Gonitwa Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 clockwork napisał(a):zajrzałam bo jakoś nie mogę bez Was żyć :roll: dzięki- miło mi to słyszeć... tymbardziej że miałam wrażenie że po wizycie jakoś nie przypadłam ci do gustu :diabloti: no więc w temacie nadal cisza..................... Paweł był sie dowiadywać o kredyt na kupno swojego, nie chcemy całości, bo część mamy- jeździł do englanda.... przeca nie u nas sie dorobił... i co???? i goowno! masz działalność to oprócz obowiązku płacenia haraczy wszystkim dookoła nie należy ci sie NIC!!!!! napomknę że działalność paweł dopiero otworzył, do tej pory była na mnie ale ja dołączyłam do grona bezrobotnych poszukujących pracy niewolniczej za 500 z PUPu - za rok i owszem może dostać, ale za rok to musztarda po obiedzie, bo jak wynajmiemy za 800 odstępnego to rozpieprzymy to co mamy- no nie wszystko ale sporą część........ Jestem zła!!!! w latach kiedy działalność była na mnie oddaliśmy dziadom 2 MIESZKANIA!!!!!!! tak!!!! 2 mieszkania daliśmy państwu ot tak, bo chcieliśmy pracować na siebie!!!! Gdyby pracował to w czerwcu może dostać kredyt.... Boże co za paranoja..... dziś pracuje jutro może nie pracować, nie widze różnicy z firmą..... Otwierajcie biznesy! ródźcie dzieci!!! a potem WON z jakimkolwiek wsparciem od państwa!!!!! Kredyty-NIE! wychowawczy-NIE! przeca biznesmeni srają kasą........ po co im jakiekolwiek dodatki i przywileje...... było robić na czarno.... dawno byśmy grzali doopy w chałpie swojej własnej i wcale nie ciasnej :roll: uczciwość i rzetelność to najbardziej poroniona cecha którą wpoiła mi mam...... NIE WARTO! warto być sqrwlem, kombinatorem i egoistą!!!! po trupach do celu! kij że ktoś na tym ucierpi!!! ważne że ja bede mieć..... problem- tego nie da się nabyć ot tak..... tą cechę trza mieć albo wrodzoną albo nabywaną (tak sie to odmienia?:roll:) od małego............ Znam to niejako z autopsji, dostać kredyt, ba nawet komórki na abonament nie dostałam, bo z góry skreśla mnie wiek.. Quote
clockwork Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Gonitwa napisał(a):Znam to niejako z autopsji, dostać kredyt, ba nawet komórki na abonament nie dostałam, bo z góry skreśla mnie wiek.. wiesz... tylko jest mała różnica nie dostać telefonu, a wizja ulicy z dzieckiem za uczciwą pracę.... :roll: Quote
Alicja Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 clockwork napisał(a):wiesz... tylko jest mała różnica nie dostać telefonu, a wizja ulicy z dzieckiem za uczciwą pracę.... :roll: można by rzec kolosalna różnica .... raczej bym sie nie pokusiła o porównywanie takich dylematów do siebie :roll: Quote
Maga100 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 clockwork napisał(a):wiesz... tylko jest mała różnica nie dostać telefonu, a wizja ulicy z dzieckiem za uczciwą pracę.... :roll: jaką uczciwą pracę kapitalisto-krwiopijco? :diabloti: Quote
zuzolandia Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Maga100 napisał(a):jaką uczciwą pracę kapitalisto-krwiopijco? :diabloti: a sie dziwią ze Grosinka cerwone oczka mo...po rodzicach kapitalistycznych krwiopijcach :diabloti::diabloti::diabloti: a tak powaznie to wspólczuwam ... koniecznie musicie mieszkac w Jastrzebiu? Quote
Gonitwa Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 clockwork napisał(a):wiesz... tylko jest mała różnica nie dostać telefonu, a wizja ulicy z dzieckiem za uczciwą pracę.... :roll: O zdolności kredytowej mówiłam.... Quote
