henikar Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Ja dzisiaj będę w Sosnowcu w szpitalu, ale niestety nie w tym rejonie co psiak. Ale oczy będę miała szeroko otwarte. Quote
Jasza Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Napisałam PW jak jeszcze Jenny była na Dogo ale cisza...telefonu nie mam.... Quote
Jasza Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 henikar napisał(a):Ja dzisiaj będę w Sosnowcu w szpitalu, ale niestety nie w tym rejonie co psiak. Ale oczy będę miała szeroko otwarte. Dzięki Heniu! Quote
Jasza Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Abra - dziękuję za pomoc! Dałabyś radę wydrukować djęcia Małego i powiesić w okolicy, choćby ręcznie napisane??? Quote
Jasza Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Ja kończę pracę. Doładuję telefon i będę w kontakcie. Quote
feliksik Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 brzuch mnie boli już z niepokoju, jeszcze dokłada mi się dzisiaj szczepienie dziecka - boję się bardziej niż on (bo on nie wie, a ja umieram ze strachu, jaki będzie płacz) Quote
Mysza2 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Dzwoniłam do Jenny19. Kilka dni temu dzwoniła do niej babka która mieszka niedaleko i to ona mówiła o tym zabiedzonym kundelku. Jenny dała mi do niej komórkę. Dzwonię żeby się wypytać jak wyglądał, gdzie go widywała, ale nie odbiera. Będę próbować cały czas. Quote
chauwa Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 kurcze, żeby się odnalazł nieboraczek :( tak mi go szkoda... jeśli nikt go nie wziął to może przyjdzie na wieczór do Karoliny z głodu. Quote
Mysza2 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Ta babka dalej nie odbiera:(, będę próbować cały czas Ale dziewczyny, to nie jest znowu tak bardzo blisko od Kalinowej. Quote
Mysza2 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Karolina przysłała mi SMS że psiak jest już u niej :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
lika1771 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Mysza2 napisał(a):Karolina przysłała mi SMS że psiak jest już u niej :multi::multi::multi::multi::multi: Jaka ulga`:sweetCyb::sweetCyb: Quote
Nadziejka Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 :modla::modla::iloveyou::thumbs::thumbs:ale ulga o ludeczkowie1 Quote
azalia Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Ale radość!!!!!!PIesio bezpieczny,cuuuuuuudownie!!!! Quote
chauwa Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 10000 ton kamini z serca:D CUDOWNIE I FANTASTYCZNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Mysza2 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Mały teraz śpi :):) Jolanovi będzie po niego o 19:30 :lol::lol::multi::multi: Quote
Martika&Aischa Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Stałam w korku jak Jasza zadzwoniła do mnie z tą wspaniałą wiadomością!!!:multi::multi::multi: Ależ się cieszę noooooo :lol::lol::lol: Quote
Jenny19 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Bardzo się ciesze ze psiak się odnalazł. :-) Co do mojej informacji- już dopytałam- pies podobno jest uwiązany na łańcuchu, tam w tym skupie złomu, nazywa się Kajtek i czasami go spuszczają z tego łańcucha, pani Beata mówiła że jest wychudzony, poproszę Renatę żeby tam podeszła i obadała sprawę, bo Mysza2 gdy do mnie dzwoniła powiedziała mi że pracownicy skupu złomu twierdzili że żadnego psa u nich nie ma. Oj kłamczuszki:mad: Quote
abra64 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 bardzo się cieszę, że psiak się znalazł, super Quote
iwonamaj Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Jezu, co za ulga :))). Dziewczyny, ja myślałam o nim cały czas, ale ten piekielny ząb...Ta karma jest u mnie. Może Yolanovi jadąc z psiaczkiem podjedzie? Ma ktoś do niej telefon? Bo to jest prawie po drodze... Quote
chauwa Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Ja się cieszę bo wreszcie się wyśpię. Ostatniej nocy nie mogłam spać jak patrzyłam na Tobiego wtulonego we mnie. Od razu miałam w myślach Marleya drżącego z zimna. Quote
Andzike Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Nie wiem czemu dopiero teraz tu zawitałam. Ale jestem i zostaję :) Quote
Jasza Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Jestem! Zadzwoniłam i wyslałam sms-y do wszystkich którzy mi przyszli do głowy!! Karolina zjechała pół miasta, wreszcie już 500 metrów od domu spostrzegla go, całego ubloconego w gromadzie psów. Zatrzymała się, zawolała i Marley przyleciał do niej jak strzała! Karolina wzięła go pod pachę i do auta! Karolina - cudnie!! Ja się umówiłam z Jolanovi o 19.15 po drodze, podrzucilam dla małego szeleczki i smycze, na wszeli wypadek, żeby z obroży nie probował się wymknąć. Mam nadzieję, że ktoreś będą dobre. Dzięki Feliksiku, że mi przypomniałaś!! Jutro dzwonię do Figu potwierdzić transport i dopytać o godziny dokladnie. Iwonka, a czy moglabyś podrzucić karmę Jolanovi? Albo wysłać pocztą do Chauwy? Ja jutro lub w sobotę zrobię bazarek dla Marleya, Quote
Jasza Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Andzike napisał(a):Nie wiem czemu dopiero teraz tu zawitałam. Ale jestem i zostaję :) Cieszę się, że jesteś! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.