clockwork Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 [quote name='Alicja']:crazyeye::crazyeye::crazyeye:skąd wiedzialaś ze ranny :hmmmm: coś źle spalam i mnie w karku strzyka :diabloti:..już się nasmarowalam i trochę lepiej ale rano tylko w lewo mogłam popaszczać :roll: intuicja kochana... intuicja :cool1: na lewo.:roll:.. powiadasz.... :hmmmm: [quote name='basia2202']biedny Oranguś :cool3: Klocek ma na niech chrapkę :eviltong: http://images27.fotosik.pl/103/bfa124f9051fe966.jpg yyy... i oni se tak razem w symbiozie, że tak powiem? :hmmmm: i się nie skonsumpcą, jeden drugiego? czy tam na odwrót :evil_lol::diabloti: witanko Madziuszku koffanaa... i Klocuszku też koffaanyyyy :loveu::loveu::loveu: dawno mnie tu nie było... ale.. sama wiesz, jak to jest, jak się ma czasu mało i się nie ma kiedy nadrobić ;) cmokale wtorkowe!! :loveu: Basiu... pisałam juz kiedyś... że klocuś był wychowywany od małego z legwanciem... nasz pierwszy Oranżuś był wzięty 2 tyg. po Klocusiu... więc dla bandosia to ...:hmmmm: jak brat z którym sie wychował... niestety... nasz pierwszy leg już za TM[*] :-( ten jest drugi .... dla Klocusia to niby ten sam.. ale tamten też traktował Klocka jak brata.. towarzysza ... razem łazili po domu, razem leżeli na łóżeczku... klocuś nie opuszczał go na krok jak wychodził z terrarium.....wąchał go, lizał.... ten, Oranżuś... niestety.. toleruje Klocusia... ale nie chce sie z nim aż do tego stopnia zaprzyjaźnić :shake:.. nie daje do siebie podejść jak łazi po mieszkaniu... nie spoufala sie z Klocuchem :placz: Klocuś jest zdezorientowany... bo zawsze mu wolno było ... a od roku... nie!!! ma zakaz podchodzenie do legwanka, bo nie chcemy żeby zrobili sobie ała.... ale może kiedyś :niewiem: i dzięki że jesteś... ja wczoraj poczytałam u Ciebie o Zuzolińskiej, ale nawet nie wiem czy sie ujawniałam :roll: Quote
clockwork Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Klocucho z Pawciowego telefoniszu :cool1: piąteczka dziewczynki ;) Quote
Alicja Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 :multi::multi::multi:widzialam jesiennego i melancholijnego Pana Psa :loveu::loveu: Na wsteczu są FOTY Quote
clockwork Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 sprawdzaliśmy jak Klocuś prezentuje sie za kratkami.... w razie gdyby miał trafić do schroniska :roll::diabloti::eviltong: wcale mu nie do twarzy :cool1: Quote
Alicja Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 :placz::placz::placz:Klocuś za co ...no powiedz za co ...oć cioteczka Alicja cię zabierze ze soba :loveu::loveu::loveu: http://images34.fotosik.pl/27/f1173478ef5567d3.jpg Quote
clockwork Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 :roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll: Quote
Alicja Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://images25.fotosik.pl/103/a0b0b037d35072aa.jpg mistrzostwo :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 [quote name='clockwork'] kurde... wciąż próbujemy "dotrzeć" legwancia z klockiem... bo z poprzednim legwaneczkiem klocuś miał takie zajefajne relacje.... :placz: a ten go toleruje.. ale za diabła nie chce sie z nim zaprzyjaźnić :placz: a nie było problemów że Orange chciał ogonem zaatakować Klocka???? a z tymi relacjami to tak jak Luna i koty - z kociczką mojej siostry która już za TM :-(się Luna wychowywała od małego i sie kochały na maxa a potem już z żadnym innym kotem nie chciała :placz: Quote
