clockwork Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='Alicja'] :diabloti:zagryza ...jak pragne zdrowia .....na smierc :evil_lol: http://images12.fotosik.pl/98/194e2d674ef203cc.jpg nie.. no przezył... przecież widziałas Klocusia w tamtym tygodniu- cały i zdrowy :evil_lol: :razz:buuuuu ale ci jedzie :shake: http://images29.fotosik.pl/11/bac50c1a91fbe7f5med.jpg :evil_lol::evil_lol: [quote name='jonQuilla']no okiej jak znajdziesz i udowodnisz to uwierzę :loveu: a to na zdjęciu zielone ;) to mały Oranżadek? ;) :loveu: tak to nasz pierwszy legwanek który 2 lata temu odszedł niestety za TM :-( http://images11.fotosik.pl/60/cb012bbaf6306675.jpg <-- świetny sposób na chodzik dla dziecka...dwa psy i dziecko pośrodku podpierające się o pieski :loveu: ale tyłem?? cóz to za nauka :niewiem: a ten drugi śliczny piesek to czyj? :) :loveu: znajomych...rodziców tegoż Rafałka .. a propos, od nich mamy teraźniejszego legwanka...bo jak Rafałek sie urodził to Kasia nie wyrabiala : dziecko, pies, legwan, mąż :roll: http://th.interia.pl/10,ga8acee471107524/i386652.jpg :grin: jak Kolecek tam się położył to było jeszcze ciut miejsca? :) troszke :roll: Moja siostra mi ostatnio opowiadała że jej koleżanka dostała psa (mieszanka rottweiler'a), który kiedyś stróżował na granicy więc wyszkolony i w ogóle. Później miał złamaną łapkę i coś nie chciała się ładnie goić długo więc musieli go oddać a ta koleżanka miała znajomości i do niej piesek trafił :) W każdym bądź razie miała także małe dziecko, któremu robiła taką jakby zagrodę z poduszek...dziecko się tam bawiło, bawiło a później odsuwało poduszki i uciekało na czworaka gdzieś. Dziewczyna zawsze przychodziła i dziecko z powrotem wkładała do tego "kojca"...a pies tylko obserwował, a któregoś razu w końcu dziecko wyszło, pies schwycił je zębami za bluzkę i przeniósł do kojca a tam gdzie poduchy były odsunięte sam się powalił :) :evil_lol: to tak co do dzieci i psów :) :loveu::loveu::loveu: Quote
lolka75 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 to ja zaczelam niesmialo to ide dalej....:cool3: niesmialo zapytam czy legwan lubi byc brany na rece czy nie przepada?? BTW .....chce jascure:placz: Quote
clockwork Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='evaxon']hahaha jak w ksiedze dżungli :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: evaxon :razz::razz: za dużo bajek :cool1: [quote name='Alicja'];)...o i Koteczek :p nooo... cór naszej dogociółki... czyja?:razz::razz: Quote
malawaszka Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 http://images20.fotosik.pl/233/4a491a3e364bc4ca.jpg REWELACJA!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
clockwork Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='lolka75']to ja zaczelam niesmialo to ide dalej....:cool3: niesmialo zapytam czy legwan lubi byc brany na rece czy nie przepada?? BTW .....chce jascure:placz: przeleć blogasa.... gdzieś juz o tym pisałam... to bagatela 1300 stron :evil_lol::evil_lol: a więc.... legwanka da sie oswoić jak psa... ale niestety trzeba mu poświęcać kilka godzin dziennie ... my niestety z uwagi na prace nie mamy takiej możliwości. Leguś ma swoje humory- raz tylko czeka aż sie go weźmie, a czasami nie życzy sobie po prostu :roll: Quote
Alicja Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='clockwork'] nooo... cór naszej dogociółki... czyja?:razz::razz: :multi::multi::multi:ha ha ha ....BEOwy Kotecek :p Quote
clockwork Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='malawaszka']http://images20.fotosik.pl/233/4a491a3e364bc4ca.jpg REWELACJA!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu: żadna REWOLUCJA... dziecko je chrupeczke a Kloc czeka aż coś spadnie :evil_lol: Quote
Alicja Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 :razz::razz:A Kasia jak się urodził Rafałek to nie chciala zamiast Oranżadka oddać Dareckiego :crazyeye::crazyeye:....aż się dziwie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :roll::oops::oops:...no i poprawiam siem .....oświadczam że ów młodzieniec http://images12.fotosik.pl/98/194e2d674ef203cc.jpg nie zagryzl Klocusia i nie zrobił mu krzywdy to tylko gupi żart :razz::razz:....KLOCUŚ żyje i ma się dopsz :grins: Quote
