agbar Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 dzrzwi przylazlam otworzyc.....dzien dobry u NAS:diabloti: Quote
Alicja Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='dealer']dzrzwi przylazlam otworzyc.....dzien dobry u NAS:diabloti::grins: tysz już jestem ....wytarłam butki na progu ... WITANKO w NASZYM BLOGASKU :loveu::loveu::loveu: Quote
clockwork Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 AVE!!!!!:diabloti::diabloti::diabloti: [SIZE=2]lekturka.... 666, czyli polowanie na Antychrysta :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
agbar Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='clockwork'] AVE!!!!!:diabloti::diabloti::diabloti: [SIZE=2]lekturka.... 666, czyli polowanie na Antychrysta :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: ave córko eee wiesz kogo:diabloti: poczytawszy.... Quote
Pysia Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Witaj :) Przeczytałam :evil_lol: Klocek jest fotogeniczny :diabloti: Quote
clockwork Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 jestem... uffff.... ten łikend to najgorsze 44 godziny w moim życiu.... SOBOTA.... [LIST] [*]podjeżdzam po psa do mamy a tam znajoma leci i krzyczy: Magda dobrze że cie wiedze.... wiesz, Patrycja córka Asi(koleżanki z podwórka) znalazła w lesie szczeniaka w reklamówce, wzięła do domu, ale Asia wczoraj wyszła ze szpitala z dzieckiem/noworodkiem i psiak nie może u nich zostać!!!! prosze pomóż mu znaleźć dom[/LIST][LIST] [*]wkurzona jade do domu- pod blokiem ganiaposokowiec bawarski-terrorysta osiedlowy. czekamy z Klockiem w aucie aż sobie pójdzie, kiedy znika z horyzontu wychodzimy z auta i idziemy do domu- podchodząc do klatki widze jek TEN gna w naszą strone :crazyeye: ... w ostatniej sekundzie wpycham Klocka do klatki i zamykam terroryście drzwi przed nosem.... alem sie trzęsła :placz::placz::placz: [*]wraca Pawcio z pracy- bierze psa na spacer, bo ja sie nie odważyłam :shake:, wraca i mówi że posokowca nie spotkał, ale chciał ich zaatakować...... lablador- na szczęście chyba zerknął na gabaryty Klocka i wycofał sie w odpowiedniej chwili :diabloti: [*]kilka minut po 16tej... Alicja wysyła mi eska czy widziałam ten wypadek na pokazach lotniczych w Radomiu :eek2: przecież tam jest moja siostra z Bartkiem.... :crazyeye: dzwonie czy wsjo ok.... wszystko w porządku, ale Bartek przeżył traume :placz: [*]oprócz tego ... Pawciowa kapela odwołała koncert w Rybniku- gitarzysta zaniemógł..... Pawcio sie zagotował[/LIST]NIEDZIELA.... tradycyjnie sprzątanko w domu.... wieczorem wraca Pawcia siostra z wakacji od brata w stanach, gdzie miała zostac na stałe :roll:... wbija do nas na TYMCZAS :shock::shock:na jakieś 2 miesiące :diabloti: na pocieszenie przyjechał na urlop nasz funfel z Anglii.... oj bedzie sie działo:roll: noooo... a Bartek dziś idzie do I klasy :multi::multi: Quote
clockwork Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 [quote name='dealer']ave córko eee wiesz kogo:diabloti: poczytawszy.... ave... :diabloti::diabloti::diabloti: [quote name='Pysia']Witaj :) Przeczytałam :evil_lol: Klocek jest fotogeniczny :diabloti: a ja jeszcze nie czytałam... zara poczytam......... po pani taki fotogeniczny :cool1: WITAM WSZYSTKICH WAS U NAS :multi::multi::multi: Quote
Alicja Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='clockwork'] http://images26.fotosik.pl/73/ff2b573f9d44e1b6.jpg AVE!!!!!:diabloti::diabloti::diabloti: [SIZE=2]lekturka.... 666, czyli polowanie na Antychrysta :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: AVE:diabloti: [SIZE=2]witłam sie raz jeszcze ;) czytałam TO wieczorkiem Quote
