MaDi Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 blackgerl napisał(a):moze by jakąs petycję napisać? teraz jest ten portal petycje.pl ta sprawa jest tak wyrazna i dobitna ze przekona nawet sceptyka... Jeśli się tym zajmiesz to bedzie to wielka pomoc, ja niestety i tak nie wyrabiam na zakrętach. Quote
blackgerl Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 pomyśle, nigdy nie robiłam takiej petycji, zawsze tylko podpisywałam.... bo ona miala by dot. tej osoby ktora doprowadzila do takeigo stau psa, musialabym znac ta osobe, jakies info i jaka kare poniosla, czy poniosla i jak sie tocza sprawy kary. jakbys miala takie info to podeslij na pw. ja jak bede miala pozniej czas to poszukam co w necie pisza i czy nadaje sie to napisania petycji... Quote
MaDi Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 Sprawę prowadzi Policja i ma dopiero trafić do prokuratury. Mam wielka prośbę Reksio pilnie potrzebuje szelek najlepiej typu guard oraz smyczy flexi. Mam niecny plan i trzymajcie mocno kciuki aby się udał;) Nic więcej nie powiem aby nie zapeszać. Quote
Jota67 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Każdy plan dobry! Trzymamy kciuki! Najważniejsze żeby cokolwiek próbować działać :) Quote
Lobaria Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Niecne plany są najlepsze, trzymam kciuki... Quote
muzzy Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 MaDi napisał(a):Mam wielka prośbę Reksio pilnie potrzebuje szelek najlepiej typu guard A jakie to są szelki typu guard? Quote
Annaa4 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 MaDi napisał(a):Sprawę prowadzi Policja i ma dopiero trafić do prokuratury. Mam wielka prośbę Reksio pilnie potrzebuje szelek najlepiej typu guard oraz smyczy flexi. Mam niecny plan i trzymajcie mocno kciuki aby się udał;) Nic więcej nie powiem aby nie zapeszać. A ile na nie potrzebujesz?? Mogę kupić lub przelać pieniądze na Waszą fundacje dla Reksia. Quote
MaDi Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 Wolę aby przyszły szelki zamiast pieniędzy. Myślę że odpowiednie będą takie na beagla bo i tak jest w nich regulacja. Ceny są bardzo różne dużo zależy od firmy. Quote
inga.mm Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 proszę o pomysły ZAGŁODZONY BERNARDYN WE WSI PARCEWO (na trasie Bielsk Podlaski-Orla) Quote
jkasia Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 Kurcze mam takie szelki ale teraz akurat Balbina w nich chodzi bo nic innego na nią nie pasuje :| Co to za niecny plan???? Nie moge sie doczekać :) Quote
Annaa4 Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 jkasia napisał(a):Kurcze mam takie szelki ale teraz akurat Balbina w nich chodzi bo nic innego na nią nie pasuje :| Co to za niecny plan???? Nie moge sie doczekać :) A gdzie je kupiłaś ? Bo Madi nie znalazła odpowiednich. Gdybyś podała namiar to można by było kupić :) Quote
MaDi Posted December 26, 2011 Author Posted December 26, 2011 jkasia napisał(a):Kurcze mam takie szelki ale teraz akurat Balbina w nich chodzi bo nic innego na nią nie pasuje :| Co to za niecny plan???? Nie moge sie doczekać :) Nic nie powiem;) Quote
MaDi Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Musze to napisać choć robię to z ciężkim sercem... Znalazłam ( w zasadzie sam się znalazł ) wspaniały dom dla Reksia, w związku z tym,że Państwo poznali naszego psiaka odwiedzając go w klinice i wszystko wypadło niemal idealnie podjęli decyzję o adopcji. Wczoraj wspólnie postanowiliśmy,że Reksio odwiedzi ich dom. Byłam zaskoczona,że tak dobrze zniósł podróż i świetnie odnalazł się w mieszkaniu. Niestety sielanka trwała krótko:( Reks atakował Pana domu...niestety nie było to delikatne straszenie a kilka ataków. W związku z tym jeszcze w nocy wrócił do Lublina i byłam zmuszona zostawić go w hotelu dla psów. Doba to koszt 23 zł a do podliczenia został jeszcze rachunek za cały pobyt w klinice. Ja jestem w szoku i ludzie którzy chcieli dać mu dom, wszystkim jest strasznie przykro i nie możemy zrozumieć dlaczego tak się stało. Obawiam się,że potrzebujemy i to jak najszybciej domu z ciepłą budką i doświadczonego opiekuna. Quote
inga.mm Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 może krzywdę mu robił facet? Może jakies zapachy? Bardzo przykre. Może zechcą Birmę? Quote
Merys Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Raczej tak, tamten właściciel go okładał i teraz widocznie mu się to przypomniało eh :( To jest po prostu dramat, kto teraz zechce zaadoptować agresora? Quote
MaDi Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Jestem w kontakcie z Państwem i pewnie wezmą jakiegoś podrostka od nas. Quote
muzzy Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Kurczę, a na mnie dobrze reagował, chciał żebym go głaskał, sam się łasił... Szkoda :( Quote
inga.mm Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 muzzy napisał(a):Kurczę, a na mnie dobrze reagował, chciał żebym go głaskał, sam się łasił... Szkoda :( Może kwestia zapachu? Jeśli poznał Cie, gdy był słaby i zagłodzony i nie kojarzy Cie ze złem, to nie traktuje Cie płciowo (przepraszam), natomiast, gdybys podniósł głos albo wykonał inna czynność, która źle mu sie kojarzy, mógłbyś dołączony do grona wrogów. Quote
blackgerl Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 ale smutna wiadomośc:( niestety pies mocno skrzywdzony bardzo widac bał się podobnego faceta, możliwe ze zapach, mozliwe ze podobny wyglad, albo głos, niestety wystarczy...:/ oj, szkoda,szkoda..... dobrze ze ci panstwo wezmą innego podrostka, ze sie nei zrazili. a reksio potrzebuje chyba pomocy w zwalczeniu tego leku? moze np.podawac mu leki przeciwlekowe, tak zalecił moj wet mojemu pieskowi,ktory strasznei plakał i chudł jak mnie nie było w domu. po 2 miesiacach brania, piesek przytył i nie je już jak koń:) nie ma zadnych skutków ubocznych. wet mowi ze ma bardzo dobre wyniki w leczeniu tymi tabletkami, tylko ze on podajnie mniejsze dawki niz zalecane. i mowi ze najczęściej mozna po uzyskaniu efektu terapełtycznego po 2 lub 4 miesiacach, odstawic z powodzeniem lek i psu nie wracają ataki paniki. koszt tab. na miesiac ok 8 zł :) Quote
Merys Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Z tego co pamiętam, to on poznał Muzziego jak już był w lepszej kondycji, sam podbiegł i nastawiał się do głaskania, nie wiem, może on bezpiecznie czuje się w klinice, traktuję ją jako dom i dlatego? W sumie jakby nie patrzeć tam poznał co to dobra ręka. Quote
MaDi Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Merys napisał(a):Z tego co pamiętam, to on poznał Muzziego jak już był w lepszej kondycji, sam podbiegł i nastawiał się do głaskania, nie wiem, może on bezpiecznie czuje się w klinice, traktuję ją jako dom i dlatego? W sumie jakby nie patrzeć tam poznał co to dobra ręka. Noweko opiekuna też przywitał przyjaźnie i na spacerze było ok. Klinika i dobra ręka...ale również cała masa nieprzyjemnych zabiegów;) Quote
evel Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 MaDi, a konsultacja behawiorystyczna wchodzi w grę? Może popełniono jakiś błąd? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.