Vectra Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Maga100 napisał(a):hahaha, czyli słuszność ma Debe, że powinnam zmienić wyraz twarzy, haha :evil_lol: Mnie to się płakać chce :shake: Owszem, my zdążyliśmy z kredytem, A. jeszcze miał etat, a ja działalność 6 miesięcy i się udało... ale potem? Ciąża była wysokiego ryzyka, więc prawie cała na L4. Na prawdziwym L4, nie naciąganym. I co? przez całe zwolnienie i macierzyński dostawałam jałmużnę z zusu. Dosłownie. Ale nie to było najgorsze, w sumie wiedziałam na co się piszę... Po skończonym macierzyńskim musiałam zawiesić działalność. Tak, zawiesić, nie ma wychowawczego, NA KTÓRYM PRZECIEŻ PRZEBYWAM. Wychowuję dziecko. Nieważne, ważne, że miałam działalność, kapitalista krwiopijca, teraz nie dość, ze nie dostaję ani grosza, to nawet nie mam ubezpieczenia. Nie mam. Jeżeli coś mi się przytrafi.... :shake: Nie mogę być też ubezpieczona przy mężu, bo mój mąż tez jest kapitalistą krwiopijcą i odkąd ja nie pracuję, jego nie stać na opłacenie swojego zusu. Mając wybór: zus lub zakupy - wybór chyba jest oczywisty. Kobiety mające etat mają możliwość 3 letniego wychowawczego. Mają ubezpieczenie. Płaci je za nie państwo. Ja jestem gorsza. Gdzie jest równość obywateli wobec prawa? gdyby nie pomoc rodziny, wielka pomoc, nie mielibyśmy najmniejszych szans na płacenie rat. Wstyd i żenada :angryy: Malawaszko - o ile dobrze się orientuję, dochody z działalności gospodarczej są brane pod uwagę po minimum 6 miesiącach prowadzenia tejże. zapytajcie mnie , czemu nie mam dzieci , to zacytuje ten POST :) jestem na działalności 14 lat , mój TZ też :evil_lol: manna z nieba :cooldevi: kredyt dla działalności to abstrakcja , pomijam papierologię i opłatę za nią :) serio lepiej zarabiać tysiaka w biedronce i stawać o kredyt , niż być kapitalistą z WŁASNYM mlekiem płynącym biznesem :evil_lol: pozostają kapitalistą marzenia o jachtach :diabloti: ale nie realne :) Nie zazdroszczę Ci Klockowa sytuacji , powiedzmy że znam ten ból wyeksmitowania natychmiast z wynajmowanego lokum , aczkolwiek psy to nie dziecko , my mogliśmy mieszkać tydzień w 5 stopniowym nieogrzewanym domeczku , w którym notabene byłaś ;) ale to psy i dorośli ludzie , z dzieckiem nie ogarniam. Ceny wynajmu są porażające ... Nie wiem czy u was , jest coś takiego jak TBS ? we warszawie , znaczy na obrzeżach , takie coś istniej ... no fakt to też poniekąd barbażyństwo trochę , ale lepsze niż wynajem .. spółdzielnia Was nie wywali póki płacicie regularnie w miarę ..... Cóż możesz mnie nie kochać , ale ja już Ali mówiłam , że będę w Rybcu latem , się koloryzować u Was w studiu , czy Ci się to podoba czy nie :cooldevi: Napisał Maga100 tak, mnie już została tylko Debe i Vectra Ale jak chcę się wprosić na obiad, to obie akurat wyjeżdżają kurde , ale Ty takie porcje zjadasz , że skąd na to brać ? taniej idzie weekend w szeratonie :diabloti: Quote
