pucka69 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Evelin - wiesz, to tylko my płaczemy! Brusia już biega sobie wesoło za TM. A Pajunia to kto? Świniak? Ja też tak sobie myslę, że Inki samej nie zostawię jak Jadzia odejdzie, bo co by ona sama jedna w takiej wielkiej klatce robiła? Quote
Evelin Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 No pewnie,że świniak..też dziewczynka... Pocieszam się ,że Jej dobrze...Tylko Pajunia troche Jej szukała...Kwiczała...Chyba mnie tresowała,bo za każdym kwikiem biegłam do Niej z czyms do jedzenia... I niby nie ma niebezpieczeństwa,ale się o Nią boję.bo też wymaga leczenia (pasożyt skórny-świerzbowiec).Niby g.... nie choroba,ale Brusia otrzymała zastrzyk i nastepnego dnia odeszła....To już chyba histeria.. Quote
pucka69 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 hm ... dziwne - moja jadzka tez swego czasu miala swierzb.smarowalam ja jakims obrzydlistwem śmierdzacym potwornie.to upierdliwa choroba, ale smiertelna - to chyba wogole nie leczona i zaniedbana przez długi czas. a co wet na to? pewnie nie wiesz - bo sobota itd. biedna Pajunia, bedzie tęsknic! pomiziaj ja ode mnie. Quote
patch75 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 trzymaj sie, ja po swojej dlugo non stop ryczalam, tez odeszla przy mnie (miala raka), wszyscy mowia, ze ona na mnie czekala, a jak tylko przybieglam do domu to jakby wiedziala,ze teraz juz moze przestac czekac...i odejsc; cztery lata minely i jest mi tylko troszke latwiej-ja mysle,ze to jej odejscie sprawilo,ze zaczelam patrzec na pewne rzeczy inaczej i zaczelam myslec o wolontariacie;to byl dla mnie taki cios, ze wreszcie przestalam uciekac przed emocjami, wiec mysle, ze odejscie Twojego zwierzaka tez ma jakis glebszy sens... Quote
Evelin Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Pozdrawiam Łysalca czyli teraz Lady... Brusia,to moja nieświadomość i tym bardziej mi ciężko... Kupiłam Pajuni towarzyszkę,bo wyczytałam ,że tak świniakom lepiej... Brusia miała długie włosy (ale to była jedyna dziweczynka w sklepie) Świerzb to nie śmiertelna choroba..Ale Brusia chyba była a nieuczciwej hodowli (tzn z takiej gdzie krzyzuje się matkę z synem,siostrę z bratem...żeby tylko uzyskać efekt...np dłuższych włosów..).I wychodza piękności,ale z anomaliami genetycznymi...Żyją krócej,albo bardzo krótko i byle g..... potrafi je zabić... Byłam u wetki do której mam zaufanie (nawet chciało mi się pójśc do niej w sobote i powiedzieć co się stało...).Umówiłam się z nią,że jak Pajunia się wyleczy to poszuka mi świnki (np prezentu,który się znudził,.....tak też bywachyba u debili sorry,albo jak u kogoś się urodzą i będzie ich za dużo...),.Albo sama znajdę świnkę w potrzebie... Quote
pucka69 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 teraz rozumiem. no tak. jak zwykle - zawinił człowiek, cholera! życzę Pajuni zdrowia! Quote
pucka69 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Auraa! Już skończylysmy, musiałyśmy się nawzajem pocieszyć, prawda? Jak tam nasza Lady? kurczę, trochę droga ta karma, nie? Ciekawe ile w cenie hurtowej - ja chętnie się dołożę do karmy! Quote
Evelin Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Auraa napisz jak minęła noc....Z Luminalem,czy bez..????Z problemami,czy bez problemów??? Napisz jak będziesz miała czas.. PS Pucka dzieki. Quote
auraa Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 dziewczyny, nasza "miłość" do zwierząt wiąże się z radościa kiedy patrzymy jak zwierzaki rosna, bawią się,cieszą kiedy wracamy do domu.Zmartwieniem kiedy choruja i rozpaczą kiedy odchodzą,ale wciąż bierzemy nowe,które kochamy wspominając poprzednie. I tak ma byc .Lady w końcu nie dałam luminalu. Całe wczorajsze przedpołudnie byla bardzo apatyczna,ale przed wieczorem trochę się ożywiła.Ma apetyt, k.. robi dobre ale jest obolała. chciałam ją wnieść na góre po schodach i zaczęła piszczeć więc dałam spokój. cały czas ją obserwuję.:hmmmm: W czwartek moiała dopiero wyjęte szwy ale nie wiem jak Green Ev.ją nosila na 3 piętro. u kolegi z karmą nic nie załatwiłam bo ma narzuconą cenę i nic nie może pokombinować. :cool3: zaraz zacznę szukać dalej, żeby pies nie zostal bez jedzenia. Quote
