Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Czorcik']o k...a brak słów , brak słów , że nikt tego wcześniej nie widział, przecież te psy nie stały sie takie z dnia na dzień . :(:(:([/QUOTE]
Przecież ciężko zobaczyć coś przez siatkę:angryy:

Posted

Reksio jest juz na klinikach.Widziałam go dzis. Nieźle mnie obszczekał ;) Niby taki słaby ale pare w pyszczku ma hehe Ale nie widziałam na żywo jeszcze nigdy tak chudego psa-masakra!!!
Jedyne nad czym sie zastanawiam to sucha karma,bo miska była pełna a on nie chciał tknąć. Wrzuciłam mu 4 małe kawałeczki kurczaka ktorego przyniosłam dla pozostałych psów i od razu zjadł ale karmy nie chciał tknąć. Może trzeba by mu gotowac lub rozmoczyc te suchą? Najlepiej byłoby ugotowac troszke rosołu takiego tłustego bez przypraw i mu dolac do chrupek. Ja moge co drugi dzien ugotowac tylko musze sie przyznac że boje sie tam reke wsadzic. Przyniosłabym ten rosół jak ktos do niego przyjdzie :)

Posted

[quote name='zachary']Ja też nie mogę uwierzyć!!!! Piesku, jaką masz wielką wolę życia!!! Super!!![/QUOTE]
Jemu się teraz własny tron należy i oczywiście wspaniałe, dostatnie życie:)))

Posted

[quote name='jkasia']Reksio jest juz na klinikach.Widziałam go dzis. Nieźle mnie obszczekał ;) Niby taki słaby ale pare w pyszczku ma hehe Ale nie widziałam na żywo jeszcze nigdy tak chudego psa-masakra!!!
Jedyne nad czym sie zastanawiam to sucha karma,bo miska była pełna a on nie chciał tknąć. Wrzuciłam mu 4 małe kawałeczki kurczaka ktorego przyniosłam dla pozostałych psów i od razu zjadł ale karmy nie chciał tknąć. Może trzeba by mu gotowac lub rozmoczyc te suchą? Najlepiej byłoby ugotowac troszke rosołu takiego tłustego bez przypraw i mu dolac do chrupek. Ja moge co drugi dzien ugotowac tylko musze sie przyznac że boje sie tam reke wsadzic. Przyniosłabym ten rosół jak ktos do niego przyjdzie :)[/QUOTE]
Pewnie doktor dał przez pomyłkę;) w pokoju socjalnym są tylko jego puszki.

Posted

[quote name='jkasia']Reksio jest juz na klinikach.Widziałam go dzis. Nieźle mnie obszczekał ;) Niby taki słaby ale pare w pyszczku ma hehe Ale nie widziałam na żywo jeszcze nigdy tak chudego psa-masakra!!!
Jedyne nad czym sie zastanawiam to sucha karma,bo miska była pełna a on nie chciał tknąć. Wrzuciłam mu 4 małe kawałeczki kurczaka ktorego przyniosłam dla pozostałych psów i od razu zjadł ale karmy nie chciał tknąć. Może trzeba by mu gotowac lub rozmoczyc te suchą? Najlepiej byłoby ugotowac troszke rosołu takiego tłustego bez przypraw i mu dolac do chrupek. Ja moge co drugi dzien ugotowac tylko musze sie przyznac że boje sie tam reke wsadzic. Przyniosłabym ten rosół jak ktos do niego przyjdzie :)[/QUOTE]
Oj sucha karma nie bardzo... Ratowałam zagłodzonego psa, żołądek jest bardzo wrażliwy , długo nie trawił, soki żołądkowe nie działają natychmiast prawidłowo.
Ja dawałam rosołki z jajkiem i zmiksowanym kurczakiem i płatkami ryżowymi. Sunia , która była w stanie wymuzułmanienia szybko odzyskała siły i wydobrzała. Karmiłam często i po trochu.
Nie wiem czy w klinice mają możliwości ale od czego Dogomaniacy !!! Gdyby nie odległość już bym gotowała psiaczkowi.
Przy okazji czy potrzebne jeszcze to plastikowe legowisko i jaki rozmiar????????????????

Posted

[quote name='ewu']Oj sucha karma nie bardzo... Ratowałam zagłodzonego psa, żołądek jest bardzo wrażliwy , długo nie trawił, soki żołądkowe nie działają natychmiast prawidłowo. Ja dawałam rosołki z jajkiem i zmiksowanym kurczakiem i płatkami ryżowymi. Sunia , która była w stanie wymuzułmanienia szybko odzyskała siły i wydobrzała. Karmiłam często i po trochu.
Nie wiem czy w klinice mają możliwości ale od czego Dogomaniacy !!! Gdyby nie odległość już bym gotowała psiaczkowi.
Przy okazji czy potrzebne jeszcze to plastikowe legowisko i jaki rozmiar????????????????[/QUOTE]
Dzwoniłam już do kliniki aby zabrali karmę...powiedzmy,że pewien doktor nie powinien być doktorem:angryy:
Tak jak wspominałam Reksio dostaje saszetki/puszki RC dla rekonwalescentów.
Spanko nadal potrzebne , takie na średniego psa:roll:

Posted

[quote name='jkasia']Hmmm dodam tylko, że ja mam labradora i środek kojca ma 60/80 i jest duże.[/QUOTE]
Podobno miniaturke:eviltong:
Jeśli mówisz,że się zmieści to ok. Mam w tej kwestii kiepską wyobraźnię.