Akadna Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Ja nadrabiam! ja nadrabiam!:errrr::evil_lol: który ty link kopiujesz zeby wstawic ta emote?:diabloti: Quote
jonQuilla Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='clockwork'] tak to nasz pierwszy legwanek który 2 lata temu odszedł niestety za TM :-( [SIZE=2] przykro mi z powodu malucha :roll: ale tyłem?? cóz to za nauka :niewiem: [SIZE=2] tyłem chodzić też trzeba się nauczyć :loveu::loveu::loveu: a więc.... legwanka da sie oswoić jak psa... ale niestety trzeba mu poświęcać kilka godzin dziennie ... my niestety z uwagi na prace nie mamy takiej możliwości. Leguś ma swoje humory- raz tylko czeka aż sie go weźmie, a czasami nie życzy sobie po prostu :roll: to legwanki i szczury mają coś wspólnego...oba zwierzaki da sie oswoić jak pieski :) :loveu::loveu: a i jeszcze oba zwierzaki mają długie ogony ;) :loveu::loveu::loveu: Quote
zuzolandia Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 http://images28.fotosik.pl/103/794bbc8359898c22med.jpg woowoowow ale slipia ;-) hihihihhi no faktycznie łobrodziłas w te bejbi ze szok hihihihi Quote
lolka75 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='clockwork']przeleć blogasa.... gdzieś juz o tym pisałam... to bagatela 1300 stron :evil_lol::evil_lol: a więc.... legwanka da sie oswoić jak psa... ale niestety trzeba mu poświęcać kilka godzin dziennie ... my niestety z uwagi na prace nie mamy takiej możliwości. Leguś ma swoje humory- raz tylko czeka aż sie go weźmie, a czasami nie życzy sobie po prostu :roll: co do przelatywania:shake:...mialam taki ambitny plan..... i u Ozulca mialam plan...wymiekalam po 300 stronach:grab: no bo nie zapominajmy ze tez zyc trzeba:roll:, gadzinie (czyt. dziecku, psu i kotu) jesc dac, czasem cos pogadac z powyzsza gadzina...dlatego, jakby co badzcie, kochane, wyrozumiale dla tej co nie w temacie:modla: Quote
Alicja Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='lolka75']co do przelatywania:shake:...mialam taki ambitny plan..... i u Ozulca mialam plan...wymiekalam po 300 stronach:grab: no bo nie zapominajmy ze tez zyc trzeba:roll:, gadzinie (czyt. dziecku, psu i kotu) jesc dac, czasem cos pogadac z powyzsza gadzina...dlatego, jakby co badzcie, kochane, wyrozumiale dla tej co nie w temacie:modla: :razz::razz:...nie no nie wymiekaj ....:grins: Quote
clockwork Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='Alicja']:razz:A Kasia jak się urodził Rafałek to nie chciala zamiast Oranżadka oddać Dareckiego :crazyeye:....aż się dziwie :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: może i chciała... nie pamietam... my wybralismy jednakże legusia :loveu: a tera juz by go chcieli spowrotem :diabloti: :roll::oops:...no i poprawiam siem .....oświadczam że ów młodzieniec http://images12.fotosik.pl/98/194e2d674ef203cc.jpg nie zagryzl Klocusia i nie zrobił mu krzywdy to tylko gupi żart :razz:....KLOCUŚ żyje i ma się dopsz :grins: ;):evil_lol: [quote name='jonQuilla'][SIZE=2] przykro mi z powodu malucha :roll: mi też... tymbardziej że wet źle zdiagnozował... objawy wskazywały na chorobe którą posiada 70% legwanów w niewoli- niedobór wapnia.... po 10 dniach leczenia legwanek odszedł... była sekcja zwłok... okazało sie że miał skręt jelit.... i umarł w strasznych cierpieniach.... i tego najbardziej nie moge sobie darować :placz::placz: taka męczarnia... ...umierał 10 dni- tak cierpiąc, a my nie byliśmy tego swiadomi :placz::placz: nie potrafiliśmy mu pomóc :placz::placz: to legwanki i szczury mają coś wspólnego...oba zwierzaki da sie oswoić jak pieski :) :loveu: a i jeszcze oba zwierzaki mają długie ogony :loveu: bo zwierzeta z natury są inteligentne... nie to co człowiek... mądrośc wyuczona i dyplomy sie tylko liczą :shake: [quote name='Werka']Ja nadrabiam! ja nadrabiam!:errrr::evil_lol: który ty link kopiujesz zeby wstawic ta emote?:diabloti: nadrabiaj nadrabiaj ;) a emotka to moja słodka tajemnica :grins: Quote
