Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Vectra']

kosi kosi obcykane , teraz czas na kizia mizia :)

[FONT=Arial]kizia mizia moja moja to już dawnoooo pffffffffffffffffffff ;)

to JA!!!;)

musiałam sie ewakuować z chałpy bo moja naj teściowa mnie nawiedziła :diabloti:-
[/FONT][FONT=Arial] zresztą czytając moją imienniczke ze stolycy [/FONT][FONT=Arial]śmiem podejrzewać że mamy wspólną... zresztą już mówiłam Ali że ona niby do niemiec jeździ a pewnie prowadzi podwójne życie śląsk/stolyca :roll:[/FONT]

  • Replies 28.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Alicja

    7336

  • clockwork

    6473

  • apple

    1311

  • agbar

    1137

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agnes1'][FONT=Arial]kizia mizia moja moja to już dawnoooo pffffffffffffffffffff ;)

to JA!!!;)

zapomniałaś napisać ze za okularki juz też Ciocia Alicja nauczyła łapać :roflt:

musiałam sie ewakuować z chałpy bo moja naj teściowa mnie nawiedziła :diabloti:-
[/FONT][FONT=Arial] zresztą czytając moją imienniczke ze stolycy [/FONT][FONT=Arial]śmiem podejrzewać że mamy wspólną... zresztą już mówiłam Ali że ona niby do niemiec jeździ a pewnie prowadzi podwójne życie śląsk/stolyca :roll:[/FONT]

oooo to jednak szalona dzwoniła ;) ...czyli dziś Maga ma spokój jak ona w Jebiu :roflt:


cho ...obiad gotowy ;)

Posted

Madziu gratuluję mieszkanka :multi:
obyście szybko je spłacili

tylko ten wystrój... :evil_lol:

Vectra napisał(a):

a cena to kosmiczna :) niestety państwo zwane warszawą , operuje większą ilością zer :(


w Warszawie może niecałe pięćset by kosztowało :roll: chyba, że na Białołęce...ale wtedy trzeba pokochać komunikację miejską, bo spędza się w niej poranek i całe popołudnie

Posted

ale jesteście pipy... ja tu pisze o zadłużeniu że musimy pożyczyć i liczyłam że bedziecie sie licytować tóra ile nam pożyczy :diabloti::diabloti::diabloti:


a w Warszawie pracuje ktoś za 800 zł??? :roll::roll:

Posted

[quote name='clockwork'][CENTER][FONT=Arial]kosi kosi łaapki :diabloti::diabloti::diabloti:[/FONT]



[quote name='Alicja']:bigcool: Kosi kosi :roflt: i teraz Maga popadnie w depresję ....:diabloti:

[B]iii, to kosikosi to jest po prostu bicie brawa??
No to Tadzio jest tylko w połowie niedorozwiniety :evil_lol:
Nie umie tylko papatkać :evil_lol:
Popadnę chyba w kompleksy, bo ciągle ktośmu papatkuje i widze konsternację, gdy moje dziecko tylko spogląda jak na idiotę.... :shake:


[quote name='agnes1'][FONT=Arial][COLOR=Blue]
musiałam sie ewakuować z chałpy bo moja naj teściowa mnie nawiedziła :diabloti:-
[/FONT][FONT=Arial] zresztą czytając moją imienniczke ze stolycy [/FONT][FONT=Arial]śmiem podejrzewać że mamy wspólną... zresztą już mówiłam Ali że ona niby do niemiec jeździ a pewnie prowadzi podwójne życie śląsk/stolyca :roll:[/FONT]

a pisałam o tym, że nasz teściowa powiedziała, ze Tadzik dlatego taki mały, że go piersią - o, sorry, CYSIEM - nie karmiłam? :diabloti::diabloti:

Posted

[quote name='clockwork']ale jesteście pipy... ja tu pisze o zadłużeniu że musimy pożyczyć i liczyłam że bedziecie sie licytować tóra ile nam pożyczy :diabloti::diabloti::diabloti:


a w Warszawie pracuje ktoś za 800 zł??? :roll::roll:

to ja Madzialena Ci poŻyczę jak najwięcej pożyczkodawców :diabloti: o długim terminie spłaty :cool3:

