Elurin Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Piękne kocię:loveu: Mam nadzieję, że uda mi się dostać te zdjęcia. Józka ostatnio coraz bardziej interesuje się tym, co jest za oknem. Trzeba jej bardzo pilnować. Quote
donya Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 zasadzkas napisał(a): Dony nie mogę się doprosić o fotki ani nawet zdania :shake: Trzeba było maila wysłac. Ja rzadko tu zaglądam. Zresztą wysłałam Ci tamte fotki i prośbę - nie odpisałas więc stwierdziłam, że Cię nie interesują maluchy. Kocury urosły, wariują, latają jak oszalałe i rozrabiają. Muniek czyli Miecio jest bardziej spokojny, chodzi na spacery ale trzyma się blisko domu. Taki z niego przylepa. Bawi się swoją rózową myszką - tzn przynosi mi myszke i czeka az mu rzucę. I tak moze się bawić cały dzień :evil_lol: Jeżeli chodzi o wygląd to straszna z niego pokraka. Krótkie nogi, długi tułów. Oczy skośne i miodowe - wygląda jak chińczyk :evil_lol: Tuptuś czyli Rysio jest baaardzo samodzielny. Wędrownik straszny - tylko chodzi, szuka i kombinuje - jak tu wyjść poza działkę. Czasami niestety udaje mu się czmychnąć. Jednak wczoraj czegoś się przestraszył i od dzisiejszego dnia nawet z domu niechetnie wychodzi. Jest przeuroczy - taki okrąglutki. Oczy ma duże, zielone i zawsze zdziwione. :lol: Rozruszały naszego Bazyla - bawi się razem z nimi a nawet wspaniałomyslnie pozwala przy sobie poleżeć Zdjęć niestety nie mam zbyt dużo Z moją akitową dziewczynką - zdjęcie z marca jeden przecinek drugi pzecinek Ulubione miejsce naszych kociaków - umywalka w łazience :evil_lol: Bazyli przekonał sie do nowych lokatorów i wspaniałomyslnie pozwala poleżeć obok siebie Jednak gon Koi jest atrakcyjniejszy Quote
zasadzkas Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Cóż, nie zrozumiałyśmy się. Wkleiłam fotki napisałam tutaj, a nie na maila. Wysłałam do Ciebie prv (wysyłam dziesiątki maili w sprawie psów i nie gubię się w mailach) Bardzo się cieszę, że napisałaś. Koty duże, zdrowe i prześliczne. :loveu: Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam Marlena Quote
donya Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 zasadzkas napisał(a):Cóż, nie zrozumiałyśmy się. Wkleiłam fotki napisałam tutaj, a nie na maila. Wysłałam do Ciebie prv (wysyłam dziesiątki maili w sprawie psów i nie gubię się w mailach) Bardzo się cieszę, że napisałaś. Koty duże, zdrowe i prześliczne. :loveu: Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam Marlena Koty coraz większe :lol: :lol: :lol: A prv nie dostałam :shake: Quote
zasadzkas Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 Wysyłałam Ci prv na pewno, a potem się zamartwiałam, że nie odpisujesz, że któremuś coś się stało. :roll: Z dogomanią były problemy, może dlatego. Cieszę się, że to tak, a nie inaczej. I że z Bazylem w przyjaźni, i z psami, i że nie zginęły gdzieś idąć w nieznane. Dobrze wiedzieć, że wszystko u Was dobrze. :lol: Quote
Elurin Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 No i na razie fotek nie ma:-( . Nie ma kiedy zrobić. Józia czuje się świetnie. W ciepłe dni odkryła balkon, jest zaciekawiona co tam w dole i w górze się dzieje, ale nie podejmuje prób wspinaczek. Kota poza tym zachowuje się jak typowy nastolatek. Aha, te nieudane skoki to może byc przejaw lekceważącego stosunku do otoczenia;) . Znaczy Józia ma wszystkich w... yyy, znaczy pod ogonem;) . W czwartek do Józefy i Fizielca ma przyjechać nowa koleżanka. Koleżanka jest w kolorze mleka z kawą i ma 2,5 miesiąca. Ma mieć na imię Kazia. Spojrzenie ma dziksze niż Józka, wariuje już tak, jak ona. Coś czuję, że Józia z Kazią to będzie połączenie ognia z benzyną... Zasadzkas, pozdrawiam Cię w imieniu Józki!:lol: Quote
zasadzkas Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 Dziękuję za pozdrowienia. Proszę wymiziać i pozdrowić całą rodzinę kociczki ;) Quote
Elurin Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Zdjęć nie ma i na razie nie będzie:-( . TZ nie ma czasu, żeby je wrzucić na kompa. Józia ma Kazię. Kazia jest b. odważną kotką w kolorze przydymionego ecru. Mała od pierwszego dnia zaczęła się wspinać gdzie mogła. Józka na początku była na dystans, warczała, tym bardziej, że nowa na wszelki wypadek oprychała i osyczała koleżanki. Tylko Fizia olała te pokazówki. Na dzień dzisiejszy Józia szaleje z nową, uganiaja się po mieszkaniu, czasem popukają się łapkami. Fizia jako dostojna najstarsza przygląda się temu z pobłażaniem. Matkuje im trochę. Józefina jest przeszczęśliwa z nową. Aha, w najbliższym wolnym czasie mojej TZ Józia zostanie wysterylizowana. W przeliczeniu na czas ziemski oznacza to jakieś 2 miesiące (siła wyższa, a konkretnie robota od 8-ej do 3-ej w nocy). Quote
