Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Baloo to ok 9 letni husky, wyciągnięty ze schroniska o BARDZO złej sławie..
Krótko mówiąc, miał tam nie tylko marne szanse na adopcję..

Baloo trafił do DT, miał tam spokojnie czekać na swój domek, jednak nie potrafi się dogadać z psem opiekunki.. robi się niebezpiecznie dla obu psiaków. Nie ma możliwości ich odizolować, a Baloo dodatkowo potrafi pokonać siatkę.. jest to naprawdę trudna sytuacja dla wszystkich :(

Bardzo potrzebna pomoc w szukaniu DT, ogłaszaniu, szukaniu DS.


:shake: Baloo nie przetrwa, jeśli będzie musiał wrócić do schornu









Posted

jak bardzo jest nieciekawie widać z poniższego cytatu:
"Trzeba Baloo szybciutko poszukać nowego tymczasu, albo pomyśleć o hoteliku... Niestety psiak zwiewa, a jak nie zwieje sam to ktoś przychodzi i spuszcza go ze sznurka
przez ostatnie dwa dni Paulina szukała go dwa razy, a raz odwiozła go straż miejska, nie ma opcji, żeby psiak zostawał w domu, bo będzie z tego krwawa jadka z drugim psem, było dogadane żeby zostawiać go w kenelu na SGGW, ale taką tam zrobił aferę, że babka nie chce go więcej tam widzieć...
Z bólem serca kupiła mu 12 (albo więcej nie pamiętam) metrową linkę i zostawia go przy koniach na padoku ze stajnią otwartą, ale znalazł się jakiś palant co jak go przyuważy to go spuszcza, brak mi słów, ale strasznie się upierdliwy z tym zrobił...
Boję się, że w końcu może się to źle skończyć, wyskoczy na jakaś ulicę, albo ktoś mu coś podrzuci, bo pies przeszkadza, a ludzie nie mają wyobraźni zupełnie... "

Baloo dogaduje się z suniami i większością psów







w stosunku do dzieci potrafi być szarmancki



potrafi się zachować w mieszkaniu

Posted

najświeższe info:
[quote name='"Ultra"']

A z tym zwiewaniem to tragedii nie ma, problem jest tylko jak się go zostawia samemu. A tak to nawet nie próbuje uciekać, pilnuje się, na spacerze tylko czasem ma takie fazy, że przyczepia się do kogoś obcego i zaczyna za nim iść... Przychodzi na zawołanie, nawet nie myśli żeby gdzieś dać nogę. A jak zostaje sam to wydaje mi się wyrusza na poszukiwania Pauliny, bo w tedy widują go ludzie pod blokiem i w miejscach gdzie razem chodzą.[/quote]

Posted

[quote name='Plicha']A jak on się wydostaje na zewnątrz?[/QUOTE]


"Z bólem serca kupiła mu 12 (albo więcej nie pamiętam) metrową linkę i zostawia go przy koniach na padoku ze stajnią otwartą, ale znalazł się jakiś palant co jak go przyuważy to go spuszcza, brak mi słów, ale strasznie się upierdliwy z tym zrobił..." to mowa o DT
i tez potrafi przeleźć przez siatkę - nie może zostawać bez nadzoru, w obecności człowieka nie ma zapędów, coby sobie pójść

Posted

poniżej cytatami jego historia od momentu zabrania ze schronu-mordownii:

2011-09-14
Baloo (dawniej Donald) to około 9-letni pies w typie rasy siberian husky. Został zabrany ze schroniska (dziękujemy aresce i Chandrze:-> ) i obecnie wylądował na DT.

Z dotychczasowych obserwacji - pies jest ogólnie przyjazny i wesoły, pozytywnie nastawiony do człowieka. Cieszy się, wystawia brzuszysko do głaskania. Niestety, dotykając go bez ostrzeżenia, można zostać zburczanym, ewentualnie Baloo z gracja złapie za rękę. Ostrzeżony daje robić ze soba wszystko. Był wykąpany, ma kolegów, jak widać na zdjęciach - jeździ komunikacją miejską.

