auraa Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 ja już mam 2 psy i 2 koty, mogę jej niestety dac tylko dom tymczasowy. Trzeba szybko znaleźć prawdziwy dom, nie powinna przechodzić z miejsca na miejsce. W tej chwili najważniejsze jest żeby wyzdrowiala i ładnie wyglądała, moze wtedy ktoś się znajdzie Quote
batmani Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 auraa napisał(a):nie mogłam wcześniej się odezwać bo mi net nie działał .Dzwoniłam do PL i lekarz powiedział,że rokowania są ostrożne,ale mają nadzieję, że z tego wyjdzie.Jest bardzo zarobaczona,mieli zadecydować,czy mogą ją dziś odrobaczyć Trzymam kciuki za pudliczkę od początku, ale czegoś tu nie rozumię, dziesiątki lekarzy, konsultacje, dwie narkozy a do tej pory nikt jej nie odrobaczył :no-no-no: :no-no-no: :no-no-no: Czy była zbyt słaba żeby ją odrobaczyć? Quote
_beatka_ Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 wydaje mi sie, że skoro lekarze nie podjeli takiego dzialania to napewno mieli ku temu jakies przeslanki...pewnie jest wlaśnie zbyt slaba...:-( a jak aygląda jej sprawa na allegro?jest jakieś zainteresowanie? Quote
Aga_Mazury Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 na allegro są tysiące wejśc i zero zainteresowania...były chyba dwa mail-e, ale nie w sprawie adopcji tylko ewentualnej pomocy finansowej...niestety narazie na mail-ach się skończyło.... chciałabym też napisać bo nie jestem pewna czy było o tym wspominane... Lady nie jest zaszczepiona...przeciw wściekliźnie ... na umowie adopcyjnej ze schroniska mam napisane, że była odrobaczona jakoś w grudniu... Quote
_beatka_ Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 kurcze...napewno jakby odrosla jej sierść to mialaby wzięcie, kwestia tylko poprawienia jej stanu zdrowia, żeby wloski odrosly...ale jak maja odrastać jak nie wiadomo co jej dolega...:placz: Quote
auraa Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Jeśli była odrobaczona w schronisku, to chyba po 10 dniach powinna być odrobaczona powtórnie. Ale nikt o tym nie pomyślał.:shake: Lekarz powiedział że robale produkuja toksyny które również uszkadzają trzustkę.Słaba trzustka źle wwpływa na skórę i sierść,robi się sucha, pęka, a sierść się kruszy. (brak witaminy A) Badań na trzustkę nie robi się rutynowo, dopiero wtedy gdy pojawiają sie objawy. Na mój babski rozum ta trzustka już wcześnie musiała być słaba a to w połączeniu ze zmianami hormonalnymi dało efekt łysienia. Jeśli wyjdzie z najgoirszego będę starała się o nią dobrze dbać, tylko zeby dogadała się z moimi diabełkami :diabloti: ,bo będą strasznie zazdrosne . Teraz muszę je głaskać na 2 ręce,a gdzie trzecia? ŻEBY Ją WRESZCIE KTOS ZOBACZYł I POKOCHAł :roll: Quote
GreenEvil Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 _beatka_ napisał(a):kurcze...napewno jakby odrosla jej sierść to mialaby wzięcie, kwestia tylko poprawienia jej stanu zdrowia, żeby wloski odrosly...ale jak maja odrastać jak nie wiadomo co jej dolega...:placz: plus w tym wszystkim, ze jak na moje slepe oczeta, to ona wlasnie calkiem ladnie zarasta... jak ja sobie pomysle, co by bylo, gdyby ona teraz w schronie siedziala... :shake: pzdr GreenEvil Quote
Aga_Mazury Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 no niestety sunia przechodziła z rąk do rąk...ze szpitala jednego do drugiego...i gdzieś umknęlo to drugie odrobaczenie... Lady Kochana...walcz psinko...jeszcze dla Ciebie zaświeci Słońce we własnym domu Quote
auraa Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 w schronie to ona już by nie siedziała :cool3: Chyba powinnaś odrobaczyc swoje towarzystwo. Quote
_beatka_ Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 to jak zarasta to juz sukces,zawsze wieksza szansa na domek Quote
Aga_Mazury Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 czy są jakieś nowe wiadomości o naszej księżniczce?.... ktoś może ja odwiedził....przytulił...powiedział, że wszystko będzie ok? Quote
Evelin Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 ??????????????????????????????Może ktoś coś wie????? Quote
