mestudio Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Plicha napisał(a):Zaglądam wieczorkiem do Brinki :) My też zaglądamy, ale dziś byłam w pracy więc nie ma zdjęć. Od jutra znowu 3 dni wolnego, potem w poniedziałek do pracy na chwilkę i znowu wolne kilka dni. Oczka u Briny bardzo ładnie już wyglądają, łapeczka też się goi. Mam wrażenie, że Brina dość dziwnie chodzi, tak jakby była bardzo ociężała, nie potrafię tego dobrze zaobserwować bo ona unika chodzenia. Może coś więcej uda się wywnioskować jak będzie już bardziej śmiała i na dłużej sama będzie wychodziła z kojca. Quote
mestudio Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 lilith27 napisał(a):może coś ze stawami........... Też tak pomyślałam, ale jeszcze ją poobseruję. TZ zaraz przeczyta pw i odpowie bo ja się nie wcinam w tych tematach. Quote
lilith27 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 [quote name='mestudio']Też tak pomyślałam, ale jeszcze ją poobseruję. TZ zaraz przeczyta pw i odpowie bo ja się nie wcinam w tych tematach. wiem ....... Quote
mestudio Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Według mnie stawy są ok. Coś jest nie tak z brzuchem. Mam wrażenie, że ona będzie miała małe. W tej chwili przyrasta dobrze z przodu, klata się ładnie rozwija, a tył ciągnie ku dołowi. Brykać jeszcze nie potrafi, ale nie odczuwa już jakiegoś panicznego lęku. Jak jest spokojnie w nocy, spacerek jest też spokojny, obwąchiwała wszystkie zakamarki, jakby się chciała nauczyć mapy ogrodu. Naprawdę tak to wyglądało. Nawet były fragmenty, gdzie sama szła kierowała gdzie chce iść. Cały czas węsząc. Wracając bez smyczy, szybkim krokiem do własnego kojca. Oczywiście kolacja obowązkowa - tym razem z jabłkami. Miska dokładnie wylizana. TZmestudio Quote
lilith27 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 no to musicie obserwować i zweryfikować co to jest na prawdę.............. Quote
mestudio Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 TZ działa przy budzie od rana, ale zaraz jedzie do Wa-wy do pracy i wraca jutro. Po drodze zakupi materiał na dach - pokrycie i oczywiście to co potrzebujemy aby zrobić Brinie kojec. Sunia zdowolona, spokojna i bezproblemowa. Dziś dotarł tran od Cromikowej, za co bardzo dziękujemy:-). Do obiadku dostanie pierwszą porcję, zaraz wstawiam garnek z mięskiem i warzywkami. Quote
mestudio Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 mojamisia napisał(a):Cześć Brinka :) Poproś swoich ludziów żeby zrobili ci zdjęcie jak biegasz i jak się cieszysz :loveu: A to jeszcze problem bo ona jest bardzo niepewna - cieszy się i próbuje brykać, ale niepewność ją stopuje, ale może filmik nakręcę to jakoś lepiej odda jej zachowanie. Quote
Plicha Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Mam nadzieję że Brinka nie jest w ciąży. Trzeba będzie pewnie niedługo do weta ją zawieźć żeby ją obejrzał. Fajnie że będzie miała budkę swoją :) Quote
mestudio Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Plicha napisał(a):Mam nadzieję że Brinka nie jest w ciąży. Trzeba będzie pewnie niedługo do weta ją zawieźć żeby ją obejrzał. Fajnie że będzie miała budkę swoją :) Ja też mam taką nadzieję, u weta była w dniu znalezienia i wtedy nic nie wyczuł, ale teraz minęło trochę czasu. Mam nadzieję, że uda się ją wysterylizować w najbliższym czasie - musimy to zgrać czasowo z pracą TZ bo ja nie jeżdżę samochodem. Quote
mestudio Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Filmik z Brinką. http://www.youtube.com/watch?v=LlMKz1G-HpA Quote
