BeaC Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Alicja napisał(a):a mnie się właśnie odbija poranną kaffką ....................... osz ty świnko:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Alicja Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 BeaC napisał(a):osz ty świnko:diabloti::diabloti::diabloti: z dwojga złego lepiej tą stroną Quote
agbar Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Alicja napisał(a):a mnie się właśnie odbija poranną kaffką ....................... dobrze ze nie wczorajszym piffem:diabloti: Quote
BeaC Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 agbar napisał(a):dobrze ze nie wczorajszym piffem:diabloti: to by już nie było odbijanie:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Pandisia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Dzień dobry :loveu: Klocusiowa a gdzie Ty? Słyszałam żeś chora to przyszłam Ci pożyczyć wyzdrowienia i dla pana P. również :loveu: Quote
Alicja Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 agbar napisał(a):dobrze ze nie wczorajszym piffem:diabloti: :diabloti:..................:grins: Pandisia napisał(a):Dzień dobry :loveu: Klocusiowa a gdzie Ty? Słyszałam żeś chora to przyszłam Ci pożyczyć wyzdrowienia i dla pana P. również :loveu: :hmmmm: chcesz jej pożyczyć Twoje zdrowie :crazyeye:ależ ona Ci je zachoruje i takiego wyplutka odda :razz::razz: zastanów się :roll: Quote
Pandisia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Alicja napisał(a)::diabloti:..................:grins: :hmmmm: chcesz jej pożyczyć Twoje zdrowie :crazyeye:ależ ona Ci je zachoruje i takiego wyplutka odda :razz::razz: zastanów się :roll: Wyzdrowienie pożyczę bo ja wyzdrowiała to mogę nawet oddać w całości to wyzdrowienie :evil_lol: Quote
apple Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 I jak orkiestra? Madzia? Heeeelooooołłł:razz: Quote
jbk Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Pożyczanie wyzdrowienia, odbijanie kawą i piwkiem, na trzy minuty się Was z oczu spuści i co się tu zaraz dzieje?? A Klocusiowej gacie spadną, jak wróci wyzdrowiana :diabloti: Ze zdziwienia, rzecz jasna :evil_lol: Quote
Alicja Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 jbk napisał(a):Pożyczanie wyzdrowienia, odbijanie kawą i piwkiem, na trzy minuty się Was z oczu spuści i co się tu zaraz dzieje?? A Klocusiowej gacie spadną, jak wróci wyzdrowiana :diabloti: Ze zdziwienia, rzecz jasna :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: no so ty życzysz jej żeby doopalon jej zamarzł :roll::evil_lol: Quote
jbk Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Alicja napisał(a): :evil_lol::evil_lol::evil_lol: no so ty życzysz jej żeby doopalon jej zamarzł :roll::evil_lol: Nieeeee! Broń Boże :p Quote
bonsai_88 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 jkb to ty nie wiesz, że dziecko trzeba wytresować ;)... mój roczniak przed dziesiątą to się nawet na 2 bok nie obraca :D. Nauczył się, że do 10 mamusia musi pospać dla naszego wspólnego dobra :D. No, ew. jak Kamil się o 8 rano kręci [do pracy] to czasami mi małego do łóżka przynosi do karmienia ;) Quote
jbk Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 bonsai_88 napisał(a):jbk to ty nie wiesz, że dziecko trzeba wytresować ;)... mój roczniak przed dziesiątą to się nawet na 2 bok nie obraca :D. Nauczył się, że do 10 mamusia musi pospać dla naszego wspólnego dobra :D. No, ew. jak Kamil się o 8 rano kręci [do pracy] to czasami mi małego do łóżka przynosi do karmienia ;) Wiesz, dziecko moje to śpi nawet i do 14-tej, może temu, że lat ma 14 ;) Dzidziuś to mówię o psie ;) Najmłodszy w rodzinie jest, pół roku ma ;) Quote
clockwork Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 ahhhaaaa..... plotkary a ja zaś byłach na randce z elDohtore... rozebrałam sie ale kłaść sie już nie kazał... to se poszłam- co tak bede stać wiecie co?? spotkałam na spaceru z Klockiem 2 mies. boxerke- Afere :evil_lol: i włosy mi dęba stanęły..... bo......gość był zauroczony Klockiem- znaczy sie zachowaniem i spytał jak często go biliśmy jako szczeniaka bo on by nie chciał katować psa a........................................................... PANI WET poradziła panu że żeby sobie radził w wychowaniu to musi lać psa za każde przewinienie i czasem profilaktycznie- bo pies musi czuć respekt przed włascicielem.... a tylko bicie i przemoc sprawi że pies bedzie sie słuchał.... i.... do roku ma dopuścić sunie to nie bedzie miała ani raka i będzie bardziej zintegrowana z panciostwem i bardziej rodzinna......:huh: z tego wszystkiego zapomniałam spytać która to PANI WET:shock: (choć PAŃ wet mamy niewiele w jebiu i moge sie domyślać...) ale to kolo z bloku Pawcia więc będę ciągła temata... Quote
