Katerinas Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Gaja ... 8.11.2001 - 15.12.2006. :-( Dopiero dziś jestem w stanie zajrzeć do tego działu... zapalić świeczkę mojemu ukochanemu futrzakowi - Gajce. Niby powinniśmy być przygotowani na jej odejście... ale nie byliśmy. Odeszła w piątek 15 grudnia po ciężkiej i nierównej walce z chorobą. To był kochany pies. Briard bez rodowodu... dla jednych briard dla innych kundelek. Dla nas nasz kochany futrzak, wulkan energii, podszczypywaczka (wzorem psów pasterskich)... nasza chudzina, nasz kłapouszek. To ona nauczyła naszą Sabę (psa po przejściach) co znaczy psia zabawa... To ona była cudowną kompanką Dory do wspólnych zabaw, rozrabiania, kopania dołów ... Kochała nas ... Pokochała naszego synka Michała... miłością bezgraniczną, cierpliwą, delikatną... W domu cicho i pusto... mimo, że mamy jeszcze dwa cudowne ogony. Nie słychać stukotu jej pazurów na schodach. Nie ma kto ściągać i przewalać dywanika w przedpokoju podczas wychodzenia na ogród. Nie ma kto wnosić tony piachu na futrzastych łapach. Nie ma mojego futrzaka, który po naszym powrocie do domu cieszył się całą cząstko swego ciała... i nie ma kto szczekać pod furtką, oznajmiać całej naszej wsi: "Uwaga, pilnuję" ... Odeszła ale pozostanie w naszych myślach, wspomnieniach.... na zawsze... Quote
kacha_wawa Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Tak bardzo mi przykro :( Biegaj Gajuniu szczęśliwa za TM i wspieraj swoich ukochanych Państwa z góry ['][']['] Quote
Aga76 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Gaju, szalej radośnie na zielonych łąkach za TM Katerinas, bardzo mi przykro :-( Quote
Fifek_Miśki Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Katerinas bardzo bardzo mi przykro, trzymaj się kochana, One nie odchodzą daleko, zawsze będą przy nas... Gajeczko [*] [*].... Quote
Alicja Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Kasiu .........tak przykro ... teraz ONE na NAs czekają tam za TM .... Gajeczko['][']['] Quote
K@tk@ Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Kasieńko, bardzo mi przykro :-(:-(:-( Przepięknie napisałaś o Gajeczce. Ona biega teraz wolna od bólu i cierpienia po wieczniej zielonych łąkach i grzeje się w słoneczku... <*><*><*> dla Gajki Quote
szajbus Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Gajeczko, świetuj radosnie w tej pieknej krainie za TM Quote
sota36 Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Gajenko nasza kochana - nie wiem co napisac, to wszystko takie swieze,takie mocne, my strasznie za Toba tesknimy! Opiekuj sie swoimi Ludzmi, opiekuj i czekaj... Quote
Aga76 Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Gaju kochana, świętuj wśród przyjaciół za TM... Quote
Fifek_Miśki Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Gajeczko spokojnych świąt.... daj poczuć swej pani że jesteś szczęśliwa... Quote
Kati Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Katerinas, tak bardzo mi przykro. :( Bardzo ci współczuję. nawet nie wiem co napisać. :( Gajeczka już nie cierpi, jest szczęsliwa i cały czas jest blisko ciebie. Quote
Toska1 Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Wiem, co oznacza czekanie na zdarzenie nieuchronne, radość z jeszcze jednego dnia przeżytego przez przyjaciela w zadawalającym stanie, ten wielki ból przy podejmowaniu decyzji ostatecznej. Współczuję i rozumiem co przeżywasz, mi najbardziej szkoda tego piasku na lśniących parkietach, choć bywało, że trochę mnie irytował... Quote
Agga Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Czytałam wszystko na galerii. Bardzo mi przykro. Wiem co to strata psiego przyjaciela. Walcze z tym od 10 miesięcy. Quote
mmbbaj Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Gajeczko, myślę, że mój Bajanek jest koło ciebie blisko i oprowadza cię po nowym miejscu, które on sam też poznał tak niedawno... Zaufaj mu, jest dobry, łagodny, mądry i ..bardzo kochany :loveu: Dla was kochani przyjaciele.. Quote
mmu Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Gajeczko, śledziłam Twoją historię na tamtym wątku...tak bardzo mi przykro, że już Ciebie nie ma...żegnaj [*] Quote
sota36 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Gajeczko- to Twoj pierwszy Sylwester wsprod chmur - tam jest spokojniej! Dobregoroku Ci zycze! Quote
Katerinas Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 ... pierwszy Sylwester bez Gajki... już nie trzy ogony będą się pchały na kolana, a dwa... Quote
szajbus Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Gaju, niech ten Nowy Roczek przyniesie ci wiele szczęścia i beztroskich zabaw za TM Quote
DużyCP Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 tak nam przykro :placz: trzymaj się, ona jest juz tam zdrowa Quote
Aga_Mazury Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Gaja <*><*> czytałam Twoją historię dzisiaj...spłakałam się...strasznie Quote
sota36 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Jutro minie miesiac odkad Ciebie nie ma. Gajeczko co dzien mysle o Tobie, tesknie i bardzo mi Ciebie brakuje... Spij Sloneczko kochane! Quote
Katerinas Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 Zerkam za okno... tam gdzie grób Gaji... wiatr szaleje. Smutno...:-( Wiecie co... Codziennie jak wracam z Michałem do domu, wjeżdżam na ogród i wysiadam z samochodu... mam dziwne wrażenie, że Gajka biegnie do mnie z końca ogrodu... Biegnie w pełnym galopie jak to ona zawsze robiła, ze szczęściem wymalowanym na pysku i latającą kitą... Mam wrażenie, że zaraz na mnie wskoczy aby dać buziaka... i znów będę miała płaszcz w piachu :-( Tak bardzo mi tego brakuje :-( Quote
r_2005 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 ['] Dopiero dzisiaj przeczytałam, tak mi przykro. Miałam nadzieję, że wygra z chorobą. Quote
sota36 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Kasiu - nam Jej tez srasznie brakuje!!! Chce sie wyc! Jedynym pocieszeniem jest to, ze jest z naszymi Przyjaciolmi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.