Aga_Mazury Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Lady nie może zostać bez jedzenia....no jak to być mogło... a czy w krakvet jest taka karma?>\ www.krakvet.pl Quote
Matusz Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 to dobrze ze sie ozywiła nasza księżniczka, oby teraz było tylko coraz lepiej :) Quote
Matusz Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 na krakvecie jest taka karma, ale dosyc droga:cool3::cool3::cool3: 6 kg np. kosztuje 110 zł.... a 14 kg 230 zł.... Quote
auraa Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 za1,5 kg zaplaciłam 42ZL .to w krakvecie i tak wychodzi taniej:roll: Quote
GreenEvil Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 Matusz: to jest karma weterynaryjna.. nigdy nie bedzie kosztowala 10zl/kg. Relka: podaj moze PW Adze adres, to ona zamowi w krakvecie, dostarcza Ci do domu... swoja szosa nie wiem jak mi moglo umknac to, ze placiliscie za karme... mowilam tej lalce za kontuarem, zeby dopisala ja na fakture... :mad:. Daj PW numer konta, oddamy Ci te pieniadze. pzdr GreenEvil Quote
auraa Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 to jest nasz wkład na Lady. w karcie z lecznicy nie dali informacji z jej ostatniej choroby. Moze dostalas coś z fakturą :roll: Quote
Aga_Mazury Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 auraaa dokładnie podaj mi na priw swój adres i jeszcze raz dokładną nazwę karmy (puszki czy sucha itd) wiesz tak DUŻYMI LITERAMI :evil_lol: Green znaczy się Ty masz kartę choroby?... matusz no niestety tyle te karmy kosztująm...dla Bzuni tez karma kosztowała 105 zł za 5 kg :cool1: dlatego tak bardzo potrzebne nam dobre dusze, które będą wspierać Lady :oops: Quote
auraa Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 adres podałam, karma nazywa sie ROYAL CANIN SENSITIVITY CONTROL Quote
pucka69 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 specjalna - WSKAZANIA: - Dieta eliminacyjna. - Alergia pokarmowa z objawami dermatologicznymi oraz/lub żołądkowo-jelitowymi. - Nietolerancja pokarmowa. - Inflammatory Bowel Disease (IBD) - choroba zapalna jelit. - Zapalenie okrężnicy. - Biegunka u psów dorosłych oraz u szczeniąt. Quote
patch75 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 nawet nie wiedzialam, ze cos takiego istnieje:crazyeye: Quote
GreenEvil Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 Pucka, no co Ty.. to taki pedigree, tylko lubimy przeplacac :eviltong: Karty choroby nie mam ni pol. Tzn pierwsze pol ma Relka, a drugie pol... no coz :cool1: moze ktos odebrac przed weekendem? Bo mi do PL po drodze mniej lub bardziej bedzie dopiero w sobote. Jest szansa na jakies zdjecia? :cool3: pzdr GreenEvil PS. ide letkom renkom wydac tausena :P Quote
pucka69 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 a co ciotko? a co ? nieładnie może wkleiłam he? Quote
auraa Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 jeśli moje dziecko zdąży wstawic przed jutrzejszym wyjazdem to będą. bo juz napstrykała. Jeśli nie to chyba dopiero po feriach bo ja jestem noga ;) Quote
Dabrowka Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 [quote name='auraa']karmy starczy na 4-5 dni. Jacek zaplacil za to ok.42zł. Dzis zadzwonie do kolegi wet. żeby sie zorientował ile kosztuje w hurtowni w której on kupuje. niedaleko mnie też jest chyba hurtownia to podjadę i spytam. Zajrzałam do sklepu internetowego i wygląda to tak: ROYAL CANIN Sensitivity control (dog) 1,5kg 40,90zł ROYAL CANIN Sensitivity control 6kg 109,90zł Jest spora różnica w cenie małego i dużego worka - w przypadku tego 1,5 kg cena za kilogram to ponad 27 zł, w przypadku 6 kg - za kilogram prawie 19 zł... Jeżeli zamawia się za powyżej 100 zł przesyłka jest za darmo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.