Alicja Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='clockwork']jestem... uffff.... ten łikend to najgorsze 44 godziny w moim życiu.... SOBOTA.... podjeżdzam po psa do mamy a tam znajoma leci i krzyczy: Magda dobrze że cie wiedze.... wiesz, Patrycja córka Asi(koleżanki z podwórka) znalazła w lesie szczeniaka w reklamówce, wzięła do domu, ale Asia wczoraj wyszła ze szpitala z dzieckiem/noworodkiem i psiak nie może u nich zostać!!!! prosze pomóż mu znaleźć dom wkurzona jade do domu- pod blokiem ganiaposokowiec bawarski-terrorysta osiedlowy. czekamy z Klockiem w aucie aż sobie pójdzie, kiedy znika z horyzontu wychodzimy z auta i idziemy do domu- podchodząc do klatki widze jek TEN gna w naszą strone :crazyeye: ... w ostatniej sekundzie wpycham Klocka do klatki i zamykam terroryście drzwi przed nosem.... alem sie trzęsła :placz::placz::placz: wraca Pawcio z pracy- bierze psa na spacer, bo ja sie nie odważyłam :shake:, wraca i mówi że posokowca nie spotkał, ale chciał ich zaatakować...... lablador- na szczęście chyba zerknął na gabaryty Klocka i wycofał sie w odpowiedniej chwili :diabloti: kilka minut po 16tej... Alicja wysyła mi eska czy widziałam ten wypadek na pokazach lotniczych w Radomiu :eek2: przecież tam jest moja siostra z Bartkiem.... :crazyeye: dzwonie czy wsjo ok.... wszystko w porządku, ale Bartek przeżył traume :placz: oprócz tego ... Pawciowa kapela odwołała koncert w Rybniku- gitarzysta zaniemógł..... Pawcio sie zagotowałNIEDZIELA.... tradycyjnie sprzątanko w domu.... wieczorem wraca Pawcia siostra z wakacji od brata w stanach, gdzie miała zostac na stałe :roll:... wbija do nas na TYMCZAS :shock::shock:na jakieś 2 miesiące :diabloti: na pocieszenie przyjechał na urlop nasz funfel z Anglii.... oj bedzie sie działo:roll: noooo... a Bartek dziś idzie do I klasy :multi::multi::razz:nie ukrywam ze znam to wsio na bieżąco i wespół przeżywałam te 44 godziny z Moją Madzialeną ....też zabojałam o Agę ...jak się dowiedziałam że tam jest..:razz: Ale NAJ....WSPÓŁCZUJE :-(.....udzielania tymczasu.... nie lubiam jak mi ktoś GRASUJE po chałupie :diabloti:.....chyba ze to ktoś kogo sama sobie zaproszę :loveu: Quote
agbar Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 clockwork napisał(a):jestem... uffff.... ten łikend to najgorsze 44 godziny w moim życiu.... SOBOTA.... podjeżdzam po psa do mamy a tam znajoma leci i krzyczy: Magda dobrze że cie wiedze.... wiesz, Patrycja córka Asi(koleżanki z podwórka) znalazła w lesie szczeniaka w reklamówce, wzięła do domu, ale Asia wczoraj wyszła ze szpitala z dzieckiem/noworodkiem i psiak nie może u nich zostać!!!! prosze pomóż mu znaleźć dom wkurzona jade do domu- pod blokiem ganiaposokowiec bawarski-terrorysta osiedlowy. czekamy z Klockiem w aucie aż sobie pójdzie, kiedy znika z horyzontu wychodzimy z auta i idziemy do domu- podchodząc do klatki widze jek TEN gna w naszą strone :crazyeye: ... w ostatniej sekundzie wpycham Klocka do klatki i zamykam terroryście drzwi przed nosem.... alem sie trzęsła :placz::placz::placz: wraca Pawcio z pracy- bierze psa na spacer, bo ja sie nie odważyłam :shake:, wraca i mówi że posokowca nie spotkał, ale chciał ich zaatakować...... lablador- na szczęście chyba zerknął na gabaryty Klocka i wycofał sie w odpowiedniej chwili :diabloti: kilka minut po 16tej... Alicja wysyła mi eska czy widziałam ten wypadek na pokazach lotniczych w Radomiu :eek2: przecież tam jest moja siostra z Bartkiem.... :crazyeye: dzwonie czy wsjo ok.... wszystko w porządku, ale Bartek przeżył traume :placz: oprócz tego ... Pawciowa kapela odwołała koncert w Rybniku- gitarzysta zaniemógł..... Pawcio sie zagotowałNIEDZIELA.... tradycyjnie sprzątanko w domu.... wieczorem wraca Pawcia siostra z wakacji od brata w stanach, gdzie miała zostac na stałe :roll:... wbija do nas na TYMCZAS :shock::shock:na jakieś 2 miesiące :diabloti: na pocieszenie przyjechał na urlop nasz funfel z Anglii.... oj bedzie sie działo:roll: noooo... a Bartek dziś idzie do I klasy :multi::multi: podsumowywując....dobrze ze piesek ma domek, dobrze ze Klocka nic nie zjadlo, dobrze ze z siostra ok, szkoda Bartusia ale dobrze sie sklada za zaczela sie szkola - bedzie zajety nie bedzie moze tyle myslal o tym co zobaczyl, szkoda za Pawcio sie zagotowal ale przynajmniej jest wyparzony i bakterie sie go nie chycą,fajnie ze posprzątałas ale z tą siostra......porażka, masiakra i w ogole fuj.... nawet nie wiesz jak mi Cie żal:placz: , wiem co czujesz..mialam szwagierke na tymczasie..ale moza siostra Pawcia jest dobra, mila, uczynna i pracowita i bedzie ci gotowac, sprzątac,wyprowadzac Chlorusia kiedy Wy bedziecie w pracy...no bo chyba za darmo nie bedzie mieszkac??:diabloti: Quote
