jonQuilla Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 [FONT=Georgia]:evil_lol::evil_lol::evil_lol: komentarz "taaaatoooo!!!! QPA!!!! " mnie rozwalił jakie fajne towarzycho miała Dominisia :cool3:[/FONT] Quote
Alicja Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 :hmmmm: czy oni grali w rozbieranego pokera ?? chłopaki porozbierane ;) http://images8.fotosik.pl/322/dc81824bfe5dd81f.jpg Quote
Bila Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 clockwork napisał(a):obgryzła mu paznokcie bez ściągania.... umiesz tak?????? :grins: :evil_lol::evil_lol: Taka malutka, a już pedikiura umie robić:multi::evil_lol: Quote
Alicja Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Bila napisał(a):Taka malutka, a już pedikiura umie robić:multi::evil_lol: poczekaj ...jeszcze chwila i tipsy :diabloti: zrobi ;) Quote
clockwork Posted May 15, 2010 Author Posted May 15, 2010 Alicja napisał(a):poczekaj ...jeszcze chwila i tipsy :diabloti: zrobi ;) wypluj te słowa :mad::mad: Quote
Alicja Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 [quote name='clockwork']wypluj te słowa :mad::mad: Emilowi :diabloti: :evil_lol: nie bede pluła bo mi wycierać każą :diabloti: Quote
Tengusia Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]bujaj sie małolat :diabloti::diabloti:[/FONT] http://images8.fotosik.pl/322/10c0c5342dae6f5c.jpg :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Maga100 Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 clockwork napisał(a):wypluj te słowa :mad::mad: nie tylko tipsy, ale i róż przywdzieje :evil_lol: wspomniana przeze mnie gdzie indziej Basia, córka przyjaciółki, dostaje spazmów jeżeli wszystko, co ma na sobie, nie jest w kolorze różowym :roll: Dodam, że przyjaciółka z tych normalnych i w róż swych córek nigdy nie ubierała. Samo przyszło :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Maga100 napisał(a):nie tylko tipsy, ale i róż przywdzieje :evil_lol: wspomniana przeze mnie gdzie indziej Basia, córka przyjaciółki, dostaje spazmów jeżeli wszystko, co ma na sobie, nie jest w kolorze różowym :roll: Dodam, że przyjaciółka z tych normalnych i w róż swych córek nigdy nie ubierała. Samo przyszło :evil_lol: no bo to jest przez te cholerne księżniczki z TV i z przedszkola! ja od małego tłukłam Oliwii do głowy, że różowy jest brzydki i nic!!!! mało tego - teraz mała frania się z nami drażni przychodząc i chwaląc się że ma na różowe skarpetki!!! :shock: Quote
Alicja Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 ufffff .... to moje dziewczynki w tym roku nie chodzą ubrane na różowo Quote
basia2202 Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 oj Madzik... przeszliście swoje... ale dobrze, że podjęliście decyzję o własnym M - choć to ogromne ryzyko... ale przecież dla Grosi wszystko :) udać się musi - już tyle przeciwności pokonałaś, że dasz radę! jesteś silniejsza, niż Ci się wydaje! a obawy rozumiem - z cenami mieszkań jest koszmar (a w stolicy w szczególności) i z zarobkami niestety też my przenieśliśmy się do W-wy, na początku było wszystko super, ale teraz też są problemy fakt - nigdy nie miałam tak jak Ty, żeby głód dosłownie zajrzał mi w oczy (i podziwiam Cię, że to wszystko przetrzymałaś i dalej idziesz do przodu) ale też się martwię, jak to będzie dalej - u mnie jest w miarę stabilnie w pracy, ale u Mariusza... kiepsko... płacą mu w ratach, z coraz większym opóźnieniem i z m-ca na m-c nie jest lepiej - firmie nie płacą kontrahenci i co zrobić... niby W-wa, a na rynku akurat w jego zawodzie też jest kiepsko a mimo to podjęliśmy też decyzję o własnym M - ale ze względu na kosmiczne ceny w W-wie musieliśmy szukać poza W-wą... zakredytujemy się na 30 lat... i martwię się co będzie kiedyś... ale z drugiej strony, jak byśmy nie zaryzykowali, to do końca życia byśmy mieszkali u kogoś, a jak policzę, ile zapłaciliśmy już obcym ludziom za wynajem, to mi włosy dęba stają - to już lepiej spłacać własny kredyt a też pewnie byśmy chcieli jakiegoś bejbika (choć ja to ciągle nie czuję się gotowa...) no i też tak sobie myślę, czy to słuszna decyzja z tym mieszkaniem w dzisiejszych czasach, czy damy radę... i co zrobić, żeby jak najwięcej spłacić, póki czujemy się jeszcze na siłach... i co będzie, jak Mariusza firma padnie (tfu tfu), bo jakoś to w takim kierunku zmierza... i co tu wykombinować, żeby jakoś zabezpieczyć się na przyszłość i mieć jakieś środki na stare lata... nie piszę Ci tego, żeby się poużalać, bo jeszcze sobie radzimy i wiem, że Twoja sytuacja jest niewspółmierna do naszej - znaczy wiem, że Tobie jest b. ciężko ale piszę, żebyś uwierzyła, że trzeba stawiać czoła przeciwnościom, że trzeba czasem zaryzykować, choć nie jest to łatwe (zwłaszcza, jak wszystko drożeje, a pensje niestety stoją w miejscu...) czasy się porobiły fatalne... i czasem aż mnie źga w wątrobie, jak widzę, jak u mnie w firmie są roz*ieprzane pieniądze... jak inni biorą niebotyczne premie (3 takie premie i byś mogła sobie kupić mieszkanie w Waszych stronach), a zwykły pracownik zarabia tyle, że musi wszystko