U mnie udało mu sie wyskoczyć przez siatkę i na niej zawisnąć (175cm), więc miewa pomysły pt. sprawdźmy co się w świecie dzieje. Potrafi konfronotać się z innymi psami (ustalanie przywództwa) - ścięcie z psem opiekunki (koszt 133zł - szycie, antybiotyki, etc.). Do moich suk zachowywał się bardzo przyjaźnie.

Baloo potrafi nasikać w domu lub się załatwić, ale aktualnie ten proceder został opanowany.

Pies jest odrobaczony i zaszczepiony na wściekliznę, w przyszłym tygodniu będzię kastrowany szczepiony na wirusówki oraz sprawdzimy nieszczęsnego chipa (ma jakiś numer na wypisie ze schronu, gdzie jest napisane, że to pies dwuletni).

Dodam jeszcze, że psiak absolutnie nadaje się dla koniarzy, poznał dwa konie Pani, która go ma na DT i był bardzo przyjaźnie do nich nastawiony, więc regularnie jeździ do nich i się oswaja, chodzi po padoku i pilnuje co one tam ciekawego jedzą

W domu zachowuję się bardzo grzecznie, kładzie się pod biurkiem i psa nie ma, za to zrywa się jak ktoś bierze smycz do ręki i cieszy się jak dzieciak (mimo, że dopiero wrócił ze spaceru).

Przy misce nie ma z nim problemu, powarkuje tyko na współlokatora jak ten bezczel zainteresuje się jego miską, ale człowiekowi pozwala bez problemu manipulować, zabierać itd bez gadania ani wyrażania swojego niezadowolenia.

Jestem w szoku jak psiak się zachowuje po kilku dniach na DT, jest super. Na smyczy nie ciągnie, ale lubi też pobiegać, na spacerze nie zwraca uwagi na inne psy ani nie ekscytuje się bzdetami. Kocha szczotkowanie, ustawia się tylko gdzie by tu go poczesać, nawet z ogonem nie ma problemu. No i oczywiście uwielbia spać na łóżku

Koty ignoruje, do myszoskoczka nie próbuje się dobierać, ale jeszcze nie spr. czy nie chiałby go zjeść czasem.

2011-09-15 z DT: zostaje sam chociaz na chwile to histeryzuje , ale pracujemy nad tym. mojego psa raczej po prostu nie lubi , bo woli swiety spokoj niz jego zachety do bezsensownych zabaw czy zaczepki. do suczek jest bardzo szarmancki i spokojnych psow tez jest w porzadku

2011-09-23 Baloo został wczoraj wykastrowany, dobrze się czuje.

Ogólnie to strasznie fajny z niego psiak, wesoły, cieszy się jak widzi znajomą twarz. Biega przy koniu, ponoć ostatnio po takiej konnej wycieczce był przeszczęśliwy Kondycja mu się poprawia, mimo że nie za bardzo chce jeść, nie wiem czy ma tak typowo haszczo, czy nie jest to wina jego zębów, jak mu coś bardzo smakuje to je to na raty, odejdzie od miski poczeka trochę i dopiero kończy. Nie wiem czy nie przydałoby się przejść z nim do stomatologa

No i niestety cały czas ma na pieńku ze współlokatorem, podgryzają się od czasu do czasu, raczej jest dominatorem, ale może się to zmieni jak mu testosteron z mózgu zejdzie

Baloo kocha samochody, jak się z nim idzie i zobaczy gdzieś otwarte drzwi albo bagażnik to od razu się pcha do środka, nieważne że nikt go tam nie prosił Wczoraj jak otworzyłam drzwi od auta to tak skubany naparł na smycz, że jakbym go nie puściła to wciągnąłby mnie razem ze sobą do środka