mojamisia Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Coś mnie chwyciło za gardło :oops: Widać ,że Brina jeszcze niepewna,że baaardzo chce zaufać :loveu: Ten sposób chodzenia...jakbym widziała moje Mruczydło-łeb do ziemi i merdający ogonek . To bardzo charakterystyczne.Moja tak podchodziła do TZta prawie rok :shake: Ale widać ,że Brina ma "coś swojego" -leci do kojca biegusiem :lol: Moja też na początku startowała z zębolami do psów na zasadzie "ja zaatakuję pierwsza to nie zaatakują mnie" . Teraz tylko mruczy ostrzegawczo pod nosem a jak pies nie reaguje to jest szczęśliwa i baaardzo towarzyska ;) Strasznie fajna z niej psica-zdjęcia tego uroku nie oddają . Drapanko dla Briny od nas ! Quote
Plicha Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Super filmik :) Widać że Brinka jeszcze zestresowana ale na pewno powoli się oswaja :) Quote
Karro Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 A tak się zapytam bo w sumie jestem tu od niedawna, Brina zostaje u Was na stałe czy szukacie dla niej domu? ;) Quote
mestudio Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 understandme napisał(a):A tak się zapytam bo w sumie jestem tu od niedawna, Brina zostaje u Was na stałe czy szukacie dla niej domu? ;) Brina najpierw musi zostać wysterylizowana. Wtedy będziemy szukali dla niej domu. Nie planowaliśmy zostawienie jej dla siebie, ale będzie u nas tak długo jak będzie trzeba. TZmestudio Quote
Lumix Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 filmik super i oby nie była szczenna.Pozdrawiam. Quote
mestudio Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Witamy wszystkich ze słonecznej wsi. Futrzaki wyprowadzone na spacery i wykarmione. Czyli największy obowiązek poranny wykonany. Brina wczoraj przed północą dużo szczekała, dziś z rana około 6 tak samo. Teraz po śniadanku jest spokojna. Od wczoraj dostaje tran i mam nadzieję, że w niedługim czasie zrobi się z niej piękna damulka. Quote
mestudio Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Kolejny spacerek zaliczony. A tak wygląda buda po wstępnym malowaniu. I Brinka wracająca sobie sama po spacerku. Quote
Cromikowa Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 cieszę się, że tran w końcu dotarł, trochę to trwało, a zamówiłam przesyłkę priorytetową... Brinka bardzo przypomina naszą Belinkę, obie są takie spokojne, ale jednocześnie nie dadzą sobie w kaszę dmuchać, Belinka tak samo macha ogonkiem, ale jest przy tym taka jakby powściągliwa, nieśmiała, za to jak obok pojawi się któryś z naszych psiaków to potrafi go odgonić i dać do zrozumienia "ta pani jest teraz moja" ;) Quote
Plicha Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 To teraz macie prawdziwego stróża posesji :) Mam nadzieję że tran Brince na zdrówko pójdzie :) Quote
mestudio Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Co do stróża to już mamy naszą znajdę onkowatą, prawdziwa wariatka, nikogo nie wpuści bez naszego pozwolenia. Przed chwilą byłyśmy na spacerku bez smyczki, sunia pięknie wyszła z kojca, nieśmiało, ale wyszła na dwie rundki po ogrodzie. Była bardzo zadowolona ze spacerku, dzielnie poznawała zakątki w ogrodzie. Był też obiadek - zjadła ze smakiem. Quote
Aldrumka Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Takie słoneczko to miły spacerek :), a willa-buda profesjonalna :multi: Quote
mestudio Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Kupiona papa na budę. Dwa słupki. i trochę cementu. Jutro będzie kończona buda i jak starczy sił i czasu zaczniemy robić kojec. Mam nadzieję że zdążymy przed deszczem i mrozem. Jak stwardnieje beton będzie można zakładać siatkę. I wstawić budę. Oby do 15-tego nie było mrozów.... Sikamy już spokojnie w ogrodzie, wracamy do kojca samodzielnie bez smyczy, cieszymy się już widocznie, poprostu odmieniamy się.... Pod koniec tygodnia robimy sterylkę. Nie możemy już dłużej czekać. TZmestudio Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.