Alicja Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Vectra napisał(a): Cóż możesz mnie nie kochać , ale ja już Ali mówiłam , że będę w Rybcu latem , się koloryzować u Was w studiu , czy Ci się to podoba czy nie :cooldevi: [FONT=Arial]nic nie mówiła , bo naj musita sie do Pawcia zameldować i termina ustalić ;)[/FONT] kurde , ale Ty takie porcje zjadasz , że skąd na to brać ? taniej idzie weekend w szeratonie :diabloti: :roflt: .... [FONT=Arial]Jedno jest pewne ...jeśli w działalności nie kantujesz to się w życiu nie dorobisz . Znam z własnego podwórka sytuację mojej mamy kiedy miała księgarnię , potem wzięła wspólnika a ona dorobiła sobie tylko lata do emerytury a potem już sam wspólnik nieźle sie dorobił ... ale on już z naszego pokolenia więc wiedział jak pewne sprawy załatwiać i obejść . A co do nierównego traktowania etatowców i małych przedsiębiorców w sprawach kredytowych , sferze macierzyństwa i wychowania dziecka to już barbarzyństwo .Dopóki Magda nie zetknęła sie z tym problemem też nie miałam o tym zielonego pojęcia ...jest to chore , ale cóż ...oto Polska własnie [/FONT] Quote
Maga100 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 aha i nie wiem jak u was, ale mnie nie przysługuje zasiłek dla bezrobotnych. Tylko i wyłącznie dlatego, że miałam działalność i ją zawiesiłam. Widać, wyszli z założenia, że zarabiając te miliony, mogłam sobie odłożyć na konto tyle, aby potem przeżyć 3 lata :diabloti: A rejestrować się jako bezroborna tylko dla ubezpieczenia nie mam zamiaru. Jestem zameldowana w W-wie i mój UP obejmuje chyba pół miasta. Nie mam zamiaru jeździc co miesiąc, z Tadziem, aby po wystaniu się w kolejce, podpisać jakąś bzdurna listę i "rozważyć" ofertę pracy. Nie szukam pracy. Chcę mieć ubezpieczenie. Nie mam. Byle do września. Chcę wtedy powoli reaktywować swoją dzialalność. O ile się uda. O ile stać mnie będzie na prywtany żłobek/opiekunke, zus, paliwo na dojazdy etc :angryy: Quote
clockwork Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Maga100 napisał(a):jaką uczciwą pracę kapitalisto-krwiopijco? :diabloti: [FONT=Arial]ale płaciłam za to picie krwi chyba... nie???? czy nie..... :hmmmm: [/FONT][FONT=Arial]że taka kapitalistyczna świnia powiadasz........ :ices_bla:że te kapitalisty to oni ino dają?? a nic nie biorą????? :diabloti: [/FONT] zuzolandia napisał(a):a sie dziwią ze Grosinka cerwone oczka mo...po rodzicach kapitalistycznych krwiopijcach :diabloti::diabloti::diabloti: a tak powaznie to wspólczuwam ... koniecznie musicie mieszkac w Jastrzebiu? [FONT=Arial]koniecznie..... P. tu ma prace, ja tu mam rodzinę której mogę powierzyć dzieci jak potrzebuję gdzieś wyskoczyć ...... dojazdy skądś tam nie wchodzą w gre.... musimy sprzedać auto, a autobusy z piesem :shake::shake:[/FONT] Vectra napisał(a):zapytajcie mnie , czemu nie mam dzieci , to zacytuje ten POST :) jestem na działalności 14 lat , mój TZ też :evil_lol: manna z nieba :cooldevi: kredyt dla działalności to abstrakcja , pomijam papierologię i opłatę za nią :) serio lepiej zarabiać tysiaka w biedronce i stawać o kredyt , niż być kapitalistą z WŁASNYM mlekiem płynącym biznesem :evil_lol: pozostają kapitalistą marzenia o jachtach :diabloti: ale nie realne :) Nie zazdroszczę Ci Klockowa sytuacji , powiedzmy że znam ten ból wyeksmitowania natychmiast z wynajmowanego lokum , aczkolwiek psy to nie dziecko , my mogliśmy mieszkać tydzień w 5 stopniowym nieogrzewanym domeczku , w którym notabene byłaś ;) ale to psy i dorośli ludzie , z dzieckiem nie ogarniam. Ceny wynajmu są porażające ... Nie wiem czy u was , jest coś takiego jak TBS ? we warszawie , znaczy na obrzeżach , takie coś istniej ... no fakt to też poniekąd barbażyństwo