GreenEvil Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=161861707 inaczej nie damy rady :( pzdr GreenEvil Quote
Aga_Mazury Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 na mojej aukcji zostało raptem 14 godzin....ale może wkleję jednak ten link do aukcji Twojej Green...ostatnio poskutkowało dośc mocno.... wejśc ponad 7100 zero telefonów, zero zainteresowania... Quote
_beatka_ Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 dziewczyny nie poddawac sie tylko wystawiajcie ja non stop, może wreszcie wejdzie na jej strone ktoś kto bedzie chcial pomóc jej przez adopcje, trzeba wierzyc Quote
Aga_Mazury Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 tu się nikt nie poddaje....NIGDY :) tylko tak mi szkoda maleńkiej, że tyle musi przechodzic... Quote
GreenEvil Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 [quote name='Aga_Mazury']na mojej aukcji zostało raptem 14 godzin....ale może wkleję jednak ten link do aukcji Twojej Green...ostatnio poskutkowało dośc mocno.... wejśc ponad 7100 zero telefonów, zero zainteresowania... Aga, moze na nastepna aukcje daj to jej zdjecie : pzdr GreenEvil Quote
Aga_Mazury Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 [quote name='GreenEvil']Aga, moze na nastepna aukcje daj to jej zdjecie : pzdr GreenEvil już dawno jest na obecnej aukcji ;)...odrazu jak się pojawiło dodałam...(bez zgody autora ...a co...odważniara jestem:eviltong: ) Quote
auraa Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 dzwoniłam do PL, z Lady jest lepiej, nie wymiotuje, nie ma biegunki. Je specjalną karmę, na spacerkach trochę podbiega jest weselsza, ale jeszcze nie wiadomo kiedy można ją będzie zabrać . Chcą być pewni,że wszystko jest w porządku. Jest odrobaczona. Quote
Aga_Mazury Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 aukcja Lady się skończyła.... wystawiłam ponownie..niestety tym razem już jako zwykłą aukcję bo zbankrutowałam już prawie ..:oops: Quote
iwop Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Bardzo mi przykro, ze nie moge zaadoptowac Lady :( mam juz dwie suczki (jedna znaleziona na wysypisku, druga szczenną chciano uspic) i kotkę; adoptowałam tez wirtualnie Bulinke ze schroniska w Obornikach. Wpłacam na Lady ale wiem, że to za mało... :( W moim mieście nie ma oficjalnego schroniska, nasze TOZ prowadzi mini schronisko ale dotowane tylko z "naszych' kieszeni. ciężko jest bo ludzie wcale nie chca adoptować a wrecz owrotnie - ciągle ich przybycwa... ech:-( Quote
Evelin Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Auraa-dzięki za wiadomości....taki nieśmiały uśmiech z mojej strony:grins: ...może nie będzie już gorzej....A może się uda i niedługo będziemy się cieszyli z nowego domku i szczęścia Łysalca (czy Lady-jak kto woli...)...... :wink: :wink: :wink: Quote
Aga_Mazury Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 iwop napisał(a):Bardzo mi przykro, ze nie moge zaadoptowac Lady :( mam juz dwie suczki (jedna znaleziona na wysypisku, druga szczenną chciano uspic) i kotkę; adoptowałam tez wirtualnie Bulinke ze schroniska w Obornikach. Wpłacam na Lady ale wiem, że to za mało... :( W moim mieście nie ma oficjalnego schroniska, nasze TOZ prowadzi mini schronisko ale dotowane tylko z "naszych' kieszeni. ciężko jest bo ludzie wcale nie chca adoptować a wrecz owrotnie - ciągle ich przybycwa... ech:-( witamy na dogomanii :) zostań z nami ...na wątku Lady i innych... dziękujemy za wsparcie naszej Łysolci :loveu: Quote
auraa Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 czy ktoś wie co u Lady? dziś nie dzwoniłam i bardzo tego żałuję. :shake: Mam nadzieję że jest lepiej. Jutro zadzwonię, może w piątek będzie ją można zabrać. Trzymajcie mocno kciuki; jutro rano kastruję swojego kocurka a wieczorem wyciągamy schowane jąderko u ratlerkowatego. Biedactwa nie wiedzą co je czeka, mam wyrzuty sumienia chociaż wiem że to dla ich dobra.:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.