clockwork Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='zuzolandia']http://images28.fotosik.pl/103/794bbc8359898c22med.jpg woowoowow ale slipia ;-) hihihihhi no faktycznie łobrodziłas w te bejbi ze szok hihihihiano widzisz... chwila nieuwagi i o! fotosik zawalony dzieckami :cool1: [quote name='lolka75']co do przelatywania:shake:...mialam taki ambitny plan..... i u Ozulca mialam plan...wymiekalam po 300 stronach:grab: no bo nie zapominajmy ze tez zyc trzeba:roll:, gadzinie (czyt. dziecku, psu i kotu) jesc dac, czasem cos pogadac z powyzsza gadzina...dlatego, jakby co badzcie, kochane, wyrozumiale dla tej co nie w temacie:modla: bede wyrozumiała... extra for you i dla Żonkilli- miłosniczek legwanów to nasz pierwszy leguś Quote
Alicja Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 poslalam Ci na GG link do fajnych zakamuflowanych foteczek Quote
Alicja Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Oranżuś Dezerter ....;)..pamietam te opowieści i poszukiwania .... http://images22.fotosik.pl/85/3b88552f82ca5a33.jpg Quote
lolka75 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 http://images22.fotosik.pl/85/3b88552f82ca5a33.jpg moj 7-dmio letni syn wlasnie powiedzial -ale super jaszczur i jakie zajebiste tatuaze:diabloti: Quote
agbar Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='lolka75']http://images22.fotosik.pl/85/3b88552f82ca5a33.jpg moj 7-dmio letni syn wlasnie powiedzial -ale super jaszczur i jakie zajebiste tatuaze:diabloti: hahaha zajebisty siedmioletni syn:evil_lol: Quote
clockwork Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='Alicja']poslalam Ci na GG link do fajnych zakamuflowanych foteczek dopiero odpaliłam gg .... zapomniałam :oops::oops: ale to jakies oszustwo"MISTRZOWIE KAMUFLAŻU" a Pawcia tam nie widziałam.... abo sie skutecznie zakamuflował :hmmmm: [quote name='Alicja']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Oranżuś Dezerter ....;)..pamietam te opowieści i poszukiwania .... http://images22.fotosik.pl/85/3b88552f82ca5a33.jpg tez pamietam :mad::mad::mad: miałam chęć go wypchać... legwan tornado :angryy: ide sie plumkac i spać.. rano rehabilitejszyn :placz: Quote
clockwork Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='lolka75']http://images22.fotosik.pl/85/3b88552f82ca5a33.jpg moj 7-dmio letni syn wlasnie powiedzial -ale super jaszczur i jakie zajebiste tatuaze:diabloti: buuuhahahhahahahaha... pozdrów synka :loveu: [quote name='agbar']hahaha zajebisty siedmioletni syn:evil_lol: ooo... aga... prosze... cały czas tu byłas :razz::razz: Quote
lolka75 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 agbar napisał(a):hahaha zajebisty siedmioletni syn:evil_lol: wlasnie.....kurcze on klnie jak szewc:mad:...no ale gdzies to uslyszal:siara:...w Polsce moglabym powiedziec ze ze szkoly przyniosl:diabloti:...a tu nie mowia "k...wa mac":evil_lol::evil_lol: Quote
zuzolandia Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 http://images2.fotosik.pl/302/0cba5e4d749b128f.jpg czamu buziola niy widac ? ihhhiihhiihihihihhiihihhihiihhhiihhihihihihi Quote
Medorowa Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='jonQuilla'] Moja siostra mi ostatnio opowiadała że jej koleżanka kiedyś dostała psa (mieszanka rottweiler'a), który kiedyś stróżował na granicy więc wyszkolony i w ogóle. Później miał złamaną łapkę i coś nie chciała się ładnie goić długo więc musieli go oddać z tej straży granicznej a ta koleżanka miała znajomości i do niej piesek trafił :) W każdym bądź razie miała także małe dziecko, któremu robiła taką jakby zagrodę z poduszek...dziecko się tam bawiło, bawiło a później odsuwało poduszki i uciekało na czworaka gdzieś. Dziewczyna zawsze przychodziła i dziecko z powrotem wkładała do tego "kojca"...a pies tylko obserwował, a któregoś razu w końcu dziecko wyszło, pies schwycił je zębami za bluzkę i przeniósł do kojca a tam gdzie poduchy były odsunięte sam się powalił :) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: to tak co do dzieci i psów :) [quote name='evaxon']hahaha jak w ksiedze dżungli :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Buhaha KCM [quote name='clockwork'] a mówiłaś?? :razz::diabloti: a nie mówiłam:hmmmm::diabloti::diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.