clockwork Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 znam to spojrzenie... :roll: przymiarka.... HOP! Quote
clockwork Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 dwie dziurki w nosie.... skończyło sie :evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:szkoda że nie mamy foty latającego Oranżka :razz::evil_lol: Quote
Alicja Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 :oops::oops:..chyba jestem zadowolniona z niektórych fotasków :grins: taka se skromna bede :roll::evil_lol::evil_lol: Quote
ice_t Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 hej dziewczynki przyszłam się przywitać. oglądnełam fotki zwierzyńca - jaki Klocek jest ogromny:crazyeye::crazyeye: http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,4898914.html - po tym artykule stwierdzam że nie ma "normalnych" schronisk a te które są w mniejszym lub wiekszym stopniu służą zarobkowi ludzi a nie pomocy dla zwierząt:angryy: Quote
apple Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Cześć Magdaleno widziałam mnóstwo fotków Ta jest piękna :loveu: http://images30.fotosik.pl/153/dfc7805713b437db.jpg Ale coś ci powiem -Jak możesz kąpać psa o tej porze roku:crazyeye: 25 na doope sie nalezy - spiere zobaczysz :mad::evil_lol: http://images30.fotosik.pl/153/dfc7805713b437db.jpg Jeszcze nam się Klocuś rozchoruje :shake: Quote
clockwork Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 ukradłam se Fige... moje foty to se wzięłam....:diabloti: a tera ide sie szykować na randke z elDochtore :razz::razz: paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Quote
basia2202 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 a tu się schowałem:razz: :evil_lol: http://images32.fotosik.pl/131/c30a29099779d499.jpg uu.. i ktoś Ci kwiatka widzę wypierdasił :diabloti: chiba jakiś pomarańczowy :cool3: http://images24.fotosik.pl/153/34cd72a3ceaf11be.jpg co on tam wypija? szejka? :cool3: http://images24.fotosik.pl/153/f19b15c01fd22326.jpg witaneczko:loveu: Quote
Medorowa Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 furciaczek napisał(a):Slodki Figulec:loveu: Jak przyjedziesz kidys do Londka to pamietaj zeby nie parkowac przed moim autkiem:evil_lol: Palilam sobie czekajac na TZta, silnik zagaszony...zachcialo mi sie zamknac okno bo zimno...wiec przekrecam kluczyk a tu bum...wyladowalam na Focusie zaparkowanym przedemna, zdezak swoj na haku mu zostwilam i zwialam:lol: Wyobraz sobie mine Tzta, wraca patrzy a tu sam zdezak:evil_lol::evil_lol: Buhahahhahahahhahahaaaaa:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Klocusiowa no nie poznaję Cię robaczku, tyle fot:loveu::roll::roll: Quote
lolka75 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 widzialam glutka Klocusia:multi:....przepiekny:loveu: i widzialam smoka co sie szkapi jednym okiem na papuga:multi:.... sssuuper:diabloti: no i widzialam co nawyrabial smok podczas przechadzki po mieszkanku:loveu:...............bezcenne:loveu::diabloti: Quote
malawaszka Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 furciaczek napisał(a):Slodki Figulec:loveu: Jak przyjedziesz kidys do Londka to pamietaj zeby nie parkowac przed moim autkiem:evil_lol: Palilam sobie czekajac na TZta, silnik zagaszony...zachcialo mi sie zamknac okno bo zimno...wiec przekrecam kluczyk a tu bum...wyladowalam na Focusie zaparkowanym przedemna, zdezak swoj na haku mu zostwilam i zwialam:lol: Wyobraz sobie mine Tzta, wraca patrzy a tu sam zdezak:evil_lol::evil_lol: buuuahahahahha :klacz: pięknie :evil_lol: az sie uryczałam :lol: agbar napisał(a): mniej smiesznie mi bylo ostanio...jezdze ''automatem''..stanelam