zasadzkas Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 Ależ ja jestem ciekawa tej Kazi, że hej ;) Matko, moja suka siedzi przy mnie i puszcza takie bąki, że zaraz zemdleję :-o Dobrze, że mąż w domu, to jakos wyciągnie na balkon i ocuci, mam nadzieję. Pozdrawiam wszystkie kociaki, w ciepły, letni wieczór. Jak one dają radę w te upały? Quote
donya Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Chlopaki stracili swoja meskosc :cool3: ale czuja sie doskonale :lol: Role sie troche odwrocily - teraz Tuptus stal sie przylepa i nie oddala sie za bardzo od domu. Natomiast Muniek wloczy sie po okolicy i znosi nam myszy, ktore czasami morduje :cool1: a czasami puszcza wolno :evil_lol: Zdjecia wstawie jak zrobie :lol: Quote
donya Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Trochę zdjęć postrzelonej gromadki ;-) Muniek Bazyli i Muniek Tuptuś i jaśnie Pan Bazyli - chyba nie był zadowolony z sesji zdjęciowej Quote
donya Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Dzisiejszy dzień był jakiś śpiący Najpierw Tuptuś spał sam Potem spał wraz z Muńkiem Quote
zasadzkas Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Nie było mnie parę dni na dogo, a tu takie wieści i fotki. Koty urosły, przecudni są, i nadal razem. Cieszę się bardzo. I dziękuję. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki, żeby dalej wszystko dobrze się układało. Quote
zasadzkas Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Co tam u Was, kociska? W zdrowiu się chowacie? Pozdrawiam serdecznie wszystkich opiekunów. Quote
Elurin Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Kocia chowa się zdrowo:lol: Nie wiem, kiedy bedą fotki...Może zrobię jutro, to bym pojutrze wieczorem wstawił. Józia wylądowała na samym dole hierarchii chyba. Najmłodsza Kazia zabiera jej namiętnie zabawki, gania i w ogóle maltretuje...Tylko z jej pudła, na którym Józefa sypia, nie jest jej w stanie wypędzić. Nocne pogonie, poranne skoki...koty sa świetne:lol:. Aha, przy balkonie została zamontowana przesuwana moskitiera mocowana silnym magnesem. Koty już nauczyły się ją otwierać:shake:. Quote
zasadzkas Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Jak będą, to będą ;) Spryciule z tych zwierzaków, czasem się zastanawiam, czy nie są od nas mądrzejsze. Quote
Elurin Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Będą foty... Nie tylko koty są takie mądre...Psy, świnki morskie...wystarczy je lepiej poznać. BTW - Zasadzkas, miałabyś moze pomysł, co zrobic z tym: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78147 Quote
zasadzkas Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Nie mam, niestety. Koleżanka już znalazła jakąś bidę do przygarnięcia. Quote
zasadzkas Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 A teraz szokująca wiadomość: poznałam wczoraj panią, która znalazła 5 kociaka z naszej gromadki, kociczkę, która u niej została. Nie wiadomo, czy to ja zostawiłam coś, czy to ona jedno wcześniej zgarnęła. Pani mieszka w domku z ogródkiem obok tych krzaków, kocię mogło do niej zapełznąć tak dalej. Czyli: 5 kociąt znalezionych!!! Dziwne, co? Quote
Elurin Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Dziwne...a to koty miały szczęście.:lol: Fotki będą na pewno jutro wieczorem, mam zapchany aparat, dziś przerzucę to, co mam i zrobię zdjęcia. Józka jest nieznośna, szaleje z Kazią, drą zasłony, skaczą po kompie, przewróciły monitor...Kocie wariatki kochane:loveu: Quote
Elurin Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 No, wreszcie...Nie zapomniałem aparatu i mam czas na wklejenie fot. Oto Józefina na swoim ukochanym łóżeczku: Na górze jest Fizia...może da się namówić na zabawę? A co jest na dole? Ooo, Fizia dała się namówić...!!! To teraz odpocznę... I koleżanki Józi - Fizia: I mała Kazia: Quote
zasadzkas Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Kazia jest na stałe? Bo nie zaczaiłam od razu. Nie, no, trójkąt boski :loveu: Quote
Elurin Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Kazia jest jak najbardziej na stałe, moja TZ nie uznaje DT:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.