malawaszka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 [quote name='clockwork']sprawdzaliśmy jak Klocuś prezentuje sie za kratkami.... w razie gdyby miał trafić do schroniska :roll::diabloti::eviltong: wcale mu nie do twarzy :cool1: noo zdecydowanie :shake: http://images24.fotosik.pl/104/f2c6647a966b6034.jpg a ta jest REWELACYJNA!!!! :loveu::loveu::loveu: i z dzidziuniem są boskie :loveu::loveu::loveu: Quote
clockwork Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 [quote name='Alicja']:evil_lol::evil_lol: http://images25.fotosik.pl/103/a0b0b037d35072aa.jpg mistrzostwo :evil_lol::evil_lol: :roll::roll::roll::eviltong: [quote name='malawaszka']a nie było problemów że Orange chciał ogonem zaatakować Klocka???? a z tymi relacjami to tak jak Luna i koty - z kociczką mojej siostry która już za TM :-(się Luna wychowywała od małego i sie kochały na maxa a potem już z żadnym innym kotem nie chciała :placz: tylko że u nas Klocuś jest na TAK... bo dla niego to TEN SAM legwan.... ale Oranżuś (ten obecny) nie bardzo...:mad: z ogona :hmmmm: jak jest w terrarium to nie... ale tylko Klocka nie straszy... inne psy od razu CIACH! ale poza terrarium... nadyma sie i gotowy do ataku jak sie kloc zbliża :-( pracujemy nad tym... powolutku.... ale :placz::placz: Quote
clockwork Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 seria "PATYCZAK" :roll: KUNIEC... tera możecie zagadać :roll::mad: Quote
malawaszka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 [quote name='clockwork'] tylko że u nas Klocuś jest na TAK... bo dla niego to TEN SAM legwan.... ale Oranżuś (ten obecny) nie bardzo...:mad: z ogona :hmmmm: jak jest w terrarium to nie... ale tylko Klocka nie straszy... inne psy od razu CIACH! ale poza terrarium... nadyma sie i gotowy do ataku jak sie kloc zbliża :-( pracujemy nad tym... powolutku.... ale :placz::placz: Legwana sieda jakoś wychować? coś mu wytłumaczyć??? :oops::lol: ciekawam jak wygląda takie CIACH, ale nie chciałabym tego na moim gigantycznym psie oglądać :shake::evil_lol: Quote
Honey Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Klocus suuuper :loveu: Az sie wierzyc nie chce, ze to z takiej malej kruszynki wyroslo. Ale przegladajac topik na wyrywki nie udalo mi sie znalezc legwana... poczekam na nowe fotki :p A tak poza tym, to DZIEN DOBRY ! :evil_lol: Quote
Alicja Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 :placz::placz::placz:jaki glodny ...... http://images32.fotosik.pl/27/ad975534a63a8f0b.jpg :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
clockwork Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 [quote name='malawaszka']Legwana sieda jakoś wychować? coś mu wytłumaczyć??? :oops::lol: ciekawam jak wygląda takie CIACH, ale nie chciałabym tego na moim gigantycznym psie oglądać :shake::evil_lol: tak... legwana da sie wychować i oswoić jak psa..(pomijając Lune:diabloti:). koleś od którego zaraziłam sie :roll: legwanami... miał tak wychowanego :loveu: ale trzeba poświęcić temu MNÓSTWO czasu ... praktycznie wiele godzin tygodniowo... po kilka dziennie... to sie udaje osobom niepracującym...;) jestem zachwycona legwanicą od Qby kolegi- Ala dawała foty na blogasku jak byłam w Sverige... na pewno widziałaś ;) a takie CIACH... potrafi zrobił AŁA ;) Quote
clockwork Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 [quote name='Honey']Klocus suuuper :loveu: Az sie wierzyc nie chce, ze to z takiej malej kruszynki wyroslo. Ale przegladajac topik na wyrywki nie udalo mi sie znalezc legwana... poczekam na nowe fotki :p A tak poza tym, to DZIEN DOBRY ! :evil_lol: wczoraj dawałam legwanka... całą serie ;) COFNIJ sie miodeczku :loveu: i chyba Cie trza witnąć... boś chyba u mła pierwszy raz :multi: no to witam ;) [quote name='Alicja']:placz::placz::placz:jaki glodny ...... http://images32.fotosik.pl/27/ad975534a63a8f0b.jpg :evil_lol::evil_lol: noooo głodny głodny... lato sie skończyło... piaskownice opustoszały :roll::diabloti::eviltong: Quote
