toska_latte Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 (edited) Wczoraj zadzwonila do mnie Marta z wiadomoscia, ze do tatankas w Policach zostala podrzucona polroczna amstaffka. Zgodzilam sie zostac awaryjnym dt. Po dograniu transportu (zadna z nas nie miala dzisiaj samochodu), mala trafila do mnie i dostala imie Draka ;) Nie wiemy czy ktos ja porzucil czy moze zgubil, wiec beda potrzebne ogloszenia. Draka moze na razie zostac u mnie, ale nie ukrywam, ze z 3 psami na pewno nie dam sobie rady przez trzy tygodnie czy miesiac, wiec dobrze by bylo znalezc jej jakies porzadne lokum. Draka ma okolo pol roku, wlasnie zaczyna gubic zeby (po gornej dwojce juz ma piekna dziure, ale wiekszosc kompletu to niestety jeszcze mleczne igielki). Jest niziutka, duzo nizsza od laciatego, ale budowe ma znacznie solidniejsza. Siersc jest ladna i blyszczaca, ale z lupiezem i na calym cialku ma drobne strupki (pchly?), na glowie wiekszy. Na moje oko jest troche za chuda. Nie wiemy czy zostala zaszczepiona, odrobaczona, czy cokolwiek. Trzeba ja bedzie pokazac wetowi. Na poczatku byla zupelnie przerazona, czemu wcale sie nie dziwie, bo wszystko dzialo sie na szybko, a mala byla przekazywana z rak do rak. Pozniej troche sie otworzyla, zrobilysmy sobie spacer po parku kolo mnie. Na smyczy ciagnie i bez przerwy probuje ja podgryzac, skarcona probuje jeszcze chapsnac w reke, ale mysle, ze to do wypracowania. Czlowiek moze z nia zrobic doslownie wszystko. Bardzo sie garnie, a szczegolnie chetnie wskakuje na kolana. Z moimi psiutami dogadala sie w miare. Eni nie zwracala na nia uwagi do momentu kiedy mala (niesprowokowana!) sama skoczyla na nia z zebami. Dostala wtedy kontrolny ochrzan od Eni i zupelnie dala spokoj. Z laciatym zaczely sie oczywiscie bawic, choc na poczatku tez nie obylo sie bez warczenia (mysle, ze sa w bardzo podobnym wieku). Bawily sie, az futro latalo, ale co jakis czas musialam wkraczac, bo i jedno i drugie ma tendencje do nakrecania sie i warczenia. Gorzej jest z zasobami. Moje psy pija z jednej miski i nigdy nie bylo o to klotni, jednak Draka jak juz podejdzie, to nie dopusci nikogo innego. Obwarczala tez laciatego, kiedy probowal podejsc do jej legowiska. Na czlowieka w takich momentach nie regauje, za to jak pojawi sie jedzenie, to jest duzo gorzej. Zamknelam sie z nia w osobnym pomieszczeniu, zeby ja nakarmic i kiedy tylko sprobowalam jej dotknac, jak juz dostala miske, to byl kosmos :roll: Nie dosc, ze wraczala jak wsciekly traktor, to jeszcze zaczynala pochlaniac w takim tempie, ze balam sie, ze sie zadlawi, wiec dalam spokoj. Nie wiem czy to agresja miskowa, czy zwyczajny glod, niemniej jednak od jutra zaczynamy karmienie wylacznie z reki. Zobaczymy jakie beda efekty. Generalnie pannica jest bardzo lagodna, ale czasami wstepuje w nia diabelek ;) Na psy na dworze troche sie spina. Jest wymuszaczka pierwszej wody. Kilka razy zrobila siad, ale pozniej jej sie znudzilo i probowala krzykiem i placzem wymusic nagrode. Tak samo jest przy skarceniu. Jak sie za bardzo rozszaleja z laciatym, to lapie odbydwoje za skore na karku i rozdzielam, a mala ryczy wtedy w nieboglosy, jakby dziala sie jej wielka krzywda ;) Jak sie jej nie podoba cos, co robie, to szczeka i czeka na zmiane zachowania :roll: Teraz spi zamknieta w kennelu i nie rozrabia. Na poczatku probowala troche popiskiwc, ale jak jej zgasilam swiatlo, to od razu przestala. Dzisiaj rano mala dostala porzadnej biegunki polaczonej z wymiotami. Obudzila mnie swoim placzem i wypuszczona z kennela od razu pokazala, ze musi wyjsc. Na szczescie teraz juz cisza, mam nadzieje, ze to nic powaznego! Psiknelam ja Fiprexem, bo drapala sie coraz gorzej. Poza tym jest radosna i psotna, jak to szczeniak. Z laciatym prowadza cicha wojne o pozycje w stadzie, ale skarcone bardzo ladnie odpuszczaja. Kilka fotek z Polic, bo ja jeszcze nie zdazylam nic cyknac: Edited February 6, 2012 by toska_latte Quote