Alicja Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='dealer']podsumowywując....dobrze ze piesek ma domek, dobrze ze Klocka nic nie zjadlo, dobrze ze z siostra ok, szkoda Bartusia ale dobrze sie sklada za zaczela sie szkola - bedzie zajety nie bedzie moze tyle myslal o tym co zobaczyl, szkoda za Pawcio sie zagotowal ale przynajmniej jest wyparzony i bakterie sie go nie chycą,fajnie ze posprzątałas ale z tą siostra......porażka, masiakra i w ogole fuj.... nawet nie wiesz jak mi Cie żal:placz: , wiem co czujesz..mialam szwagierke na tymczasie..ale moza siostra Pawcia jest dobra, mila, uczynna i pracowita i bedzie ci gotowac, sprzątac,wyprowadzac Chlorusia kiedy Wy bedziecie w pracy...no bo chyba za darmo nie bedzie mieszkac??:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:KCM .......aleś mnie rozbawiła z rana :diabloti: Quote
clockwork Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:nie ukrywam ze znam to wsio na bieżąco i wespół przeżywałam te 44 godziny z Moją Madzialeną ....też zabojałam o Agę ...jak się dowiedziałam że tam jest..:razz: Ale NAJ....WSPÓŁCZUJE :-(.....udzielania tymczasu.... nie lubiam jak mi ktoś GRASUJE po chałupie :diabloti:.....chyba ze to ktoś kogo sama sobie zaproszę :loveu: nie no luzik...:cool1:. nasze drzwi stoją dla Kamili otworem.. :multi::multi::multi: ma NAS i TYLKO nas.... a My mamy JĄ i TYLKO JĄ :multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu::loveu: [quote name='dealer']podsumowywując....dobrze ze piesek ma domek, dobrze ze Klocka nic nie zjadlo, dobrze ze z siostra ok, szkoda Bartusia ale dobrze sie sklada za zaczela sie szkola - bedzie zajety nie bedzie moze tyle myslal o tym co zobaczyl, szkoda za Pawcio sie zagotowal ale przynajmniej jest wyparzony i bakterie sie go nie chycą,fajnie ze posprzątałas ale z tą siostra......porażka, masiakra i w ogole fuj.... nawet nie wiesz jak mi Cie żal:placz: , wiem co czujesz..mialam szwagierke na tymczasie..ale moza siostra Pawcia jest dobra, mila, uczynna i pracowita i bedzie ci gotowac, sprzątac,wyprowadzac Chlorusia kiedy Wy bedziecie w pracy...no bo chyba za darmo nie bedzie mieszkac??:diabloti: znaczy..... nie wymagam od niej robótek domowych... ale co ja zrobie jak ona sama garnie sie do wyręczania mnie :multi::loveu: Quote
Alicja Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='clockwork'] nie no luzik...:cool1:. nasze drzwi stoją dla Kamili otworem.. :multi::multi::multi: ma NAS i TYLKO nas.... a My mamy JĄ i TYLKO JĄ :multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu::loveu: znaczy..... nie wymagam od niej robótek domowych... ale co ja zrobie jak ona sama garnie sie do wyręczania mnie :multi::loveu::grins: :grins: :grins: to ty NAM się Madzialeno teraz zanudzisz.....bo ani sprzątać nie musisz ....ani gotować ...fajnie CI :eviltong: Quote
agbar Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:KCM .......aleś mnie rozbawiła z rana :diabloti: a co? pobozne zyczenia wypowiedzialam tylko:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [quote name='clockwork'] nie no luzik...:cool1:. nasze drzwi stoją dla Kamili otworem.. :multi::multi::multi: ma NAS i TYLKO nas.... a My mamy JĄ i TYLKO JĄ :multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu::loveu: znaczy..... nie wymagam od niej robótek domowych... ale co ja zrobie jak ona sama garnie sie do wyręczania mnie :multi::loveu: eeee:crazyeye: wyczuwam dwie tony ironii i zlamanie psychiczne...kcesz papierocha i mnietowkowego likiera?:cool1: Quote