trochę , ale lepsze niż wynajem .. spółdzielnia Was nie wywali póki płacicie regularnie w miarę ..... Cóż możesz mnie nie kochać , ale ja już Ali mówiłam , że będę w Rybcu latem , się koloryzować u Was w studiu , czy Ci się to podoba czy nie :cooldevi: [FONT=Arial] czemu nie masz dzieci??? :roll::roll: tak jest coś takiego jak TBS, ale od chyba 10 lat postawili ze 4-5 bloczków.... rozmawiałam już z nimi.... ani w tym roku, ani raczej w kolejnym nie planują nic budować..... boshhhh... Vectra zaszczeka Pawcia :mdleje: swoim uwodzicielkim wokalem :razz::razz: nie chce nic mówić, ale .... terminy już na czerwiec lecą.... :roll: więc zaklepuj.... fajnie bedzie cie zobaczyć,mimo że kocha sie bardziej lub mniej :diabloti:[/FONT] Quote
clockwork Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Alicja napisał(a)::roflt: .... [FONT=Arial]Jedno jest pewne ...jeśli w działalności nie kantujesz to się w życiu nie dorobisz . OOOOO TO TO TO!!!!!!!!! STOP UCZCIWYM FRAJEROM!!!!!!!!! Znam z własnego podwórka sytuację mojej mamy kiedy miała księgarnię , potem wzięła wspólnika a ona dorobiła sobie tylko lata do emerytury a potem już sam wspólnik nieźle sie dorobił ... ale on już z naszego pokolenia więc wiedział jak pewne sprawy załatwiać i obejść . A co do nierównego traktowania etatowców i małych przedsiębiorców w sprawach kredytowych , sferze macierzyństwa i wychowania dziecka to już barbarzyństwo .Dopóki Magda nie zetknęła sie z tym problemem też nie miałam o tym zielonego pojęcia ...jest to chore , ale cóż ...oto Polska własnie [/FONT] [FONT=Arial]ja też nie miałam seledynowego pojęcia... po części maga mnie uświadomiła, a system potwierdził..... [/FONT] Maga100 napisał(a):aha i nie wiem jak u was, ale mnie nie przysługuje zasiłek dla bezrobotnych. Tylko i wyłącznie dlatego, że miałam działalność i ją zawiesiłam. Widać, wyszli z założenia, że zarabiając te miliony, mogłam sobie odłożyć na konto tyle, aby potem przeżyć 3 lata :diabloti: A rejestrować się jako bezroborna tylko dla ubezpieczenia nie mam zamiaru. Jestem zameldowana w W-wie i mój UP obejmuje chyba pół miasta. Nie mam zamiaru jeździc co miesiąc, z Tadziem, aby po wystaniu się w kolejce, podpisać jakąś bzdurna listę i "rozważyć" ofertę pracy. Nie szukam pracy. Chcę mieć ubezpieczenie. Nie mam. Byle do września. Chcę wtedy powoli reaktywować swoją dzialalność. O ile się uda. O ile stać mnie będzie na prywtany żłobek/opiekunke, zus, paliwo na dojazdy etc :angryy: [FONT=Arial]ja czekam na decyzje czy mi sie należy- rozpatrzą po doniesieniu papierów w Zusu o płaconych składkach. Ja zlikwidowałam nie zawiesiłam, więc liczę na dobroduszność państwa..:loveu::loveu:.. do czasu aż zaproponują mi pracę za 500 po 14 godz. dziennie :loveu: a ja odmówie... i zaś jednej mniej na bezrobociu, zaś statystyki zmniejszania bezrobocia na + ..... i sie hajtniemy żebym miała ubezpieczenie.... życie jest cudne :loveu: ooojjjj tak... te odłożone miliony :loveu::loveu: znam to..... my mamy :loveu::loveu: 10 lat działalności.... śpimy na kasie :loveu::loveu: ale nie możemy jej wydać, bo nie mielibyśmy na czym spać :loveu::diabloti:[/FONT] Quote
