wiola27-27 Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Sunia jest przekochana. Niestety są objawy złego traktowania :( Boi się nagłych ruchów, podniesionego głosu, nie ma zaufania do dzieci i facetów. Wczoraj chciała capnąć moją córkę za rękę, bo za gwałtownie się ruszyła. Powoli przyzwyczaja się do szelek, nawet ładnie zachowuje się na smyczy, ale załatwia się niestety w domu. Będziemy nad tym pracowały. Jak na tak krótki czas u nas i tak jest bardzo dzielna :) Upatrzyła sobie mnie i ciągle za mną chodzi, taki mały uszaty cień :) Jest ogromną zazdrośnicą, mam nadzieję, że jak już poczuje się bezpieczna to jej to przejdzie, inaczej trzeba będzie szukać domku, w którym będzie jedynym zwierzakiem. Uwielbia spać na łóżku, siedzieć na kolanach. Z głaskaniem i mizianiem się oswajamy, wyciągana ręka wywołuje złe wspomnienia... Będziemy informować o postępach. Najważniejsze, że jest już bezpieczna i nikt jej krzywdy nie zrobi. Jest też młodziutka, więc złe nawyki możemy nareperować. Troszkę pracy i czasu i "Myszka" ( na Psotka reaguje podkulonym ogonkiem i trzęsącym ciałkiem - może ma ktoś pomysł na fajniejsze imię ...) zapomni o wszystkich złych rzeczach, które ją spotkały. Da komuś dużo szczęścia. Trzymajcie kciuki :) Quote
wiola27-27 Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Mysia załatwiła się na spacerze już 2 razy!!! Po pochwale za siku sama wołała mnie na coś więcej. Oby tak dalej ;) Quote
Viris Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Wiola wielkie brawa dla Ciebie :) No i dla Mysi też ;) Kurde może by zrobić imionkowy bazar dla małej? takie cudo zasługuje na świetne imię ;) Quote
iwonamaj Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Brawo...Trzymam kciuki za dalsze postępy... Quote
iwop Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Jutro zamówię u catangel duży pakiet dla naszej uszatki (150 ogłoszeń). Od czwartku przez tydzień nie bedzie mnie na dogo. Quote
wiola27-27 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Co do dalszych obserwacji suni. Postępy w załatwianiu ogromne. Za dnia już tylko na spacerku, w nocy jeszcze nie bardzo wie, że ma trzymać, wiec rano są niespodzianki. Ale to tylko kwestia czasu, bo już nawet nagród w formie smakołyków nie trzeba, wystarczy ją pogłaskać i słownie pochwalić :) Ale jest inna rzecz- agresywnie reaguje na inne psy. Łącznie z moim. Na spacerach rzuca się do każdego psa, bez względu na płeć i rozmiar, do tego przeraźliwie szczeka na wszystko. Jest bardzo pojętnym psiakiem, więc to jest do naprawienia też, ale chyba powinna nie mieć w domu konkurencji. Dziś rzuciła się na mojego psa bo leżał za blisko. Spięcie było straszne. Poza tym próbuje go wygryzać z jego miejsc, gdziekolwiek by nie był. No i bardzo szczeka, piszczy. Cierpliwy opiekun potrzebny. Quote
Viris Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Byłam dzisiaj u "Uszatki" i jestem przerażona. Wszystkie informacje z pierwszego postu do wymiany i uzupełnienia (poza zachowywaniem czystości - bo udało się w końcu Wiolce ten efekt osiągnąć). To nie jest przestraszona istotka tylko mały terrorysta :( Sunia do domu bez zwierząt, z doświadczonym i cierpliwym człowiekiem. Dzisiaj, żeby móc w ogóle porozmawiać z Wiolką musiałam sunię wziąć na ręce - co jej się mocno nie podobało - ale tylko wtedy nie szczekała na mnie i nie próbowała atakować. Szczeka okropnie głośno. Ma ogromny lęk separacyjny. Dom spokojny, jak najmniej bodźców. Wiolka - jedyne co mogę napisać to - przepraszam. Quote
