Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

madzicka napisał(a):
Byłam dzis u Lady...Wyprowadzilam ją na chwile na dwor bo Pan Janusz Orzechowski powiedzial ze na krotko bo jest na lekach uspokajających... Jak ją wyprowadzilam to sie przewracała plątaly Jej się nogi i wogole aj... :( Chyba po jakichs badaniach byla... :) Jak sie spytalam czy juz cos wiadomo to Pan Janusz powiedzial ze jeszcze zrobią dokladniejsze badania... :)



a to??/////////////

Posted

jest u Green do 20.01 czyli do jutra. jest po sterylce, ktora ma pomóc na łysienie (?) oprócz tego czekamy na wyniki badań. oprócz tego - miała wczoraj atak drgawek. tyle tego na jedną,mała Łyskę

Posted

pucka69 napisał(a):
a to??/////////////

gdybys miala miesnie jak kurczak tez by cisie plataly nogi :P
ten lek ma lekkie dzialanie otumaniajace tez...

Znow atak.... :shake:

pzdr
GreenEvil

Posted

O kurczę, Green! Ją musi koniecznie zobaczyć lekarz! Bo jak to się zmieni w stan padaczkowy, to jest niebezpieczne dla zycia! Zresztą - co ja się tu wymądrzam, napewno wiesz o tym doskonale! Ale martwię się o Łyskę!

Posted

Jak sie zmieni w stan padaczkowy, to uwierz mi - Lady u lekarza znajdzie sie w 5 minut ;)
Narazie wyczytalam cale google na temat padaczki u psow, pozatym ta jutrzejsza wizyta zostala skonsultowana telefonicznie dzisiaj z PL. Spokojnie. wszystko pod kontrola.

pzdr
GreenEvil

Posted

psy z padaczka mogą zyc
wiadomo, ze padaczka padaczce nierówna i przyczyny pewnie mogą być rózne
ale istnieja leki przeciwpadaczkowe, które wytłumiają chorobe i eliminują ataki badź minimalizują ich częstotliwosc

tzreba tylko sprawdzic na jakim tle te ataki sie pojawiaja...

Posted

czekam na wieści od Green Evil .Jeśli zostanią odpowiednio ustawione leki i ataki uspokoją się , czekamy na Lady. Stworzymy jej najlepszy dom tymczasowy jaki możemy. Ale psa w takim stanie nie można przenosić do obcych ludzi,to jej na pewno nie pomoże. Green Evil Ty i Twój Mąż jestście wspaniałymi ludźmi.

Posted

Zyjemy ;)
Do tej chwili (tfu tfu) atakow nie bylo. Zaraz bedziemy jechac do PL. Zołza własnie spożywa sniadanie....

@AniaB : google mi powiedzialy, ze u pudli najczesciej padaczka pojawia sie na tle... genetycznym

pzdr
GreenEvil

Posted

niestety na padaczkach mało sie znam (a chyba raczej na szczescie), bo padaczki akurat nasza sunia nie ma (pisze akurat, bo ma mnóstwo innych dolegliwosci)

mamy natomiast w krakowie kundelka bodzia (już w domku stałym u Bardzo Dobrych Ludzi) - który ma ataki padaczki prawdopodobnie ze tle nowotworowym
no i u niego w zasadzie z leczeniem jest problem, szczegóie ze przyczyna nie jest potwierdzona

a czy ta padaczka genetyczna jest zaleczalna/uleczalna a przynajmniej do zahamowania lekami?

Posted

Jestesmy, jestesmy.. prad nam ukradli:candle: :lol:
Zolza dostala luminal, odpukac w niemalowane... dzisiaj jest spokoj.
Jej zolzowatosc obsikala mi dzisiaj sypialnie... przechodzimy z trybu wzmocnien pozytywnych na tryb wzmocnien negatywnych :mad:.

Mala generalnie jest ciekawska jak kocie... dzisiaj zostalam nawet zaszczycona kilkoma kiwnieciami ogonka :bigcool::Cool!:
i dla ciotek:

Lady w wydaniu black-metalowym :diabloti: (suszyly sie jej ubranka)


i usmiech dla ciotek ;)


pzdr
GreenEvil

Posted

padaczka, luminal do ustawienia... no do konca zycia niestety. Oprocz tego jest zdrowa jak ryba.
Ciotki.. to naprawde nie wyrok... zebyscie wiedzialy jaka ta sikulina jest slodka :loveu: bedzie zyla.. dlugo i szczesliwie ;)

pzdr
GreenEvil

Posted

ciotka! a kto tu twierdzi ze to wyrok? z padaczką można życ, a jak się psu dobrze leki ustawi to miesiącami może nie być ataków. a nawet jakby miała atak - no to cóż? jest atak, to się i skończy - tylko trochę zmęczy i otumani psa i tyle. Gorzej, ze o domek będzie trudniej!

Posted

GreenEvil napisał(a):
padaczka, luminal do ustawienia... no do konca zycia niestety. Oprocz tego jest zdrowa jak ryba.
Ciotki.. to naprawde nie wyrok... zebyscie wiedzialy jaka ta sikulina jest slodka :loveu: bedzie zyla.. dlugo i szczesliwie ;)

pzdr
GreenEvil


Ciotka Green ma rację. Moja osobista ciotka miała psiaka z padaczką i tez cały czas na lekach i dożył pięknego wieku

Posted

[quote name='Olesia.b']Green, a co to za trzecie kocie u Ciebie? To czarne Beniowate (czyt. podobne do mojego Benia)
A to smietniczka LaLa, ktora po wyleczeniu KK miala isc do adopcji... nawet chetni byli... ino Baszka (rudzielec) postanowil, ze panny nie odda za chiny ludowe ;)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2008465#2008465
tu masz zdjecia, mozesz zobaczyc jaka mam teraz piekna pare... ;) Prezesowstwo zajmuje cale wyro jak spi ;)

pzdr
GreenEvil

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...