juli88 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Wiem, że na Smochowicach kiedyś zebrała się fajna grupa na pomoc psiakowi. Od rana jestem mega wk.... jakiś osioł dokładnie na przeciwko tej małej stadniny pozbył się psa. Nie widziałam tego na własne oczy, ale widziałam psa mega zdezorientowanego na środku drogi, zrobił mega korek, ze strachu nie wiedział co zrobić i zszedł na pobocze i patrzył na samochody z taka nadzieją jaką chyba jeszcze nigdy u psa nie widziałam. Siedzę i płaczę z bezsilności, ja bym się zatrzymała, ale to nie ja prowadziłam samochód. Piesek jest biały, mały terierkowaty z czarną grubą obrożą, dziś będę wracać tą samą drogą to zobaczę czy tam jeszcze jest. Tylko tyle mogę zrobić.... :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Boże, za co! Quote
juli88 Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 Nikogo nie ma ze Smochowic, żeby chociaż zobaczył czy psiak tam nadal jest? Quote
juli88 Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 Ok godz temu psiaka nie było widać w pobliżu i na szczęście na ulicy też nie... Myślę, że już go więcej nie zobaczę... Nie przejeżdżam tamtędy codziennie. Może jednak ktoś wypatrzy wątek z okolic i zobaczy psiaka, gmina Suchy Las jest bogata to może oni mają jakieś fajne miejsce gdzie przetrzymują psiaki i tam właśnie trafił. Nadzieja umiera ostatnia. Quote
Hala Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Oby znalazł dobrych ludzi... życzę mu tego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.