Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Emma53']A ja już urabiałam TZ aby ją wziąć na tygodniowy tymczas. Bądź szczęśliwa malutka!!!![/QUOTE]
Może będzie okazja innemu boksiowi pomóc :roll:;)
Dziewczyny opowiadajcie jak minęła podróż :mad:

Posted

Z rozmowy telefonicznej z Akrum wiem, że sunia była w drodze bardzo grzeczna. Cały czas chciała tylko rozdawać całuski. Resztę napisze Akrum jak będzie miała dostęp do internetu.
To super psica. Tak spragniona kontaktu z człowiekiem, że szok. Tak patrzy smutno w oczy jak się do niej mówi.
Powodzenia maleńka.Czekamy na wieści.

Posted

Witam
W naszym domu dzisiaj znalazła się Kali.Drogę z Bydgoszczy do Gdańska przespała cały czas wtulona.Później była mała akcja, gdyż mamy już pieska, który jest agresywny do wszystkich i do wszystkiego.Pomimo moich obaw zwierzaki zaczynają dogadywać się. Kali po kąpieli, w wannie była bardzo dzielna.Łagodna, pozytywnie do nas nastawiona, przez cały wieczór cieszyła się całym ciałem, dosłownie, biegając od jednego do drugiego. Ciekawiły ją rybki w akwarium, odbicie w lustrze..A teraz śpi i głośno chrapie.Dobrze, że w domu jest troje ludzi, bo ona potrzebuje dużych pokładów miłości.

Posted

U nas w aucie z początku Kali łaziła po aucie, ale później już był spokój, no oczywiście oprócz chrapania mlaskania i parskania :) no ale... trzymaj się mała teraz będzie już z górki

Posted

[quote name='liberum']Witam
W naszym domu dzisiaj znalazła się Kali.Drogę z Bydgoszczy do Gdańska przespała cały czas wtulona.Później była mała akcja, gdyż mamy już pieska, który jest agresywny do wszystkich i do wszystkiego.Pomimo moich obaw zwierzaki zaczynają dogadywać się. Kali po kąpieli, w wannie była bardzo dzielna.Łagodna, pozytywnie do nas nastawiona, przez cały wieczór cieszyła się całym ciałem, dosłownie, biegając od jednego do drugiego. Ciekawiły ją rybki w akwarium, odbicie w lustrze..A teraz śpi i głośno chrapie.Dobrze, że w domu jest troje ludzi, bo ona potrzebuje dużych pokładów miłości.[/QUOTE]
Witamy DT Kali :-)

Posted

Cioteczki- Imperator to wujcio:evil_lol:
Super, że liberum jest na wątku, będą wieści z pierwszej ręki. Fakt, dziewuszka potrzebuje dużo ludziów i dużo rąk do głaskania. Jest taka spragniona kontaktu z człowiekiem. Odwdzięczy się Wam tym pociesznym chrumkaniem i zaglądaniem głęboko w oczy. Nareszcie nockę spędziła w ciepełku:lol: Czekamy na relacje - dużo relacji;)

Posted

Jestem już i ja :)

Na początku chciałabym wszystkim bardzo, bardzo serdecznie podziękować za zaangażowanie w sprawę Kali :)

imperator i Ania - dzięki wielkie, że mogliście ze mną i z Kali jechać do Wągrowca :)

olly i michu - dziękuję, że mimo swoich zajęć mogliście podjechać do Wągrowca i przetransportować Kali do Bydgoszczy :)

liberum - dziękuję najmocniej jak potrafię za szansę, jaką dałaś wraz ze swoją rodzinką naszej Kali, za to że podjechałaś po Kali do Bydgoszczy i zabrałaś do siebie do domku, że otworzyłaś przed Kali szansę na lepsze jutro :)

DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM w imieniu naszym i Kali :)
Ta sunia jest suuuuper, taka radosna mimo tego, co przeszła, taka ufna do człowieka, pełna energii i całuśna :)

