jofracy Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Wymyśl jeszcze jakieś szczepienia, zabieg, czy coś... jak się boisz powiedzieć prawdę. Ale myślę, że można powiedzieć, że to nie jest pies dla nich i że możesz zaproponować innego, żeby się nawzajem nie męczyli :) Mam nadzieję, że to nie będzie potrzebne... Quote
Isadora7 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='jofracy']Wymyśl jeszcze jakieś szczepienia, zabieg, czy coś... jak się boisz powiedzieć prawdę. Ale myślę, że można powiedzieć, że to nie jest pies dla nich i że możesz zaproponować innego, żeby się nawzajem nie męczyli :) Mam nadzieję, że to nie będzie potrzebne... Tylko ja nie wiem czy panirolki da radę wkrztusić z siebie powody. No nic pozostaje trzymac kciuki Quote
panirolki Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Proszę, trzymajcie kciuki dziś o drugiej. Przychodzi panstwo z polecenia znajomego, który na hopla na punkcie psów i nie polecałby niegodnych panstwa. Liczę, że maleńka dziś z nimi wyjdzie. Trzymajcie za nią kciuki! mocno! Jezeli tak sie stanie, natychmiast umawiam sie na sterylizacje dla Maszy i dalej żyjemy sobie zdrowo, długo i szczęśliwie. PS wczorajszą wizytę przełożyłam z "powodu" choroby. więc trzymacie kciuki tym bardziej! Quote
tanitka Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 Kciuki za Pyzunię są ! :) A z wiadomości z domu Jani to: Jania będzie nazywała się Maja i podoba się jej już to imię i na nie reaguje. Ze szwedzkiego znakomicie jej idzie :). Po przyjeździe poznała wszystkich domowników, zrobiła awanturę sznaucerce olbrzymce i poleciała do sypialni państwa gdzie wskoczyła na łóżko, wywróciła się na plecy i tak czarowała swoich nowych ludzi :). Państwo są nią zachwyceni i podziękowaniom za adopcję Jani nie było końca. :) Quote
panirolki Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 I znów Pyza. Ci państwo z dziś odwołali wizytę. Mogą dopiero we wtorek. A ja mam teoretycznie na wtorek już dwie wizyty... Co robić. Ja to bym chciała szast prast, ale widać mam poćwiczyć cierpliwość. Taka karma! Wierzę, że to wsztsyko dla dobra Pyzy :-))) Czekamy. Dziekujemy za kciuki, prosimy o jeszcze panirolki z dwoma psami i kotem Quote
panirolki Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 korzyść tylko taka, że kuchnię, łazienkę i salon wyszorowałam Quote
tanitka Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 korzyść tylko taka, że kuchnię, łazienkę i salon wyszorowałam zawsze to coś ;) Co ma być, to będzie. A będzie dobrze. Quote
panirolki Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 wczoraj wieczorem, już mi się nie chciało pisać, zadzwonił narzeczony pani, z którą byłam umówiona na dziś. Najbardziej liczyłam na ten dom, bo nauczona doswiadczeniem przeprowadziłam dość szczegółowy wywiad przez telefon. Naprawdę wyglądało dobrze. Państwo mieli pieska, stracili go jakiś czas temu, no i moja mała miała być kolejnym ich psem. Tak jak Masza, którą wzięłam po stracie ukochanej Rolki. Wiadomo, żaden pies nie zastąpi tych poprzednich, ale z reguły bywają kochane no i właściele wiedzą co to znaczy mieć psa. Sa dobrymi opiekunami. Większość ludzi bierze kolejnego psa po stracie poprzedniego. Przecież mamy wielkie serca, a tam dość miejsca dla wielu psów... Po raz trzeci ten scenarisz... Rozmawiam z panią, uzgadniam szczegóły, umawiam sie, a potem tuż przed wizytą dzwoni jej partner i wszystko odwołuje. Poprzedni stwierdzili, że nie dadzą rady... ten wczorajszy nie był gotowy. A ja już nie mogę znieść tej huśtawki uczuć. Radość - smutek :-) Moja siostra, która ma nierodowodowego rasowego terierka i bardzo chciała szczeniaczki, zaczęła się wahać czy to aby dobry pomysł. Hurra! odmawiałam ją od tego, dobrze jak sie rozmyśli. Szkoda tylko, że uczy sie moich kłopotach Quote
