malawaszka Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:no przemyśl ...na terapii cie utulkamy;) przeczytałam że na terapii Cię ululamy :evil_lol: coś w tym musi być :razz: Quote
Alicja Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='malawaszka']przeczytałam że na terapii Cię ululamy :evil_lol: coś w tym musi być :razz::evil_lol::evil_lol::evil_lol:czytasz między wierszami;) Witajta Klocusiowa Rodzinko:multi::multi::multi: Quote
clockwork Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 [quote name='Alicjarydzewska'] Klocuś oć do cioci ciocia przytuli i butków nie bedzie zakładać Alu... on był obrażony bo uwielbia te buciki a ja kazałam mu je :motz: "NATYCHMIAST śCIąGAJ!!!" :mad: [quote name='malawaszka']no nooo obejrzałam terapię eee tzn fotki i terapeutów :razz: iii piszę się piszę się zdecydowanie na ten turnus :evil_lol: ino tylko mus poczekać aż Pysiowata zrobi wreszcie to prawo jazdy coby miał mnie potem kto do domu zabrać po wyczerpującej terapii :diabloti: hura!! hura!! :multi: Wesia potwierdza swoją obecnośc na kolejnej terapii!!! :multi: [quote name='malawaszka']ooo Pysia ale masz teraz zadanie bojowe :evil_lol: tylko nie wiem bo coś nam się Pyusia ostatnio psuje i rozpija - całe pół szklanki piwa wychlała ja nie wiem co sie z nią dzieje mądrzeje kobita... :razz: bedą z niej jeszcze ludzi :cool3: [quote name='Alicjarydzewska']no to Pysia bedzie chyba brała czynny udział w terapii:evil_lol:..... ekonomiczna kuracjuszka ... hmmmm... Pysiu... zapraszamy :multi: [quote name='Behemot'] Kotecek w bucikach Jacenty, ja tesh kce takie martensy :loveu: kcieć znaczy móc :eviltong:, a to nie martensy- choć też bym chciała... PRODUKT POLSKI :cool3: [quote name='Pysia']Ja tradycyjnie przychodzę w czasie nieobecnosci gospodyni :diabloti: Jestem już taka niegrzeczna od urodzenia taka jesteś... :mad: a jam zawżdy obecna... sercem i duszą.... :loveu: [quote name='paula_z']Ja tez zagladam do rzadko ujawniajacego sie psa :cool3: ino nie za czesto sie odzywam bo jak jestem to gospodyniu juz nie ma po babci taka niegrzeczna jestem :loveu: j.w. [quote name='Pysia']Pewnie Jak coś nie tak to się na mnie zgania :obrazic: Idę precz nie odchodź.... :modla: obraź sie tam u onych... KKKocham cie misiu :loveu: [quote name='Pysia']A wazelinka będzie? kilogramowe wiadro :diabloti: [quote name='malawaszka']przeczytałam że na terapii Cię ululamy :evil_lol: coś w tym musi być :razz: o lulaniu nie było mowy :shake: Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Jestem :diabloti: Obrażac sie postanowiłam później ;) Quote
clockwork Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 [quote name='Pysia']Jestem :diabloti: Obrażac sie postanowiłam później ;) Pyśka!!! w godzinach mojej okupacji kompka!!!! masiakra :multi::multi: Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='clockwork']Pyśka!!! w godzinach mojej okupacji kompka!!!! masiakra :multi::multi: Ano jestem :) Jako że Krzyżowcy mnie połamali to nie jestem w stanie nic robić....Palce mam ok więc siedzę na kompie :diabloti: Nienawidzę bezczynności :angryy: Kto mnie przytuli? Quote
agbar Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 ja ciem mogem przytulic tylko ostroznie bo mnie cos gruchlo w plecu jak machalam lopata..... Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='dealer']ja ciem mogem przytulic tylko ostroznie bo mnie cos gruchlo w plecu jak machalam lopata..... Jak machałaś? Opowiedz? :diabloti: A tak w ogóle to ładnie tak wyśmiewać się z inwalidy? :mad: Czekaj jak przyjedziesz do Katowic :cool1: Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Magda :) Przyszłam się lansować :diabloti: Wstawiłam nowe foty :evil_lol: Quote
agbar Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='Pysia']Jak machałaś? Opowiedz? :diabloti: A tak w ogóle to ładnie tak wyśmiewać się z inwalidy? :mad: Czekaj jak przyjedziesz do Katowic :cool1: machalam pomalu i delikatnie, mieciutko dociskalam stopka i nagle trach! sie zgielam i sie nie umlam wyproscic....:razz: czekam az przyjade:diabloti: Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='dealer']machalam pomalu i delikatnie, mieciutko dociskalam stopka i nagle trach! sie zgielam i sie nie umlam wyproscic....:razz: czekam az przyjade:diabloti: To przyjeżdżaj od razu do mnie :eviltong: Quote
