Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
Za pierwszy pobyt Lady w PL faktura zapłacona (chyba coś około 1280 zł, ale Ciotka Green popraw jak się mylę)...

pomylilas sie o 96 gr ;)

pzdr
GreenEvil

Posted

GreenEvil napisał(a):
pomylilas sie o 96 gr ;)

pzdr
GreenEvil


:laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2:

Green - widzę, ze humorek dopisuje ...

Posted

Jeśli nic się nie wydarzy Lady jutro pojedzie ze mną do domu.;) Miałam nadzieje że znajdzie się może ktoś kto zapewni jej lepsze warunki. Ja mam schody w mieszkaniu po których chodzimy "w ta i z powrotem " bo inaczej si ę nie da. Odczulam to jak miałam nogę w gipsie. Szykuje dla niej posłanko,ciekawe jak się dogada z moimi psami i kotami.

Posted

auraa napisał(a):
Jeśli nic się nie wydarzy Lady jutro pojedzie ze mną do domu.;) Miałam nadzieje że znajdzie się może ktoś kto zapewni jej lepsze warunki. Ja mam schody w mieszkaniu po których chodzimy "w ta i z powrotem " bo inaczej si ę nie da. Odczulam to jak miałam nogę w gipsie. Szykuje dla niej posłanko,ciekawe jak się dogada z moimi psami i kotami.



łaaaaaaaaaał auraaa...
no to będziesz miała roboty ;) i to nie z Lady...tylko z nami tu na dogo...;) bo będziemy cały czas marudzić o zdjęcia, o wiadomości...echhhh...zobaczysz jaki to obowiązek ;)

Bardzo Ci dziękujemy :Rose:

Posted

Nie ma za co :oops: Boje się żeby nic się nie stalo bo kiedy mam ją wziąć to coś się złego wydarza . Lady jest malutkim smutnym pieskiem i szybko powinna znaleźć prawdziwy domek.

Posted

Przeczytałam że ktos z Austrii chce adoptować Wedelką, oby to była prawda.Ludzie muszą mu wynagrodzic to co mu wcześniej zrobili.:multi:

Posted

Dzwonila do mnie pani z PL.... z Lady nie jest dobrze :-( wywiazalo sie zapalenie trzustki - mala nie je, jest pod kroplowka. Bedzie miala dodatkowe badania robione... nic wiecej narazie nie wiadomo :placz:

Zalamalam sie.

pzdr
GreenEvil

Posted

Zapalenie trzustki przynajmniej u ludzi jest bardzo poważną chorobą.Moi dwaj znajomi mieli operacje i doslownie walczyli o życie. :shake: Jak jest z psami ? Lady przyplątują się coraz poważniejsze choroby.Mam czarne myśli.:placz: Niech mi ktos powie że inne psy wychodziły cało z podobnych opresji

Posted

A ja nie wierzyłam,że jeszcze może się coś przyplątać...:shake: Już tyle tego....Ile jeszcze???? U ludzi to rzeczywiście powazna choroba.
a u piesków? Moja koleżanka miała dużego psa (wilczura) z zapaleniem trzustki,było z tym trochę zachodu (dieta,leki),ale się udało...Zawsze jak był jakiś błąd dietetyczny trzustka się odzywała...Ale przy przestrzeganej diecie było dobrze (Yorka nie udało się uratować po ukąszeniu przez kleszcza).Ale, wiadomo choroby książek nie czytają i każda może przebiegać inaczej...A kochany Łysalec miał ostatnio dwie narkozy zmianę środowiska...:shake:
Miejmy nadzieję,że jednak się uda...

Posted

Przeczytałam że niewydolność trzustki może spowodować u psa również zmiany skórne. Więc to łysienie to może nie tylko zmiany hormonalne. Ciekawe jakie miala wcześniej robione badania, czy na pewno nic nie wykazały? :shake:

Posted

Bylam dzisiaj w PL... malenka akurat siedziala pod kroplowka.. Zapytalam p. doktora kiedy bedzie mogla wyjsc... "jak jej sie polepszy" zapytala sie tez jak sie takim psem zjmowac.. w sumie - dieta tylko + jesli sa jakies objawy (nie taka koo, brak apetytu) trzeba ja zawiezc na obserwacje.

Malutka znow siedzi zamknieta w sobie :(

pzdr
GreenEvil

Posted

GreenEvil napisał(a):
Bylam dzisiaj w PL... malenka akurat siedziala pod kroplowka.. Zapytalam p. doktora kiedy bedzie mogla wyjsc... "jak jej sie polepszy" zapytala sie tez jak sie takim psem zjmowac.. w sumie - dieta tylko + jesli sa jakies objawy (nie taka koo, brak apetytu) trzeba ja zawiezc na obserwacje.

Malutka znow siedzi zamknieta w sobie :(

pzdr
GreenEvil



Ja się jej wcale nie dziwię....ona nie wie co się dzieje...Maleńka tak mi Ciebie żal :calus:
Ciotka rozumiem, że jakieś badania były robione? żeby potwierdzić lub wykluczyć schorzenie...
załamać się można...tak mi przykro...Lady

Posted

nie mogłam wcześniej się odezwać bo mi net nie działał .Dzwoniłam do PL i lekarz powiedział,że rokowania są ostrożne,ale mają nadzieję, że z tego wyjdzie.Jest bardzo zarobaczona,mieli zadecydować,czy mogą ją dziś odrobaczyć

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...