liczyć i myśleć, co zrobić, żeby do pierwszego zostało albo jak firma woli zapłacić grube tysiące kary za zawalenie jakiegoś zlecenia, niż dołożyć pracownikowi kilka stów i wysłać go na szkolenie, żeby pracował lepiej - bo lepiej zapłacić obcym, niż swojemu pracownikowi... i jeszcze, żeby ci co biorą te premie faktycznie aż tak się przepracowywali i na nie zasługiwali... a inni mają tyle nadgodzin, że nie ma nawet kiedy tego odebrać, a z zapłatą za nie też kiepsko... i niby W-wa... a u Was to już w ogóle ciężko - jak ktoś nie jest górnikiem, to kiepsko z pracą ech... pogadałam sobie pogadałam... trzymajcie się tam i nie poddawajcie! najważniejsze, że się kochacie, że macie siebie - razem dacie radę, zobaczysz :) buziamy Was gorąco! uściski dla całej Waszej ekipy :) Quote
dbsst Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 [quote name='clockwork'] [FONT=Arial]kanibalizm.......... :roll::roll: na własnej pierwsi kanibala wyhodowałam :shake::shake:[/FONT] hahahhahahahhahahahhahhahaha podstawa to wyrafinowany smak :roll::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Vectra Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 ale takie zdobyte z trudem , smakuje lepiej :) teraz Klockowa, zbieraj na jacht :diabloti: Quote
agaga21 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 [quote name='Maga100']nie tylko tipsy, ale i róż przywdzieje :evil_lol: wspomniana przeze mnie gdzie indziej Basia, córka przyjaciółki, dostaje spazmów jeżeli wszystko, co ma na sobie, nie jest w kolorze różowym :roll: Dodam, że przyjaciółka z tych normalnych i w róż swych córek nigdy nie ubierała. Samo przyszło :evil_lol: wszystko wina przedszkola. jak chciałam załozyć synkowi (niecałe 4 lata) skarpetki kolorowe, na których były tez różowe wzorki, to powiedział że takich nie chce bo: lózowe jest dla dziewcynów:shock: ode mnie tego nie wie więc prawdopodobnie w przedszkolu sie tego uczą. Quote
basia2202 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 [quote name='agaga21']wszystko wina przedszkola. jak chciałam załozyć synkowi (niecałe 4 lata) skarpetki kolorowe, na których były tez różowe wzorki, to powiedział że takich nie chce bo: :shock: ode mnie tego nie wie więc prawdopodobnie w przedszkolu sie tego uczą. uczą uczą - potwierdzam mojego chrześniaka siostra (właśnie kończy przedszkole) jest po prostu zeschizowana na punkcie różu i księżniczek może chociaż chrześniak będzie normalny... :| i uczą też jak naciągać rodziców na drogie zabawki :> dzieciaki przynoszą do przedszkola rożne drogie rzeczy, a inne dzieciaki zazdroszczą i też takie chcą (nie uważam, żeby było to wychowawcze - dzieciaki w przedszkolu powinny się bawić tamtejszymi zabawkami, a nie przynoszonymi z domu) - i nie ma że się kupi zwykłego misia... o niee... musi być kucyk little pony różowy z fioletową grzywą ( i niechby miał przypadkiem inną grzywę, to już jest bee i będzie płacz) albo jakiś smok, co w jajku mieszka... teraz mam znowu dylemat z dniem dziecka, jak kupić dzieciom coś fajnego, żeby były szczęśliwe, żeby nie wydać majątku i żeby niekoniecznie było to różowe :/ Quote
agnes1 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 [quote name='basia2202']... teraz mam znowu dylemat z dniem dziecka, jak kupić dzieciom coś fajnego, żeby były szczęśliwe, żeby nie wydać majątku i żeby niekoniecznie było to różowe :/ [FONT=Arial] MŁOTEK :diabloti: żeby se prezenty z głowy powybijały :diabloti::diabloti::diabloti::megagrin: to ja KLOCKOWA- klikne więcej jak bede na swoim kompku ;)[/FONT] Quote
basia2202 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 [quote name='agnes1'][FONT=Arial] MŁOTEK :diabloti: żeby se prezenty z głowy powybijały :diabloti::diabloti::diabloti::megagrin: [B][COLOR=Purple]jest to jakiś niezły pomysł :evil_lol: rozważę :razz: ale kupić jeden młotek dla obojga, czy każdemu po sztuce, żeby mogli się nawzajem okładać? :cool3: Quote
clockwork Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 zasrana reklama !!!!!!!!!!!!!!!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: :angel:..........................................janioł vs devil...........................................:baddevil: :roll: :siara::siara: Quote
Alicja Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 :roflt: :roflt: http://images8.fotosik.pl/329/1b7913cb7e3f9e54.jpg Quote
apple Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 wow wow wow:cool3: http://images8.fotosik.pl/329/8cf057174d3338c6.jpg Quote
malawaszka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 hahahaha koniec świata - a ja myslałam, że to Oliwia wcześnie zaczyna bo mi tu opowiada jak to się w przedszkolu Wiktor z Emilką całowali :shock: Quote
jonQuilla Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [FONT=Georgia]ktoś tu komuś skradł całusa :razz::razz:[/FONT] Quote
Bila Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='apple']wow wow wow:cool3: http://images8.fotosik.pl/329/8cf057174d3338c6.jpg A Pawcio to widział?:cool3::cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.