Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Rinuś']Mama zadzwoniła bo tata ma ponad 40 stopni :shake::shake: i nie może chodzić...w przeciągu godziny mają sie pojawić :roll::roll::roll:
Nie ma to jak mieszkać w dużym mieście i czekać godzinę na pogotowie :cool1:


To musi być coś poważnego... :shake:
Nie ma to jak nasze polskie pogotowie. :shake::angryy:

  • Replies 7.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Przyjechali nawet szybko....to może być nawrót gronkowca...:shake: przepisał dalacin i klacid...jak do jutra nie poczuje się lepiej to mamy dzwonić jeszcze raz i zabiorą go do szpitala....ogólnie średnio ciekawie to wszystko wygląda...:shake:

Posted

[FONT=Arial]:shake:.... nie jestem lekarzem ....ale dziwne podejście do sparwy tych z pogotowia z racji tego że moze to być nawrót ....póki co :kciuki:[/FONT]

Posted

Wpadłam tu do Ciebie żeby pooglądać Brutuska, pogratulować fotki w PP, a tu takie wieści :shake::-( Trzymam z Tina kciuki za zdrówko Twojego taty. Będzie dobrze:glaszcze:

Posted

Dziękuje wszystkim :loveu: niby jest lepiej, ale nadal nie jest zdrowy...nie wiem co będzie dalej...codziennie chodzi do przychodni...

U nas dzisiaj ładna pogoda no a ja oczywiście muszę iść do pracy :angryy: nie mam prezentu dla taty :shake: wieczorem coś wykombinuje...

Ogólnie nic mi się nie chce i mam ogromnego lenia...jeszcze cały weekend pracujący przede mną...

A tutaj z TZ-tem podczas grilla tzn grilla w domku :evil_lol::evil_lol:




Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło:loveu:

Posted

[quote name='Ania&Fibi']Masz śliczne serduszko na szyi. ;)

ps. co oznacza Tz? ...
TZ to jest partner :eviltong::eviltong::eviltong: w języku internautów :p
[quote name='Kinia']Ja też jeszcze nie mam prezentu, ani pomysłu
W końcu kupiłam tylko czekoladę bo nie ma co nawet...przez chorobę tata nie pali,nie pije też w ogóle alkoholu...perfum ma sporo...więc czekolada mu starczy :evil_lol:

Jutro do TZ-ta na noc...w pracy sajgon...z psem nie ma kiedy iść do parku...jutro muszę się zwlec wcześniej i go wybiegać...

Posted

Przyszłam odwiedzić, zobaczyć Brutusa i Czarnego Brutusa, w końcu zobaczyć [chyba po raz pierwszy] fotkę twojego TZ i sprawdzić, jak się ma twój tata :eviltong:...

A teraz uciekam, bo muszę obiad robić... a ja tak nie lubię gotować :placz:

Posted

Rinuś napisał(a):
W końcu kupiłam tylko czekoladę bo nie ma co nawet...przez chorobę tata nie pali,nie pije też w ogóle alkoholu...perfum ma sporo...więc czekolada mu starczy :evil_lol:


A ja dałam mojemu Toblerone, najlepsza czekolada na świecie, na równi z Lindtem:loveu:

Posted

A mnie się wydaje, że to rzeczywiście"byle jakie" fotki. Nie przyłozyłas się do nich. A widziałam w tej Galerii NAPRAWDĘ super foteczki Brutka i jego przyjaciół...
Jest mi smutno...

Pzdr.

Posted

Jest źle...Tata znowu jest w szpitalu...:shake: miał dzisiaj ponad 40 stopni i zadzwoniliśmy po pogotowie...przyjechali i go zabrali...On wygląda naprawdę źle...nie może chodzić, nic nie je...wymiotuje...:-( Nigdy go nie widziałam takiego wycieńczonego...
To wszystko to jakiś koszmar...:-(

Idę do pracy...miłego dnia życzę wszystkim.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...