Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='clockwork']czy ja już pisałam że ktoś qrwa rzucił na nas jakąś klątwe... abo co????

że coś co każdy robi, załatwia... czyni bez jakiegokolwiek problemu ... czasem takie banały że wydawałoby sie że NIE MOŻNA CZEGOŚ NIE ZAŁATWIC... czemuś nie podołać........ to MY UDOWADNIAMY ŻE MOŻNA???? ......



QRWA! Pawcia czeka kolejna operacja.... puściła mu siatka po ostatniej... która to operacja była przypomnę - poprawką po wcześniejszej ......

planowana operacja przełom sierpień/ wrzesień....... :placz::placz::placz: w środę jak przyjdzie ze skierowaniem będą ustalać termin ......

faaajowo...miał se zrobić wolne po moim porodzie,żeby mi pomóc, a bede śmigać Grosia -> Pawcio-> Kloc....

do tego tera remont nowego lokalu... bo jak wiecie wydupili nas z teraźniejszego.... a on nie bedzie mógł fizycznie robić... cóż .... sramy kasą weźmiemy ludzi.....

życie jest piękne......






:flaming::flaming::flaming:



niech ktoś albo podeśle jakiego egzorcyste... albo mnie dobije.... :roll:




ide sie popłakać :placz::placz::placz:




nie wiem co mogła bym powiedzieć więc poprostu trzymam kciuki żeby wszystko się nareszcie wyprostowało

  • Replies 28.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Alicja

    7336

  • clockwork

    6473

  • apple

    1311

  • agbar

    1137

Top Posters In This Topic

Posted

jak nie urok to sraczka :angryy:
tylko czemu zawsze trafia na tego co nie śpi na kasie i nie kombinuje na boku :roll:

mam nadzieję że wszystko Wam się poukłada i trzymam mocno kciuki :kciuki:

:glaszcze:

Posted

kuźwa no :shake: Magda a ta operacja będzie w tym samym szpitalu co poprzednie? może ci już nie powinny się za to brać co? tylko wiem, że pewnie jest problem bo inni lekarze zwykle nie chcą poprawiać po partaczach :angryy:

w końcu się poukłada - musi!!!!!! :kciuki: :calus:

Posted

dzięki dziołszki za ciepłe słówka i wsparcie duchowe ... aleeee......

mam wrażenie że "KTOŚ" sprawdza mnie ile jestem w stanie wytrzymać.... :roll:
no więc to już finito.... więcej nie potrafię :shake:
jak spotkacie tego "ktosia" to powiedzcie mu że starczy... dość!

nie chodzi tylko o kolejną operacje Pawcia... chodzi o całokształt... wydawałoby sie-czasem banały, ale kiedy głupich dupsów nie idzie przeskoczyć... raz, drugi, trzeci... 666ty .... a dupsy narastają... z dupsów robią sie qrewsko ciężkie do przeskoczenia PROBLEMY....
ja mam dość... wymiękam.... i zamiast relaxować sie dla Grosi - cała ciąża na wariackich papierach, w biegu, stresie.... przed ciążą wcale nie lepiej, i po ciąży też sie nic nie zmieni- poza tym że przestane się trapić swoim losem a zacznę zachodzić w łeb dla Grosi .... świat jest zbyt okrutny dla takich pionków jak ja.... i WCALE NIE BEDZIE LEPIEJ! I WCALE NIE DAM RADY! i wogóle życie jest do dupy ... i trza mieć nasrane we łbie wydawać na ten podły świat dziecko :placz::placz:
i podobno okres ciąży jest najszczęśliwszym okresem w życiu kobiety... gówno prawda- wcale nie :shake: wcale nie jestem szczęśliwa i wcale nie tryskam radością i szczęściem, a wręcz przeciwnie....
chyba powinnam sie udać do psychologa i na jakiś urlop w wariatkowie :roll:

sie otworzyłam :roll::oops: ale ino troszkę ... wielu rzeczy, dołków, dołeczków, dziur, wyrw, lejów, trosk, kłopotów ... dołujących mnie nie mogę i nie chcę tu pisać, bo wiem że są i tacy którzy mają satysfakcję z naszych niepowodzeń.... :shake:



Weszko..... tą drugą robili mu gdzie indziej- nie w rzeźni jaką jest nasz szpital.... i pan elDohtore, który jest specem w chirurgii, jest we w szoku!!! twierdzi że NIE MIAŁA PRAWA MU SIĘ ODERWAĆ TA SIATKA... nie przy takim stylu życia... gdyby dźwigał tonami to i owszem, ale nie ot tak... INNYM SIE TO NIE ZDARZA- nam tak :angryy:

Dodam że naj w tym wszystkim jest to że Grosia przyjdzie na świat a tatuś bedzie bez dochodu conajmniej 2 mies .... zajebista perspektywa ..... jakoś jej to wytłumacze :roll: że starzy sie spłukali po zasranej zmianie lokalu i jakiś w ciul nikomu niepotrzebnych pierdołach do przystosowania studia ...


a tera naj sie uchlać położyć spać i wstać za jakiś rok ,,,...:roll::roll:

Posted

clockwork napisał(a):

