Aldrumka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Brinka śliczna, kociaki malownicze - trzymajcie się wszyscy ciepło Quote
mestudio Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 mariusz pp napisał(a):To fajnie ,bo jedne są takie kwaśniejsze a drugie twardsze i słodsze. Te kwaśniejsze dostanie moja teściowa ,ma cukrzycę i nie może trafić na takie jabłka ,a słodkie dla sunieczki, dzięki.:lol: Te kwaśniejsze się lepiej przechowują w zimie, bo dojrzewają na krótko przed przymrozkami. Są po dwa worki jednych i drugich. W przyszłym roku jak będą jabłka to możemy wymienić się na pomoc jakiejś psinie. Jak znam życie to mestudio znów przytarga jakaś potrzebującą ofiarę. TZmestudio Quote
Aldrumka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 ja fajnie, że targacie te psiny oboje :loveu: :evil_lol: Quote
mestudio Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 Aldrumka napisał(a):ja fajnie, że targacie te psiny oboje :loveu: :evil_lol: No fajnie, ale bywa, że bardzo przeginam. Hitem tego sezon był rodezjan:-). Quote
mestudio Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Rodezjan miał być małym pieskiem przed kolano. :-D Ja nie będę taki drobiazgowy, ale kilka nocy zerwanych jak pojawiła się Figa też niczego sobie. Każdy ruch kotów to ujadanie. W tym czasie wszystkie koty chodziły powoli na paluszkach i nauczyły się wchodzić na blaty po uchwytach szuflad jak po drabinie, bo na wskoczenie nie miały najmniejszych szans. :crazyeye: Myślę, że jeszcze nie raz się zdziwię co też przyjedzie do nas w "odwiedziny". Dam jeszcze kilka razy wolną rękę, a potem chyba sam zacznę wybierać.... :diabloti: TZmestudio Quote
Olena84 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Alescie sie rozpisali, ledwo nadrabiam ten watek. Pozdrawiam sunke! Quote
mestudio Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Olena84 napisał(a):Alescie sie rozpisali, ledwo nadrabiam ten watek. Pozdrawiam sunke! Witaj Olena:-). Brinka każdego dnia robi się odważniejsza. Dziś spokojnie wychodziła na spacerki, za każdym razem jak przychodzę do kojca to wychodzi z budki i cieszy się, potem ładnie bez smyczy wychodzi do ogrodu, robi krótkie rundy i wraca do kojca jakby miał jej uciec, patrzy na mnie i znowu wychodzi na rundkę. W ogrodzie nie przeszkadzają jej żadne zwierzęta, a koty przechodzą sobie pod nią jak pod mostem i nic, żadnej reakcji - czyli atakuje w obronie swojego kojca. Quote
Aldrumka Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 jakie soczyste zdjęcia biel na zieleni, sunieczka a opisy nocnych przeżyć - już sobie wyobrażam jak było "wesoło" Quote
mestudio Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Nie możemy już dłużej czekać. Jutro jedziemy na sterylizację. Koszt około 300zł. TZmestudio Quote
mestudio Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Olena84 napisał(a):Alescie sie rozpisali, ledwo nadrabiam ten watek. Pozdrawiam sunke! Za szybko? To już będziemy wolniej pisali... Aldrumka napisał(a):jakie soczyste zdjęcia biel na zieleni, sunieczka a opisy nocnych przeżyć - już sobie wyobrażam jak było "wesoło" Ale wyrosła na całkiem fajnego psa. Nawet w nowym domu była z kotami prawie zaprzyjaźniona. TZmestudio Quote
lilith27 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 mestudio napisał(a):Nie możemy już dłużej czekać. Jutro jedziemy na sterylizację. Koszt około 300zł. TZmestudio macie podejrzenie ciązy? Quote
mestudio Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Obawiam się, że jest w ciąży, okropnie rusza się jej brzuch, wmawiam sobie, że to omamy, ale umówiliśmy się na sterylkę jutro. Nie umiałabym pozbyć się szczeniaków gdyby się urodziły, jestem o tym przekonana. Quote
Jota67 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Trzymam kciuki za Was i sunieczkę! Wątek przeczytałam dopiero dzisiaj i muszę powiedzieć, że czytało mi się jak dobrą, ciepłą opowieść o wspaniałej rodzince. Boże, czy na tym iwecie nie może być więcej takich ludzi jak WY?;) Mestudio chyba zazdroszczę ci takiego TZ !:oops::lol: Quote
lilith27 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 mestudio napisał(a):Obawiam się, że jest w ciąży, okropnie rusza się jej brzuch, wmawiam sobie, że to omamy, ale umówiliśmy się na sterylkę jutro. Nie umiałabym pozbyć się szczeniaków gdyby się urodziły, jestem o tym przekonana. no to koniecznie trzeba działać..... Quote
Plicha Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze. Mam nadzieję że uda się jakoś uzbierać na sterylkę, może ktoś dorzuci grosik dla suni? Quote
mestudio Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Jota67 napisał(a):Trzymam kciuki za Was i sunieczkę! Wątek przeczytałam dopiero dzisiaj i muszę powiedzieć, że czytało mi się jak dobrą, ciepłą opowieść o wspaniałej rodzince. Boże, czy na tym iwecie nie może być więcej takich ludzi jak WY?;) Mestudio chyba zazdroszczę ci takiego TZ !:oops::lol: Witamy w wątku. Nie jest aż tak idealny ten mój TZ co by go zazdrościć:-), wady też chłopak ma. A wracając do suni to sama jestem bardzo ciekawa czy jest w ciąży i z niecierpliwością czekam na jutrzejszy dzień. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i Brina szybko dojdzie do siebie. Quote
mestudio Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Jota67 napisał(a): Mestudio chyba zazdroszczę ci takiego TZ !:oops::lol: Ja jestem kawał cholery, tylko się dobrze maskuję. :diabloti: Jedziemy do veta. TZmestudio Quote
mestudio Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Brina już po sterylizacji. Nie była w ciąży, ale miała bardzo rozległe zmiany nowotworowe - cysty na jajnikach. Pan weterynarz powiedział, że sterylizacja była koniecznością i bardzo dobrze się stało, że wpadliśmy w popłoch ciążowy. Brinka jest jeszcze w lecznicy i dochodzi do siebie. Po 15 TZ po nią pojedzie, a ja zaraz idę jej przygotować kącik na werandzie. Quote
mestudio Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Sunia już wróciła, jest struchlała ze strachu. Mam nadzieję, że jutro będzie już lepiej. Quote
danka4u1 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Biedactwo, ale dobrze, że wizja ciąży przyspieszyła sterylizację. Quote
mestudio Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Taka jestem zagubiona dziewczynka i przestraszona okropnie. Quote
Karro Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Bidulka... Trzymam kciuki żeby szybko doszła do siebie :) Quote
mestudio Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Zapraszamy na jeszcze jeden bazarek dla Briny. http://www.dogomania.pl/threads/217499-Z-szafy-bobasa-czytad%C5%82a-psie-kalendarze-str.-k%C4%85pielowy-i-inne-dla-podhalanki-20.XI Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.