Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cześć Klockowa :multi::multi::multi: :loveu:


ice_t napisał(a):
dzień doberek w ten brzydki i mokry dzień..

jak ja nie cierpie niektórych ludzi:angryy::angryy:, moj sąsiad wczoraj poszedł na skargę do administratora kamienicy że mój pies mu pod oknem sika i śmierdzi mu. Zanim poszedł do Administratora to o 5.30 rano zrobił mojemu mężowi o to awanturę. Na co mój do niego że nasz to chociaz na dworze robi a ich psy (jeden schorowany Pudelek co ledwo chodzi a druga sunia szczeniak jakiś miks huskiego ) leją po klatce i nawet tego nie sprzątna tylko drzwi zostawiaja otwarte i czekaja jak wyparuje.
pomjam już fakt że jak psiaki robia inne rzeczy to trzeba to sprzatnąc tym bardziej że u nas w podwórku sam beton ani centymetra trawy, wiec każdy sprząta a psów jest tu masa, jest labek, jest mój psiak jest jaminiczek , teraz jest też mix sznaucerka no i oczywiście owe dwa psy sąsiada. no i tylko my po swoich nie sprzatamy a on jest super porządnicki, tylko rano jak osoba która sprzata nasze podwórko tego nie usuneła , to każdy by chodził z qpą na butach, on tylko sprząta po swoich psach jak widzi że ktos stoi na dworze jak on te swoje zwierzaki wypuszcza.
ten sąsiad zesztą wszystkich i wszystkiego się czepia mogła bym tak jeszcze długo........ Na szczęscie Administrator nie dał się wmanewrować i powiedział że jak mu coś nie pasuje to niech dzwoni na straż miejską, bo pies jest tylko psem, a on tez ma zwierzaki i wie jak to jest.
Czekam tylko co tem gościu znów wymysli, bo już dwa razy prowokował Mojego, a mój Marcin ma "słabe " nerwy


szkoda nerwów na takich ludzi...zawsze się znajdzie jakiś życzliwy sąsiad który z samego rana wkurzy człowieka :roll:

  • Replies 28.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Alicja

    7336

  • clockwork

    6473

  • apple

    1311

  • agbar

    1137

Top Posters In This Topic

Posted

jonQuilla napisał(a):
cześć Klockowa :multi::multi::multi: :loveu:




szkoda nerwów na takich ludzi...zawsze się znajdzie jakiś życzliwy sąsiad który z samego rana wkurzy człowieka :roll:

Wiesz niby tak ale gościu już przegina, jest dużo psów tu w podwórku ale on uparł sie na nas bo mieszkamy w jednej klatce i mieszkamy tu najkrócej, dopóki nie mielismy psa ani samochodu (tak nawet o samochody się czepia) to sąsiad był słodki jak ulepek, a teraz ma zawsze problem. mieszkam w blokach całe życie ale z takim gościem nie miałam jeszce do czynienia.

Posted

ice_t napisał(a):
Wiesz niby tak ale gościu już przegina, jest dużo psów tu w podwórku ale on uparł sie na nas bo mieszkamy w jednej klatce i mieszkamy tu najkrócej, dopóki nie mielismy psa ani samochodu (tak nawet o samochody się czepia) to sąsiad był słodki jak ulepek, a teraz ma zawsze problem. mieszkam w blokach całe życie ale z takim gościem nie miałam jeszce do czynienia.

Ice olej goscia.................a jak mu sie nie podoba to niech sie do prywatnego domu wyprowadzi........................normalnie ułom jakiś- maskara :angryy:

Mnie kiedys facet z bloku powiedział że mu Kronos powietrze swoją obecnością zanieczyszcza bo już sie nie miła czego czepić..............olewam faceta a niech se gada do woli jak lubi......może mi naskoczyć:oops: że się tak brzydko wyraże:evil_lol:

Posted

ice_t napisał(a):
Wiesz niby tak ale gościu już przegina, jest dużo psów tu w podwórku ale on uparł sie na nas bo mieszkamy w jednej klatce i mieszkamy tu najkrócej, dopóki nie mielismy psa ani samochodu (tak nawet o samochody się czepia) to sąsiad był słodki jak ulepek, a teraz ma zawsze problem. mieszkam w blokach całe życie ale z takim gościem nie miałam jeszce do czynienia.


