yolanovi Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 mama chwali malucha - jest bardzo grzeczny i obyty z mieszkaniem. przy śniadaniu elegancko zasiadł z mamą na fotelu i czekał na coś pysznego. kotek musi za to dostawać na razie jedzonko na parapecie okna bo Mareleyek mu wyjada:evil_lol: - łakomczuszek Quote
feliksik Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Andzike napisał(a):Nie wiem czemu dopiero teraz tu zawitałam. Ale jestem i zostaję :) A wiesz, że jak zobaczyłam malucha to o Tobie pomyślałam, że chyba taki Andzikowaty:cool3: i może Tobie go wcisnąć na DT:diabloti: wieści superowe, Jasza mi miłą niespodziankę wczoraj zrobiła sms, że mały sięznalazł - omal nie padłam ze szczęścia:multi::loveu: Quote
Andzike Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 feliksik napisał(a):A wiesz, że jak zobaczyłam malucha to o Tobie pomyślałam, że chyba taki Andzikowaty:cool3: i może Tobie go wcisnąć na DT:diabloti U mnie nadal siedzie na DT "Andzikowy" Szagi (wątek w podpisie, jeśli chciałabyś go bliżej poznać ;) ) Quote
feliksik Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Andzike napisał(a):U mnie nadal siedzie na DT "Andzikowy" Szagi (wątek w podpisie, jeśli chciałabyś go bliżej poznać ;) ) a pewnie że chcę, już lecę do niego Quote
Jasza Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Rozmawiałam z Chauwą. Potrzebne pieniadze na transport, bo Figu będzie musiała nadłożyć drogi.... Wsparcie potrzebne... Zaraz dzwonię do Figu. Quote
Mysza2 Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Jasza napisał(a):Potrzebne pieniadze na transport, bo Figu będzie musiała nadłożyć drogi.... Wsparcie potrzebne... Zaraz dzwonię do Figu. Napisz ile, ja się na pewno dołożę Quote
Jasza Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Ilekolwiek Mysza.... Na razie mamy deklarację jednorazową od Marta1990 - 10 PLN i moją - 50 PLN. ( to na karmę) I karmę od Iwonkamaj - 5 kg. I na transport - zero... Ja postaram się też 50 PLN wyciągnąć...ale trudno mi... Figu ma na razie wyłączony telefon. Dziękuję! Quote
Jasza Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Nadal nie mogę się dodzwonić do Figu....pewnie jest w trasie... Quote
chauwa Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Tak mi mówiła, chyba do Katowic jechała-chyba, że coś źle usłyszałam. 3 razy nam połączenie zrywało przez brak zasięgu. Quote
Jasza Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 No tak, wraca z Warszawy.... Chauwa, mogłabyś ustalić szczegóły z Figu i puścić mi sygnał, zadzwoniłabym do Ciebie i byś mi przekazała? Ja bym tylko musiała wiedzieć gdzie i o ktorej trzeba Marleya dostarczyć w niedzielę wieczorem. Pieniądze oczywiście przeleję Figu, napiszę Jej na PW prośbę o konto. Quote
yolanovi Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 a nasz wyżełek tymczasem był sobie na spacerku, załatwił ładnie wszytko co należy, pojadł sobie obiadek i śpi. bardzo nie lubi zostawac sam, nawet na krótki czas - u mojej mamy ciągle ktoś jest bo jak nie ona to tata, a że ludzie już na emryturze to i wyścia z domu na niedługo. Mały jest towarzyski i chce być z ludźmi, nie sam. Poza tym bardszo spokojny i grzeczny i.... jeszcze takie spostrzeżenie, że siusia jak dziewczynka, a nie podnosząc nóżkę jak na faceta przystało:p Quote
chauwa Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 yolanovi napisał(a): jeszcze takie spostrzeżenie, że siusia jak dziewczynka, a nie podnosząc nóżkę jak na faceta przystało:p To jak mój Tobiasz, jak ma brzuch napchany to mu leci po brzuchu :D Quote
Jasza Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Bo to jeszcze dzieciaczek - i Tobiaszek i Marley...:-) Jolu - takie wieści to jak miód na serce! Dziękuję! Quote
chauwa Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 To będzie problem bo Tobi naśladuje Bulbe, jak jeszcze Marley zacznie to jeszcze im tak zostanie na stałe z tym sikaniem:D :D Quote
iwonamaj Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Jedna bida uratowana, a już nastepna zagrożona i to bardzo... http://www.dogomania.pl/threads/216341-Male%C5%84ka-suczka-zostanie-bestialsko-zamordowana. :( Zerknijcie, cioteczki, Jasza juz tam jest... Quote
Jasza Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Chauwa ma problem z internetem. Rozmawiałam z Karoliną, Jolanovi przywiezie Jej Marleya w niedzielę około południa, potem Karolina przywiezie malucha do Katowic, tylko muszę dodzwonić sie jutro do Figu i ustalić gdzie i o ktorej. Zepsuł mi się aparat i nie potrafię zrobić zdjęć fantow na bazarek...podladuję baterie i spróbuję potem, mam nadzieję, że to nic poważnego. Jeżeli ktoś chciałby dorzucić grosz na szczepienie albo karmę - byłoby fajnie... Quote
Jasza Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Nooo! Dostałam sms-a " Mam gooo ;-)" i prawie usiadłam na ziemi ;-) Quote
Mysza2 Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Jasza napisał(a):Nooo! Dostałam sms-a " Mam gooo ;-)" i prawie usiadłam na ziemi ;-) to tak jak ja:):):) Cioteczki podajcie nr konta, przeleję 20 zł do tego transportu, wiem że to mało ale ziarno do ziarnka Quote
feliksik Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 a ja mam niespodziankę: proszę się częstować Quote
terierfanka Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 ale on śliczny! :loveu: zróbcie mu fotkę na stojąco, jaki on duży jest? moi rodzice mają sunię strasznie podobną. Kaja pozdrawia Marleyka :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.