MaDi Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 [quote name='inga.mm']Znaczy: nie zjadł Pana? Czyli z tamtym Panem było cos nie tak, że go nie zaakceptował. Domku, pokochaj tego zbója kochanego...[/QUOTE] To był bardzo fajny chłopak ale "bez jaj" a nasz rekinek potrzebuje stanowczego opiekuna i mam wielka nadzieję, że sobie z nim poradzą. Quote
MaDi Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 [quote name='muzzy']Fajnie :) Został w Lublinie?[/QUOTE] Nie, możesz spokojnie wychodzić na spacery;) Quote
jkasia Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='MaDi']Nie, możesz spokojnie wychodzić na spacery;)[/QUOTE] heheh ojatm ojtam, przeciez on sie zresocjalizował! Nie zapomne jak na poczatku chciał nas zjesc a teraz to prawdziwy aniołek w porównaniu do Reksia z pierwszych dni :) Quote
muzzy Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='jkasia']heheh ojatm ojtam, przeciez on sie zresocjalizował! Nie zapomne jak na poczatku chciał nas zjesc a teraz to prawdziwy aniołek w porównaniu do Reksia z pierwszych dni :)[/QUOTE] Właśnie. Ja też mam tylko dobre wspomnienia z Reksiem :) Miałem nadzieję, że został w Lublinie, gdzieś niedaleko, i że zostaliby z Dropkiem kumplami :) Ale najważniejsze, Reksio ma już swój własny dom i swoje własne człowieki :) Quote
Cantadorra Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Ależ mały zbój jest słodki na kolanku :) Quote
MaDi Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 Cantadorra napisał(a):Ależ mały zbój jest słodki na kolanku :) Tylko nieco rozmazany;) Quote
feliksik Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 ale dobre wieści - wątek przenosimy kochani,bo to najlepsze w tym wszystkim Quote
basiunia131 Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Reksiu, bądź szczęśliwy w nowym domku :-) Quote
blackgerl Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 MaDi napisał(a):Oczywiście bo to planowany DT zamienił się w DS.;) oj,to swietnie! Super robota dziewczynki! Buziaki dla malego rozrabiaki:*:*:* i dla was dziewczynki za dobrze odwalona robote!;) :*:*:* Quote
kasiek_ona Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Dziewczyny, jesteście wspaniałe, nie miałam lapa bo był długo w naprawie a tu takie cudowne wieści... Dziękuję WAM!!!! Quote
MaDi Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Ja również dziękuję Wszystkim osobom, które pomogły nam w ratowaniu tego małego złośnika. Quote
sabinka40 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Wspaniałe wieści:multi::multi::multi: Quote
Merys Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Kochani głosujcie, pomóżmy zwierzętom z Klembowa! http://www.krakvet.pl/forum/ ----> pomoc dla schronisk ---> Głosowanie na schroniska które otrzyma pomoc - styczeń 2012---> Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Klembowie. Udostępniajcie FB http://www.facebook.com/events/326878584013823/ Dzięki! Quote
Vicky62 Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Reksiu tobie udało się, więc moze i koleżance Trisi uda sie.Zapraszam na wątek. http://www.dogomania.pl/threads/221722-szukamy-dt-dla-Trisi-dzikiej-suni-z-bia%C5%82ostockiej-jednostki-wojskowej Quote
MaDi Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Mam straszną wiadomość Reksio tej nocy zasną na zawsze. Dziękuję opiekunom,ze chociaż przez chwilę maił normalny dom.:-( Serce mi pęka to był ten psiak który na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Quote
mama_Alfika Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 MaDi napisał(a):Mam straszną wiadomość Reksio tej nocy zasną na zawsze. Dziękuję opiekunom,ze chociaż przez chwilę maił normalny dom.:-( Serce mi pęka to był ten psiak który na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Jak to ??? :-(:-(:-( Quote
andegawenka Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Zbyt duże wyniszczenie organizmu chyba. Quote
Ty$ka Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 NIE, to nie może być prawda :placz: Żegnaj, Kochany Zawsze będę o Tobie pamiętać... Quote
kamos Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Nie wierzę :placz::placz::placz:,tak cieszyliśmy się, że Reksio pokonał śmierć na przekór wszystkiemu , znalazł swój dom, wierzyliśmy ,że będzie kochany i szczęśliwy w nowej rodzinie przynajmniej przez kilka lat........:-(:-(:-(.................Boże dlaczego??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.