Justa Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='asiak_kasia']To i ja podpytam, jest sens dawac suce 11-13 lat coś na stawy, skoro wszystko u niej ok? Ma tylko lekkiego francuza z tyłu? Nasz wet twierdzi, że dopóki wszystko u niej gra i nie ma problemów z kulawiznami, to nie ma sensu. Tyle ze chyba próbuje uspokoic swoje sumienie, bo to jednak jak na kaukaza bardzo solidny wiek...[/QUOTE] Myślę, że taka celowana kuracja nie ma sensu ;) Możesz dawać jej Geriatrivet - tam jest i glukozamina i substancje, które wspomogą układ immunologiczny, nerwowy, serce i wątrobę o ile się nie mylę ;) Quote
Rinuś Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 [quote name='asiak_kasia'] Ludzie fajni, tylko nie bedacy w temacie, dali się złapać na labka od papieru toaletowego i ze to takie super psy co same wszystko wiedzą, bedziemy edukować, i bedzie dobrze :loveu: no masz, nie pierwsi i nie ostatni :shake: szkoda w sumie bo z chęcia bym go zobaczyła :p ale najwazniejsze, że ludzie ogarnięci i chcą się uczyć :razz: U nas wczoraj na forum labków założyła konto jakaś kobieta i stworzyła nowy temat z pytaniem " czesc kochani mam male pytanko moze wiecie gdzie tanio moge sprawic prezent corce chciałabym kupic jej suczke labradora biszkoptowa bez rodowodu" - no nóż się w kieszeni otwiera! ale już jest porządek i więcej postów nie napisze :diabloti: Quote
asiak_kasia Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='Justa']Myślę, że taka celowana kuracja nie ma sensu ;) Możesz dawać jej Geriatrivet - tam jest i glukozamina i substancje, które wspomogą układ immunologiczny, nerwowy, serce i wątrobę o ile się nie mylę ;)[/QUOTE] no to uff...zawsze lepiej usłyszec to samo od kilku osób :diabloti: Ide poszukać tego preparatu i dostanie w ramach prezentu urodzinowego :evil_lol: Rinuś Foty na pewno beda bo bedziemy razem spacerować i pewnie nie raz wpadną do nas w temacie "szkolenia". Ludzie są fajni ale zieloni jeżeli o psy ogółem chodzi. Także trochę ich doedukujemy, bo to nie jest z ich strony świadome i celowe zachowanie tylko brak wiedzy własnie. W gruncie rzeczy kamień z serca, że jednak psisko zachowa domek i bedzie miało lepiej. No i my chyba mamy nowych ziomów :evil_lol: Słowem nie wato oceniac ksiązki po okładce, bo można się łatwo przejechać. Quote
Rinuś Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 [quote name='Justa']Nie wiem czy to tutaj była dyskusja na temat preparatów na stawy, ale wiem że pytałaś ;) Dla dużych psów polecam Caniviton Forte i Arthrovet HA Complex - kuracja 3 miesiące, potem przerwa i można podawać znowu ;)[/QUOTE] nie w tej galerii, ale ja się też pytałam :) oo to super! bo co człowiek to opinia, a to jakiś koński środek, a to ludzki i człowiek nie wie na co się zdecydować :) a ta przerwa to jak długa?w jakiś konkretnych miesiącach? Ktoś pisał mi, że na lato robi przerwę z podawaniem takich rzeczy. Quote
Justa Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 (edited) [quote name='Rinuś']nie w tej galerii, ale ja się też pytałam :) oo to super! bo co człowiek to opinia, a to jakiś koński środek, a to ludzki i człowiek nie wie na co się zdecydować :) a ta przerwa to jak długa?w jakiś konkretnych miesiącach? Ktoś pisał mi, że na lato robi przerwę z podawaniem takich rzeczy.[/QUOTE] O przerwach w konkretnych miesiącach przyznam, że nie słyszałam, ale dowiem się u źródła ;) Przerwa 4 tygodnie. Generalnie to jest tak, że najlepiej podawać preparaty przeznaczone dla psów w większości przypadków - tam są zawarte takie dawki jakie pies o konkretnej wadze powinien przyjmować. Z tego co zaobserwowałam, to ludzkie preparaty są czasem stosowanie u bardzo dużych psów, które ważą po 60-70kg, bo na psie można wówczas wydać fortunę ;) A z tą łapą polecam wybrać się do weterynarza - która to łapa? Ludziom się często wydaje, że pokuleje i przestanie i przychodzą po 2 miesiącach i często niewiele można już zrobić. Edited April 13, 2013 by Justa literówka Quote