beta ata Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Smaczki dla psiaków, bazarek dla małej Rozi :-) http://www.dogomania.pl/threads/220998-%C5%9Amierdziuchy-karma-RC-smaczki-dla-ROZI-na-sp%C5%82%C4%85t%C4%99-MEGA-D%C5%81UGU-do-20.01.12 Quote
tanitka Posted January 16, 2012 Author Posted January 16, 2012 Panirolki, do adopcji trzeba mieć skórę jak nosorożec, niestety. Quote
panirolki Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Pyza w nowym domu! cudnym nowym domu! jest tam piękny pies prawie jamnik szorstki i dwa śliczne koty no i przemili Państwo! Mam nadzieję, że Pyza dojdzie do porozumienia z Nerusiem, który trochę na nia powarkiwał, ale bez przekonania Wierzę, że bedzie dobrze. Pyza była zachwycona nowym otoczeniem i ciekawa wszyskiego Państwo podpisali umowę adopcyją, pochylili sie nad książeczką zdrowia planując nastepne szczepienia jak Pyza bedzie juz po wszystkich, pójdziemy na długi spacer do pięknego parku , który widać z okna Bedzie dobrze! no i co? ja i tak płaczę :-((( kochany pysio, nie ja bedę go dziś przytulać .... pozdrawiam panirolki dziękuję wszystkim dogomaniaczkom i ciotkom jamniczym za pomoc! ja też chętnie kiedyś pomogę Quote
Isadora7 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 tanitka napisał(a):Panirolki, do adopcji trzeba mieć skórę jak nosorożec, niestety. Dokładnie tak panirolki napisał(a):Pyza w nowym domu! cudnym nowym domu! jest tam piękny pies prawie jamnik szorstki i dwa śliczne koty no i przemili Państwo! Mam nadzieję, że Pyza dojdzie do porozumienia z Nerusiem, który trochę na nia powarkiwał, ale bez przekonania Wierzę, że bedzie dobrze. Pyza była zachwycona nowym otoczeniem i ciekawa wszyskiego Państwo podpisali umowę adopcyją, pochylili sie nad książeczką zdrowia planując nastepne szczepienia jak Pyza bedzie juz po wszystkich, pójdziemy na długi spacer do pięknego parku , który widać z okna Bedzie dobrze! no i co? ja i tak płaczę :-((( kochany pysio, nie ja bedę go dziś przytulać .... pozdrawiam panirolki dziękuję wszystkim dogomaniaczkom i ciotkom jamniczym za pomoc! ja też chętnie kiedyś pomogę Super zaraz przenoszę na stronie do domowych. Panirolki bedzie dobrze. Jakbyś cos wiedziała o Pyzie za jakiś czas to napisz proszę, ja jestem ciekawa co zniej wyrośnie. Quote
tanitka Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 Bardzo się cieszę, ze Pyzuni się tez poszczęściwło z początkiem Nowego Roku :) oby tak dalej kochani! :) Quote
tanitka Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 uśmiałam się jak takie wiadomości z domu Jani do mnie doszły:cool2:: "Sunia jest bardzo madra i byla chyba szkolona przez czlowieka albo jest to jakas reinkarnacja....Nauczyla sie od razu mycia nozek po przyjsciu z dworu, dla ulatwienia nam kladzie sie na pleckach i trzyma te swoje krociutkie nozki w powietrzu. " :cool2: Quote
panirolki Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 u Pyzy fatastycznie, państwo są nią zachwyceni, Neruś już bawi sie z nią w przeciąganie liny, a w sikaniu miała sukces 60% na pieluchę! w domu było chyba z 80%, ale trzeba dać czas na aklimatyzację Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.