Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

o Boże co za historia :(

oby z tego wyszedł.... skoro tak wet twierdzi to powinno być dobrze...ale macie do niego zaufanie? jak nie to może poradź się innego o opinie..

oooj moi rodzice od razu jechaliby do weta..
A i tak rozpętałabym taką akcję, że ktoś ośmielił się zrobić krzywdę psu i jeszcze mu nie pomagając :mad:

bo albo dać szanse na wyjście i podając środki na ból, albo od razu podać zastrzyk, aby się biedak nie męczył, jeśli nie byłoby szans..

Milena, jak przez Sonią o mały włos a zawaliłabym maturę.. a jednak z moim podejściem itp jak dla mnie to dobrze ją zdałam :)

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

https://lh5.googleusercontent.com/-xn9vYtJcUoY/UFWmzZ26X-I/AAAAAAAABXM/VzNi_I4I4qc/s800/DSC00219.jpg pamiętam ten wzrok u Sonii.. jak była po sterylce :placz::placz::placz:

Ale Sonia pozbierała się do kupy, więc i Atos stanie na łapkach i jeszcze przez wiele lat będzie biegać :loveu::loveu:

Tylko to chyba ja jestem tylko taka narwana, ze zrobiłabym awanturę itp :oops::oops:
ale ja jestem stuknięta i nawet jak komuś nie ufam, że coś psu może zrobić to ja staje tak :mad:

zbyt dużo traum mogą mieć psy, przez jakieś głupie wyskoki..

Posted

przykro Nam bardzo:-(
smutne jest to i okropne,że nawet Twoi rodzice nie są za Wami,tak być nie powinno,a co do wujka to brak słów(nie napiszę co myślę,dostałabym dożywotniego bana),a nigdy w życiu i nie odezwałabym się do niego,ani nigdy bym go nie chciała widzieć
zdrowia dla Atoska,buziaczki zasyłamy

Posted

[quote name='kalyna']Tylko to chyba ja jestem tylko taka narwana, ze zrobiłabym awanturę itp :oops::oops:
ale ja jestem stuknięta i nawet jak komuś nie ufam, że coś psu może zrobić to ja staje tak :mad:
[/QUOTE]

Nie tylko Ty Kalyna ;) Atos nie jest moim psem i to nie mój wujek go przejechał :shake: Ale gdybym mieszkała gdzieś blisko Mileny, to bym gościowi nogi połamała tak, że zginałby mu się jak bocianowi :angryy:

Posted

Na dodatek jestem wredna suka i robiłabym wyrzuty sumienia im.... :roll:

a w to, że nie czuł to nie wierzę..jak jedziemy samochodem i jakieś zwierzę leży przejechane i już nie żywe to czuć, że po czymś się jedzie... wtedy to ja już ogólnie mam paskudne uczucie.. i czy to jest kot, lis czy mały pies.. a Owczar to takie chucherko nie jest....

bo ja absolutnie nie mówię, że nie mogło się to zdarzyć.. mogło, ale reakcja powinna być inna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...