Vectra Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 ale ja mam kasę , serio kupe !!! kilkadziesiąt tysięcy :) jest to nadpłata z tytułu podatku akcyzowego VAT , leży na koncie US , tyle lat ile jest działalność , tyle ma , się nazbierało .Z tym że dla mojego bezpieczeństwa , by mnie nie powiązali z dyby , to się o to nie śmiem upomnieć ... Znam takich , co to upomnieli się o zwrot tego VATu , owszem cudowny US oddał , ale zaraz po tym zrobił takiemu śmiałkowi taki kipisz w firmie , że dopierdzielił domiar kilka krotnie większy , niż zwrot tego VATu .... PS plan jest na wrzesień ;) Quote
Maga100 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 clockwork napisał(a): [FONT=Arial]ja czekam na decyzje czy mi sie należy- rozpatrzą po doniesieniu papierów w Zusu o płaconych składkach. Ja zlikwidowałam nie zawiesiłam, więc liczę na dobroduszność państwa..:loveu::loveu:.. do czasu aż zaproponują mi pracę za 500 po 14 godz. dziennie :loveu: a ja odmówie... i zaś jednej mniej na bezrobociu, zaś statystyki zmniejszania bezrobocia na + ..... i sie hajtniemy żebym miała ubezpieczenie.... życie jest cudne :loveu: [/FONT] hahaha, jeszcze ci nie zaproponowali tej pracy, a ty już wiesz, że jej nie przyjmiesz :diabloti: I widzisz, nie zasługujesz na zasiłek :diabloti: zasiłek jest dla matki na etacie, która całą ciążę przesiedziała na lewym L4, potem poszła na wychowawczy, potem rozwiązała umowę za porozumieniem stron i zasługuje na zapomogę :diabloti: a jej mąż pracuje za 800 brutto, bo pozostałe 4000netto dostaje pod stołem :diabloti: nie, ja mam to w dupie :angryy: Mam nadzieję, że uda mi się znów reaktywować firmę i że stać mnie będzie na prywatny żłobek dla Tadzia i tego się będę trzymać :roll: żeby nie oszaleć :roll: właśnie znów wzięłam pożyczkę od mamy na rachunek za prąd i za gaz :roll: Bo już dostaliśmy ostrzeżenie o odłączeniu :roll: Powinnam jak ty spać na milionach, zamiast przepuścić je na motocykl :diabloti::diabloti: Vectra napisał(a):ale ja mam kasę , serio kupe !!! kilkadziesiąt tysięcy :) jest to nadpłata z tytułu podatku akcyzowego VAT , leży na koncie US , tyle lat ile jest działalność , tyle ma , się nazbierało .;) haha, mój ojciec zawsze mówił, żeby nigdy przenigdy nie zwracać się do US o zwrot nadpłaconego VATu.... Jedynym wyjatkiem jest, gdy zakładasz nową firmę, masz duże koszty (np. adaptacji, remontu itp) i wtedy wystąpić o zwrot. Jest cień szansy, że nic nie znajdą :diabloti: Quote
zona Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Zajrzałam po miesiącach przerwy od dogo, a tu taka rzyć... Rozpuściłam wici wśród resztek jastrzębskich znajomych, może ktoś coś będzie słyszał o mieszkaniu do wynajęcia. I nie żałuj Klockowa "przyjaciół", po urodzeniu dziecia zwykle się wykruszają, mi została w sumie jedna bliska osoba nie z rodziny, z którą spotykam się raz na jeden-dwa miesiące, poza tym w Katowicach nie mam nikogo (poza wredną teściową:P). Ciesz się, że masz rodzinę na miejscu, bo ja niestety muszę do niej dojeżdżać, a pracy ani żłobka dla młodego nie mam i aktualnie nawet na przyjazd do Jastrzębia mnie nie stać, chociaż mieszkanie mam swoje... Ale wierzę, że będzie lepiej. Najważniejsze, że Grosia zdrowa i śliczna, no i Klocuch cały czas dorodny chłopak. ;) Quote