ageralion Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Mala oby ktos cie szukal, bo Ania nie moze cie dlugo trzymac u siebie :( Quote
toska_latte Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Wydaje mi sie niestety, ze ja ktos porzucl, a nie zgubil :( Ale Draka jest tak ladna (zakochalam sie w niej od pierwszego wejrzenia, jest cudowna), ze pewnie szybko ja ktos wypatrzy :) Quote
tatankas Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Mam nadzieję,że szybko znajdzie domek,bo w tym co była,chyba za dobrze się nią nie zajmowali,jeżeli zgubili psiaka tak wpatrzonego w człowieka.Ona się pchała na kolana non stop i rozdawała buziaki.I jeszcze spostrzeżenie z Polic,to takie,że ładowała się na wycieraczki pod mieszkaniami i na nich zasypiała,więc raczej od dłuższego czasu bezdomna,chyba że ktoś jej z wycieraczki posłanie robił. Draka-imię w sam raz dla niej,jak moją boksie wyprowadziłam z mieszkania by się zapoznały -ta mała kufniarka łapała ją za fafle i próbowała dziabnąć,pierwszy raz widziałam szczeniaka zadziorę tak podskakującego do dwa razy większego dorosłego psa,przeważnie to szczyle się podkładają przed dorosłym psiakiem. Quote
toska_latte Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 Draka byla wczoraj u weta, ma juz zalozona ksiazeczke. Wazy, bagatelka, prawie 14kg! :shock: A mi sie wydawala taka malutka! Wetka ocenila ja na ok 4 miesiace, bo mleczaki dopiero zaczynaja wypadac. Ogolny stan zdrowia bardzo dobry, nie ma zadnego przeziebienia, nie ma temperatury. Dostala tabletki na odrobaczanie, dzisiaj mam ja wykapac w Novate, zeby pozbyc sie ewentualnych grzybkow, pozniej odpchelenie a za tydzien szczepienie :) Quote
tatankas Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Super,wiedziałam,że to młode psie dziecko jeszcze i nie można pozwolić,by wróciła na ulicę.Cieszę się ,że mogłyście pomóc :) Quote
ageralion Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Szczekliwa ta Draka, dzisiaj na spacerze darla sie niemilosiernie :evil_lol: Zdjecia mialy byc ladniejsze, ale slonko zrobilo psikusa i za szybko zaszlo :mad: Quote
agnieszka32 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Ale słodziak :) A jak się błyszczy! Quote
tatankas Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 To samo pomyślałam,jak ją zobaczyłam,sierść ma super,czarnula piękna,szybko znajdzie domek :) Quote
toska_latte Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Mowilam, ze mala jest przesliczna! Ale powiem wam, ze jak lezy nieco dalej, to nawet nie widac, gdzie ma oczy :evil_lol: Wykapalam ja przedwczoraj i zdecydowanie mniej sie drapie, zaraz bedzie mozna zaaplikowac pipete (ze wzgledu na jej wage bez sensu jest psikanie). W klatce zostaje bardzo ladnie, chociaz za kazdym razem na poczatku probuje wymusic placzem, zebym jej tam nie zamykala. Ale zignorowana przestaje. W klatce tez nic nie niszczy (a ma miski, poslanko, kocyki), ani nie brudzi, natomiast zaraz po wypuszczeniu trzeba z nia leciec natychmiast, bo nie patrzy, tylko sika. Puszczona luzem w domu niestety niszczy :roll: Zjadla ladowarke od mojego komputera, dlatego tez przez kilka dni bylam odcieta od neta, uwielbia gryzc buty i ubrania (np. jakies wiszace paski), jak jej wpadnie w pyszczek ksiazka to tez pogryzie. Zreszta cokolwiek, wiec na to trzeba bardzo uwazac. Skarcona przestaje i idzie gdzie indziej, ale jak tylko czlowiek zniknie z horyzontu, to zaczyna na nowo. Moze wlasnie dlatego ktos ja wywalil? Dalej ma tendencje do podgryzania smyczy, choc juz duzo mniej. Na dworze tez bardzo szczeka, zwlaszcza na