Medorowa Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Ja przyszłam życzyć zdrówka Pawciowi, bo ostatnio coś w ogóle nie w temacie jestem:oops: Quote
clockwork Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 Pawello dziękuje za ślimtasy, pozdrowionka i kciuki ... jutro wychodzi :multi::multi::loveu: tera INO dietka jak u niemowlaka i .... MUSI być dobrze!!!! Wczoraj wybrałam się na imprezę moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi ,że wrócę o północy. „obiecuję ci kochanie, nie wrócę ani minuty później” – powiedziałam i wybyłam. Ale.... Impreza była cudowna! Drinki , balety, znowu drinki, znowu balety i jeszcze więcej drinków ... było tak fajnie, że zapomniałam o godzinie. Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi .... a tu słyszę tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam że mój mąż się obudził przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukając jeszcze 9 razy.... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona , że chociaż pijana w cztery dupy ,nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy – po prostu uniknęłam awantury z mężem.... Szybciutko położyłam się do łóżka , myśląc jaka to ja jestem inteligentna!! Ha! :grins: Rano , podczas śniadania, mąż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, że o samiutkiej północy , tak jak mu obiecałam. On od razu nic nie powiedział.... Nawet nie wyglądał na podejrzliwego. „Ohh, jak dobrze jestem uratowana...” – pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła. Mój mąż po chwili , spojrzał na mnie , serio mówiąc: „wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką”. Zbladłam ze strachu ale pytam pokornym głosem: „Taaaaak, a dlaczego kochanie?” A on na to: „Widzisz, dziś w nocy , kukułka zakukała 3 razy , potem – nie wiem jak to zrobiła – krzyknęła ‘ O kur..a!’ znów zakukała 4 razy , zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nadepła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz- puściła Se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać.....” Quote
Alicja Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Dzień Doberek no to już teraz Pawcio w domeczku pod Twoją opieką Quote
bonsai_88 Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Pociesz Pawcia... dieta niemowlaka na prawdę nie jest taka zła - codziennie obserwuję jak Smok pochłania ciasteczka, danonki, owocki, wędlinki itp... toż on je najlepiej w domu :lol:. Quote
Selket Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Boshe........wiedziałam, że wejście tu z rana to dobry pomysł :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: A swoją drogą myślałam, że to opowieść o Tobie...Ale Ty chyba nie masz zegara z kukułką??? :razz: :razz: Cześć :loveu: Quote
jbk Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 http://images23.fotosik.pl/272/dc8106bf583c147d.jpg - wszędzie dobrze, ale w łóżku najlepiej ;) Quote
clockwork Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Selket napisał(a):Ale Ty chyba nie masz zegara z kukułką??? :razz: :razz: nie mam męża:razz::razz: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
clockwork Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Pawcio wychodzi o 13tej... nie zdąże tam zalecieć.... :placz::placz: :evil_lol::evil_lol: zobaczcie co mi wyświetliło na mapce po wklikaniu "SZPITAL JASTRZĘBIE" :cool1::cool1: http://maps.google.com/maps?hl=pl&q=szpital%20Jastrz%C4%99bie Quote
ice_t Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 clockwork napisał(a):Pawello dziękuje za ślimtasy, pozdrowionka i kciuki ... jutro wychodzi :multi::multi::loveu: tera INO dietka jak u niemowlaka i .... MUSI być dobrze!!!! Wczoraj wybrałam się na imprezę moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi ,że wrócę o północy. „obiecuję ci kochanie, nie wrócę ani minuty później” – powiedziałam i wybyłam. Ale.... Impreza była cudowna! Drinki , balety, znowu drinki, znowu balety i jeszcze więcej drinków ... było tak fajnie, że zapomniałam o godzinie. Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi .... a tu słyszę tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam że mój mąż się obudził przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukając jeszcze 9 razy.... