pies :grins: ooo kiedy?:cool3::cool3::cool3: ale nic nie pobije panoramy torunia nocą :loveu: [quote name='anetta']Trzymam kciuki za tatę. Aby szybko wyzdrowiał! :kciuki: Z taką pracą to bym nie wyrobiła :cool1: Ładniutka ta panorama :loveu: Czemu te foty taki emałe? :eviltong: Tata być może w przyszłym tyg wyjdzie do domu... A fotki małe bo pomniejszam je i wstawiam na kilka for a na innych dostępne wymiary to 640/480 ale tak jakoś odruchowo do 600 zmniejszam :evil_lol: Boshe spałam o 19 do ponad 22...miałam iść z psem nad wisłę i dupa...teraz widzę jaka jestem przemęczona... Idę zaraz dalej spać tak więc dobranoc:loveu: ps. I jeszcze mama do mnie dzwoni po 20 i mi mówi, że nie wróci na noc do domu bo pojechała do Kowalewa na grób taty i została na grillu :diabloti: Dobrze,że Łukasz został bo sama bym nie zostałA:eviltong: Quote
Vectra Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 ooooo wolna chata ? tylko tam by was się więcej nie obudziło :diabloti: Quote
Alicja Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 :razz::razz::razz: w Toruniu byłam .........w 1993 r. :p Quote
bonsai_88 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Przyszłam się przywitać, a co :eviltong:.... Dobrze, że z twoim tatą już lepiej :multi:. Zdjęcia kudłatego fajne :cool3:.. Quote
BellaLab Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Witam :) Pływająco aportujący mokry pies piekniasty jest Quote
Fauka Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 [quote name='Rinuś']yhy..rozumiem...a kantarek?probowaliście?Mój Brutus jak zobaczy znajomego psa to tez ciągnie ale potrafię nad nim zapanowac... Mamy kantarek, chodził w nim przez tydzień aż w końcu się poddałam bo przez całe spacery starał się go zdjąć i ciągle tarzał w trawie/na chodniku. Nie interesowało go nawet odwracanie uwagi smakołykami/zabawkami. Liczę, że szkolenie nam pomoże. Quote
Rinuś Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 [quote name='Vectra']ooooo wolna chata ? tylko tam by was się więcej nie obudziło :diabloti: Nie bój się :diabloti: jakby miało nas przybyć to by przybyło już kilka miesięcy temu :diabloti: [quote name='Alicja']:razz::razz::razz: w Toruniu byłam .........w 1993 r. :p oooo to dawno :evil_lol: trzeba wrócić znowu do TRN :diabloti: [quote name='bonsai_88']Przyszłam się przywitać, a co :eviltong:.... Dobrze, że z twoim tatą już lepiej :multi:. Zdjęcia kudłatego fajne :cool3:.. A witamy :loveu::loveu::loveu: dziękuję:loveu: [quote name='BellaLab']Witam :) Pływająco aportujący mokry pies piekniasty jest A dziękujemy :loveu: Mokre labradory zawsze są piękne :loveu: [quote name='Fauka']Mamy kantarek, chodził w nim przez tydzień aż w końcu się poddałam bo przez całe spacery starał się go zdjąć i ciągle tarzał w trawie/na chodniku. Nie interesowało go nawet odwracanie uwagi smakołykami/zabawkami. Liczę, że szkolenie nam pomoże. Aha...rozumiem...no może szkolenie pomoże...chociaż trzeba było mieć zaparcie i walczyć z kantarkiem :eviltong: A tutaj jeszcze jakieś zdjęcie z nad morza... Znacie może konkretne pokoje na wynajem na wakacje nad morzem w jakiejś miejscowości?Takie,które sa przyjazne psom...chcemy jechać w sierpniu nad morze z Brutusem ale szukam miejsc gdzie można jechać z psem... Quote
AjriszZona Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 w białogórze łatwo coś przyjaznego psom znaleźć (łącznie z możlwiością biegania luzem w ogrodzie), również plaże są przyjazne, wracałabym tam co roku ale w tym nie mogę:( Quote
Alicja Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Białogóra i gdzieś jeszcze Basia z Zuzką była ale nie pamiętam gdzie :oops::roll: Quote
C&B Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Ja byłam dwa lata temu w Stegnie... Z psem oczywiście Nie wiem jak tam z pokojami dla osób z psami my znaleźliśmy jeden, ale daleko od plaży był:shake: Quote
LadyMusic Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Ale sliczny Labcio :) Uroczy jest... Zapraszam do mojej uszatej Majci :P Quote
Matusz Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 http://img35.imageshack.us/img35/6131/skanuj0001igq.jpg http://img200.imageshack.us/img200/5615/skanuj0002kkr.jpg Quote