na naszym parkingu oczywiscie 5 cm przed sciana,noga z hamulca a auto hop-jedzie aaaaaa:crazyeye:moj refleks doskonaly szybko lapa na hamulec ufffff...zapomnialam wrzucic P jak parking czy postoj jak kto woli..... Docenienie mnie przed TZta i podziw w jego oczach bezcenne:diabloti:''kochanie nawet ja nie stanalbym tak blisko sciany..jestes wielka'':diabloti:nie przyznalam sie ze malo brakowalo a zielony glut bylby krotszy i bardziej plaski z przodu:evil_lol: hahahahhahaha następna artystka hahaha :loveu: Psepiękne fotki Klocusiowo-Orangowe :loveu: ALE Madzialeno!!! Jak Legwan będzie łaził po klatce z papugiem to papug migiem na zawał zejdzie :shake: ja slyszałam, że papugi mają słabe serduszka a tu taki mega stres - drapieżca go osacza :shake: Quote
furciaczek Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Klocusiowa Ty naprawde chora chyba:shake: tyle fot wstawic:crazyeye: Widzialam wszystkie:loveu: ale nie wiem ktora zacytowac bo kazda piekna:loveu: Quote
clockwork Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 przepraszam... nie odpowiadam na wasze posty... padam na fejs :placz::placz: ale poczytałam.... wróciłam od elDohtore pan mnie osłuchał,zmierzył temperature ... i powiedział.... nooo kochana... źle... bardzo źle ....to ostatni etap przed zejściem... :roll: pozostają nam tylko zastrzyki oczywiście tym co mnie znają nie musze opisywać mojej reakcji padłam na kolana i poprosiłam o wszystko tylko nie zastrzyki :placz: pan elDohtore daje mi ostatnią szanse do piątku na zabicie przynajmniej połowy członków tej kapeli która gra mi w płucach w piątek do kontroli- jak nie przejdzie niestety :placz::placz: do 17go L4 i leżeć leżeć i jeszcze raz leżeć... niby nic trudnego bo na nic innego nie mam siły.... ale Pawcio jutro jedzie do Englanda!!!! nawet nie bedzie miał kto z psem wyjść:placz::placz: Quote
apple Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Klockowa co ciebie ten elDohtore więzi tam w tej przychodni czy jak :cool3: Quote
Alicja Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='clockwork']przepraszam... nie odpowiadam na wasze posty... padam na fejs :placz::placz: ale poczytałam.... wróciłam od elDohtore pan mnie osłuchał,zmierzył temperature ... i powiedział.... nooo kochana... źle... bardzo źle ....to ostatni etap przed zejściem... :roll: pozostają nam tylko zastrzyki oczywiście tym co mnie znają nie musze opisywać mojej reakcji padłam na kolana i poprosiłam o wszystko tylko nie zastrzyki :placz: pan elDohtore daje mi ostatnią szanse do piątku na zabicie przynajmniej połowy członków tej kapeli która gra mi w płucach w piątek do kontroli- jak nie przejdzie niestety :placz::placz: do 17go L4 i leżeć leżeć i jeszcze raz leżeć... niby nic trudnego bo na nic innego nie mam siły.... ale Pawcio jutro jedzie do Englanda!!!! nawet nie bedzie miał kto z psem wyjść:placz::placz: no ładnie ....toś się mnie dziecko urządziła :shake::shake::shake: ... Quote
apple Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='clockwork']przepraszam... nie odpowiadam na wasze posty... padam na fejs :placz::placz: ale poczytałam.... wróciłam od elDohtore pan mnie osłuchał,zmierzył temperature ... i powiedział.... nooo kochana... źle... bardzo źle ....to ostatni etap przed zejściem... :roll: pozostają nam tylko zastrzyki oczywiście tym co mnie znają nie musze opisywać mojej reakcji padłam na kolana i poprosiłam o wszystko tylko nie zastrzyki :placz: pan elDohtore daje mi ostatnią szanse do piątku na zabicie przynajmniej połowy członków tej kapeli która gra mi w płucach w piątek do kontroli- jak nie przejdzie niestety :placz::placz: do 17go L4 i leżeć leżeć i jeszcze raz leżeć... niby nic trudnego bo na nic innego nie mam siły.... ale Pawcio jutro jedzie do Englanda!!!! nawet nie bedzie miał kto z psem wyjść:placz::placz:Hmmmmmmmm nie bój Klockowa ja ci bede zastrzyki robiła.......jestem baardzo delikatna... nie poczujesz obiecuje :eviltong::evil_lol::diabloti: Quote
