Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sprawa wygląda tak,pies 2 mc,dziś 3ci dzień u nas,zamykamy go na noc w kuchni tj.odgradzamy barierką,zasypia ok 23.. budzi się o 2 i zaczyna się koncert.. piszcze,skamla,szczeka.. musze zejść na dół,włożyc ja do kojca,poczekac az zasnie.. potem znów pobudka o 4.. i to samo..
Co zrobic? Nie zwracac uwagi? (potrafi naprawdę długo "koncertować") czy schodzić i czekać aż zaśnie?
Pomocy,bo niedługo się przewrócę o własne nogi z niewyspania..:roll:

Posted

[quote name='Martyna-Gdy']Sprawa wygląda tak,pies 2 mc,dziś 3ci dzień u nas,zamykamy go na noc w kuchni tj.odgradzamy barierką,zasypia ok 23.. budzi się o 2 i zaczyna się koncert.. piszcze,skamla,szczeka.. musze zejść na dół,włożyc ja do kojca,poczekac az zasnie.. potem znów pobudka o 4.. i to samo..
Co zrobic? Nie zwracac uwagi? (potrafi naprawdę długo "koncertować") czy schodzić i czekać aż zaśnie?
Pomocy,bo niedługo się przewrócę o własne nogi z niewyspania..:roll:[/QUOTE]

Ignorować. Na nos zostawiać np. butelkę z ciepłą wodą owiniętą w ręcznik, co by się pies mógł przytulić. Wybawić szczyla przed zaśnięciem tak, żeby po prostu padł ze zmęczenia ;) Poza tym - to dopiero trzeci dzień...

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

Witam, ja miałem ten sam problem. Suczka skamlała i piszczała tylko przez 2 noce,
ale staralem się nie ignorować tego. Budziłem się i głaskałem ją aż zaśnie. Rodzice mi powiedzieli, że z szczeniakiem to tak jak z małym dzieckiem.
Dużo spacerujemy razem, więc później 3 nocki była zmęczona i spała ładnie.
Czasem się zdaży, że zapiszczy w nocy, może po prostu chce wskoczyć pod kołderkę. Ale ja mówię stanowczo - IDŹ SPAĆ i o dziwo słucha.
Pozdrawiam,
Daniel
http://carmenmojpsiak.blogspot.com/

  • 8 months later...
Posted

Miałam załozyc watek, ale znalazłam ten, w ktorym został poruszony taki sam problem.

Chodzi o to, ze suczka, ktora oddałam do adopcji Sonia, ma 4 miesiace i nie daje ludziom spac. Zamieszkala w budzie przy domu z duzym podworkiem. U mnie wychowywała sie w licznym stadzie i miala siostrzyczke, z ktora bardzo sie przyjazniły.
U ludzi w ciagu dnia zostaje sama na cały dzien i nie ma problemu. Znajdzie sobie zajecie, bawi sie, spi, czeka. Cieszy sie na widok swoich ludzi, ale jak robi sie ciemno zaczyna szalec, wyc, piszczec. Wyglada to tak jakby sie bała byc w nocy sama. Zaczeli jej zostawiac zapalona lampe na podworku, ale nie pomaga.
Co robic?
Zabranie jej do domu nie wchodzi w gre.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...