Rinuś Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 (edited) [quote name='Justa']O przerwach w konkretnych miesiącach przyznam, że nie słyszałam, ale dowiem się u źródła ;) Przerwa 2-4 tygodnie. Generalnie to jest tak, że najlepiej podawać preparaty przeznaczone dla psów w większości przypadków - tam są zawarte takie dawki jakie pies o konkretnej wadze powinien przyjmować. Z tego co zaobserwowałam, to ludzkie preparaty są czasem stosowanie u bardzo dużych psów, które ważą po 60-70kg, bo na psie można wówczas wydać fortunę ;) A z tą łapą polecam wybrać się do weterynarza - która to łapa? Ludziom się często wydaje, że pokuleje i przestanie i przychodzą po 2 miesiącach i często niewiele można już zrobić. To jest przednia prawa łapa na palcach...z rana jak wstaje to ma tam lekko spuchnięte no i przy pierwszy 3-4 krokach kuleje i po chwili to rozchodzi...i właśnie teraz mi się przypomniało, że on tam miał kiedyś ropniaka i ogólnie dziurę w łapie, weterynarz na żywca kiedyś mu tam włożył pensetę i grzebał w tej ranie aż Brutus zaczął wyć i już nigdy tam nie poszłam, Potem poszłam do innego weta to dał antybiotyk i jakąś maść do smarowania to mu się zasklepiło i ogólnie wszystko było ok...teraz mam wrażenie jakby tam jakiś płyn był z rana...może to złudne, nie wiem, do weta się przejdę w przyszłym tygodniu bo będę miała na 14 do pracy. tak, to była ta prawa właśnie. Myślisz, że to może mieć związek z tą raną? to było dokładnie w listopadzie 2010 roku. A co do tego Arthrovet HA Complex to zadziwia mnie taka różnica w cenie np tu http://animalia.pl/produkt,18971,39,vetexpert-arthrovet-ha-complex-dla-psow-i-kotow-90szt.html a chociażby tutaj: http://www.zooexpress.pl/go/_info/?id=2729 jakby nie patrzeć to już ponad 20 zł... edit, już wiem, nie zauważyłam, że ten droższy jest HA complex,a tamten jest bez complex :) Edited April 13, 2013 by Rinuś Quote
Justa Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Nie wydaje mi się, żeby to miało związek, chyba że jakimś cudem przy okazji tego ropnia doszło do jakiegoś uszkodzenia stawów palców - chociaż po 2 latach nie wydaje mi się, żeby to się dopiero w tej chwili ujawniło. Trudno powiedzieć - trzeba by obejrzeć tę łapę, omacać i ewentualnie w dalszym rozpoznaniu zrobić zdjęcia RTG. Jednym słowem trzeba wybrać się do lekarza. Jeżeli zwykły internista nie pomoże to polecam wizytę u ortopedy. Jak będziesz to wspomnij o tym ropniu ;) Quote
Rinuś Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 Do weterynarza wybierzemy się w czwartek. A dzisiaj byliśmy w lesie ze znajomą i jej sukami i spotkałyśmy łosie....najpierw zobaczyłyśmy jednego, stał między drzewami i się na nas patrzył, to żeby psy go nie zwęszyły to szybkim krokiem go minęłyśmy przerażone :evil_lol: bo kto wie czy taki łoś by nas nie zaatakował...w tym samym czasie po lewej stronie z zagajnika dochodziły mnie dziwne odgłosy jakby ktoś po liściach chodził ale olałam to...idziemy idziemy dalej i nagle przed nami wybiegły 4 łosie, chyba dwie dorosłe i dwójka młodych...ja Brutusa szybko na smycz bo on to by poleciał za nimi, a suki Moniki są grzeczne i tylko patrzyły...zdjęcie jest słabe bo one dosyć szybko zniknęły za drzewami [url]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/625506_587954894562415_2108431123_n.jpg[/url] ale nie powiem, że najadłam się strachu, po pierwsze pierwszy raz widziała łosia na żywo :diabloti: po drugie były dosyć spore, a po trzecie jeden łoś jakiś czas temu PODOBNO zaatakował taką babeczkę i jej psa więc kto wie co by się mogło wydarzyć :p Zamówiłam dla Brutusa Foresto obrożę na kleszcze i ten Arthrovet HA Complex. nawet w miarę tanio mi za to wyszlo bo 125 z przesyłką,więc nie najgorzej :evil_lol: Quote
asiak_kasia Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 [quote name='Rinuś'] Zamówiłam dla Brutusa Foresto obrożę na kleszcze i ten Arthrovet HA Complex. nawet w miarę tanio mi za to wyszlo bo 125 z przesyłką,więc nie najgorzej :evil_lol:[/QUOTE] Z losami może być róznie, to kawał zwierzaka i w strachu i panice może zrobić krzywdę. także lepiej dmuchać na zimne. A ja dzisiaj dostałam zapas miecha i kości na cały miesiąc, za 50zł :loveu: Kocham swoją robotę-tu rabacik, tam rabacik i w efekcie mam jakies 300zł w kieszeni :diabloti: Quote
NightQueen Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Ja zamówiłam Preventica w tym roku na próbę i zobaczymy czy się sprawdzi Quote
Vectra Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 no to powiem Wam , kleszczowy sezon rozpoczęty. Właśnie zdjęłam z siebie , spacerowicza :angryy: Quote