clockwork Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 zona napisał(a):Zajrzałam po miesiącach przerwy od dogo, a tu taka rzyć... Rozpuściłam wici wśród resztek jastrzębskich znajomych, może ktoś coś będzie słyszał o mieszkaniu do wynajęcia. I nie żałuj Klockowa "przyjaciół", po urodzeniu dziecia zwykle się wykruszają, mi została w sumie jedna bliska osoba nie z rodziny, z którą spotykam się raz na jeden-dwa miesiące, poza tym w Katowicach nie mam nikogo (poza wredną teściową:P). Ciesz się, że masz rodzinę na miejscu, bo ja niestety muszę do niej dojeżdżać, a pracy ani żłobka dla młodego nie mam i aktualnie nawet na przyjazd do Jastrzębia mnie nie stać, chociaż mieszkanie mam swoje... Ale wierzę, że będzie lepiej. Najważniejsze, że Grosia zdrowa i śliczna, no i Klocuch cały czas dorodny chłopak. ;) [FONT=Arial]o żesz w morde.... ŻYJESZ!!!!!!:crazyeye::crazyeye: a może uskutecznilibyśmy randke Clockwork->Bruxa???? :cool3::cool3: może sie nie zjedzą :roll::roll: & Dominika->............. :hmmmm: :oops: mam pomysł- ja ci dam na przyjazd do Jebia a ty mi mieszkanie :cool3::cool3:[/FONT] Quote
zona Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Niestety na przyjeździe do Jastrzębia się nie kończy, bo jeszcze trza przeżyć do końca miesiąca, a zostało nam 90 zł na koncie, ale i tak marna ta wymiana. A zresztą ja mam mieszkanie w Katowicach, a ty ino to Jastrzębie i Jastrzębie.:P Bruxa jest bardzo chętna na randkę z Klocem, bo 15 kwietnia skończyła osiem lat i jest już starą panną, więc nie ma co z siebie robić takiej cnotki... Tylko musisz poinformować Klocka, że niestety została pozbawiona macicy i szczeniaczków z tego nie będzie.;P Może byśmy z Filonem i Brukselą przyjechali w tym tygodniu do Jebia, ale to jeszcze napiszę, bo muszę się ze sponsorem skonsultować (mamy pojpsuty samochód, a w Jastrzębiu mamy znajomego, czyli tańszego mechanika i jak się uda go zaklepać na ten tydzień, to będziemy, jak nie, to chyba w następnym tygodniu). A tu glizdawce moje, zapytaj Dominiki, czy jej taki Filip na randkę pasi, akurat tutaj udaje grzecznego.;] Quote
clockwork Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 no to dzwoń bruxowa jak bedziesz w metropolii J-bie ;) Grosisłwa sprzed sekundy..... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: w temacie mieszkania cisza........... wczoraj zadzwoniliśmy bo jest M4 do wynajęcia BEZ ODSTĘPNEGO- SUPCIO! okolica ideal, mieszkanie ideal, warunki ideal..... rozmowa ideal- dopóki nie dowiedział sie gość że mamy dziecko... NIE!!!! NIE!!!! z dzieckiem NIE!!!! nie wiem o co chodzi, ale wiele mieszkań jest do wynajęcia bezdzietnym....:niewiem: :angryy: czyli co??? zaś dyskryminacja bo.... dziecko???? rozumiem pies, zwierzęta... ale mam się czuć gorsza znów bo mam Grosie????? :shake::shake: Quote
Alicja Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 ale partyzantka :roflt: http://images8.fotosik.pl/289/8d8d5b6593c62305.jpg Quote
lolka75 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Grosia zarwala noc? na imprezie byla ze spi na siedzaco:evil_lol::loveu: a co do mieszkania to trzeba bylo sie na chamca zapytac o co chodzi ze nie z dzieckiem? Ja kurde nie rozumiem:shake:... ludziom juz sie pier...li we lbach:angryy: Magda mam nadzieje ze szybko sie cos znajdzie.. znajomych tu pytalam czy nie wiedza nic o mieszkaniach w Jebiu ale niestety. Quote