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona , że chociaż pijana w cztery dupy ,nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy – po prostu uniknęłam awantury z mężem.... Szybciutko położyłam się do łóżka , myśląc jaka to ja jestem inteligentna!! Ha! :grins: Rano , podczas śniadania, mąż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, że o samiutkiej północy , tak jak mu obiecałam. On od razu nic nie powiedział.... Nawet nie wyglądał na podejrzliwego. „Ohh, jak dobrze jestem uratowana...” – pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła. Mój mąż po chwili , spojrzał na mnie , serio mówiąc: „wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką”. Zbladłam ze strachu ale pytam pokornym głosem: „Taaaaak, a dlaczego kochanie?” A on na to: „Widzisz, dziś w nocy , kukułka zakukała 3 razy , potem – nie wiem jak to zrobiła – krzyknęła ‘ O kur..a!’ znów zakukała 4 razy , zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nadepła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz- puściła Se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać.....” :evil_lol::evil_lol: poprostu oplułam monitor ze smiechu Quote
Alicja Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 clockwork napisał(a):Pawcio wychodzi o 13tej... nie zdąże tam zalecieć.... :placz::placz: :evil_lol::evil_lol: zobaczcie co mi wyświetliło na mapce po wklikaniu "SZPITAL JASTRZĘBIE" :cool1::cool1: http://maps.google.com/maps?hl=pl&q=szpital%20Jastrz%C4%99bie :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:to ja muszę teraz mieć wizę jak do was pojadę :hmmmm: cz:crazyeye:y tylko Szpital tak poniosło :razz::razz: Quote
clockwork Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 :multi::multi: w domciu!!!! w domciu już !!! :multi::multi::multi: :diabloti::diabloti::diabloti::eviltong: Quote
apple Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Ożesz qutwa:crazyeye: biedny Pawcio:glaszcze:.....ale cię zacerowali:crazyeye: http://photos87.nasza-klasa.pl/dev140/0/410/814/0410814673.jpg P.S a po co aż cztery dziury na jeden żoładek:roll: Quote
clockwork Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 apple napisał(a):Ożesz qutwa:crazyeye: biedny Pawcio:glaszcze:.....ale cię zacerowali:crazyeye: http://photos87.nasza-klasa.pl/dev140/0/410/814/0410814673.jpg P.S a po co aż cztery dziury na jeden żoładek:roll: widać chirurg miał banie..... i szukał kaj to było??? :hmmmm: :roll::evil_lol::evil_lol: :diabloti::diabloti::diabloti::eviltong::eviltong: Quote
apple Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 No właśnie cosik mi nie pasowało:roll::evil_lol: Ty wstęciucho chciałaś mnie zrobić w konia:eviltong: http://photos133.nasza-klasa.pl/dev238/0/410/813/0410813444.jpg Quote
Alicja Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 apple napisał(a):I co dostałaś tą wizę:evil_lol: jeszcze nie :shake:.....:razz: clockwork napisał(a)::multi::multi: w domciu!!!! w domciu już !!! :multi::multi::multi: :diabloti::diabloti::diabloti::eviltong: http://photos87.nasza-klasa.pl/dev140/0/410/814/0410814673.jpg :evil_lol::evil_lol::evil_lol:....:cool2: clockwork napisał(a):widać chirurg miał banie..... i szukał kaj to było??? :hmmmm: :roll::evil_lol::evil_lol: :diabloti::diabloti::diabloti::eviltong::eviltong: http://photos133.nasza-klasa.pl/dev238/0/410/813/0410813444.jpg oooo do pępuszka chcieli się Pawciowi dobrać ;) Zdróweczka obojgu zyczę :calus: Quote
lolka75 Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 ale sie wystrachnelam po tym pierwszym zdjeciu:evil_lol: dobre:loveu: Ale i tak biedny Pawcio:placz: Quote
basia2202 Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 morza szum, ptaków śpiew... bla bla bla... Zuzka pośród drzew... :evil_lol: witam Was nadmorsko i wakacyjnie :loveu: widziałam zacerowanego Pawcia - a co mu, że on taki poszyty? :roll: a piesos bandogos cudnos :loveu: jaki lśniący... i na pewno mięciutki jak... kaczuszka :evil_lol: :loveu: http://images23.fotosik.pl/272/dc8106bf583c147d.jpg buziamy Was Quote
Alicja Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 [quote name='basia2202'] widziałam zacerowanego Pawcia - a co mu, że on taki poszyty? :roll: Pawciowi zrobili cezarskie;) cięcie:diabloti:.....czytaj od Cezara :evil_lol:..... nie umiał urodzić .... rurka była za cienka :evil_lol: Quote
BeaC Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 się cieszymy że Paweł już w chacie jest i ma tylko:diabloti::diabloti::diabloti: jednego sznyta a nie cztery:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
jbk Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Kurde, też się nabrałam na to pierwsze zdjęcie ;) Quote
basia2202 Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 [quote name='Alicja'] Pawciowi zrobili cezarskie;) cięcie:diabloti:.....czytaj od Cezara :evil_lol:..... nie umiał urodzić .... rurka była za cienka :evil_lol: noo.... toż to poważnościowa sprawa:cool3: buziakujemy:) a Klocusie gdzie się podziały?;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.