AśkaK Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Wesołych Świąt dla Clockworka i całej Jego rodzinki!!!:santagri: :tree1: kiwi napisał(a):i wlasnie przez konsekwencje, pomimo cuda jakie wyszlo z takiej krzyzowni uwazam ze nie powinno sie ras w taki sposob mieszac A ja nie mam nic przeciwko krzyżowaniu ras, pod warunkiem że dzieje się to pod okiem fachowca, a w krzyżowaniu biorą udział osobniki starannie dobrane zarówno pod względem cech fizycznych jak i psychiki, rodowodowe oczywiście, a hodowla prowadzi w konkretnym kierunku i nie jest to krzyżowanie ot tak sobie dla chwilowego kaprysu. Właśnie dlatego jestem "za", że mogą powstać takie cuda jak Klocuś.:p Przecież gdyby nie takie krzyżówki, dziś nie istniałoby wiele wspaniałych ras! A nieodpowiedzialni ludzie przecież zawsze znajdą "kąsek" dla siebie i powiedziałabym wręcz, że szpanerzy wolą właśnie kupować rasowe psy (np.asty...) niż mieszańce. Jak tam Klocuś spędza Święta..?:cool3: Quote
Samturia Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 [quote name='clockwork']eeeeeeeeeeee no!!! zapomniałam przedstawić Wam- naszą "ochronę lokalu".. :cool3: Widziałam go, na początku myślałam że to żywy.... :D:D:D Ty sprzedajesz też w tym sklepie? :D:D :P jeśli tak to Cię znam :D Edit: Ale z widzenia, byłam tam 3 razy :P Quote
clockwork Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 Samturia napisał(a):Widziałam go, na początku myślałam że to żywy.... :D:D:D Ty sprzedajesz też w tym sklepie? :D:D :P jeśli tak to Cię znam :D Edit: Ale z widzenia, byłam tam 3 razy :P no nie gadaj... kolejna dogo... z Jastrzębia...TAK!!! to mój sklep i nasze studio tattoo............. Zapraszam w takim razie na kawe... i do wspólnego działania!!! teraz siedze u znajomych-jutro wrzucam foty świąteczne Clockworka!!! :loveu::loveu: :loveu: :loveu: Quote
Samturia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 właśnie po świętach wybieram się z koleżankami do schroniska karmę zawieźć Quote
clockwork Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 SWIĄTECZNA SESJA... ostrzegałam że staruszek będzie spał całymi dniami...:cool3: W OCZEKIWANIU NA MIKOŁAJA... przy świątecznym stole żebraczek... a jak do kogoś nie dojechał Mikołaj- to bardzo nam przykro- ale Clockwork go załatwił!!!... renifera też!!:razz: i troche rozprostowania kości i zrzucenia brzuszka po świętach:lol: Quote
Samturia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 z charakteru baaardzo do Łapy podobny... spanie, jezenie i okno to jej całe życie :D Quote
clockwork Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 http://www.paperboy.nl/?PID1=M%3EWRSN%3B%2E%5DT66WLM%40WVE%3F%2BQY%3CL1%26%5C%22%5FG%28X%3E%23FZEEW%25%3DHHT%26%5EO9U%2F%5C%3F6%5B18%28RCM%0A%25W%27%21V8%3B0%20%0A A TU COŚ NA NOWY ROK- JAK COŚ NIEZGODNIE Z REGULAMINEM- PROSZE O INFO- WYCZYSZCZE:cool3: Quote
eria Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Świetne!!!!!!! Tylko.....aż mnie brzuch rozbolał.... :evil_lol: Quote
bazylowa Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 O ja cie !!!!!! Ale się trafił larytasik :multi: Prawdziwy bandog :multi: Super piecho !!!! U nas często goszczą dwa asty wylizuchy (prawdziwi mordercy, ale ciiiiii) ZAPRASZAM !!! Quote
AśkaK Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Świetne życzenia!!!:klacz: :-D Dogomaniacy dziękują Klocusiowi!!!:calus: :lol: clockwork napisał(a): :loveu: :loveu: :loveu: clockwork napisał(a):przy świątecznym stole Hahaha, tu wygląda jakby czekał na tą flaszeczkę co stoi na stole.:evil_lol: clockwork napisał(a): O, widzę że pomagał ubierać choinkę!:lol: A skąd wzięlo się imię Clockwork..?:cool3: Quote
MoniŚ Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Jestem zachwycona Clock'usiem... :loveu: Skąd znam te sępienie :D . Ale jak się nie oprzeć takim blagającym oczkom? :lol: Piękności! Proszę wycałować go i wyściskać odemnie :loveu: Quote
clockwork Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: Hahaha, tu wygląda jakby czekał na tą flaszeczkę co stoi na stole.:evil_lol: zauważ że flaszeczka zamknięta- to coroczna dekoracja na święta :eviltong: z racji że winko dla nas jest tfu :cool1: A skąd wzięlo się imię Clockwork..?:cool3: ot tak... to od tytułu kultowego filmu "Clockwork Orange"- pies to Clockwork, a nasz pierwszy legwan był Orange... (choć był zielony:eviltong:) a najlepsze jest to że starsi (czyli w naszym wieku:roll:) nie potrafią zapamiętać jak ten pies sie nazywa- za to dzieciaki nie mają z tym najmniejszych problemów... Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Dobry :) że mnie jeszcze tu nie było.. No jestem zachwycona Twoimi zwierzakami :D:D:D przydało by sie jesce foootek :):):) Quote