A Grosisława robi super "kosi kosi" :loveu: to jej skupienie i prawie synchroniczność ruchów jest zarąbiaszcza :multi: :cool3: Jeszcze tylko dopracować i będzie cool :p
no i zostało papatkowanie do nauki :roll::roll:

Powodzenia!!! :diabloti:

Posted

clockwork napisał(a):
a w Warszawie pracuje ktoś za 800 zł??? :roll::roll:


ogólna sytuacja jest pewnie podobna... w Warszawie więcej się zarabia ale życie droższe... pewnie gdyby się wszystko przekalkulowało, to wychodzi podobnie, czyli ledwo wystarcza do pierwszego a na rozrywki prawie nie zostaje...

Fajnie było zobaczyć jaka jest różnica cenowa jeśli chodzi o mieszkania, bo człowiek się już opatrzył z większymi kwotami...

W Łorsoł osoby zarabiające średnio nie mogą sobie pozwolić na takie 50 m.. a nawet gdyby się udało mieć wystarczającą zdolność kredytową a mieszkanie byłoby od razu do zamieszkania, to jeszcze.... spłacasz kredyt 40 lat ale przynajmniej masz gdzie mieszkać... natomiast jak się kupuje od dewelopera, to trzeba dołożyć jeszcze 100 tys. na wykończenie... masakra i chyba lepiej się nad tym nie zastanawiać, bo można popaść w depresję

Posted

rufusowa napisał(a):
ogólna sytuacja jest pewnie podobna... w Warszawie więcej się zarabia ale życie droższe... pewnie gdyby się wszystko przekalkulowało, to wychodzi podobnie, czyli ledwo wystarcza do pierwszego a na rozrywki prawie nie zostaje...

Fajnie było zobaczyć jaka jest różnica cenowa jeśli chodzi o mieszkania, bo człowiek się już opatrzył z większymi kwotami...

W Łorsoł osoby zarabiające średnio nie mogą sobie pozwolić na takie 50 m.. a nawet gdyby się udało mieć wystarczającą zdolność kredytową a mieszkanie byłoby od razu do zamieszkania, to jeszcze.... spłacasz kredyt 40 lat ale przynajmniej masz gdzie mieszkać... natomiast jak się kupuje od dewelopera, to trzeba dołożyć jeszcze 100 tys. na wykończenie... masakra i chyba lepiej się nad tym nie zastanawiać, bo można popaść w depresję


[FONT=Arial]Rufuskowa ...ale u nas średnio zarabiające też sobie nie pozwolą na takie 50 m . Magda naprawdę kupiła w zaskakująco niskiej cenie , np w Rybniku na totalnych obrzeżach , 37m jest do kupienia za 138 000 zł , uwierz że mnie po 26 latach pracy nie byłoby na nie stać (po 2letnim SWP zarabiam w przedszkolu jako nauczyciel 1200 zł + w tym jest już dodatek motywacyjny 70 zł i wychowawstwo 60 zł) .
Nie da sie też ukryć że możliości pracy sa na waszym terenie niewspółmiernie większe , poza tym posiadam warszawską rodzinkę i z nimi nie raz o tym rozmawiałam .
Fakt ubogim wszędzie jest tak samo , tego nie da sie ukryć .


Witaj Klocusiu i Panienko STAĆ STAĆ STAĆ :grins:
[/FONT]

Posted

clockwork napisał(a):

a w Warszawie pracuje ktoś za 800 zł??? :roll::roll:


oj pracują pracują
ale to nie istotne BO WYM MACIE MIESZKANIE!!!!!! :multi::multi::multi::multi:

Posted

rufusowa napisał(a):
ogólna sytuacja jest pewnie podobna... w Warszawie więcej się zarabia ale życie droższe... pewnie gdyby się wszystko przekalkulowało, to wychodzi podobnie, czyli ledwo wystarcza do pierwszego a na rozrywki prawie nie zostaje...

Fajnie było zobaczyć jaka jest różnica cenowa jeśli chodzi o mieszkania, bo człowiek się już opatrzył z większymi kwotami...

