Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak. I merdanie ogona też nie pogarsza jej sytuacji :). Mimo, że jestem bardzo ZUA i przewracam pieseczce świat do góry nogami (jupi, wreszcie nauczyła sie, że micha jest o 18 ) to i tak chyba mnie lubi :).

Na spacerach puszczam ją z liną i wiecie co? Chodzi za mną jakbym była świętością, co najmniej.

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karilka napisał(a):

Na spacerach puszczam ją z liną i wiecie co? Chodzi za mną jakbym była świętością, co najmniej.


No proszę jaki fajny psiak się z niej robi:)

Posted

Szara codzienność.
Zima, zimno, teren spacerowy zasypało i buty zimowe /psie/ nie dożyły do końca sezonu to i "polowania" na sarny mniej..
Staliśmy się nędznymi kanapowcami:-(

Posted

cholera ,u mnie to samo :placz: wszyscy zostaliśmy " kanapowcami" , w tej chwili wróciłam z wybiegu zasypana śniegiem jak bałwan , psom też chyba znudziła się ta zima , za to leniuchowanie na kanapie chyba im się podoba. Myślalam ,że Milva jest większa chyba ,że to Koka tak urosła;)

Posted

Milva? E no. Większa jest od Koki.



Jakoś tak to sie rozmiarowo rozkłada. Vuko nie ma - nie zmieścił sie.

Iwaś (to szare coś) - 7kg, Gamza - 33kg, Milva - 18/20kg, Koka - X

Posted

Może czasem lepiej być kanapowcem. My po dzisiejszym spacerze wyglądaliśmy ciekawie, ja buty całe w śniegu (dość mokrym), a psisko do dokładnego wycierania:evil_lol:

Posted

wycierania? Ja do wanny wstawiam! Wiesz jaki to jest raban jak Milva z Vuko sie tarzają? Ściernisko czynią. Koka jest grzecznym szczekaczem, czasami podbiegnie i poskacze jak zatuczony zajączek, ale nie tworzy takiego rozpiździawu. Gamza za to znalazła nową zabawke - KŁODĘ o długosci 3 m i objętości typu "jak otworze pysk, z całej siły to pół sie mieści"... I biega z tym albo w ryju albo turla w tą i z powrotem. Tylko biedny Iwan stoi i sie oblepia kulami śniegu. Jak już stoi jak totalna sierota to zarządzam "idziemy do domu!" i każdy odstępuje od gier i zabaw. Marsz do domu - to do domu. Nie ma wyjścia.

Jak ja ich podziwiam za ten entuzjazm na widok śniegu....

Posted

Powiem szczerze - moje święta ograniczyły sie do tego, że posprzątałam. A! I pomogłam sąsiadce wnieść jakąś ławe na 2 piętro.
Tak świątecznie.

Co do smakołyków - hmmmm.... no na jajko może liczyć. (Ja chyba też)
Makowiec rzucili na tesco jakiś taki suchy - nawet szczury pogardziły:diabloti:

Posted

Skorupki jej nie zaszkodzą, dostarczyła sobie trochę wapnia :evil_lol:
Moje też są amatorami jajek, gdyby zostawić bez kontroli, to nie byłoby wszystkich jaj :)

Posted

Gorzej z telefonem - wydłubała 3 przyciski i fragment obudowy. Na szczescie nie zeżarła a telefon... stary. Znowu wybaczam.
Bardziej mnie zirytowała rozmemlaniem paczki serwetek po świeżo sprzątniętym pokoju...
A no i wczoraj dorwała paczke suszonego mięsa. To jest w proszku i Koka sie niestety przeliczyła ze swoimi możliwościami.
Dojadła Gamza.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...