dog193 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Miałam troche zaleglosci, ale teraz wszystko nadrobilam, bo chora jestem... i w łózku leże. A jak sie Was fajnie czyta:lol::lol: Normalnie mi sie humor poprawia:loveu::loveu: A za to ta PANI WET - ....................:angryy::angryy: I jak sie dzisiaj Klocusiowa z Pawciem czuje?? Quote
malawaszka Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 :crazyeye::crazyeye::crazyeye:zabrakło mi określeń.... Madz mam nadzieję, że wyjaśniłaś mu chociaż odrobinkę :placz: Quote
ice_t Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 clockwork napisał(a):ahhhaaaa..... plotkary a ja zaś byłach na randce z elDohtore... rozebrałam sie ale kłaść sie już nie kazał... to se poszłam- co tak bede stać wiecie co?? spotkałam na spaceru z Klockiem 2 mies. boxerke- Afere :evil_lol: i włosy mi dęba stanęły..... bo......gość był zauroczony Klockiem- znaczy sie zachowaniem i spytał jak często go biliśmy jako szczeniaka bo on by nie chciał katować psa a........................................................... PANI WET poradziła panu że żeby sobie radził w wychowaniu to musi lać psa za każde przewinienie i czasem profilaktycznie- bo pies musi czuć respekt przed włascicielem.... a tylko bicie i przemoc sprawi że pies bedzie sie słuchał.... i.... do roku ma dopuścić sunie to nie bedzie miała ani raka i będzie bardziej zintegrowana z panciostwem i bardziej rodzinna......:huh: z tego wszystkiego zapomniałam spytać która to PANI WET:shock: (choć PAŃ wet mamy niewiele w jebiu i moge sie domyślać...) ale to kolo z bloku Pawcia więc będę ciągła temata... dzem dobry, no to teraz Magda przyznaj sie jak często Klocka lejesz że on taki grzeczny :evil_lol:, a co do pani wet to słowa nie powiem bo chwilowo mnie przytkało po tych "radach " Quote
bonsai_88 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Nie powiem co bym zrobiła takiej weterynarce :angryy: Quote
agbar Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 clockwork napisał(a):z tego wszystkiego zapomniałam spytać która to PANI WET:shock: szkoda...bardzo szkoda.....:diabloti: Quote
clockwork Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 globalnydog193 napisał(a):Miałam troche zaleglosci, ale teraz wszystko nadrobilam, bo chora jestem... i w łózku leże. A jak sie Was fajnie czyta:lol::lol: Normalnie mi sie humor poprawia:loveu::loveu: A za to ta PANI WET - ....................:angryy::angryy: I jak sie dzisiaj Klocusiowa z Pawciem czuje?? też nadrabiałam :evil_lol: Klocusiowa wypluła płuca więc jest ok..... przynajmniej zapalenie płuc mi już nie grozi.... Pawcio nadal nagina do szpitala na odkażanie rany i do doopy jedziemy a nie do londynu :placz::placz: malawaszka napisał(a)::crazyeye::crazyeye::crazyeye:zabrakło mi określeń.... Madz mam nadzieję, że wyjaśniłaś mu chociaż odrobinkę :placz: oczywiście- wyjaśniałam dlatego zupełnie wypadło mi z głowy zapytanie która to "PANI WET"... ale ja go namierze :razz: jest szansa że sunia zostanie poddana sterylce, bo "jakby wziął CAŁĄ białą boxie to te mają raka, a jego ma plamki na grzbiecie więc rak raczej wykluczony" :grab: chyba że to "TA PANI WET" więc jak jej wspomni o mnie i radzie sterylki to usłyszy że ja to psychopatka i takie tam i.... mam nadzieje że zmieni weta :roll: ice_t napisał(a):dzem dobry, no to teraz Magda przyznaj sie jak często Klocka lejesz że on taki grzeczny :evil_lol:, a co do pani wet to słowa nie powiem bo chwilowo mnie przytkało po tych "radach " profilaktycznie ze 666x dziennie coby przez doope do łba dotarło :diabloti: bonsai_88 napisał(a):Nie powiem co bym zrobiła takiej weterynarce :angryy: mnie też przytkło :roll::angryy: Quote
clockwork Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 agbar napisał(a):szkoda...bardzo szkoda.....:diabloti: jesio mi gość stanie na drodze więc bedzie kontynuacja temata ;) Quote
Selket Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Cześć Nawiedzone Słoneczko :loveu: :loveu: Quote
Alicja Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 ice_t napisał(a):dzem dobry, no to teraz Magda przyznaj sie jak często Klocka lejesz że on taki grzeczny :evil_lol:, a co do pani wet to słowa nie powiem bo chwilowo mnie przytkało po tych "radach " ciebie przytkło :roll:a mi się język poluzował :oops: Jak Panu C. powiedziałam to rzekł że to wg niego TA WETKA :angryy: Quote
dog193 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Moze mnie ktos oswiecic kim jest TA PANI WET??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.