2011-10-02 - Chłopak dzisiaj nawiał... Poszukujemy go intensywnie / Właśnie został zarejestrowany na Paluchu Malamut czarny na jego numer chipa, próbujemy się dodzwonić, ale telefony powyłączane. Jak się nie dodzwonimy zaraz to tam pojedziemy. / Mamy go

2011-10-05 - W każdym razie z moimi suczkami bawi się jak szczeniaczek i cieszy jak dureń, takiego wariata dostał, że myślałam że z trawy to nic nie zostanie, ale przynajmniej liści nie muszę grabić / Dzisiaj się chwilę Baloo u mnie socjalizuje, bo DT ma zajęcia do późna na uczelni.

Psiak jest super, bawi się z moimi suczkami jak szczeniaczek, wesoły biega i szaleje, w domu sobie leży grzecznie i czeka na spacerek, lubi sobie pobiegać, na smyczy bardzo ładnie chodzi nawet przy nodze jak prawdziwy owczarek
Przy rowerku biega, przy koniku też nie narzeka, dzisiaj był ze mną na seminarium z administracji wet, grzecznie się położył pod ławką i siedział, mało co go nie zapomniałam

Koty lubi se pogonić, moim krzywdy nie zrobił, ale był bardzo zainteresowany takim futerkiem.

Miał też dziś zapoznanie z moją córeczką (4 lata), został wygłaskany, wymiziany i wyprzytulany z każdej możliwej strony, wyglądał nawet jakby mu się to podobało W każdym razie był cierpliwy...

2011-10-06 - Słuchajcie musimy wpsólnymi siłami poszukac mu domu. Niestety nikt kompletnie o niego nie dzwoni, pies jest fajny, ale ma pewne wady - popierwsze drze sie jak jest sam, po drugie nie toleruje się z psem, który mieszka w domu tymczasowym i atmosfera w związku z tym jest dość napięta. / Najważniejsze w tej chwili jest znaleźć jakiś dobry domek dla psiaka, niestety DT go ze sobą wszędzie bierze (a jak wiadomo nie wszędzie z psem wpuszczą) bo nie może zostać w domu ze względu m.in. na sąsiadów (wyje) i drugiego psa, który próbuje "wyeliminować" konkurencję.... A mieszkanie nie za duże i też ciężko je izolować od siebie. Reasumując jest lekki problem.

Chodzi o to, żeby psiakowi szybko coś znaleźć, dziewczyna u której psiak jest wzięła go z uprzejmości i jest gotowa znosić wszystkie te problemy, które z nim ma, bo go wprost uwielbia, ALE
1. drugi pies go nie toleruje
2. warczą do siebie przez drzwi
3. drze się jak go zostawić samemu --> patrz sąsiedzi
4. przez to wszystko rodzinka się zaczyna buntować
5. musi go brać ze sobą na uczelnie, nie da się uczyć go zostawania samemu jak drugi się do niego sadzi
6. nie chce żeby zawaliła pierwszy rok wymarzonego kierunku studiów bo wykładowca jej nie wpuszcza z psem na zajęcia, a ona go nie zostawi samego...

od momentu kiedy trafił na DT do teraz jak dla mnie jest o kilka lat młodszy. Ale chodzi o to, że prawdopodobnie jest to pies starszy plus jest to pies trudny. A dla wielu ludzi pies starszy = nie da się go już nic nauczyć, a jak się dowiadują że do tego jest trudny, bo wymaga stanowczego prowadzenia to z góry zostaje skreślony...