Asiaczek Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Witaj, dobrze, że u Taty juz poszła diagnoza/ Przynajmniej leczenie powinno juz dać wyniki. Pzdr. Quote
Rinuś Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Dzięki za propozycje :)Chyba jednak pojedziemy do Pobierowa tylko dojazd mi się nie podoba...7h do Kamienia Krajeńskiego z 1 przesiadką i potem jeszcze PKS-em....Ale tanio przynajmniej i mało ludzi na plaży...A to wszystko dla mojego psiaka :)Dzisiaj byłam na pogrzebie mojej koleżanki mamy...zmarła na raka w wieku 48 lat...Dużo dzisiaj rozmysłałam o śmierci...,że nie chciałabym aby ktoś robił zdjęcia na moim pogrzebie bądź pogrzebie moich bliskich,żeby nie było śmiania się...Takie dziwne odczucia mam troszkę...ale smutno ogólnie... :( Quote
Alicja Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Rinuś napisał(a):Dzięki za propozycje :)Chyba jednak pojedziemy do Pobierowa tylko dojazd mi się nie podoba...7h do Kamienia Krajeńskiego z 1 przesiadką i potem jeszcze PKS-em....Ale tanio przynajmniej i mało ludzi na plaży...A to wszystko dla mojego psiaka :)Dzisiaj byłam na pogrzebie mojej koleżanki mamy...zmarła na raka w wieku 48 lat...Dużo dzisiaj rozmysłałam o śmierci...,że nie chciałabym aby ktoś robił zdjęcia na moim pogrzebie bądź pogrzebie moich bliskich,żeby nie było śmiania się...Takie dziwne odczucia mam troszkę...ale smutno ogólnie... :( no ten dojazd to masz nieciekawy :shake: Kurcza taka młoda osoba :shake:...powiem szczerze ....u mnie już wiedzą że nie życzę sobie fotografów na pogrzebie , zresztą większość mojej rodziny ma to samo podejście ...i jeśli ktoś ma przyjść na pogrzeb tylko po to by sobie pogadać ze znajomymi i sie pośmiać to niech spada :mad:...poza tym mój pochówek będzie inny bo cywilny i po skremowaniu ;)....smutny to temat , ale o takich sparawach trzeba rozmawiać za życia własnie ...bo nie znamy dnia ani godziny Quote
eria Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 strasznie przykro..... a ja ostatnio wiersz przepiękny poznałam...a jaki prawdziwy Dzisiaj mamy wyższe budynki i szersze drogi, ale niższą wytrzymałość i węższe horyzonty. Więcej wydajemy, lecz mniej się cieszymy. Mamy większe domy, ale mniejsze rodziny. Mamy więcej udogodnień, ale mamy mniej czasu. Więcej wiemy, ale mniej rozumiemy. Mamy więcej lekarstw, ale mnie zdrowia. Powiększyliśmy to co posiadamy, ale pomniejszyliśmy nasze wartości. Mówimy dużo, kochamy mało, nienawidzimy zbyt często. Pojechaliśmy na Księżyc i z powrotem, ale trudno nam iść na drugą stronę ulicy i poznać naszych sąsiadów. Zdobywamy kosmos, ale trudno nam dotrzeć do naszego własnego wnętrza. Mamy wyższe zarobki, ale mniejsze wartości moralne. Żyjemy w czasach większych swobód, ale mniejszych przyjemności. Mamy dużo jedzenia, ale mało wartości odżywczych. Żyjemy w czasach, kiedy potrzeba dwóch pensji na utrzymanie rodziny, ale liczba rozwodów wzrasta. Żyjemy w czasach pięknych domów, ale ... więcej domów jest rozbitych. Dlatego od dzisiaj: Nie trzymaj niczego na wyjątkową okazję, ponieważ każdy dzień jest tą wyjątkowa okazją. Szukaj wiedzy, czytaj więcej, usiądź przed domem i podziwiaj widoki, nie myśląc o swoich potrzebach. Spędzaj więcej czasu z rodziną i przyjaciółmi, jedz ulubione potrawy, odwiedzaj miejsca, które kochasz. Życie jest łańcuchem momentów przyjemności, a nie tylko walką o przeżycie. Używaj kryształowych kieliszków. Nie zostawiaj swoich najlepszych perfum na lepszą okazję. Używaj ich, kiedy tylko masz na to ochotę. Usuń ze swojego słownika takie wyrażenia jak: "któregoś dnia" lub "kiedyś". Napisz ten list, który miałeś "kiedyś" napisać. Powiedz swojej rodzinie i przyjaciołom, jak bardzo ich kochasz. Nie odkładaj niczego, co przynosi uśmiech i zadowolenie. Każdy dzień, każda godzina, każda minuta jest wyjątkowa. I nie zdajesz sobie z tego sprawy, dopóki nie będzie to Twoja ostatnia minuta. Nie bój się chodzenia po morzu nieudanego życia wszystkiego najlepszego dokładnej sumy niedokładnych danych miłości nie dla ciebie czekania na nikogo przytul w ten czas nieludzki swe ucho do poduszki bo to co nas spotyka przychodzi spoza nas J.Twardowski Quote