e.v.a Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 [quote name='Alicja'] no chiba że Adasia :roll: no Adasia Adasia:roll: [quote name='clockwork'] Basiu... pisałam juz kiedyś... że klocuś był wychowywany od małego z legwanciem... nasz pierwszy Oranżuś był wzięty 2 tyg. po Klocusiu... więc dla bandosia to ...:hmmmm: jak brat z którym sie wychował... niestety... nasz pierwszy leg już za TM[*] :-( ten jest drugi .... dla Klocusia to niby ten sam.. ale tamten też traktował Klocka jak brata.. towarzysza ... razem łazili po domu, razem leżeli na łóżeczku... klocuś nie opuszczał go na krok jak wychodził z terrarium.....wąchał go, lizał.... ten, Oranżuś... niestety.. toleruje Klocusia... ale nie chce sie z nim aż do tego stopnia zaprzyjaźnić :shake:.. nie daje do siebie podejść jak łazi po mieszkaniu... nie spoufala sie z Klocuchem :placz: Klocuś jest zdezorientowany... bo zawsze mu wolno było ... a od roku... nie!!! ma zakaz podchodzenie do legwanka, bo nie chcemy żeby zrobili sobie ała.... ale może kiedyś :niewiem: i dzięki że jesteś... ja wczoraj poczytałam u Ciebie o Zuzolińskiej, ale nawet nie wiem czy sie ujawniałam :roll: biedny Klocus:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: widzialam jesiennego czarno bialego i sepiowego Pana Psa:loveu::loveu: witanko:multi: Quote
malawaszka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 [quote name='clockwork']tak... legwana da sie wychować i oswoić jak psa..(pomijając Lune:diabloti:). koleś od którego zaraziłam sie :roll: legwanami... miał tak wychowanego :loveu: ale trzeba poświęcić temu MNÓSTWO czasu ... praktycznie wiele godzin tygodniowo... po kilka dziennie... to sie udaje osobom niepracującym...;) jestem zachwycona legwanicą od Qby kolegi- Ala dawała foty na blogasku jak byłam w Sverige... na pewno widziałaś ;) a takie CIACH... potrafi zrobił AŁA ;) a co ta legwanica kolegi Qby taka wychowana???? no to ja bym jednak ni mogła mieć lega - jak psa nie umiem wychować to co dopiero lega :evil_lol: Quote
Honey Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 [quote name='clockwork'] wczoraj dawałam legwanka... całą serie ;) COFNIJ sie miodeczku :loveu: i chyba Cie trza witnąć... boś chyba u mła pierwszy raz :multi: no to witam ;) Mła? U Ciebie? Ano chyba pierwszy. Ale pewnie nie ostatni jak czas pozwoli :evil_lol: Ps. ja tak nie luuuubie sie cooofac :evil_lol: Quote
Honey Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Poddaje sie, znalazlam nawet zdechlego kaktusa (jedyne co mi kolorem przypominalo legwana), ktos mi w czolko celowal (dobrze, ze sie broni nie boje :evil_lol:) a legwana niet... Quote
clockwork Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 [quote name='evaxon'] widzialam jesiennego czarno bialego i sepiowego Pana Psa:loveu::loveu: witanko:multi: oooo co Ty nie powiesz :diabloti: witanko :multi::p [quote name='malawaszka']a co ta legwanica kolegi Qby taka wychowana???? no to ja bym jednak ni mogła mieć lega - jak psa nie umiem wychować to co dopiero lega :evil_lol: tak... ten od kolegi ... SUPER!! luzacko po ogródku gania... a to już świadczy o przywiązaniu i oswojeniu... może z legwanem poszło by lepiej :razz: [quote name='Honey']Mła? U Ciebie? Ano chyba pierwszy. Ale pewnie nie ostatni jak czas pozwoli :evil_lol: Ps. ja tak nie luuuubie sie cooofac :evil_lol: [quote name='Honey']Poddaje sie nie no.... nie poddawaj sie... nie możesz... cofaj cofaj ;) legwanek... to rzadkość w moim rozgadanym blogasie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.