W Łorsoł osoby zarabiające średnio nie mogą sobie pozwolić na takie 50 m.. a nawet gdyby się udało mieć wystarczającą zdolność kredytową a mieszkanie byłoby od razu do zamieszkania, to jeszcze.... spłacasz kredyt 40 lat ale przynajmniej masz gdzie mieszkać... natomiast jak się kupuje od dewelopera, to trzeba dołożyć jeszcze 100 tys. na wykończenie... masakra i chyba lepiej się nad tym nie zastanawiać, bo można popaść w depresję


rufusowa... nigdzie nie jest kolorowo....kiedy kilka lat temu (z 5?) wszedł w życie system ułatwień kredytowych na mieszkania, a takowe kosztowało u nas ok.40 tys :roll: większość naszych znajomych rzuciło się w wir "mieć własne M" i spłaty przez 30 lat.... zazdrościłam nie powiem bo my nie mieliśmy jak zwykle zdolności kredytowej... większość z tych znajomych na dzień dzisiejszy straciła wymarzone lokum.... albo na skutek utraty pracy, albo temu że koszta przerosły zarobki... licząc teraz pewnie nas spotkałoby to samo, gdybyśmy liczyli na nasze uczciwe zarobki w kraju.....
kiedy TZ zaczął wyjeżdżać za granicę mieszkania kosztowały już 100% więcej, teraz takie chodzą po min. 130 tys- więc z naszych zarobków nierealne nawet gdyby nam to rozłożyli na 60 lat :diabloti: To że część mamy odłożone to efekt tego że jestem SKNERĄ, tak przyżnaję się- jestem sknerą i zanim wydam jakikolwiek grosz 20 razy się zastanowię.... zasługa tego że poznałam smak GŁODU, autentycznego głodu, autentycznej pracy niewolniczej zarówno tu w kraju bakając po 16-18 godz dziennie, w 30 stopniowym mrozie, gdzie wracając z pracy z przemrożonymi nogami, rękami twarzą.... jedyne co przychodziło mi do głowy to strzelić sobie w łeb........
swego czasu zdesperowana brakiem wizji na jutro-trafiłam także do obozu pracy w Grecji, o których było i nadal jest głośno..... życie mnie nie rozpieszczało... Firma też prosperuje lub nie, bywały miesiące że mimo pracy po 12 godz 7 dni w tyg. nie mieliśmy nawet na opłaty związane z firmą.... było wiele takich miesięcy... Dopiero po urodzeniu Domi Paweł zrobił sobie wolne niedziele i część świąt... . Znam walkę o kromkę chleba.... Jasne- Paweł dzięki uprzejmości kilku ludzienków- jeździł do Anglii, Niemiec, a ja wszystko co przywoził odkładałam bo może przyjść dzień kiedy znów trzeba będzie WALCZYĆ O BYT. i nadszedł czas..... po walkach o wynajmowane lokale z których wyrzucali nas jak śmieci, po kilkakrotnych zmianach mieszkań.... nadszedł dzień... wizja ulicy... kiedyś bym to olała- miesiąc tu miesiąc tam rok tam..... ale teraz ze względu na DZIECKO czas na życiową decyzję - albo tułaczka, albo podpisujemy umowę kupna i liczymy na pożyczki od znajomych i mniej znajomych ciągle jednak liczę że znajdą się tacy co nas poratują żeby spłacić tych którzy czekają na dług.....
Przyznaję że dziecka nie chciałam- odkładałam do ostatniego dzwonka bo wiedziałam że dziecku trzeba zagwarantować minimum, a nie zawsze było to możliwe w naszej sytuacji.... ale jest Domi i teraz dla niej i tylko dla niej musimy podjąć decyzję...i niech sie dzieje wola nieba.....