Rinuś Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 [quote name='asiak_kasia']Z losami może być róznie, to kawał zwierzaka i w strachu i panice może zrobić krzywdę. także lepiej dmuchać na zimne. A ja dzisiaj dostałam zapas miecha i kości na cały miesiąc, za 50zł :loveu: Kocham swoją robotę-tu rabacik, tam rabacik i w efekcie mam jakies 300zł w kieszeni :diabloti:[/QUOTE] jesteś miszczem cytowania i odpowiedzi na zacytowany fragment :diabloti: [quote name='NightQueen']Ja zamówiłam Preventica w tym roku na próbę i zobaczymy czy się sprawdzi[/QUOTE] ale obrożę? Bo ja zamówiłam obrożę, podobno nie śmierdzi, jest dobra i jest wodoodporna,ale dzisiaj kumpela mnie uświadomiła, że nasze psy biegają po krzakach i ta obroża może się zerwać :evil_lol: [quote name='Vectra']no to powiem Wam , kleszczowy sezon rozpoczęty. Właśnie zdjęłam z siebie , spacerowicza :angryy:[/QUOTE] Znajomych labek w okolicach warszaw już przechodził babeszjozę miesiąc temu :shake: ja jeszcze nic nie ściągnęłam z psa,ale my mieszkamy pod lasem więc pewnie jak się zacznie to będzie kosmos :shake: Quote
Amber Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Miałam Preventic w zeszłym roku, czekam na paczkę z następnym. Kleszczy 0, zapach, co kto lubi, na początku dość silny miętowy albo eukaliptusowy, już nie pamiętam, potem bezzapachowa zupełnie. Zapięcie ma bardzo dobre, bo metalowe. Nie jak inne obroże plastikowe, które się luzują. Quote
NightQueen Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 [quote name='Rinuś'] ale obrożę? Bo ja zamówiłam obrożę, podobno nie śmierdzi, jest dobra i jest wodoodporna,ale dzisiaj kumpela mnie uświadomiła, że nasze psy biegają po krzakach i ta obroża może się zerwać :evil_lol: [/QUOTE] tak obrożę, nie lubię kropli itp bo o nich zapominam. Od 5 lat mamy obrożę i nie narzekam, nigdy się nie zerwała (klitix) a suka mi też głównie w krzakach siedzi Quote
Unbelievable Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 moja bruma miała kleszcza dzisiaj ;) opitego Quote
asiak_kasia Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 RRinusiowa, bo ja naturalnie jestem blond, tylko robię za sztuczną inteligencję :diabloti: Quote
Alicja Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Ozzy też miewa Preventica( w tym roku jeszcze nie kupiliśmy ) , teraz od 2 tygodni zakropiony jest Advantixem . Quote
Rinuś Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 wkręciłam się w filmiki z dobkami i trafiłam na ten :diabloti: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=YFfK1Zla1b8[/URL] Brutus by jej odgryzł pewnie głowę w takiej sytuacji :evil_lol: Quote
Vectra Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 to młody frajerszczyk , za rok , dwa jej łeb urwie :diabloti: Quote
Rinuś Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 ale ten już na mlodego nie wygląda, chociaż pod koniec filmiku chyba mial na nią chrapkę :diabloti: w sumie to na niego:evil_lol: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=BHRUvr6K2Rs[/URL] Quote
Amber Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Jari to nie wiem, ale jamnice na bank by się "pobawiły" z taką kaczuszką :evil_lol: Quote
Vectra Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Klamka na pewno nie zjadła to by już karmy , tylko pastwiła się nad tym ptactwem :evil_lol: Quote
Rinuś Posted April 16, 2013 Author Posted April 16, 2013 Nie jest dane mi spać w momencie gdy na mam na 14 :angryy: o 7 obudziła mnie wiertarka,facet to chyba wiercił centralnie nad moją głową...masakra :shake: no i oczywiście teraz przestał jak ja już wstałam i się wykąpałam. Quote
asiak_kasia Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 [quote name='Rinuś']Nie jest dane mi spać w momencie gdy na mam na 14 :angryy: o 7 obudziła mnie wiertarka,facet to chyba wiercił centralnie nad moją głową...masakra :shake: no i oczywiście teraz przestał jak ja już wstałam i się wykąpałam.[/QUOTE] Kochani sąsiedzi :loveu: ja już zapomniałam jak potrafią uprzykrzyć życie:evil_lol: Quote
Amber Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 Do wiertarki można się przyzwyczaić. Kiedyś codziennie rano mnie budziła i po pewnym czasie, aż mi się miło przy niej spało. Do tej pory lubię jak ktoś mi wierci nad głową jak zasypiam czy śpię :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.