Karilka Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Tak. I merdanie ogona też nie pogarsza jej sytuacji :). Mimo, że jestem bardzo ZUA i przewracam pieseczce świat do góry nogami (jupi, wreszcie nauczyła sie, że micha jest o 18 ) to i tak chyba mnie lubi :). Na spacerach puszczam ją z liną i wiecie co? Chodzi za mną jakbym była świętością, co najmniej. Quote
mrs.ka Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 no bo pewnie jesteś:diabloti: co najmniej:evil_lol: Quote
Radek Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Karilka napisał(a): Na spacerach puszczam ją z liną i wiecie co? Chodzi za mną jakbym była świętością, co najmniej. No proszę jaki fajny psiak się z niej robi:) Quote
Karilka Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Przepraszam za jakość (tak, zdjęcie robione tosterem ;) ) i za pościaganą narzute ale ...co chwile jąpoprawiam a i tak ktoś tyłkiem ściągnie Quote
Karilka Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Szara codzienność. Zima, zimno, teren spacerowy zasypało i buty zimowe /psie/ nie dożyły do końca sezonu to i "polowania" na sarny mniej.. Staliśmy się nędznymi kanapowcami:-( Quote
mrs.ka Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 cholera ,u mnie to samo :placz: wszyscy zostaliśmy " kanapowcami" , w tej chwili wróciłam z wybiegu zasypana śniegiem jak bałwan , psom też chyba znudziła się ta zima , za to leniuchowanie na kanapie chyba im się podoba. Myślalam ,że Milva jest większa chyba ,że to Koka tak urosła;) Quote
Karilka Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Milva? E no. Większa jest od Koki. Jakoś tak to sie rozmiarowo rozkłada. Vuko nie ma - nie zmieścił sie. Iwaś (to szare coś) - 7kg, Gamza - 33kg, Milva - 18/20kg, Koka - X Quote
mrs.ka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 dobrze ,że nie napisałaś KOKA -XL :evil_lol: Quote
Karilka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Obstawiam, że 12 waży. Iwan 7 a Koka o półdupki większa. Quote
Radek Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Może czasem lepiej być kanapowcem. My po dzisiejszym spacerze wyglądaliśmy ciekawie, ja buty całe w śniegu (dość mokrym), a psisko do dokładnego wycierania:evil_lol: Quote
Karilka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 wycierania? Ja do wanny wstawiam! Wiesz jaki to jest raban jak Milva z Vuko sie tarzają? Ściernisko czynią. Koka jest grzecznym szczekaczem, czasami podbiegnie i poskacze jak zatuczony zajączek, ale nie tworzy takiego rozpiździawu. Gamza za to znalazła nową zabawke - KŁODĘ o długosci 3 m i objętości typu "jak otworze pysk, z całej siły to pół sie mieści"... I biega z tym albo w ryju albo turla w tą i z powrotem. Tylko biedny Iwan stoi i sie oblepia kulami śniegu. Jak już stoi jak totalna sierota to zarządzam "idziemy do domu!" i każdy odstępuje od gier i zabaw. Marsz do domu - to do domu. Nie ma wyjścia. Jak ja ich podziwiam za ten entuzjazm na widok śniegu.... Quote
Karilka Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Podłoge myje 2 razy dziennie. A listonosz dzwoni do drzwi i odskakuje na 4 metry w dal. Quote
Radek Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 Czy mała będzie próbować świątecznych smakołyków;) Quote
mrs.ka Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 tia , ze świątecznych przysmaków to pewnie Karilka zaproponuje zajączka ,na którego same zapolują:evil_lol: Quote
Karilka Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 Powiem szczerze - moje święta ograniczyły sie do tego, że posprzątałam. A! I pomogłam sąsiadce wnieść jakąś ławe na 2 piętro. Tak świątecznie. Co do smakołyków - hmmmm.... no na jajko może liczyć. (Ja chyba też) Makowiec rzucili na tesco jakiś taki suchy - nawet szczury pogardziły:diabloti: Quote
mrs.ka Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 u Karilki w wielkanoc psy mówią ludzkim glosem :) Quote
Karilka Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Koka - master Szajki Psów - okradła platonke jaj, ze sztuk 2! Wsuneła razem ze skorupką. Dostała nowy przydomek: MUMIN vel Szajka Quote
terra Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Skorupki jej nie zaszkodzą, dostarczyła sobie trochę wapnia :evil_lol: Moje też są amatorami jajek, gdyby zostawić bez kontroli, to nie byłoby wszystkich jaj :) Quote
Karilka Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Gorzej z telefonem - wydłubała 3 przyciski i fragment obudowy. Na szczescie nie zeżarła a telefon... stary. Znowu wybaczam. Bardziej mnie zirytowała rozmemlaniem paczki serwetek po świeżo sprzątniętym pokoju... A no i wczoraj dorwała paczke suszonego mięsa. To jest w proszku i Koka sie niestety przeliczyła ze swoimi możliwościami. Dojadła Gamza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.