Viris Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Iwop daj znać proszę jak będziesz czy poszły te ogłoszenia suni już, bo jak nie to będę kombinowała - bo nie ma na co czekać. Quote
Viris Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Wszyscy już uciekli z tego tematu?? DT to nie DS. Niestety nie trafiłam w necie na żadne ogłoszenie Uszatej. Quote
wiola27-27 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Nie ma ogłoszeń Uszatej i troszkę jestem zła. Miała to być wycofana sunia, nie jest- jest napastliwa wręcz, sama bójki prowokuje, mimo że mój psiak jest tolerancyjny dla psów jak i kotów. On nie wytrzymuje... Wyje przeraźliwie za mną. Teraz z nowości już za każdym. Córkę upatrzyła sobie na wroga i próbuje podgryzać. Stabilne warunki, zero konkurencji, spokój. Wtedy śpi. To typowo jednoosobowy psiak. Quote
iwop Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 (edited) [quote name='wiola27-27']Nie ma ogłoszeń Uszatej i troszkę jestem zła. Miała to być wycofana sunia, nie jest- jest napastliwa wręcz, sama bójki prowokuje, mimo że mój psiak jest tolerancyjny dla psów jak i kotów. On nie wytrzymuje... Wyje przeraźliwie za mną. Teraz z nowości już za każdym. Córkę upatrzyła sobie na wroga i próbuje podgryzać. Stabilne warunki, zero konkurencji, spokój. Wtedy śpi. To typowo jednoosobowy psiak. ogłoszenia są zamówione - 150 w pakiecie, ale robienie ich trochę trwa... Allegro (moje) http://allegro.pl/show_item.php?item=2170611007 Edited February 27, 2012 by iwop Quote
Viris Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Allegro pewnie zaraz usuną (kasują masowo ogłoszenia psiaków), najważniejsze są ogłoszenia na tablicy i gumtree - te mają największy odzew, resztę można robić powolutku. Quote
iwop Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 [quote name='Viris']Allegro pewnie zaraz usuną (kasują masowo ogłoszenia psiaków), najważniejsze są ogłoszenia na tablicy i gumtree - te mają największy odzew, resztę można robić powolutku.[/QUOTE] na gumtree tez juz ma od dawna Quote
wiola27-27 Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Witamy ponownie. Dostarczam kolejne wieści z uszatego świata. Ciocia Viris poskromiła małą złośnicę tulakami :) Dało to bardzo dużo. Dały też moje przymusowe wyjazdy na kilka godzin i przebywanie suni w nowym domku na ten czas / niestety sąsiedzi by wycia nie wytrzymali aż tyle/ . Do rzeczy- wyliczamy postępy ;) Sunia już mocno poskromiła swoje szczekające na wszystko pyszczycho i bardzo często na komendę jest cicho. Drażni ją jeszcze jeden sąsiad, ale nie wiem czego mojego psa też drażni i szczeka na niego zawsze, może to taki typ. Z wizyt domowych, poza ciocią Viris była też moja mama, na którą przy pierwszej wizycie uszata szczekała tyle ile ona była, chyba że siedziałam nad nią na kanapie i upominałam co sekundę , choć efekty marne były. Wczoraj sunia obojętnie potraktowała moją mamę do czasu jak nie zrobiła takiego dziwnego gestu- mama znaczy się- i chyba Mysia się przestraszyła, wtedy się zaczęło szczekanie i już mamie nie przepuściła. Dzieci- kolejna drażliwa sprawa i polepszenie zachowania. Jeszcze jej do końca nie ufam w tej kwestii, ale są postępy. No i Hektor- mój psiak- dziś wielki sukces, jednoczesnie pili z jednej miski, bez żadnego zatargu, warczenia. Dwa słodkie psiaczki spragnione :) Z jedzeniem jeszcze jednak są problemy. To chyba tyle na dziś. Pozdrowienia dla każdego kto pamięta małą uchatą sunię ;) Quote
iwop Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 Uszata ma na allegro dwóch osbserwatorów :) Quote