apple Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 clockwork napisał(a): wtemacie mieszkania cisza........... wczoraj zadzwoniliśmy bo jest M4 do wynajęcia BEZ ODSTĘPNEGO- SUPCIO! okolica ideal, mieszkanie ideal, warunki ideal..... rozmowa ideal- dopóki nie dowiedział sie gość że mamy dziecko... NIE!!!! NIE!!!! z dzieckiem NIE!!!! nie wiem o co chodzi, ale wiele mieszkań jest do wynajęcia bezdzietnym....:niewiem: :angryy: czyli co??? zaś dyskryminacja bo.... dziecko???? rozumiem pies, zwierzęta... ale mam się czuć gorsza znów bo mam Grosie????? :shake::shake: to nie mówcie, że macie dziecko:roll: Quote
zona Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Klockowa, będziemy jutro, będziesz miała czas na popołudniowego spacera? Quote
Maga100 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 [quote name='clockwork'] Grosisłwa sprzed sekundy..... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://images8.fotosik.pl/289/8d8d5b6593c62305.jpg hahah, BOSKA jest :klacz: czyżby obiadek nie smakował? :evil_lol: [quote name='clockwork'] w temacie mieszkania cisza........... wczoraj zadzwoniliśmy bo jest M4 do wynajęcia BEZ ODSTĘPNEGO- SUPCIO! okolica ideal, mieszkanie ideal, warunki ideal..... rozmowa ideal- dopóki nie dowiedział sie gość że mamy dziecko... NIE!!!! NIE!!!! z dzieckiem NIE!!!! nie wiem o co chodzi, ale wiele mieszkań jest do wynajęcia bezdzietnym....:niewiem: :angryy: czyli co??? zaś dyskryminacja bo.... dziecko???? rozumiem pies, zwierzęta... ale mam się czuć gorsza znów bo mam Grosie????? :shake::shake: już mam nieprzyjemność ci tłumaczyć.... ustawa o lokatorach obejmuje szczególną troską matki z dziećmi. Matki z dzieckiem nie można wyrzucić z mieszkania. Żadnego mieszkania. Czyli nawet jeżeli wynajmujesz prywatnie, na czarno, gdziekolwiek, cokolwiek, przestaniesz płacić czynsz, przestaniesz płacić prąd, zamienisz mieszkanie w melinę etc. właściciel nie może cię usunąć. Nasi ustawodawcy wylali dziecko (sic!) z kąpielą. Chcąc chronić maloletnich spowodowali, że teraz nikt nie chce wynając mieszkania rodzinom z dzieckiem, bo mogą ich mieć na swoim utrzymaniu nagle.... :roll: Quote
zuzolandia Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 [quote name='Maga100']hahah, BOSKA jest :klacz: czyżby obiadek nie smakował? :evil_lol: już mam nieprzyjemność ci tłumaczyć.... ustawa o lokatorach obejmuje szczególną troską matki z dziećmi. Matki z dzieckiem nie można wyrzucić z mieszkania. Żadnego mieszkania. Czyli nawet jeżeli wynajmujesz prywatnie, na czarno, gdziekolwiek, cokolwiek, przestaniesz płacić czynsz, przestaniesz płacić prąd, zamienisz mieszkanie w melinę etc. właściciel nie może cię usunąć. Nasi ustawodawcy wylali dziecko (sic!) z kąpielą. Chcąc chronić maloletnich spowodowali, że teraz nikt nie chce wynając mieszkania rodzinom z dzieckiem, bo mogą ich mieć na swoim utrzymaniu nagle.... :roll: czyli ze co? w świetle tego prawa Madzia mogłaby dalej mieszkac tam gdzie mieszka obecnie ...przeca ma dzieckoo ....:crazyeye::crazyeye: nie ma gdzie iść ...wiec wlaścicielka nie ma prawa im wymówić najmu ... Quote
agbar Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='zuzolandia']czyli ze co? w świetle tego prawa Madzia mogłaby dalej mieszkac tam gdzie mieszka obecnie ...przeca ma dzieckoo ....:crazyeye::crazyeye: nie ma gdzie iść ...wiec wlaścicielka nie ma prawa im wymówić najmu ... Tak samo wlasnie pomyslalam.... Chore to jakies.A myslalam ze tylko Niemcy sa chorzy.My jak szukalismy mieszkania to chetniej chcieli nas z psem niz z dzieckiem.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.