2011-10-10 - Trzeba Baloo szybciutko poszukać nowego tymczasu, albo pomyśleć o hoteliku... Niestety psiak zwiewa, a jak nie zwieje sam to ktoś przychodzi i spuszcza go ze sznurka
przez ostatnie dwa dni Paulina szukała go dwa razy, a raz odwiozła go straż miejska, nie ma opcji, żeby psiak zostawał w domu, bo będzie z tego krwawa jadka z drugim psem, było dogadane żeby zostawiać go w kenelu na SGGW, ale taką tam zrobił aferę, że babka nie chce go więcej tam widzieć...
Z bólem serca kupiła mu 12 (albo więcej nie pamiętam) metrową linkę i zostawia go przy koniach na padoku ze stajnią otwartą, ale znalazł się jakiś palant co jak go przyuważy to go spuszcza, brak mi słów, ale strasznie się upierdliwy z tym zrobił...
Boję się, że w końcu może się to źle skończyć, wyskoczy na jakaś ulicę, albo ktoś mu coś podrzuci, bo pies przeszkadza, a ludzie nie mają wyobraźni zupełnie...
Na osiedlu na którym ona mieszka, kiedyś ktoś wezwał policję bo szła ze swoim psem bez kagańca

tak, jak mówiłam - wszystko powyżej pochodzi z cytatów z DT o zaprzyjaźnionej z DT osoby.
jak jest jeszcze jakieś pytanie, to dopytam :)

Posted

cisza, a sytuacja coraz gorsza.

[quote name='"Kiniak"']ogólnie gdzieś trzeba go umieścić na cito, raczej bez innych psów - szura do nich (u mnie było to samo), ucieka (u mniepowiesił się na ogrodzeniu) więc ewentualny tymczas musi być świadomy problemów, jakie mogą być z Baloo.

Martwi mnie natomiast to jego szuranie do małego psa. :-([/quote]

Posted

Słuchajcie odkąd go wyciągnęły dziewczyny nie było ANI JEDNOEGO zapytania o Baloo. Mimo ogłoszeń i mimo generalnie pozytywnego wrażenia jakie sprawia pies. Nie wiem, czy to kwestia wieku, ale zapewniam, że nawet 10-letnie i starsze psiaki sa w stanie przywiązać sie do nowych opiekunów i dostosować do zasad panujących w danym domu.

Baloo ma dwie przypadłości - zapędy dominujące w stosunku do samców i próbuje czasem poznawać świat na własną łapę. Poza tym to fajny i zadbany w tej chwili pies. Wykastrowany, zaszczepiony, zachipowany.

Szukamy mu odpowiedzialnego domu najlepiej bez psa - samca, ewentualnie z suczką, choć jak go znam to obsika wtedy wszystkie kąty (u mnie pierwsze co zrobił - był chyba ze 2 dni "pomiedzy schronem a DT" - to nasikał na pionowe powierzchnie, ale u mnie sa 3 suki). Jest w tej chwili przyzwyczajony do koni, nie potrzebuje jakiegoś nadmiernego ruchu i hiperaktywnego właściciela. Byłby dobrym towarzyszem codziennych spacerów i fajnym, rodzinnym psem.

Posted

Powiedzmy sobie sprawy wprost.
Temat sie sypie, z tego DT raczej dla Baloo nic niebedzie,
na znalezienie mu na CITO tymczasu w senswonym miejscu nie ma co liczyc.
Pies musi isc na hotel z duza opcja dozywocia. Niestety. Ani on mlody, ani on bezproblemowy. W takiej sytuacji HA jest w kropce.
Zreszta i tak jest juz w kropce.

Po weekendzie zabieram tez Hesi. Razem z kolejnym aparatem Hannibalem i Borysem robi sie juz lekko dramatycznie.

Kto pomoze? Kto to skordynuje.
Prawda taka, ze Baloo nie ma, gdzie sie podziac.
Nie ma tez zadnych zabezpieczen... nic nie ma.
U Ultry nie moze siedziec i tak naduzylismy juz jej serca.. nie ma mozliwosci i warunkow...

Posted

DT POTRZEBNY NA JUŻ
a sytuacja jest krytyczna. Baloo ma praktycznie dobę czasu na znalezienie DT
'Szura do psów', wyje jak zostaje sam, cały czas chciałby być z człowiekiem
w schronie nie przetrwa, nie ma kasy na hotel

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...