Alicja Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='dealer']a co? pobozne zyczenia wypowiedzialam tylko:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jAMENt ..... HELLleluja :diabloti: eeee:crazyeye: wyczuwam dwie tony ironii i zlamanie psychiczne...kcesz papierocha i mnietowkowego likiera?:cool1:dawa piwelo ....tylko to ją postawi na nogi :diabloti: Quote
agbar Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']dawa piwelo ....tylko to ją postawi na nogi :diabloti: lecem do sklepa, wsiadam do busa i jade z akcja reanimacyjna:loveu: Quote
Alicja Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='dealer']lecem do sklepa, wsiadam do busa i jade z akcja reanimacyjna:loveu::razz:weź ze 3 paczki fajek...... Quote
agbar Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:weź ze 3 paczki fajek...... no to tylko na dzien a jeszcze cala noc przede mna.....:diabloti: Quote
Alicja Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='dealer']no to tylko na dzien a jeszcze cala noc przede mna.....:diabloti: :grins: jak Ci braknie to Ci Pawcio dorobi ;) Quote
agbar Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:grins: jak Ci braknie to Ci Pawcio dorobi ;) ja nie wiem czy ja chce zeby on mi cos dorabial:diabloti: to juz lepiej niech mnie namawia...moze sie skusze....:cool1: Quote
Alicja Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='dealer']ja nie wiem czy ja chce zeby on mi cos dorabial:diabloti: to juz lepiej niech mnie namawia...moze sie skusze....:cool1:;)daj się skusić ....szkoda ze mła nie bedzie do akcji reanimacyjnej :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
clockwork Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 [quote name='evaxon']:grins::grins::grins::grins::grins:hej no i znów sie minęliśmy.... Ty TU u NAS a ja u Ciebie.... hejka :multi::multi: Quote
Pysia Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='clockwork']jestem... uffff.... ten łikend to najgorsze 44 godziny w moim życiu.... SOBOTA.... podjeżdzam po psa do mamy a tam znajoma leci i krzyczy: Magda dobrze że cie wiedze.... wiesz, Patrycja córka Asi(koleżanki z podwórka) znalazła w lesie szczeniaka w reklamówce, wzięła do domu, ale Asia wczoraj wyszła ze szpitala z dzieckiem/noworodkiem i psiak nie może u nich zostać!!!! prosze pomóż mu znaleźć dom wkurzona jade do domu- pod blokiem ganiaposokowiec bawarski-terrorysta osiedlowy. czekamy z Klockiem w aucie aż sobie pójdzie, kiedy znika z horyzontu wychodzimy z auta i idziemy do domu- podchodząc do klatki widze jek TEN gna w naszą strone :crazyeye: ... w ostatniej sekundzie wpycham Klocka do klatki i zamykam terroryście drzwi przed nosem.... alem sie trzęsła :placz::placz::placz: wraca Pawcio z pracy- bierze psa na spacer, bo ja sie nie odważyłam :shake:, wraca i mówi że posokowca nie spotkał, ale chciał ich zaatakować...... lablador- na szczęście chyba zerknął na gabaryty Klocka i wycofał sie w odpowiedniej chwili :diabloti: kilka minut po 16tej... Alicja wysyła mi eska czy widziałam ten wypadek na pokazach lotniczych w Radomiu :eek2: przecież tam jest moja siostra z Bartkiem.... :crazyeye: dzwonie czy wsjo ok.... wszystko w porządku, ale Bartek przeżył traume :placz: oprócz tego ... Pawciowa kapela odwołała koncert w Rybniku- gitarzysta zaniemógł..... Pawcio sie zagotowałNIEDZIELA.... tradycyjnie sprzątanko w domu.... wieczorem wraca Pawcia siostra z wakacji od brata w stanach, gdzie miała zostac na stałe :roll:... wbija do nas na TYMCZAS :shock::shock:na jakieś 2 miesiące :diabloti: na pocieszenie przyjechał na urlop nasz funfel z Anglii.... oj bedzie sie działo:roll: noooo... a Bartek dziś idzie do I klasy :multi::multi: Nic tego nie przebije :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Pozostanę w szoku przez dwa miechy ........ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.