Do tej pory żyliśmy z dwóch dochodów- lepszych lub gorszych ale z dwóch.... teraz żyjemy tylko z krwawicy Pawła, moja działalność i część działalności Pawła poszły sie rypać wraz ze zmianą lokalu po wypieprzeniu nas z poprzedniego (napomknę w 8mym mies. ciąży) .... Więc to że możemy zaryzykować kupnem mieszkania mogę zawdzięczać tylko sobie i mojemu skąpstwu.... Owszem fajnie by było kupić lepsze auto bo Paweł przywiózł funty, a nasz 18to latek którego mamy 4 lata więcej nie jeździ niż jeździ... na te 4 lata sprawny był 1,5- bo zazwyczaj z naszych zarobków nie było nas stać na naprawy.... owszem- fajnie by było wyjechać choć na tydzień na URLOP bo od 14tu lat nie byliśmy nigdzie, poza Anglią, Niemcami, Szwecją gdzie ja owszem leżałam brzuchem do góry, ale Paweł zapierdzielał od 8-24tej.... marzą mi się wczasy nie powiem, marzy mi się jeżdżące auto marzy mi się nawet głupi wypad do dentysty.... i wszystko to mogliśmy mieć bo Paweł zapierdzielał, dzięki temu skończyło się 3ma operacjami.... :roll: ale trzymałam w garści funty i chwała mi za to!
śląsk/ Jastrzębie to miasto górnicze i TYLKO górnicy jeszcze nie potracili swoich kupionych na raty mieszkań.... poza górnictwem nie ma tu NIC... a że mnie górnictwo nie dotyczy- toteż wielkim ryzykiem jest kupienie tego mieszkania.... takim samym jak kupienie mieszkania w Warszawie czy Wrocławiu dla większości.... nie widzę jednak wyjścia.... na wynajem mamy na 4 lata odstępnego.... :roll:

wiem- teraz powiecie jak większość- mają TYLE kasy a użala się nad sobą.... zauważmy jednak że to TYLE kasy to nie dzięki przychylności naszego kraju, polityce prorodzinnej, wspieraniu małych przedsiębiorstw... stwierdzeniu pracujesz=masz.... mieliśmy to szczęście że Paweł jeździł, a ja oszczędzałam....
Domi nie ma i nie będzie miała drogich, zbytecznych zabawek, ciuchów, jeździków, łóżeczek, huśtawek, bucików- bo wszystko co do tej pory ma to z drugiej ręki- zazwyczaj ze szmatexów.... ale zrobię wszystko - jeżeli trza będzie to zacznę się puszczać :diabloti: żeby Domi miała spokojne dzieciństwo w NASZYM M... żeby czuła stabilizację, spokój i miłość... bo póki co mi rozpierdziela mózg, serce, deprecha, a Dominika niestety czuje brak poczucia bezpieczeństwa... amen..... sie rozkleiłam.....:-(

Posted

wowowow Madziaa nareszcie sie WAM udalo !!!! gratulacje ;-)

układ mieszkania z tego co widze identyczny jak moje hihihi ...i tez mam wapien na scianach tyle ze ogolnie moje lokum jasniejsze i wypierdasilam te szranki z antryja
:diabloti::diabloti::diabloti:....cena całkiem przyzwoita jak na te metry nawet gdyby leciala po 109 :evil_lol: ja kupilam 5 lat temu za 43 tys a teraz to chcą 145tys :shake:u mnie w bloku sa do sprzedania takowe 2 :cool3:....
najwazniejsze ze bedziecie na swoim ..a reszta pomalutku pójdzie do przodu :loveu:

Posted

clockwork napisał(a):
[...]

Domi nie ma i nie będzie miała drogich, zbytecznych zabawek, ciuchów, jeździków, łóżeczek, huśtawek, bucików- bo wszystko co do tej pory ma to z drugiej ręki- zazwyczaj ze szmatexów.... ale zrobię wszystko - jeżeli trza będzie to zacznę się puszczać :diabloti: żeby Domi miała spokojne dzieciństwo w NASZYM M... żeby czuła stabilizację, spokój i miłość... bo póki co mi rozpierdziela mózg, serce, deprecha, a Dominika niestety czuje brak poczucia bezpieczeństwa... amen..... sie rozkleiłam.....:-(


kurde...ja tez się rozkleiłam...
no i nie wiem co napisać...
jestem pełna szczerego podziwu dla Was... jesteście twardzielami i poradzicie sobie w życiu ale może miłą Wam będzie myśl, że jest ciotka rufusowa, która trzyma kciuki a nawet (UWAGA) modli się za Was :cool3:

Posted

Klocku i co ja ci mogę powiedzieć, jedynie to, że CIĄGLE gratuluje Wam, że pomimo kłód pod nogi IDZIECIE DO PRZODU a to najważniejsze. Nie poddajecie się może was łamie ale nie złamało. Dla mnie to powód do radości a nie do rozklejania!!!