inne psy. Od Eni zebrala ochrzan jeszcze kilkakrotnie, bo nie bardzo sie jej boi, a jeszcze potrafi odpowiedziec warkotem. Na szczescie Enisia jest idealna do szczyli, wiec zupelnie sie o to nie martwie. Wiem, ze nie zrobi jej krzywdy, ale ustawic potrafi, wiec nie wnikam w ich relacje. Za to z laciatym dalej sie piora, choc na szczescie juz nie tak ostro. Wydaje mi sie, ze moja dwojka jest juz zmeczona nieco tym malym szogunem ;) Poza tym jest straszna slodzizna, bez przerwy pcha sie na kolana, rozdaje buziaki i chce sie przytulac :loveu: Bez problemow mozna ja nosic na rekach i tarmosic, ladnia tez zniosla kapiel. Ale bardzo nie lubi zagladania do pyska, robi wtedy szczekoscisk. Az wetka miala z tym problem. Bardzo potrzebujemy jakiegos ladnego tekstu do ogloszen, bo ja jestem kiepsciutka w tych sprawach :( Quote
tatankas Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Co do szczękościsku to też to zauważyłam,jak chciałam zobaczyć w jakim miej więcej jest wieku ;) Co do gryzienia wszystkiego,to po prostu nowi właściciele będą musieli się nauczyć,że trzeba wszystko w domu chować,albo drzwi zamykać.Moja ma już 2 lata,a mężuś co jakiś czas pozbywa się książki z biblioteki,jak zapomni schować i zostawi na łóżku.A co ma ruda się nudzić,jak może sobie książkę pomielić.Córki też nauczyły się już zabawki chować,a jak im czasami gumka do zmazywania spadnie,czy kredka,to nie raz jej trzeba z paszczy wyrywać,bo na drobny mak rozgryza :D Nauczyli się wszyscy w domu sprzątania po sobie :D Quote
ageralion Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Draka to młodziutka, bo zaledwie 4 miesięczna czarna sunia, znaleziona w Policach. Jest niesamowitej urody, ma piękną, czarną, lśniącą sierść i śliczne ciemne oczy pełne radości życia. Draka jak to psie dziecko, które wymaga ułożenia i nakierowania na odpowiednie domowe zachowania. Niczym nie różni się od innych szczeniaków w jej wieku. Jest pełna energii i radości, kocha ludzi i zabawę z nimi. Aktualnie wymienia ząbki na stałe, więc czasem zdarzy się jej złapać w pyszczek coś, czego gryźć nie powinna, ale taki urok szczeniaka w domu. Sunia zaczęła naukę zachowywania czystości w domu i w większości przypadków już bardzo ładnie pokazuje, że musi wyjść na dwór. Sunia prawdopodobnie wyrośnie na dużego psiaka, bo już waży 14kg i apetyt jej bardzo dopisuje.Została odpchlona, odrobaczona i zaszczepiona. Jest zdrowa, pełna życia i bardzo mądra. Szybko uczy się nowych rzeczy, jest bardzo pojętna uczennicą. Kontakt: Ania 508226762, Marta 517680264, ttbszczecin@gmail.com Quote
toska_latte Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Macie pare spiacych dzieci :wink: Po wczorajszej nieprzespanej nocy (goscie byli, wiec przeciez nie mozna isc spac!) i dzisiejszym szkoleniu caaaalutki dzien byl spokoj, jak nigdy :D Draka jest bardzo pojetna, strasznie fajnie mi sie dzisiaj z nia pracowalo. W lot wszystko lapie :) Quote
tatankas Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Jak pięknie psiska sobie odpoczywają :) Quote
toska_latte Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Zrobilam malej allegro: http://allegro.pl/show_item.php?item=1900983073 Quote
toska_latte Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 Ciagle zapominam napisac, ze bylam z mala na szczepieniu, zalatwiona wscieklizna i cala reszta hurtem, bo juz byl czas ku temu. Zostala tylko leptospiroza (o ile nic nie pomylilam) do doszczepienia za miesiac. Drakula wazy juz prawie 15kg i wreszcie pannica zaczela reagowac na swoje imie ;) Poza tym jest przeslodka nadal (czemu ja nie moge miec domu z ogrodem?!:( ). We wtorek laduje na probe u Anetki, zobaczymy jak dogada sie z reszta stada. Quote