agbar Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='Pysia']To przyjeżdżaj od razu do mnie :eviltong: a bedzie bolalo:nerwy: ? Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='dealer']a bedzie bolalo:nerwy: ? Jak tylko poprosisz odpowiednio to będzie bardzo :diabloti: Quote
agbar Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='Pysia']Jak tylko poprosisz odpowiednio to będzie bardzo :diabloti: to ja siem jesce zastanowie.... Quote
malawaszka Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 boszzzz Pysia aleś się tu rozpanoszyła - aż Klockowa uciekłą :evil_lol: Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 malawaszka napisał(a):boszzzz Pysia aleś się tu rozpanoszyła - aż Klockowa uciekłą :evil_lol: Myślisz że się wystraszyła? Znaczy ma coś na sumieniu :diabloti: Już ja się dowiem co :evil_lol: Quote
clockwork Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 [quote name='Pysia']Magda :) Przyszłam się lansować :diabloti: Wstawiłam nowe foty :evil_lol: zara bede u cie ;) [quote name='malawaszka']boszzzz Pysia aleś się tu rozpanoszyła - aż Klockowa uciekłą :evil_lol: nie sie wystraszyła:no-no-no: tylko magik od kompa jeszcze coś tam mi grzebał :oops: [quote name='Pysia']Myślisz że się wystraszyła? Znaczy ma coś na sumieniu :diabloti: Już ja się dowiem co :evil_lol: ojojoj... ani nie pytaj cóz ja mam na sumieniu :siara: Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='clockwork']zara bede u cie ;) nie sie wystraszyła:no-no-no: tylko magik od kompa jeszcze coś tam mi grzebał :oops: ojojoj... ani nie pytaj cóz ja mam na sumieniu :siara: Właśnie ze zapytam bo lubię krwawe opowieści :diabloti: Quote
clockwork Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 [quote name='Pysia']Właśnie ze zapytam bo lubię krwawe opowieści :diabloti: ty od razu o przyjemnościach... krwawe... :angryy: ja mam na sumieniu tyyyyle, ale zawsze bezkrwawo... nie powiem co... podpowiem- rozgrzeszenia by nie było :evil_lol: Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='clockwork']ty od razu o przyjemnościach... krwawe... :angryy: ja mam na sumieniu tyyyyle, ale zawsze bezkrwawo... nie powiem co... podpowiem- rozgrzeszenia by nie było :evil_lol: My wszystkie pójdziemy do piekła :diabloti: Quote
clockwork Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 [quote name='Pysia']My wszystkie pójdziemy do piekła :diabloti: jak my pójdziemy do piekła to gdzie pójdą te grzeszne księdzy??? Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='clockwork']jak my pójdziemy do piekła to gdzie pójdą te grzeszne księdzy??? Jak to gdzie? Do nas :diabloti: Będziemy ich smażyć w kotłach :evil_lol: Quote
clockwork Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 [quote name='Pysia']Jak to gdzie? Do nas :diabloti: Będziemy ich smażyć w kotłach :evil_lol: buuhahaha... nalewka (z) ojca Dyrektora :evil_lol: fantastiko :multi::multi: Quote
Pysia Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='clockwork']buuhahaha... nalewka (z) ojca Dyrektora :evil_lol: fantastiko :multi::multi: Wiesz jaki interes zrobimy? Nieżyciowy :diabloti: Albo pośmiertny jak kto woli ;) Stworzymy podziemie, znajdziemy opuszczony grób i będziemy szmuglować tą nalewke na ziemie :evil_lol: I sprzedawać za duży szmal :diabloti: Dzieciaki będą to piły a potem zamienią sie w O.D. i będziemy miały następne obiekty do dalszego wyrobu nalewki :multi: Quote
malawaszka Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='clockwork'] nie sie wystraszyła:no-no-no: tylko magik od kompa jeszcze coś tam mi grzebał :oops: ahhh ta to ma same przyjemności w życiu :loveu: [quote name='Pysia']My wszystkie pójdziemy do piekła :diabloti: :drinking: za to :evil_lol: [quote name='Pysia']Wiesz jaki interes zrobimy? Nieżyciowy :diabloti: Albo pośmiertny jak kto woli ;) Stworzymy podziemie, znajdziemy opuszczony grób i będziemy szmuglować tą nalewke na ziemie :evil_lol: I sprzedawać za duży szmal :diabloti: Dzieciaki będą to piły a potem zamienią sie w O.D. i będziemy miały następne obiekty do dalszego wyrobu nalewki :multi: ahhh jakie wspaniałe dalekosiężne plany na emeryturę :multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.