Posted

Co do samej Kali - to w piątek sprawdzałyśmy ją na wszystkie sposoby tak jak pisała Pyrdka;
Do dużych psów, do szczeniaków - ze szczylkiem chciała się bawić :)
Ciągnęłyśmy za obrożę, klepałyśmy wszedzie gdzie możliwe, by sprawdzić jej reakcję na dodytkanie różnych części ciała, podnosiłysmy łapy w górę, w fafle zaglądałyśmy - ani razu nie mruknęła, wręcz bardziej odbierała to jako zabawę. Nawet nie zareagowała, gdy zapatrzona w szczeniaka podeszłam do niej od tyłu i ją wystraszyłam - olała mnie zupełnie :)


Do auta sama potrafi wskakiwać, więc musiała autem jeździć.

Gdy wczoraj po nią zajechaliśmy, to bidulka była cała zmarznięta, cycuchy miała lodowate.
Bardzo się cieszyła jak jej zapinałam obroze i z kojca zabierałam :)

A w aucie - opluła wszystko co możliwe- strzelała ślinami wszędzie :)
Do tego co chwilę bąki śmierdzące puszczała i bekała :)
Cały czas chciała wyglądac za okno co się dzieje, na przednie siedzenia się pchała :)
No i buziaki rozdawała non stop :) taka kochana suńka z niej :)

olly i michu też zostali przywitani buziakami :)

Posted

Te bąki to po schroniskowych frykasach na pewno :) mój poprzedni tymczasowicz - jamnik Tales potrafił nas obudzić smrodkiem :) Był jak chodząca bomba biologiczna :)

Posted

Może znajdzie się ktoś, kto pomoże radą.Jak przywieźliśmy Kali było małe spięcie z naszym psem Maksiem. Dodam, że pies jest wielkości sarenki i waży 2kg.Zabraliśmy go do DT i tak został.Jest po przejściach staruszek i nie toleruje psów.Mimo obaw psy dogadały się. Wszystko się zmieniło jak przywieźliśmy sześcioletniego syna.Kali zaczęła robić się agresywna w stosunku do Maksa, aż w końcu go dopadła.Syn wpadł w histerię i krzyki dziecka zdezorientowały ją, udało się Maksa z pyska Kali wyciągnąć.Sadzi się niestety na niego cały czas, a teraz już wiem, że nie żartuje.Synek zaczyna powoli w stronę suni wyciągać rękę więc będzie dobrze, po tym jak przerażony siedział pod kołdrą.Na pewno jutro biegiem będę ją szczepić.Tak więc może ktoś wie, jak powinniśmy się zachowywać, żeby ustabilizować sytuację? Będę wdzięczna za pomoc.

Posted

Nie jestem ekspertem, ale może Wasz psiak jest zazdrosny o Kali. Rozdzielajcie głaski równo. Najlepiej psiaki zapoznawać na spacerze. Muszą się do siebie przyzwyczajać. Najlepiej na neutralnym gruncie. Potrzeba trochę czasu.

Posted

Niestety na dotarcie się psów trzeba czasu, wprowadzając drugiego psa trzeba uważać aby było jak najmniej sytuacji konfliktowych . Sposób , karmienia , zabawy to wymaga obserwcji i dystansu . Kością niezgody może być jedzenie , zabawka czy głaskanie .
Uważam , że trzeba szczególnie być ostrożnym, by w czasie konfliktów między psami , nie znalazło się w pobliżu dziecko, bo może być nieszczęście ( może niech mały na razie trzyma się w domu z daleka od psów ).
Nowy pies potrzebuje spokoju i czasu na poznanie . Nowe sytuacje i osoby bardzo eksycytują szczególnie boksera .
Chodźcie na długie spacery , jak bokserka się wymęczy na nich, w domu będzie spokojniejsza ( spacery można wykorzystać też na naukę posłuszeństwa ) .

Życzę powodzenia i trzymam kciuki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...