clockwork Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 melduje że żyje... wżyciu sie tak nie czułam :mdleje: 3 razy sie przebierałam i wykręcałam... gorączki niet.... nogi nie współpracują ... czuje sie jakbym wypiła cysterne gorzoły :shock: do piatku musi przejść... bo zaszczyków nie przeżyje :placz::placz: Quote
malawaszka Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 o rany współczuję!!! Zdrowiej :drinking: Quote
Alicja Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='clockwork']melduje że żyje... wżyciu sie tak nie czułam :mdleje: 3 razy sie przebierałam i wykręcałam... gorączki niet.... nogi nie współpracują ... czuje sie jakbym wypiła cysterne gorzoły :shock: do piatku musi przejść... bo zaszczyków nie przeżyje :placz::placz: :kciuki: musi ...nie ma innej opcji :shake::shake::shake:....jak miałabyś zejść z powodu zastrzyków to musisz wydobrzeć:cool1:...:glaszcze: i nie ślimtaj :calus: Quote
jonQuilla Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ptak jest dobrze strzeżony....albo Klocek przy nim czuwa albo na klatce za strażnika robi Smok :loveu::loveu::loveu::loveu: swoją drogą i tak wiem że to Wy zrzucacie te kwiatki a potem wina cała na Zielonego idzie...przecież on taki bezbronny i niewinny jest :) :evil_lol: a im więcej jego zdjęć oglądam tym bardziej zako****e się w Zielonych Ogoniastych potworach :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='jonQuilla']:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ptak jest dobrze strzeżony....albo Klocek przy nim czuwa albo na klatce za strażnika robi Smok :loveu::loveu::loveu::loveu: swoją drogą i tak wiem że to Wy zrzucacie te kwiatki a potem wina cała na Zielonego idzie...przecież on taki bezbronny i niewinny jest :) :evil_lol: a im więcej jego zdjęć oglądam tym bardziej zako****e się w Zielonych Ogoniastych potworach :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: bo w nich można się zakochać :loveu::loveu::loveu: a wiesz jaką ma milusią skórkę do miziania:loveu: Quote
jonQuilla Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='Alicja']bo w nich można się zakochać :loveu::loveu::loveu: a wiesz jaką ma milusią skórkę do miziania:loveu: nie wiem :placz::placz::placz: nie miałam okazji nigdy nawet obmacać obiektu moich westchnień :roll: Quote
Alicja Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='jonQuilla']nie wiem :placz::placz::placz: nie miałam okazji nigdy nawet obmacać obiektu moich westchnień :roll: :loveu::loveu::loveu:a ja wczoraj miziałam po pleckach po tych frędzelkach i po łebku :loveu: Quote
basia2202 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='Alicja']:loveu::loveu::loveu:a ja wczoraj miziałam po pleckach po tych frędzelkach i po łebku :loveu: podła kobieto! specjalnie to mówisz, żebyśmy zazdraszczały :placz::placz::placz: bo powiem w tajemnicy... że smoczysko mnie też się podobuje :roll: Madzialeno... a Ty znów chora :shake: nie dbasz o siebie:roll: znów biegałaś na boso po kałużach, pewnie podziębiona i teraz Ci jeszcze gorzej :shake: ja tam chyba muszę do Ciebie przyjechać na kontrol :cool3: bo inaczej to nie wyleżysz w tym wyrku :diabloti: zdróweńka zdróweńka i oby bez strzykawy;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.