Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cisowianka napisał(a):
Witam ;) Odwiedzam sunie ;)
Ja też z tych ociągających się ze wpisem na wątku, najczęściej stawiam się na bazarkach w roli podrzucającej, a w domu robota - fanty na bazarek, o właśnie mestudio ;) , z jednego bazarku nadal czeka na odbiór Twoja butelka z kotkiem.


Jutro będę mógł odebrać butelkę koło 12:00 (szczegóły może na PW). A co do roli podrzucającej to zapraszamy na bazarek z podpisu. I wszystkich na wątku na zakupy..... :-)

TZmestudio

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mnie też strasznie dawno tu nie bylo.... cuda się zdarzają, u nas ostatnio znalazl się domek dla też leciwej suni, a dodatkowo po operacji ogromnego guza na sutku (zlośliwego na domiar zlego), wierzę że i na Brinkę przyjdzie czas!

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

Generalnie Brina jest przemiłą i nieśmiałą suczką. Bardzo lgnie do nas, z radością podbiega jak jesteśmy w ogrodzie i szturcha nosem aby ją głaskać. Bardzo lubi nasze maleństwo i podchodzi do dzieciaczka żeby też ją pogłaskał. Zauważyłam, że ucieka jak robię zdjęcia więc muszę je robić z daleka.
Nienawidzi się z naszą Lady. Jakikolwiek bliższy kontakt kończy się bójką. Nie lubi też biegających psów, zaraz na nie szczeka.
Wada Briny - jak tylko się rozjaśnia wyłazi z kojca, staje pod oknami z tyłu domu i szczeka okropnie, a ma gruby i donośny głos. Ja niestety zawsze się obudzę.
Latem zdarzało się, że i w nocy szczekała nie wiadomo po co bo inne psiaki spały jak zabite.

Brina dostała worek super karmy dla piesków z problemami stawowymi. Dostałą też tabletki na stawy. Wszystko podarowała Ellig.

Nutusia podarowała kołderkę na zimę, dodatkowo kupię taką matę wodoodporną i położę na kołderkę do budy.

Posted

Oj tak, ogrzewane miejsce dla Brinulca na zimę bardzo by się przydało, bo jak stare kosteczki przemarzną nie jest fajnie...
Z tym szczekaniem to ciekawa rzecz. Była u nas kiedyś, dawno temu bardzo, na tymczasie kaukazica, którą na siłę musiałam na noc do domu za łepetynę ciągnąć, bo w środku nocy stawała w centralnym punkcie ogrodu i szczekała, szczekała i szczekała... I o dziwo - żaden pies we wsi jej nie wtórował!

Posted

No właśnie, stoi to to i szczeka w powietrze, a reszta psiaków milczy.

Właśnie też mi nie pasuje żeby w budzie była zimą.
Jest domek murowany, ale trzeba kupić do niego piecyk, a o węglu czy drzewie nie wspomnę żeby nagrzać. Wszystko na setki złotych się liczy w tym momencie.
Ech, jeszcze nie możemy sobie pozwolić na ten lux w tym roku.

Posted

Zmieściłaby się pewnie po kilku modyfikacjach, ale co z wejściem? Przecież trzeba zamknąć drzwi żeby było cieplej, nie możemy wywalać dodatkowych pustaków w ścianach bo to bez sensu.
Pani Brina poleguje teraz w słoneczku pod oknami.


Posted

Ona jest przemiłym psem, dużo śpi w budzie na kołderce, na spacerkach prosi żeby ją głaskać i przytulać, ma takie miłe futro psinka. Słabo słyszy, a nawet bardzo słabo - robiłam jej zdjęcia z domu, leżała blisko okna i w ogóle nie słyszała, że je otwieram.

Posted

To podsumujmy: głucha, szczeka od 5:00 rano aż jej się nie znudzi (czasami jeszcze wcześniej), najbardziej lubi szczekać pod oknem. Robi kupę w locie, a ulubionym miejscem są ścieżki, Goni wszystkie psy, które ważą się biec. Czesanie to minimum sześć pełnych szczotek kłaków na jedno czesanie, stara, ma chore stawy. I to wszystko plus szuka domu..... Chyba nic nie pominąłem.

TZmestudio

Posted

Oj tam - czepiasz się! ;) Pies ma futro, to i linieje. Sama biegać nie za bardzo już ma siłę, to ją denerwuje, że inni jeszcze mogą. Starsza pani z niej jest, to i na bezsenność cierpi. Kupę na ścieżce zrobi, to przynajmniej w trawie nie trzeba szukać. SAME ZALETY!!!

Posted

[quote name='mestudio']Zmieściłaby się pewnie po kilku modyfikacjach, ale co z wejściem? Przecież trzeba zamknąć drzwi żeby było cieplej, nie możemy wywalać dodatkowych pustaków w ścianach bo to bez sensu.
Pani Brina poleguje teraz w słoneczku pod oknami.





a jakie fotki piękne :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Oj tam - czepiasz się! ;) Pies ma futro, to i linieje. Sama biegać nie za bardzo już ma siłę, to ją denerwuje, że inni jeszcze mogą. Starsza pani z niej jest, to i na bezsenność cierpi. Kupę na ścieżce zrobi, to przynajmniej w trawie nie trzeba szukać. SAME ZALETY!!!

piękny optymizm przez ciebie przemaiwa:)
mizianki dla babci Briny:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...