Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tedi 1042/11), to młody, 2 letni, bardzo energiczny psiak. Ciągle chce być w ruchu, pomimo ze nie ma tylnej łapki, co w ogóle nie przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu. Bez problemu daje złapać się za kikut, rana jest juz dawno zagojona. Biega i szaleje, uwielbia się bawić z człowiekiem. Jest wielkim pieszczochem, im więcej par rąk do głaskania tym lepiej. Tedi lubi towarzystwo innych psów, właściwie kazdego zachęca do zabawy. :) Ciągnie dość mocno na smyczy, jednak po godzinie spaceru idzie w miarę spokojnie. Tedi uczęszcza na ogólnopolski program szkoleniowy, na którym świetnie sobie radzi. Pomimo swojej zywiołowości Ted w stosunku do człowieka jest delikatny i grzeczny, moze trafić do domu z dziećmi.

Kontakt
Paulina 792-304-398
pacyfik94@gmail.com


Tedi to naprawdę kochany psiak, tak jak pisałam wyzej, jest spragniony kontaktu z człowiekiem, w ogóle nie zdaje sobie sprawy ze swojej ułomności... kikut jest juz od dawna zagojony, daje się za niego złapać i funkcjonuje jak normalny pies, a nawet ma nadwyzkę energii. Z nowym domem nie będzie łatwo, wiem o tym, bo jest tyle zdrowych, pięknych psów bez kochających rodzin... ale zrobię wszystko, by Tedi trafił do domu, w którym zaakceptują go takim, jakim jest.






__________


Pamiętnik schroniskowego psa (Tedi)

Tak bardzo chciałbym ujrzeć słońce, poczuć coś więcej niż tylko twardy beton pod łapami. Usłyszeć ciszę .. a w niej ciche wołanie ... szept wypowiadający me imię ... Chciałbym zawsze czekać na Twój powrót i cieszyć się jak głupi na Twój widok. Chciałbym ... Tak wiele bym chciał ... Czy jestem zły? czy dlatego, że chce byś przy mnie był, Ciebie właśnie nie ma? Czy to kara?
Proszę tylko o jedno ... odpowiedz mi, co zrobiłem źle. Przecież byłem z Tobą szczery. kochałem Cię bez żadnych "ale", nawet wtedy gdy na mnie krzyczałeś. Dla Ciebie (i dzięki Tobie) miałem dobry nastrój i cieszyłem się każdym dniem ... i zarażałem dobrym humorem każdego (nie było tak?). Przecież nie robiłem Ci na złość ... może czasem źle Cię zrozumiałem, ale nie było w tym zawiści, ani chęci popsucia Ci dnia. Z pokorą przyjmowałem krytykę i nie mówiłem ani słowa, gdy dostawałem burę za nic (przecież to Ty zgubiłeś skarpetki .. ja ich nie dotykałem). Nie szczekałem też dużo, wiem, że tego nie lubiłeś. Dawałem Ci spokój, gdy tylko chciałeś (może czasem byłem zbyt nachalny gdy pęcherz był pełny, a Ty oglądałeś telewizję..) Ale starałem się! Więc dlaczego mnie porzuciłeś?
Dla Ciebie przecież podniosłem się na łapy, gdy zdarzył się wypadek. Dla CIEBIE nie skarżyłem się na ból. dla Ciebie uczyłem się żyć na nowo! Wielu by się poddało. Przestałoby chodzić, uśmiechać się .. a ja zostałem taki jaki byłem. choć na początku było mi ciężko.
Ale czas minął czas potrzebny by zagoiły się rany, choć blizny na zawsze pozostaną. I wszystko znów było jak dawnej prawda? Razem spacerowaliśmy, oglądaliśmy telewizję. Czekałem aż wrócisz z pracy i cieszyłem się, kiedy to się działo. Ale czas mijał ... widziałem jak oddalasz się ode mnie, patrzysz tak .. inaczej .. ciągle nie potrafię zrozumieć dlaczego. A potem .. potem znalazłem się sam na ulicy, a Ciebie przy mnie nie było. Szukałem Cię, mając nadzieje, że i Ty szukasz mnie... Dlaczego nie szukałeś? Dlaczego nie przyszedłeś po mnie? Inni przyszli .. zamknęli w tej klatce. Zostawili. Nie przyszedłeś...

A więc, teraz marze. o promieniach słońca, o miękkim posłaniu, o ciszy, gdy czeka się na powrót połowy swej duszy. i marze o Tobie człowieku! Ale wiem, że nie wrócisz ... I myślę sobie, że to już koniec tamtego życia, że może nie powinienem wtedy wstać? Ale wstałem. I teraz również będę trzymać się prosto i będę czekać, na kogoś komu podaruje moje serce. Na kogoś kto mnie nie porzuci ... Tylko czy mam szansę na dom? Przecież mam tylko trzy łapy...






Dzieło Istar19 :)

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem!

i nie taki biedak :) bez tej łapy świetnie sobie radzi! tak jakby w ogóle nie pamiętał że jej nie ma....nawet siusiu stojąc tylko na przednich łapach :D

zrobię banerek...pewnie jutro:)

Posted

On jest właśnie taki, że tą swoją niepełnosprawnością nie wzbudza litości, tylko się człowiek zachwyca, że taki fajny psiak. A ten brak łapki, to jakby pieprzyk... Niby widać, a nic nie zmienia. Tedi do domku szybciutko, psiaku!

Posted

Istar, obydwa bardzo ładnie i ślicznie dziękuję :) nie musisz robić więcej :)
Dziękuję wszystkim za obecność :D zapomniałam dodać, ze Tedi ma czip, ale niestety nie jest nigdzie zarejestrowany...

Posted

Taak, Tedi jest bardzo przyjacielski i w ogóle nie jest nieśmiały :) zuch chłopak, niestety jutro mnie nie będzie, bo jadę na urodziny do mojej prababci, która kończy 100 lat :crazyeye::cool3: mam nadzieję, ze Tedi mimo wszystko wyjdzie... on tak bardzo pragnie być z człowiekiem... :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...