soboz4 Posted December 9, 2011 Author Posted December 9, 2011 Pani nie zadzwoniła i nie przyszła, lubię takich ludzi baaardzo, ale z tego wniosek, że to nie był domek dla Suzi, może za dużo wymagam, ale trudno, za 2 tygodnie Suzi może wychodzić na dwór, podłogi odetchną z ulgą... Quote
soboz4 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 widzę, że do Suzi prawie nikt nie zagląda, malucha jest słodka., ale coraz częściej dochodzi do starć na linii Suzi kontra jamniory, i to zarówno z Igą jak i z Roksią, mała ustępuje od razu, ale zaczyna być wyższa od jamniorów i pewnie z czasem przestanie być taka potulna... Quote
Hmmm Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 zaglądamy, zaglądamy ;) Zanim przestanie im ustępować znajdzie nowy domek:) Quote
soboz4 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 mam nadzieję, że do krwawych potyczek nie dojdzie! Takiego żarłoka jak Suzi to ze świecą szukać, nie ma rzeczy która jej nie smakuje (no może sucha karma, olewa ją ostatnio całkowicie), ale jabłuszko, kiszona kapusta, serek - każdy, ale najbardziej żółty, zupy je wszystkie, oczywiście głównie ryż z mięsem, ale wczoraj nie maiłam i zjadła z apetytem zupę ogórkową, na makaron z białym serem i cukrem aż jej uszy stają, chlebek z pasztetową wywołuje u nich wszystkich ogólne poruszenie i jak tu odchudzać moje jamniory... Zresztą Suzinak dostała całkiem sporego brzuszka! Quote
Hmmm Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Jakbym czytała o mojej Sarze;) zje dosłownie wszystko... a jakby ktoś zobaczył jak się rzuca na miskę i pożera całą zawartość w kilka sekund... to by pomyślał, że jest głodzona :evil_lol: Problem z odchudzaniem też znam ;) A Suzi rośnie, więc pełny brzuszek nie zaszkodzi :lol: Quote
jofracy Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Ale mają dietkę :) Suzinek, dzwonił ktoś w Twojej sprawie? na allegro masz obserwatora maluszku :) Quote
soboz4 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 niestety na razie od czwartku nikt, ale dziś umówiła się dziewczyna na 11, ale w piątek tez byłam umówiona i nawet nie raczono do mnie zadzwonić, że nieaktualne... Quote
soboz4 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Zawiozłam dziś Suzinkę do nowego domu w Bytomiu, niestety młodzi ludzie, ale dziewczyna bardzo sympatyczna, chłopaka i dziecka nie poznałam, ale to chłopak chciał kundelka ze schroniska a nie kupionego rasowca. Wszystko wygląda dobrze i dziewczyna obiecała mi, że na pewno Suzi krzywda się nie stanie i będzie kochana i traktowana jak członek rodziny. Bardzo mi smutno było gdy całowałam jej pyszczek na pożegnanie, a słodzinka jeszcze patrzyła na mnie smutno. Wiem, że nie mogę mieć trzech psów, i muszę skończyć z tymczasowiczami bo to zbyt bolesne Quote
saphira18 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 no to Powodzenia Suzi i oby to był twój ostatni domek Quote
pralinka94 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Super, trzymam kciuki za udany dom! :) A Suzi jak i trójka pozostałych zawdzięcza Ci życie! :) Quote
jofracy Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Suzinek będziesz mieszkać blisko mnie! powodzenia ślicznotko! Quote
yunona Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Suzanko wszystkiego naj w twoim nowym i oby ostatnim domeczku!!!! :) Quote
maciaszek Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Powodzenia Suzi! Oby to był dom na zawsze i najwspanialszy! :) Quote
madzia.uje93 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Powodzenia! Szczęścia i miłości:) Quote
soboz4 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Mam wieści od malutkiej, zachowuje się normalnie, jest wesolutka, nie wykazuje tęsknoty, ale nie chce jeść, u mnie jadła wszystko, ale najbardziej lubiła ryż z mięskiem, tam trzeba ja karmić z ręki mięskiem, chyba jednak tęskni maleńka... Quote
pralinka94 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 ale wyrosła! te długo łapki i stojące uchole :loveu::D w sumie to taki chudej kości owczarek :D Quote
soboz4 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Byłam dziś u Bazylka, obecnie u Skubiego, ma fajny, ciepły dom, w którym stale ktoś jest, buszuje wszędzie, w domu i na dworze, ma do dyspozycji również ogród, jest większy zdecydowanie od Suzi, ale nie tak duży jak wydaje się ze zdjęć, trochę mniejszy od Bakusia zdjęcia na "szczęśliwe psy" https://picasaweb.google.com/112587299586887878154/BazylekObecnieScoobyMieszkaWKatowicachPodlesiu Quote
soboz4 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Patrząc na Suzi, Sezamka i Bazylka nie chce się aż wierzyć, że to rodzeństwo Każdy jest inny Suzi i Sezamek maja stojące uszy, Bazylek zdecydowanie kłapiate, jest też największy i ma dłuższą falowaną sierść, Suzi przypomina owczarka, Bazylek bernardynka, Sezamek jakby amstafa... Bazylek (Scoobi) do perfekcji opanował skradanie się i porywanie ciasteczek z rąk rodzeństwa, wystarczy że nie zjedzą ciasteczka na jeden gryz a Bazylek już od tyłu wyjmuje ciasteczko z łapek dzieci... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.