moja koleżanka ma bardzo podobną sytuację...koleś czepia się o miejsce parkingowe, psa i wszystko inne co mu się nie spodoba :roll:
kiedyś mu przeszkadzało że Aza (suka koleżanki) kopie ciągle w tym samym miejscu na podwórku dziurę (mimo że znajoma zawsze zasypywała dziurę i była to dziura przy murze w rogu także nikt nawet tam nie chodził żeby w nią wpaść ewentualnie) i sam ją rozkopał, wymieszał piasek z potłuczonym szkłem i zasypał z powrotem :shake: szkoda słów na takich ludzi

Posted

jonQuilla napisał(a):
moja koleżanka ma bardzo podobną sytuację...koleś czepia się o miejsce parkingowe, psa i wszystko inne co mu się nie spodoba :roll:
kiedyś mu przeszkadzało że Aza (suka koleżanki) kopie ciągle w tym samym miejscu na podwórku dziurę (mimo że znajoma zawsze zasypywała dziurę i była to dziura przy murze w rogu także nikt nawet tam nie chodził żeby w nią wpaść ewentualnie) i sam ją rozkopał, wymieszał piasek z potłuczonym szkłem i zasypał z powrotem :shake: szkoda słów na takich ludzi


to ten gościu to istna kopia mojego chorego sąsiada, szkoda słów rzeczywiście ale przynajmniej wiem że nie tylko ja mam takiego świra w klatce i to poprawiło mi trochę samopoczucie na dziś.

Posted

apple napisał(a):
Ice olej goscia.................a jak mu sie nie podoba to niech sie do prywatnego domu wyprowadzi........................normalnie ułom jakiś- maskara :angryy:

Mnie kiedys facet z bloku powiedział że mu Kronos powietrze swoją obecnością zanieczyszcza bo już sie nie miła czego czepić..............olewam faceta a niech se gada do woli jak lubi......może mi naskoczyć:oops: że się tak brzydko wyraże:evil_lol:

staram się olewać gościa ale on ma zdolność wkurzania mnie w najmniej odpowiednim momencie, chyba musze iśc na jakieś zajęcia relaksacyjne:lol:

Posted

cze paple... i apple :evil_lol:
nie mam dziś weny na siedzenie na dogo... nie chce mi sie :niewiem: oże to ostatnie stadium mojej choroby??? że nie chce sie mi w domu robić, leść do pracy, wstawać z wyra,prać, gotować... to normalne... ale żeby mi sie nie chciało na dogo :crazyeye::crazyeye: zna ktoś dobrego lekarza??? :cool1:


ice-ti;) powiem ci coś... wynajmujemy mieszkanie... znaczy my od kogoś nie komuś :evil_lol: któreś tam z kolei... zawsze przechodzimy gehenne żeby wogóle wynająć, bo przecież bedziemy robić libacje, bośmy wyciągnięci z marginesu społecznego....do tego pies :shake: no masakra.. mówie ci...

ale jak już znajdziemy to na przykładzie obecnie wynajmowanego mieszkania... sąsiedzi widząc nas od razu założyli że będą kłopociki... a tu doopa.... nic, nul, zero- całymi dniami w pracy, pies u siostry, więc nie ma sie czego czepic..... no ale tak nie może być- sąsiadów w dupe pali bo jak sobie założyli że będą kłopoty to przecież o coś trza dzwonić do właścicielki mieszkania.... no więc na początku naszego zamieszkania- wpada właścicielka i mówi że sąsiedzi sie skarżą że u nas się długo światło świeci, że nie mamy zasłonek w oknach i że puszczamy dużo wody :cool1: oczywiście powiedzieliśmy że jak sie nudzą i nie potrafią żyć bez donoszenia to możemy im dać powody... teraz wiemy kto to dzwonił- sąsiadka powyżej- Pawcio kiedyś wracał a ta torba wychylona do połowy i filuje w nasze okno... no to Pawcio jej "halo tu jestem-światło zgaszone, woda nie leci- niech się pani o nas nie martwi-żyjemy" :diabloti: do dziś omija nas szerokim łukiem, ale już nie wydzwania... wczoraj pani właścicielka była na kontrole płacenia rachunków i powiedziała że jest z nas bardzo zadowolona bo drugich takich lokatorów na pewno nie znajdzie...
z psem mieliśmy też jazdy ale na początku- bo wiadomo duży to pozagryza wszystkie te moherowce ... kiedyś pani ryczała na pawcia z okna(z boku obok żeby było smieszniej)!! EEEE CO TEN PIES ROBI!!?? :-x a Pawcio ze stoickim spokojem QPE!!! QPE PROSZE PANI :diabloti:
mnie też kiedyś sąsiadka z mieszkania obok zaczęła wyzywać (od debili i kretynów normalnie) że pies sika na żywopłot.. wróciłam do domu... kolumny w strone ściany i muza -ostra muza :diabloti: na full... była godzina 15ta- wolno mi a co :eviltong::eviltong: już sie nie czepia ... pani od kotków natomiast ciągle sie zachwyca Klockiem że to jedyny pies na osiedlu nie goniący jej kotów , ale nie ważne....

