Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem w takim szoku, że nie wiem co napisać...
Jak to - zasnął... tak bez powodu...Przecież był wyprowadzony z tego stanu, w jakim był kiedyś...
Coś mi tu nie gra...
Pieseczku kochany...
Bądź szczęśliwy na wiecznych łąkach...

Posted

Dla mnie to też jest dziwne, że odszedł tak nagle... :(


Choć w niedzielę odszedł u nas w schronie też psiaczek... Nikt się tego nie spodziewał, bo jeszcze dzień wcześniej było wszystko w porządku. A w nocy zasnął i się nie obudził. :(

Posted

Reksio zasną jak zawsze tylko już się nie obudził:shake:
Nie doszukujcie się proszę jakichś dziwnych historii bo i tak jest mi bardzo ciężko tym bardziej czytając coś takiego.
Nie zwrócimy mu życia po raz drugi,szkoda wielka szkoda...

Posted

MaDi napisał(a):
Reksio zasną jak zawsze tylko już się nie obudził:shake:
Nie doszukujcie się proszę jakichś dziwnych historii bo i tak jest mi bardzo ciężko tym bardziej czytając coś takiego.
Nie zwrócimy mu życia po raz drugi,szkoda wielka szkoda...

To jest wielki szok pewnie dlatego niedowierzanie. Dzięki Tobie i wielu dobrym duszom chłopak poznał miłość ludzia i zasnął spokojny.

Posted

MaDi napisał(a):
Reksio zasną jak zawsze tylko już się nie obudził:shake:
Nie doszukujcie się proszę jakichś dziwnych historii bo i tak jest mi bardzo ciężko tym bardziej czytając coś takiego.
Nie zwrócimy mu życia po raz drugi,szkoda wielka szkoda...


Mimo że ciężko doszukać się w tym czegoś dobrego to jednak najważniejsze że odszedł spokojnie. Dziękuje Wam za trud jaki włożyliście w pomoc dla Reksia -dzięki wam miał dom.

Posted

Organizm odpoczął po trudach walki.
Taki odpoczynek, niestety, wielokrotnie jest zabójczy.

Reksiu, słodki psiaku. Kochać Cię będziemy również tam, po drugiej stronie.

MaDi - dziękujemy.
Nie odpuśćcie tym sadystom.

Posted

inga.mm napisał(a):
Organizm odpoczął po trudach walki.
Taki odpoczynek, niestety, wielokrotnie jest zabójczy.

Reksiu, słodki psiaku. Kochać Cię będziemy również tam, po drugiej stronie.

MaDi - dziękujemy.
Nie odpuśćcie tym sadystom.

coś w tym jest. już niejednokrotnie spotykam się na forum z podobnymi sytuacjami, oczywiście każda inna, ale ma podobny koniec. takie sytuacje mają zapewne wiele czynników. ostatnio chyba czytałam o podobnej sytuacji u owieczki, która przygarnęła wycieńczonego psa z lasu, po paru dniach mimo ewidentnej poprawy jego zdrowia, pies odszedł nagle.

Posted

Możliwe, że po prostu organizm jest na tyle wyniszczony, że mimo widocznej poprawy nie daje rady z wydolnością w momencie, gdy pies jest w lepszym stanie... Podobnie stan psów polepsza się, gdy chorują na parwo - a potem umierają... Tylko to krótszy odcinek czasu.

Posted

Cantadorra napisał(a):
Jak to tłumaczycie, że psiaki, jak poprawiają im się warunki i lepiej się niby czują, odchodzą?

Cantadorra, jesteś na dogo dłużej stażem i nie spotkałaś się dotychczas z tak dziwnymi przypadkami? sama się nie raz zastanawiałam jak to jest.

Posted

Cantadorra napisał(a):
Jak to tłumaczycie, że psiaki, jak poprawiają im się warunki i lepiej się niby czują, odchodzą?

Nie jestem lekarzem, tylko biologiem od roślinek, ale myślę, że w momencie zagrożenia np. głodem, czy skrajnego wyczerpania organizm mobilizuje wszystkie siły, aby przeżyć, a potem, gdy już niby jest lepiej to napiszę obrazowo - odpuszcza, i nie daje rady...
Spij spokojnie, Reksiu...
Chciałby się napisać - spieszmy się kochać psy, tak szybko odchodzą...

Posted

docha napisał(a):
Cantadorra, jesteś na dogo dłużej stażem i nie spotkałaś się dotychczas z tak dziwnymi przypadkami? sama się nie raz zastanawiałam jak to jest.

Co z tego, że się spotkałam skoro ciągle nurtuje mnie to pytanie?

Posted

Lobaria napisał(a):
Nie jestem lekarzem, tylko biologiem od roślinek, ale myślę, że w momencie zagrożenia np. głodem, czy skrajnego wyczerpania organizm mobilizuje wszystkie siły, aby przeżyć, a potem, gdy już niby jest lepiej to napiszę obrazowo - odpuszcza, i nie daje rady...
.


U ludzi jest podobny mechanizm, najczęściej ludzie przepracowani, żyjący w dużym stresie mają objawy podobne do paraliżu właśnie w okresie urlopu. Dochodzi do rozprężenia organizmu i najczęściej objawia się to czasowym-do 20 minut napadem paraliżu. Jest to odreagowanie. W ICD 10 to objaw lęku panicznego, bardzo długo wypieranego. Jednak nie prowadzi to absolutnie do zgonu. Gdyby było wiadomo, że to chodzi o silne wydzielanie kortykosterydów i adrenaliny, przy czym zużywa się i osłabia bardzo mocno organizm, to może jest jakiś sposób na podanie czegoś (nie wiem czego ), żeby do tego nie dochodziło. A może podczas trudnych czasów, psiaki mają zmiany wewnętrzne i ich organy wewnętrzne już kończą działanie. Przepraszam za wywody. Ciągle mnie to nurtuje, dlaczego tak się dzieje i jak tego można uniknąć.

Posted

Cantadorra napisał(a):
U ludzi jest podobny mechanizm, najczęściej ludzie przepracowani, żyjący w dużym stresie mają objawy podobne do paraliżu właśnie w okresie urlopu. Dochodzi do rozprężenia organizmu i najczęściej objawia się to czasowym-do 20 minut napadem paraliżu. Jest to odreagowanie. W ICD 10 to objaw lęku panicznego, bardzo długo wypieranego. Jednak nie prowadzi to absolutnie do zgonu. Gdyby było wiadomo, że to chodzi o silne wydzielanie kortykosterydów i adrenaliny, przy czym zużywa się i osłabia bardzo mocno organizm, to może jest jakiś sposób na podanie czegoś (nie wiem czego ), żeby do tego nie dochodziło. A może podczas trudnych czasów, psiaki mają zmiany wewnętrzne i ich organy wewnętrzne już kończą działanie. Przepraszam za wywody. Ciągle mnie to nurtuje, dlaczego tak się dzieje i jak tego można uniknąć.

Mnie też, ponieważ jestem biologiem.
Przypomnijmy sobie Ulenkę, którą ratowaliśmy, a odeszła wtedy, gdy była pod doskonałą opieką. I wiele innych psiaków, których odejście było dla nas zaskoczeniem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...