CASIA&ttb Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Biedne głodzone psisko musi żebrać o jedzenie przy stole :evil_lol: ,oj pańcia zacznij karmic małego bo będzie :mad: . Pozdrawiać :p Quote
clockwork Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 Casia_i_Figa napisał(a):Biedne głodzone psisko musi żebrać o jedzenie przy stole :evil_lol: ,oj pańcia zacznij karmic małego bo będzie :mad: . Pozdrawiać :p ciii... nie mów nikomu:diabloti: Quote
ewelinabuck Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 ale cuuuuuudddooowny morderca:cool3: :cool3: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
nathaniel Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 apropos tych pieskow co atakuja ze strachu. Moj Gruby atakuje ze strachu kiedy jest na smyczy:oops::oops::oops:...tylko ze my psy omijamy, bo to nic przyjemnego sie z psem szarpac Quote
clockwork Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 noooo... wczoraj Klocuszek zawiódł się na płci przeciwnej:razz: spaotkaliśmy panienkę Owczarka Niem. na spacerku- więc puszczamy psiaki żeby se polatały:lol: a tu... pani suczka..:crazyeye:z zębiskami na naszą miniaturkę;) ...:cooldevi: oj... sie chłopczyna zawiódł!!! na szczęście Clockwork dźentelmen- machnął 2 liście z łapy psinie, przydusił klatom...sprowadził do parteru i dał jej uciec!!! psina z podkulonym ogonem zwiała, a jej pan powiedział... dobrze jej- bo wydaje się jej że wszystkimi psami będzie rządzić na osiedlu... ehhh... a wystarczyłoby żeby pan po prostu troszkę nad nią popracował, a gdyby Clock użył zębów i siły... ma suka szczęście że własnie na niego trafiła Quote
clockwork Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 nathaniel napisał(a):apropos tych pieskow co atakuja ze strachu. Moj Gruby atakuje ze strachu kiedy jest na smyczy:oops::oops::oops:...tylko ze my psy omijamy, bo to nic przyjemnego sie z psem szarpac tak dla wyjaśnienia... Clock też nie zawsze jest taki spox!!! w okresie cieczek też sie jeży na psy, i jest bardziej czujny jak jakiś pies na niego harczy... no i czasem fuczy, pyrcha (jak koń) na facetów... szczególnie w kapeluszach i siwych, czasem w okularach-.... nawet fuknął na faceta jednej z dogomanek- ale tu go można usprawiedlić... facet był większy od niego- co dla niego to rzadki widok i dość dziwny :eviltong::diabloti: Quote
clockwork Posted December 30, 2006 Author Posted December 30, 2006 jako iż ostatnio nikt do nas nie zagląda :eviltong:... wkleję SOBIE kilka fotek... TA ŚLINA NA MOJEJ NODZE- NIE WIEM CZY TO PIES CZY DZIECIACZEK... WIEM JEDNO - KTÓRYS ZE SZKODNIKÓW JEST WINNY!!! :eviltong: no i pierwszy śnieg!!! SZAŁ DLA CLOCKWORKA!!! Quote
olekg89 Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Matko jaki buchaj.Boski chciaż wole psy o innej budowie .Ale clock budzi respekt:D Mój pies tez burczacy na samce . A suka i na suki i na psy :D Quote
syla00 Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 clockwork napisał(a): no i czasem fuczy, pyrcha (jak koń) na facetów... szczególnie w kapeluszach i siwych, czasem w okularach-.... nawet fuknął na faceta jednej z dogomanek- ale tu go można usprawiedlić... facet był większy od niego- co dla niego to rzadki widok i dość dziwny :eviltong::diabloti: :eviltong: tu chyba o moim jest mowa:evil_lol:, no faktycznie rozmiarowo to ta sama waga...poza tym mój go zaczepiał, a nie zaczepia się obcych. Ja jakaś ciapowata ostatnio jestem i dopiero teraz zauwazyłam, że mój ulubieniec ma swoją galerię. Miałam do szczęście, że poznałam naszego gentelmena i jak już nie raz mówiłam anioł w ciele diabła:diabloti: Clock robi powalające wrażenie i zdjęcia nie oddają tego w całości. Po bliższym poznaniu okazuje się, że to wielka, śliniąca się przylepa, która swojej młodszej i mniejszej koleżance pozwalała dosłownie na wszystko. Jednak w rękach nieodpowiednich osób te psy mogą okazać się "mordercami". Z drugiej strony w takich rękach nawet z kundelka można zrobić agresora. Moi sąsiedzi sprawili sobie labka i ostatnio pytali czy jak już dorośnie to będzie potrafił chodzić przy nodze:mad: Kolejna rodzina, która wychodzi z założenia, że to rasa która sama się wychowuje. Quote
bazylowa Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Hihihihihihihihi a w tle zajawka Wojewódzkiego :razz: Quote
Guest Kamcia_14 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Mmm jakie mądre spojrzenie. :cool1:. My też mieliśmy zaglądać do galeri ale ostatnio czas nam na to nei pozwolił. Ale już sie poprawiamy i przy okazji życzenia składamy Życzę Ci zabawy do białego rana, najlepszych piosenek, pysznego szampana! Choć nie jestem z Tobą w noworoczną noc, pamiętaj też o mnie przez następny rok. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.