aaaaa i jeszcze na początku sąsiadka obok wrzuciła nam list do skrzynki- 2 strony A4 ręcznie pisane, podpisane z adresem nadawcy , że jako świadek jehowy pomoże nam sie nawrócić, znaleźć droge do boga, że zaprasza na zlot jehowych i takie tam bla bla bla... wyrzuciliśmy go a szkoda:evil_lol:

reasumując... ICE-T olej to.... zawsze sie trafi jakiś dziad który nie powinien mieszkać między ludźmi

Posted

clockwork napisał(a):
coś mówiłam że mi sie nie chce pisać?? :hmmmm:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:....to nie ja tyle pisze to ONE :roflt:
... ino czemu pan C. o tobie mówi


przecinek a ty mówisz żeś margines :hmmmm:

Posted

Alicja napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:....to nie ja tyle pisze to ONE :roflt:
... ino czemu pan C. o tobie mówi


przecinek a ty mówisz żeś margines :hmmmm:


:roflt:
margines.. to nie ja o sobie tak mówie to ONI :evil_lol::evil_lol:

Posted

clockwork napisał(a):
:roflt:
margines.. to nie ja o sobie tak mówie to ONI :evil_lol::evil_lol:


:razz::razz:...aaaaaaaaaaaaaa no to ...ulgło :razz:... a ONI są gupie :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol:



chcesz mielonego :razz::razz:

Posted

Alicja napisał(a):
:razz::razz:...aaaaaaaaaaaaaa no to ...ulgło :razz:... a ONI są gupie :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol:



chcesz mielonego :razz::razz:


ano gupie jak nie wiem co...


-są kotlety mielone??
-mielimy
-poczekam

-mieli my wczoraj :eviltong::eviltong:

Posted

clockwork napisał(a):
ano gupie jak nie wiem co...


-są kotlety mielone??
-mielimy
-poczekam

-mieli my wczoraj :eviltong::eviltong:


:eviltong::eviltong:my momy dzisioj ...:razz::razz:chyba jutro// a miała być rybka // i :hmmmm: na poniedziałek starczy ...one sie mnie rosklonowali :crazyeye::crazyeye:.......pomyliłam paczki z mięchem i rozmroziłam to więcej :roflt:

Posted

clockwork napisał(a):
!! EEEE CO TEN PIES ROBI!!?? :-x a Pawcio ze stoickim spokojem QPE!!! QPE PROSZE PANI :diabloti:

aaaaa i jeszcze na początku sąsiadka obok wrzuciła nam list do skrzynki- 2 strony A4 ręcznie pisane, podpisane z adresem nadawcy , że jako świadek jehowy pomoże nam sie nawrócić, znaleźć droge do boga, że zaprasza na zlot jehowych i takie tam bla bla bla... wyrzuciliśmy go a szkoda:evil_lol:



Buhahahahhaaaaa:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
padłam buhaha:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

clockwork napisał(a):
no to Pawcio jej "halo tu jestem-światło zgaszone, woda nie leci- niech się pani o nas nie martwi-żyjemy" :diabloti:


:roflt::roflt::roflt::roflt: hahaha...jakby mi tak ktoś powiedział to umarłabym ze śmiechu :)


A co do koleżanki to ma drugą fajną sąsiadkę z ratlerkiem, która zawsze drze się że czemu taki duży pies jak Aza (on'ek) biega po podwórku bez kagańca...a Aza to ostoja spokoju, bardzo posłuszna i ma lat 12 więc nie bawi ją atakowanie innych psów. Nawet postraszyła koleżankę że wezwie policję jak tak dalej będzie psa puszczać ale koleżanka powiedziała to samo...i kobieta już więcej nie groziła policją.

