Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ranki się goją bardzo ładnie, nie widać kombinowania ze strony Briny. Przy okazji robimy opatrunki tego gorszego łokcie, aby się zagoiło. Chwilowo się pieni jak polewamy wodą utlenioną. Jeszcze mestudio zasypie taka zasypką super-hiper-ultra może po tym się szybciej zagoi.

Jak tylko ktoś pojawi się na werandzie z psów - od razu warczy. Przy mnie tylko sobie pomruczy i dalej robię swoje, ale ona czuje moją siłę i nie kombinuje. Ale mestudio....

TZmestudio

TZmestudio

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Troszkę szwankuje u niej słuch. Bo jak wychodzę na werandę to nie słyszy. Jak zakładam buty to coś do niej dociera. Myślę, że te lepsze dni to już ma za sobą.

Chyba że udaje chorą i tak jej dobrze że nie zwraca na nas uwagi.... Tak też może być. :-D

pozdrawiamy wszystkich wieczorową porą

TZmestudio

Posted

Przez niektóre wypowiedzi TZ-a czuję się pomówiona. Co prawda wczoraj Brina za nic nie chciała nawet łba podnieść z legowiska jak ją przypięłam do smyczy, ale dziś rano już mnie zaszczyciła spacerem i to dość ochoczo. Faktem jest, że trochę kiepsko radzę sobie w innych sytuacjach - boję się o zwierzaki wychodzące i wchodzące przez werandę bo one czasami zamiast przemknąć to suną w kierunku legowiska Briny, nie spotkały jeszcze psa, który nie chciałby się przytulać.
Myślę, że jeszcze do środy jakoś sobie poradzę, ale w czwartek Brina musi wrócić do kojca bo idę na trochę do pracy, córka nie poradzi sobie wtedy sama.
TZ śpi więc mogę trochę popyskować w tym temacie:diabloti:.

Posted

Dziś Brina jest bardzo radosna, na spacerku nawet sobie pobiegała troszkę. Psina czuje się bardzo dobrze, rano dostała ostatni antybiotyk. Potem zmienimy opatrunki i zerknę jak wyglądają łapki i brzuszek. To zupełnie inny pies niż ta sierotka, którą była w październiku i bardzo mnie to cieszy.

Posted

Właśnie wróciłyśmy ze spaceru, ja chodzę z psami na trzy tury:-).
Brina bardzo zadowolona, radosna i dobrze się czuje. Zrobiła trzy rundy wokół ogrodu (dużego ogrodu), śmiało sobie spacerowała bez smyczy i oglądała się za mną, a nawet czekała chwilami aż do niej podejdę. Uwielbia głaskanie, co chwilę się przymila i tyka mnie nosem żeby ją podrapać za uchem. Jest przesympatycznym psem i zasługuje na fajnego człowieka. Mam nadzieję, że mimo wieku znajdzie swoje miejsce.

Posted

Brina dziś stwierdziła, że należę do niej. Do tej pory pilnowała tylko kojca, dziś na spacerku zaś upatrzyła sobie Kropeczkę, która za blisko do nas podeszła i wystartowała do małej suni. Kropka struchlała i stanęła w miejscu nieprzytomna ze strachu, a Brina stanęła nad nią i z góry przyglądała się małej. Podeszłam do towarzystwa i kilka razy odwołałam Brinę, posłuchała i przyszła do mnie.
Nasza suka onka w życiu by nie posłuchała, już przetarmosiła i Fiźkę, i Kropkę, i Mufina, a tu proszę jakie opanowanie:-).

Posted

Cieszę się że Brinka coraz lepiej się czuje :) Fajnie by było jakby znalazła domek w którym mogłaby mieszkać w środku. Psiaki jak są starsze doceniają ciepło i wygodę :) Brinka pewnie szybko by się przyzwyczaiła do wylegiwania się w domku :)

Posted

Otrzymaliśmy pieniążki od Pani Jowity, ale nie podano w przelewie nicku, ja się domyślam kto to, ale proszę o potwierdzenie.

Bardzo, bardzo dziękuję :loveu: i już zapisuję na pierwszej stronie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...