Rinuś Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Alicja napisał(a): no ten dojazd to masz nieciekawy :shake: Kurcza taka młoda osoba :shake:...powiem szczerze ....u mnie już wiedzą że nie życzę sobie fotografów na pogrzebie , zresztą większość mojej rodziny ma to samo podejście ...i jeśli ktoś ma przyjść na pogrzeb tylko po to by sobie pogadać ze znajomymi i sie pośmiać to niech spada :mad:...poza tym mój pochówek będzie inny bo cywilny i po skremowaniu ;)....smutny to temat , ale o takich sparawach trzeba rozmawiać za życia własnie ...bo nie znamy dnia ani godziny Powiem Ci, że ja jestem młoda ale zaczyna powoli rozmawiać o swoim pogrzebie...jakbym chciała i w ogóle...bo nigdy nie znamy dnia ani godziny tak jak napisałaś... Ale jednak większe prawdopodobieństwo jest, że przed moją śmiercią pochowam pewnie rodziców...Nie pozwolę na fotografowanie czegokolwiek...Nie będę również chciała przyjmować kondolencji gdyż przy tym się najbardziej rozklejam...zresztą jak ma mi składać kondolencje rodzina,która nie odzywała się przez 10 lat i nagle się jej przypomniało, że ktoś kogo jednak być może kochali zmarł to ja dziękuję bardzo... A rozmowy starszych Pań nad grobem o pierdołach,o tym, że ktoś codziennie ma inne rajstopy to mnie po prostu rozwala...po prostu dla mnie to szok...nad grobem ludzie powinni się zadumać...zacząć rozmyslać o swoim życiu a nie pieprzyć o pierdołach... Ale może ja mam inne poglądy... eria napisał(a):strasznie przykro..... a ja ostatnio wiersz przepiękny poznałam...a jaki prawdziwy Dzisiaj mamy wyższe budynki i szersze drogi, ale niższą wytrzymałość i węższe horyzonty. Więcej wydajemy, lecz mniej się cieszymy. Mamy większe domy, ale mniejsze rodziny. Mamy więcej udogodnień, ale mamy mniej czasu. Więcej wiemy, ale mniej rozumiemy. Mamy więcej lekarstw, ale mnie zdrowia. Powiększyliśmy to co posiadamy, ale pomniejszyliśmy nasze wartości. Mówimy dużo, kochamy mało, nienawidzimy zbyt często. Pojechaliśmy na Księżyc i z powrotem, ale trudno nam iść na drugą stronę ulicy i poznać naszych sąsiadów. Zdobywamy kosmos, ale trudno nam dotrzeć do naszego własnego wnętrza. Mamy wyższe zarobki, ale mniejsze wartości moralne. Żyjemy w czasach większych swobód, ale mniejszych przyjemności. Mamy dużo jedzenia, ale mało wartości odżywczych. Żyjemy w czasach, kiedy potrzeba dwóch pensji na utrzymanie rodziny, ale liczba rozwodów wzrasta. Żyjemy w czasach pięknych domów, ale ... więcej domów jest rozbitych. Dlatego od dzisiaj: Nie trzymaj niczego na wyjątkową okazję, ponieważ każdy dzień jest tą wyjątkowa okazją. Szukaj wiedzy, czytaj więcej, usiądź przed domem i podziwiaj widoki, nie myśląc o swoich potrzebach. Spędzaj więcej czasu z rodziną i przyjaciółmi, jedz ulubione potrawy, odwiedzaj miejsca, które kochasz. Życie jest łańcuchem momentów przyjemności, a nie tylko walką o przeżycie. Używaj kryształowych kieliszków. Nie zostawiaj swoich najlepszych perfum na lepszą okazję. Używaj ich, kiedy tylko masz na to ochotę. Usuń ze swojego słownika takie wyrażenia jak: "któregoś dnia" lub "kiedyś". Napisz ten list, który miałeś "kiedyś" napisać. Powiedz swojej rodzinie i przyjaciołom, jak bardzo ich kochasz. Nie odkładaj niczego, co przynosi uśmiech i zadowolenie. Każdy dzień, każda godzina, każda minuta jest wyjątkowa. I nie zdajesz sobie z tego sprawy, dopóki nie będzie to Twoja ostatnia minuta. Nie bój się chodzenia po morzu nieudanego życia wszystkiego najlepszego dokładnej sumy niedokładnych danych miłości nie dla ciebie czekania na nikogo przytul w ten czas nieludzki swe ucho do poduszki bo to co nas spotyka przychodzi spoza nas J.Twardowski Aniu śliczny wiersz...zapiszę go sobie bo jest wspaniały.... Jak będziesz miała takie wiersze to proszę wrzucaj je do mnie... A tak zmieniając temat to jednak jedziemy do Łukęcina :evil_lol: dzisiaj zarezerwowaliśmy na 4 doby domek 2 osoby,za osobę 40 a za psa 10 zł...Nie jest źle...dojazd taki sam jak do Pobierowa bo to jest obok :evil_lol: Ale ośrodek wydaje się ok:razz: http://www.campingcalifornia.pl/index.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.