Ja ja ja haha ja, uwielbiam ludzi, którzy idą nie stoja nie poddaja się IDĄ i ci idacy napawają MNIE natchnieniem.

Dlatego nie napiszę wzruszyłam się bo tak wam całe życie ciężko.
napiszę. WZRUSZYŁAM SIĘ BO IDZIECIE, PRZECIE MACIE CEL!!! i MACIE SIEBIE!!! a to w dążeniu do marzeń NAJWAŻNIEJSZE mieć siebie i się motywować.
Więc zamiast się rozklejać ciesz si odważ się cieszyć jak wszyscy ci co tu coś napisali.
Przez jeden dzień z Domi na ręku chodz z nosem w chmurach i mów UDAŁO SIE mamy SIEBIE mamy mega CÓRKĘ (a i o nią walczyliście) mamy PSA mamy DOM mamy WSZYSTKO....................................
bo w takiej sytuacji trapić się to grzech.
a po tym dniu usiądź i pomyśl ile udało się osiągnąć i ile przed wami z motorem napędowym pt. DOMINIKA!


to byłam ja DOMINIKA

Posted

Magda .... tyle razy mowilas,ze sie poddajesz a ciagle walczysz,ciagle masz sile...kobieta to niesamowite stworzenie bo dla dziecka jest gotowa naprawde gory przenosic. Jestes fantastyczna matka i fantastyczna kobieta.Dacie rade-wierze w to gleboko.

Posted

dbsst napisał(a):
Klocku i co ja ci mogę powiedzieć, jedynie to, że CIĄGLE gratuluje Wam, że pomimo kłód pod nogi IDZIECIE DO PRZODU a to najważniejsze. Nie poddajecie się może was łamie ale nie złamało. Dla mnie to powód do radości a nie do rozklejania!!!

Ja ja ja haha ja, uwielbiam ludzi, którzy idą nie stoja nie poddaja się IDĄ i ci idacy napawają MNIE natchnieniem.

Dlatego nie napiszę wzruszyłam się bo tak wam całe życie ciężko.
napiszę. WZRUSZYŁAM SIĘ BO IDZIECIE, PRZECIE MACIE CEL!!! i MACIE SIEBIE!!! a to w dążeniu do marzeń NAJWAŻNIEJSZE mieć siebie i się motywować.
Więc zamiast się rozklejać ciesz si odważ się cieszyć jak wszyscy ci co tu coś napisali.
Przez jeden dzień z Domi na ręku chodz z nosem w chmurach i mów UDAŁO SIE mamy SIEBIE mamy mega CÓRKĘ (a i o nią walczyliście) mamy PSA mamy DOM mamy WSZYSTKO....................................
bo w takiej sytuacji trapić się to grzech.
a po tym dniu usiądź i pomyśl ile udało się osiągnąć i ile przed wami z motorem napędowym pt. DOMINIKA!


to byłam ja DOMINIKA


no i teraz ja się rozkleiłam - ahhh te Dominiki ;)

Posted

[FONT=Arial]bujaj sie małolat :diabloti::diabloti:[/FONT]


[FONT=Arial]taaaatoooo!!!! QPA!!!! :lol:[/FONT]


[FONT=Arial]kanibalizm.......... :roll::roll: na własnej pierwsi kanibala wyhodowałam :shake::shake:[/FONT]





Posted

[quote name='clockwork']obgryzła mu paznokcie bez ściągania.... umiesz tak?????? :grins: :evil_lol::evil_lol:

[FONT=Arial]o kurde:razz::crazyeye: ....ja tak nie umie :shake: :roflt:[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...