Weszko..... tą drugą robili mu gdzie indziej- nie w rzeźni jaką jest nasz szpital.... i pan elDohtore, który jest specem w chirurgii, jest we w szoku!!! twierdzi że NIE MIAŁA PRAWA MU SIĘ ODERWAĆ TA SIATKA... nie przy takim stylu życia... gdyby dźwigał tonami to i owszem, ale nie ot tak... INNYM SIE TO NIE ZDARZA- nam tak :angryy:
Dodam że naj w tym wszystkim jest to że Grosia przyjdzie na świat a tatuś bedzie bez dochodu conajmniej 2 mies .... zajebista perspektywa ..... jakoś jej to wytłumacze :roll:



aha - znam to skąds - to się nigdy nikomu nie przytafiło - nam się ostatnio popsuła pompa do ogrzewania domu i wody - wymienić nie chcieli bo to niemożliwe, że się popsuła bo nikomu wcześniej się nie popsuła i tylko przyjeżdżali wymieniać jakies badziewia a ona dalej popsuta :shock: wiem że to nijakie porównanie do zdrowia Pawcia, a tak mi się jakoś... :oops:

przez pierwsze dwa miesiące to Pawcio Grosi i tak nie będzie przydatny tylko Ty i Twoje mleczarnie, ale Tobie Pawcio by się przydał to na pewno - ehhh

Posted

Tak ktoś ten zasrany świat zaprogramował , ze jedni mają z górki ...inni pod górkę i nie dane nam to zmieniać choćbyśmy się nie wiem jak starali ...
wiem że to marne pocieszenie ale jak napisał Jung
....Człowiek przyzwyczaja się do wszystkiego, jeżeli tylko osiągnie właściwy stopień uległości....więc jak długo sie nie przyzwyczajamy tak długo walczymy ....nie można sie poddać , nie można sie przyzwyczaić ... nie ulegajmy

Posted

Madź, dobrze, że się otwarłaś;)
czasem wywalenie z siebie trosk, problemów i innych takich pomaga - przynajmniej duchowo ciut lżej się robi

z Pawciem na pewno będzie dobrze - pamiętaj, że jesteśmy z Tobą
kurka... no szkoda, żeśmy taki kawał drogi od siebie, a ja bez czterech kółek, bo normalnie bym Cię nawiedziła, pocieszyła czy cuś...

pamiętaj, że co nas nie zabije, to nas wzmocni - a Ty już nie jedno przeszłaś... w tylu sprawach dawałaś sobie radę - teraz też dasz

się wszystko naprawi - zobaczysz - uśmiech Grosi odpędzi troski;)


p.s. a kiedy Grosia będzie pchać się na świat?

i buziaki!!
i trzymaj się ciepło Kochana!!

Posted

Madziulku ....mimo wszystko .....





życzymy Ci siły i spokoju , życzliwych ludzi wokół ... i miłości tych którzy wokół Ciebie są
... cała Rodzinka eR


Posted

wiem że łatwo jest pocieszać słowami że wszystko się ułoży, że będzie dobrze i że gorzej jest w to uwierzyć ale ja naprawdę jestem zdania że po wszystkich niepowodzeniach przychodzi czas radości i spokoju, mam nadzieję że do Was dotrze jak najszybciej

Posted

Magda trzymam kciuki za Was...wiesz ostatnio sie czesto modle..jak nigdy...Bo ciagle cos,ciagle ktos...Za Ciebie tez bede..Za was...

Pomysl- jak JA sie modle to sie cud musi stac:grins:Wymodlilam w koncu zycie dla B i Okruszka...:)

Buziaki sle.

Posted

[quote name='Alicja']Madziulku ....mimo wszystko .....





życzymy Ci siły i spokoju , życzliwych ludzi wokół ... i miłości tych którzy wokół Ciebie są
... cała Rodzinka eR






dzięki ALLLL :loveu::loveu:

aleśmy popiły .............. :roll::roll::cool1:



P.S. Orchidea jeszcze stoi :roll::oops:

Posted

clockwork napisał(a):
trzymajta te kciuki, trzymajta....:loveu: a Ty dilerowa sie MULD:modla:- jak to mówiła Pawła siostra ;)


No to sie MULDE...:evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahahah tak mówiła moja babcia :evil_lol:



:evil_lol::evil_lol: zdrowaś mario..... i MULD sie za nami grzeCZnymi :evil_lol::evil_lol:

pamiętam jak Kamila- Pawła siora uczyła sie modlitwy :evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='clockwork']
dzięki ALLLL :loveu::loveu:

aleśmy popiły .............. :roll::roll::cool1:


;).... wszystko w granicach rozsądku :evil_lol:....następne to będzie 18tka więc damy czadu :evil_lol:


P.S. Orchidea jeszcze stoi :roll::oops:

:cool2:... w razie czego skoczę po następną :evil_lol:


[quote name='clockwork']trzymajta te kciuki, trzymajta....:loveu: a Ty dilerowa sie MULD:modla:- jak to mówiła Pawła siostra ;)

:kciuki: zaciskam ...muldać nie będę :roll::oops:

Posted

[quote name='malawaszka']co najwyżej możemy skoczyć w Alpy po muldach pojeździć :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


noooo na nartkach to ja tak nie najlepiej potrafię :razz::razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...