Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Milena, nie chciałabyś może pojechać za rok (sierpień 2013) na obóz z psami? Ja byłam w tym roku i za rok też się wybieram ;) Jeżeli byłabyś chętna to wyślę Ci więcej informacji ;)

Posted

biscuit napisał(a):
Aparat... zwykła cyfrówka niestety. Jeszcze nie wiem, jaka. Muszę kupić narazie cokolwiek, bo nie mam czym focić - chyba że kalkulatorem :evil_lol:


Jak masz taki sprytny kalkulator, to rób nim zdjęcia :evil_lol:

Posted

Mówicie o obozie pod patronatem Przyjaciela Psa? Dziś doszła do mnie dopiero gazetka i tak sobie czytam...fajnie to wygląda....tylko mi się nie podoba tam metoda klikerowa,bo ja staram się uczyć bez klikera na zasadzie pochwały/nagrody...bardziej to praktyczniejsze wg.mnie niż kliker...

Posted

Ja w metodzie klikerowej nie widzę niczego złego ;) Uważam, że kliker to bardzo przydatna rzecz, jest precyzyjny, dokładny, szybki, ma zawsze jeden, taki sam dźwięk, który psu zawsze kojarzy się z czymś dobrym, nagrodą. Szczególnie przydaje się w ćwiczeniach na odległość kiedy to od razu nie można nagrodzić psa za wykonane polecenie.
Po za tym na obozie mieliśmy raz tylko zajęcia teoretyczne o metodzie klikerowej, a to czy ktoś chce używać klikera zależy wyłącznie od niego ;) No, ale każdy ma własne zdanie ;)

Tak, mowa o obozie PP. Kolejny obóz ma być w Supraślu, koło Białegostoku. Nie bardzo mi się uśmiecha jechać ponad 400 km (prawdopodobnie w pociągu), ale mimo wszystko sądzę, że warto :)

Milena, ja też miałam wiele obaw. Podejrzewałam, że Maja będzie skakać z pyskiem do każdego psa, nie zgodzi się z innym psem w pokoju i będę zmuszona wrócić do domu. A tu niespodzianka - Maja podchodziła do każdego psa (z małymi wyjątkami), w miarę grzecznie się zachowywała i nawet zgodziła się z suczką koleżanki, z którą dzieliła pokój. Ogólnie po powrocie z obozu stała się innym psem :)
Albo np. była też Marysia od goldenki Loci. Kiedy przed obozem pisałyśmy, bała się, bo jej suczka była lękliwa i niechętnie rozstawała się innymi członkami rodziny. Natomiast Loca na obozie zachowywała się super i widocznie była szczęśliwa :)

Jeśli chodzi o Atosa, nie martw się, że nie dogada się z niektórymi psami. Jak p. Iza mówiła, nie każdy musi drugiego od razu pokochać. Na obozie niektóre psy też za sobą nie przepadały i w takiej sytuacji właścicielki trzymały się od siebie nieco dalej ;)

Maja też np. nie przepadała za berneńczykiem czy nowofunlandem, mogła koło nich iść, leżeć, ale pokazywała humory kiedy chciały ją obwąchać czy zaczepić ;)

Tutaj więcej informacji o obozie: http://klub.pies.pl/orca/#topic/Czy%C5%BCby-OB%C3%93Z-2013-.htm

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...