Posted

clockwork napisał(a):
aha.. i melduje że z przyczajki byłam dziś wszędzie ale nie chciało mi sie pisać... widziałam nowego wspólokatora Vegi i wszystko co nabablałyście :grins:

:razz:Nie wiem czy to było z przyczajki:razz: widziałyśmy Cie:diabloti:

Posted

clockwork napisał(a):
cze paple... i apple :evil_lol:

cześć Klocusiowa ................... cóz za wyróznikenie ino nie wiem czy sie mam ciszyć czy nie?
:hmmmm:
nie mam dziś weny na siedzenie na dogo... nie chce mi sie :niewiem: oże to ostatnie stadium mojej choroby??? że nie chce sie mi w domu robić, leść do pracy, wstawać z wyra,prać, gotować... to normalne... ale żeby mi sie nie chciało na dogo :crazyeye::crazyeye: zna ktoś dobrego lekarza??? :cool1:


ice-ti;) powiem ci coś... wynajmujemy mieszkanie... znaczy my od kogoś nie komuś :evil_lol: któreś tam z kolei... zawsze przechodzimy gehenne żeby wogóle wynająć, bo przecież bedziemy robić libacje, bośmy wyciągnięci z marginesu społecznego....do tego pies :shake: no masakra.. mówie ci...

ale jak już znajdziemy to na przykładzie obecnie wynajmowanego
mieszkania... sąsiedzi widząc nas od razu założyli że będą kłopociki... a tu doopa.... nic, nul, zero- całymi dniami w pracy, pies u siostry, więc nie ma sie czego czepic..... no ale tak nie może być- sąsiadów w dupe pali bo jak sobie założyli że będą kłopoty to przecież o coś trza dzwonić do właścicielki mieszkania.... no więc na początku naszego zamieszkania- wpada właścicielka i mówi że sąsiedzi sie skarżą że u nas się długo światło świeci, że nie mamy zasłonek w oknach i że puszczamy dużo wody :cool1: oczywiście powiedzieliśmy że jak sie nudzą i nie potrafią żyć bez donoszenia to możemy im dać powody... teraz wiemy kto to dzwonił- sąsiadka powyżej- Pawcio kiedyś wracał a ta torba wychylona do połowy i filuje w nasze okno... no to Pawcio jej "halo tu jestem-światło zgaszone, woda nie leci- niech się pani o nas nie martwi-żyjemy" :diabloti: do dziś omija nas szerokim łukiem, ale już nie wydzwania... wczoraj pani właścicielka była na kontrole płacenia rachunków i powiedziała że jest z nas bardzo zadowolona bo drugich takich lokatorów na pewno nie znajdzie...
z psem mieliśmy też jazdy ale na początku- bo wiadomo duży to pozagryza wszystkie te moherowce ... kiedyś pani ryczała na pawcia z okna(z boku obok

Jessu a gdzie ty mieszkasz:-o.... co za ludzie...... nic nie rozumiem ja tam nigdy nie interesowałam sie co inni robią w swoich czterech ścianach ja nawet nie wiedziałam że mi sąsiad za ścianą zszedł :roll: Nie rozumiem zupełnie takiego wścibstwa i złośliwości :shake:
żeby było smieszniej)!! EEEE CO TEN PIES ROBI!!?? :-x a Pawcio ze stoickim spokojem QPE!!! QPE PROSZE PANI :diabloti:

Nie moge.......takie proste a takie dosadne......
super! Madzia spytaj Pawcia czy się nie obrazi jak wykorzystam od czasu do czasu to hasełko :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


mnie też kiedyś sąsiadka z mieszkania obok zaczęła wyzywać (od debili i kretynów normalnie) że pies sika na żywopłot.. wróciłam do domu... kolumny w strone ściany i muza -ostra muza :diabloti: na full... była godzina 15ta- wolno mi a co :eviltong::eviltong: już sie nie czepia ... pani od kotków natomiast ciągle sie zachwyca Klockiem że to jedyny pies na osiedlu nie goniący jej kotów , ale nie ważne....

tak trzymać :thumbs:

aaaaa i jeszcze na początku sąsiadka obok wrzuciła nam list do skrzynki- 2 strony A4 ręcznie pisane, podpisane z adresem nadawcy , że jako świadek jehowy pomoże nam sie nawrócić, znaleźć droge do boga, że zaprasza na zlot jehowych i takie tam bla bla bla... wyrzuciliśmy go a szkoda:evil_lol:

Buhahahahahahahahahahahahahaha :evil_lol::evil_lol::evil_lol: jaka dobrodziejka niesamowite :evil_lol:

Posted

clockwork napisał(a):
coś mówiłam że mi sie nie chce pisać?? :hmmmm:


no podobno Ci się nie chciało ale miło że na swoim blogasie czasem się odzywasz
[quote]:roflt::roflt::roflt::roflt: hahaha...jakby mi tak ktoś powiedział to umarłabym ze śmiechu :smile:


