Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 386
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja stawiałam na 15 kg w przyszłości, mój małżonek i Magda na minimum 20 kg

ale jeszcze nie wiadomo ile w przyszłości, choć patrząc na zdjęcia Bazylka, to może być i 40????

Posted

Wykrakałam i na swoje życzenie spowodowałam, że jutro Suzi wróci do mnie.

Zacznę od początku, w zeszłym roku miałam niemiłą przygodę ze szczeniakiem, który zmarł na nosówkę z powodu braku szczepień. Ludzie obiecywali góry złota dla psa, a jak przyszła pora na szczepienie nie zrobili tego a zaczęli wychodzić z sunią, to była 3 tygodniowa suczka, którą córka karmiła bo nie przeżyła by jeszcze w schronisku. Teraz staram się uważać i nękam każdego adoptującego i musi mi pokazać dowód szczepienia.

Dzwoniłam kilka razy do opiekunów Suzi, opowiadali o niej dość ciepło, ale za każdym razem dowiadywałam się, że szczepienie jutro, w niedzielę powiedzieli mi że w poniedziałek, gdy zadzwoniłam usłyszałam, że nie byli. Napisałam maila, w którym określiłam że jeżeli do piątku nie zaszczepią Suzi to ją odbieram i dziś zadzwonili do mnie, że mam ją sobie zabrać.

Jestem trochę podłamana jej powrotem i wstawaniem o 4 rano, ale z drugiej strony lepiej teraz niż później, chyba zrobię punkt w adopcjach, nie wydaję psów ludziom poniżej 30 lat... Na dodatek akurat w sobotę sprzątnęliśmy deseczki zabezpieczające kable w pokoju, mąż się znowu nagada jak będzie musiał je przynieść z piwnicy, aż nie chce mi się o tym myśleć...

W każdym razie mąż jutro jedzie po nią, chcieli ją przywieźć autobusem rano, ale jesteśmy w pracy, poza tym bałam się, że będą ją prowadzić po chodniku, a ona jeszcze nie ma żadnych szczepień...

Posted

Co za kretyństwo, świństwo . Taką teraz mentalnośc mają młodzi ludzie. Nie to nie, a jak zachoruje to samo zejdzie, i szybko się pozbyli, pewnie czekali na taki tekst z Twojej strony.
Trochę szkoda, ale ja twierdzę, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ! Widać, że bez serca traktowali sunię i że to nie był dobry domek dla niej.

Posted

Bo jeśli nawet nie chcieli jej zaszczepić, to co by było gdyby zachorowała ...
Według mnie dobrze, że trafiła do Ciebie nazot. Przynajmniej znajdziesz jej porządny domek.

Posted

Bardzo to przykre jak wiele psów wraca z adopcji. Dlaczego ludzie zamiast najpierw się zastanowić- myślą sobie- śliczny to biorę!!! Może i śliczny, ale czy to oznacza, że będzie można traktować go jak maskotkę??
Najlepiej potem oddać, wyrzucić a może zamknąć w klatce??!!
Suzi jest taka kochana! Oby teraz trafiła wreszcie w dobre ręce!!

Swoją drogą, ciekawe jak teraz wygląda?? Skoro Bazylek tak ZMĘŻNIAŁ!?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...