Viris Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 Oby to miało jakieś dobre odzwierciedlenie ;) Bo inaczej Uszate zostanie uduszone tymi uściskami moimi ;D Quote
wiola27-27 Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 No cóż, Uszate się nie stara już . Coś pannie zaczęło przeszkadzać, pojęcia nie wiem co i ma nagle w nosie wszelkie zasady :( Odkryła swoje drugie ja , czyli umiejętność łażenia po wszelkich stołach , gdy my śpimy. Wspinaczka zawodowa momentami. Tyle że włazi wszędzie i gryzie co się da. Kupy sadzi w domu tylko i sika też gdzie popadnie. Nie wiem czym to jest spowodowane, w spacerach itd nic się nie zmieniło. Bardziej naciskam na jej szczekanie, a w zasadzie jego brak bez powodu. Znowu lipa, odseparowałam ją w pokoju, gdy przyszła mama, ale zawsze jak wyszła ujadanie na maksa. Do tego schudła, choć je 5 razy dziennie, Chyba jakieś badania trzeba będzie zrobić, bo sama nie wiem co jej jest. Quote
wiola27-27 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Myszka w piątek jedzie do DS do Piaseczna. Trzymajcie kciuki, aby wszystko dobrze się skończyło :) Quote
iwop Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 W poniedziałek Uszatka wraca do domu gdzie była bita... Wszystko zacznie sie od nowa. :( Quote
Viris Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 (edited) Zbierzcie dowody że psu dzieje się krzywda (zeznania sąsiadów, rodziny, Wasze), złóżcie doniesienie do prokuratury, złóżcie wniosek do Prezydenta o odebranie psa i umieśćcie ją w hoteliku, Dt płatnym (na koszt miasta). To da się zrobić (można było to zrobić wcześniej), niestety DT musi być świadomy jak wielkie problemy mieszczą się w tym niedużym ciałku. Wizja DT u Wiolki była cudowna, niestety pies okazał się całkowitym przeciwieństwem, po kilku chwilach okazało się że pojawia się jeden problem po drugim, mimo częściowej poprawy (opisywana na forum przez DT) pojawiały się kolejne problemy, a wkrótce DT odwiedzili pracownicy Administracji, sąsiedzi grozili wołaniem Straży Miejskiej i mandatami. Niestety nie udało się znaleźć w tym czasie DS - ale nie oszukujmy się - dzięki czasie w DT wiecie - jakiego psa należy ogłaszać, jakiemu szukać domu. Zarówno Wiolce jak i mi serce się kraje. Ale "miejsce" to nie wszystko, w chwili gdy nieduży wszakże psiak sprawia problemy na miarę słonia :( Edited March 18, 2012 by Viris Quote
iwop Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 (edited) [quote name='Viris']Zbierzcie dowody że psu dzieje się krzywda (zeznania sąsiadów, rodziny, Wasze), złóżcie doniesienie do prokuratury, złóżcie wniosek do Prezydenta o odebranie psa i umieśćcie ją w hoteliku, Dt płatnym (na koszt miasta). To da się zrobić (można było to zrobić wcześniej), niestety DT musi być świadomy jak wielkie problemy mieszczą się w tym niedużym ciałku. Wizja DT u Wiolki była cudowna, niestety pies okazał się całkowitym przeciwieństwem, po kilku chwilach okazało się że pojawia się jeden problem po drugim, mimo częściowej poprawy (opisywana na forum przez DT) pojawiały się kolejne problemy, a wkrótce DT odwiedzili pracownicy Administracji, sąsiedzi grozili wołaniem Straży Miejskiej i mandatami. Niestety nie udało się znaleźć w tym czasie DS - ale nie oszukujmy się - dzięki czasie w DT wiecie - jakiego psa należy ogłaszać, jakiemu szukać domu. Zarówno Wiolce jak i mi serce się kraje. Ale "miejsce" to nie wszystko, w chwili gdy nieduży wszakże psiak sprawia problemy na miarę słonia :( Prezydent może załatwić uszatej pobyt w Olkuszu. Na temat tymczasu daruję sobie komentarz. Edited March 19, 2012 by iwop Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.