toska_latte Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 We wtorek Draka zmienila dt, przebywa teraz u naszej wolontariuszki Anety. Ladnie dogadala sie z reszta stada i od razu zlapala za serce swoja opiekunke ;) Pojawil sie ten sam problem, co u mnie na poczatku - pilonwanie misek (rowniez tej z woda). Mala czasami potrafi byc zaborcza o inne psiaki. Dobrze dogaduje sie z kotami, konie obszczekala ;) Bardzo szybko chwyta komendy i chetnie wspolpracuje, bardzo wpatrzona w czlowieka :) W stadzie fajna acz raczej to typ psa, ktory bylby najszczesliwszy gdyby byl jedynakiem lub mieszkal z kotem. Nie wykluczony dom z psem ale czlowiek musi miec swiadomosc ze czasem moga pojsc zatarczki. Nie jest natarczywa w kontaktach z ludzmi i psami i innymi zwierzetami. Suczka z adhd i takim pozostanie :) Nie jest tu typ leniwego kanapowca. Szuka wrazen, bodzcow przez co trzeba jej zapewnic jej odpowiednia ich ilosc. Nie wystarcza jej na pewno spacerki na smyczy po pol godzinki po osiedlu. Inteligentna , sprytna, bardzo delikatna w obejsciu jesli chodzi o dotyk, szczekaniem czy warkotem probuje wymusic swoje checi, ale nigdy na czlowieka. Swoja frustracje przekierowuje na rzeczy martwe nie kojarzac ich z czlowiekiem. Szybko sie na drobne slowo "nie wolno" wycisza. Kocha ludzi :) Kilka ostatnich zdan to ponia naszej behawiorystki Joanny Miszteli. I ostatnie foteczki, patrzcie, jak ta cholera urosla! (naprawde nie wiem kiedy, pewnie jak nie patrzylam :evil_lol:) Wszystkie zdjecia sa autorstwa Macieja Soi Quote
ageralion Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Nasz kolejny uber-amstaff :evil_lol: ona jak labek wyglada, a nie ast :roll: Quote
toska_latte Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Nooo, a w lapy to jej chyba ktos lewarki powsadzal :evil_lol: Quote
tatankas Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Faktycznie w górę urosła jak diabli ;) Quote
toska_latte Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Zrobilam malej wydarzenie na FB: https://www.facebook.com/event.php?eid=270183306351930 :) Quote
ageralion Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Draka ten weekend spedzila u mojej mamy, bo Aneta musiala wyjechac. Sunia jest mega grzeczna i kochana, lapie za serducho bardzi syzbko :) Draka w domu bez psow jest mega grzeczna, chociaz lekko znudzona, nie wiedziala za bardzo jak sie ma sama soba zajac. Nie jest natretna do czlowieka, troche sobie memlala zabawki, troche sie grzala na slonku. Jest lekko namolna kiedy ktos cos je, nawet jak sie ja odgoni, to siedzi i blagalnym wzrokiem zaglodzonego zwierzaka, prosi o gryza W miescie chodzi calkiem niezle jak na warunki, ktorych nie zna. Szybko sie rozprasza, ale to pewnie uroki wieku, wiec jak idzie piesek, jedzie autko, przechodza ludzie, to zapomnij o kupie Latwo mozna ja odciagnac od rozpraszacza w trakcie marszu, ale kiedy probuje sie tego w stanie statycznym, zapomnij ;) Piknie sygnalizuje potrzebe wyjscia, raz tylko zdarzylo sie jej popuscic, kiedy rano wypuscili ja z klateczki. Ze szczescia sie posiusiala. Druga noc spala juz z klatka otwarta i nic kompletnie nie zniszczyla. Nie broni misek, nie broni zabawek, nie ma w niej grama agresji. Wrecz odwrotnie, jest mega pieszczocha i juz po godzinie kazala sie mojej mamie miziac po brzuszku. A jakie ona pozycje odwala na dywanie, myslalam ze sie posikam i jest mega fanka TV Quote
_Goldenek2 Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Pozwoliłam sobie skopiować do ogłoszenia te dane : Ania 508226762, Marta 517680264, ttbszczecin@gmail.com Jeśli złe to proszę dać mi znać na naszym wątku. Wtedy poprawię :). Wątki u nas : http://zlotypies.com.pl/viewtopic.php?p=3687#3687 http://zlotypies.com.pl/viewtopic.php?p=3689#3689 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.