Posted

[quote name='jkasia']Pusia miała wczoraj wykonany zabieg sterylizacji, który uratował jej życie. Nie jest w ciąży.
Co do karmy to super byłaby Royal Gastro Intestinal ale strasznie droga jest.[/QUOTE]
Dziewczyny- to może tańszy odpowiednik? Może coś z Bosha z linii wet., albo z Puriny? Są na pewno tańsze niż RC. I przez Internet też chyba jest taniej- no chyba że ktoś ma dostęp do hurtowni albo do Macro Cash & Carry- ja tam kupowałam kiedyś przez znajomego i naprawdę było o 1/3 taniej :razz:
Co do legowiska- tak jak się zobowiązałam, ja mu kupię to legowisko, ale :hmmmm: :oops: nie wiedziałam ze takie drogie są te zwykłe plastikowe...:oops: Może ktoś miałby używane- przecież taki plastik łatwo zdezynfekować... Zaraz napiszę na kilku odpowiednich wątkach że szukam -takiego o wymiarach jak dla spaniela, czyli....
Jak nie będzie odzewu przez kilka dni, to mu kupię z tych Trixie, które tu wklejały dziewczynki. I mam prośbę- gdyby któraś z Was wtypatrzyła takie legowisko jak najtaniej proszę, dajcie mi znać jak najszybciej, żeby nikt nie podkupił...
No i co z tymi wymiarami? Weźmy pod uwagę, że Reksio może po ozdrowieniu troszkę ciałka nabrać ;)...

A ja zaraz napiszę ogłoszenie w wątku "co chcielibyście kupić na bazarku" że na gwałt potrzebne. I za dwa dni robię bazarek dla psiaków.
W razie czego mam wolne wiklinowe- taki koszyk, tylko troszkę nadgryzione :oops:- kupiłam kiedyś psicy rodziców ale dama nie korzysta, a my jak jesteśmy to psy śpią ze mną albo na kanapie :oops:... No i rozmiarowo na 100% byłoby OK- jest takie jak dla spaniela dużego a nawet i bokser mały by wszedł ( Koka rodziców ma ponad 40cm w kłębie i na nią jest nawet troszke duże, ale wygodne... Tylko nie wiem jak z wchłanianiem siuśków- ale chyba gdyby myć nie byłoby źlę? Na spodzie podkłady i nie przemiękałoby... Dajcie proszę dać szybko, bo z mamą widzę sie w środę, wtedy by mi przywiozła legowisko.(koszty przesyłki biorę na siebie).

Posted

Weźcie tylko pod uwagę, że to jest plastikowe, OWALNE legowisko. Aby sie pies wygodnie położył na boku( a tylko w takiej pozycji na prawdę odpoczywa) musi miec miejsce. Ja mam legowisko 50/65 (środek) dla mojej młodszej suczy, która ma 42cm w kłębie i waży całe 11 kg. Legowisko jest prostokątne, a w takim psu jest o niebo wygodniej sie wyciągnąc. Lepiej kupcie nieco większe, a będziecie miały w przyszłości i dla większego psiaka.

Posted

[quote name='MaDi']Podobno miniaturke:eviltong:

Fakt! Moja Kasta troche niewyrosnieta ale na pewno jest wieksza od Rexa ;)

Rozumiem, że ma byc plastikowe aby je było łatwo utrzymac w czstosci czy tak? Bo jesli o to chodzi to mogłoby tez byc ekoskóry- nie wsiaka wodu/moczu, łatwo umyc i jest tansze
np
http://allegro.pl/legowisko-ponton-poslanie-70-50-eko-skora-kolory-i1864177528.html
lub
http://allegro.pl/legowisko-ponton-poslanie-70-50-eko-skora-kolory-i1857051470.html
albo to-taniocha
http://allegro.pl/legowisko-kanapa-eko-skora-pokrowiec-80-60-i1873425693.html

Posted

[quote name='jkasia']Rozumiem, że ma byc plastikowe aby je było łatwo utrzymac w czstosci czy tak? Bo jesli o to chodzi to mogłoby tez byc ekoskóry- nie wsiaka wodu/moczu, łatwo umyc i jest tansze
np.....albo to-taniocha
http://allegro.pl/legowisko-kanapa-eko-skora-pokrowiec-80-60-i1873425693.html
Jeżeli taka kanapa z Eko skóry pasuje (chyba wygodniejsza niż wiklinowe) to ją bym była w stanie kupić "od ręki"... 20zł to nie jest dużo- rozmiar 60*80. Wd mnie byłoby OK- z tego co widziałam na zdjęciach.
Jkasia ma rację- pies odpoczywa tak naprawdę tylko w pozycji na boku, żeby jeszcze łapki mógł wyprostować (to jest najgłębsza faza snu).
No i tak myślę jeszcze- jeżeli Reksio taki chudziutki- musi być bardziej miękkie niż twarde, żeby się odleżyny nie porobiły... Skóra osłabiona,łatwo może być narażona na otarcia itp.

Posted

Słuchajcie sunia jest super!Jest taka żywa że nikt by nie powiedział, że przeszła jakis zabieg. Wpycha sie na kolana i nie podoba jej sie, że musi siedziec w klatce. Jest bardzo żarłoczna-rzuca sie na miske z jedzeniem-co jest zrozumiałe.
Na spacerze tropi-pewnie jedzenie. Ciagnie na smyczy heheh z nosem przy ziemi. Ale czuje sie swietnie. Tylko ta klatka jej nie pasuje. jakby ktos ja na DT przygarnął byłoby wspaniale. Odzyłaby. jest łagodna i przyjaznie nastawiona do swiata.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...