A co do koleżanki to ma drugą fajną sąsiadkę z ratlerkiem, która zawsze drze się że czemu taki duży pies jak Aza (on'ek) biega po podwórku bez kagańca...a Aza to ostoja spokoju, bardzo posłuszna i ma lat 12 więc nie bawi ją atakowanie innych psów. Nawet postraszyła koleżankę że wezwie policję jak tak dalej będzie psa puszczać ale koleżanka powiedziała to samo...i kobieta już więcej nie groziła policją.
[quote]
ach Ci sąsiedzi nic by nie robili ty;lko filowali po oknach i na ludzi policję wzywali

Posted

i oto zas jestem... bylim z psem na psacerku... i co sie okazało.... obok w bloku mamy nową sąsiadke amstaffke :loveu: młodziutka, koleś przejął ją od jakiś meneli... właśnie skończyła jej sie cieczka i kloc ją zwąchał i... sie postanowił sie zakochać :mdleje: zapraszam na koncert- Clock w duecie z papugiem :mdleje:

no ... i właśnie tyle wiem o sąsiadach... ino staram sie szpiegować nowe psy :grins: reszta mnie nie interesuje... też widziałam na klatce klepsydre.... nie wiedziałam kto to mimo że pisało imie nazwisko... po 3 tyg. sie dowiedziałam że to sąsiadka która mieszka dwoje drzwi dalej :roll:

no i ja też nie byłam lepsza od Pawcia (apple- na pewno Pawcio pozwoli wykorzystać hasło- działa;))
kiedyś Kloc wali qpe na trawie... zrobił i se idziemy
wtem za plecami rozlega sie głos...


  • eeeeeeeeeeeee
ide dalej bo ja Magda nie eeeeeeeee;)

  • ej ty z psem!!!
obracam sie ..
a pan
:angryy:

  • pies tu zrobił qpe!!

  • wiem widziałam, byłam przy tym:roll:

  • ale tam jest kosz....

  • ale mój pies nie umie do kosza :diabloti:

coś tam brzęczał że sqr*iałe psy, bezmózgie właściciele... nie wsłuchiwałam sie
:eviltong:

Posted

clockwork napisał(a):
i oto zas jestem... bylim z psem na psacerku... i co sie okazało.... obok w bloku mamy nową sąsiadke amstaffke :loveu: młodziutka, koleś przejął ją od jakiś meneli... właśnie skończyła jej sie cieczka i kloc ją zwąchał i... sie postanowił sie zakochać :mdleje: zapraszam na koncert- Clock w duecie z papugiem :mdleje:

nagraj i poślij ...no da posłuchać :razz::razz:;):evil_lol:

:roll:


kiedyś Kloc wali qpe na trawie... zrobił i se idziemy
wtem za plecami rozlega sie głos...


  • eeeeeeeeeeeee
ide dalej bo ja Magda nie eeeeeeeee;)

  • ej ty z psem!!!
obracam sie ..
a pan
:angryy:

  • pies tu zrobił qpe!!

  • wiem widziałam, byłam przy tym:roll:

  • ale tam jest kosz....

  • ale mój pies nie umie do kosza :diabloti:

coś tam brzęczał że sqr*iałe psy, bezmózgie właściciele... nie wsłuchiwałam sie
:eviltong:


:roflt: :roflt: :roflt:

Posted

clockwork napisał(a):

kiedyś Kloc wali qpe na trawie... zrobił i se idziemy
wtem za plecami rozlega sie głos...


  • eeeeeeeeeeeee
ide dalej bo ja Magda nie eeeeeeeee;)

  • ej ty z psem!!!
obracam sie ..
a pan
:angryy:

  • pies tu zrobił qpe!!

  • wiem widziałam, byłam przy tym:roll:

  • ale tam jest kosz....

  • ale mój pies nie umie do kosza :diabloti:

coś tam brzęczał że sqr*iałe psy, bezmózgie właściciele... nie wsłuchiwałam sie
:eviltong:



:evil_lol::evil_lol: trzeba było kupić psa, który umiałby do kosza :diabloti:


Posted

Alicja napisał(a):
:roflt: :roflt: :roflt:


jonQuilla napisał(a):
:evil_lol::evil_lol: trzeba było kupić psa, który umiałby do kosza :diabloti:




no co....:roll::roll: nie zawsze jestem miła i sympatyczna... czasem mam zły dzień a jak mi kto wtedy na odcisk nadepnie ... ojjjjjjjjj


ale tylko czasem :roll::oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...