Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Z Góry uprzedzam, że mam zamiar wprosić się na imprezę razem ze Smokiem :diabloti:


[FONT=Arial]to ja wpadłam na pomysł genialny :diabloti: Impre za rok robi BONSAIowa :multi::multi::multi: a My tam z Grosia i z Clockwork wpadniemy :grins: [/FONT]:diabloti:

  • Replies 28.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Alicja

    7336

  • clockwork

    6473

  • apple

    1311

  • agbar

    1137

Top Posters In This Topic

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Mi pasuje :cool3:...

Tylko uprzedzam - u mnie żadnego wpadania nie ma, za to można grzecznie przyjechać :diabloti:. Z wpadek wystarczy mi Smoku :evil_lol:....


[FONT=Arial]no to peszek :diabloti: lubimy wpadać :evil_lol::eviltong:znaczy dziecka nie są z wpadki ale tak ogólnie to se lubimy ;)...czyli nici z impry ;) damy rade :p skocze z Magdą i Grosią [/FONT][FONT=Arial]:loveu: [/FONT][FONT=Arial]do Cukierni na deser :multi:[/FONT]

Posted

[quote name='Tengusia']

Madziek oddaj mi Alicje bo nie mam z kim na gadulcu gadac :placz:


















buziaczki dla cioci i groszuni :loveu::loveu::loveu: i dla klocusia tyz :loveu::loveu::loveu:


[FONT=Arial]
Ale ja już w domecku jestem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


A dziś Groszunia :loveu::loveu: zrobiła Cioci Alicji prezent :multi::multi::multi: pobujała brzyszkiem i zaznaczyła jakąś cząstkę ciałka , chyba piętkę :loveu::loveu::loveu:widziałam jak Moja Mala Słodka Grosia buja Mamusią :evil_lol::evil_lol::evil_lol::multi:
[/FONT]

Posted

[quote name='apple'][FONT=Century Gothic]Grosia:multi::multi::multi: Nasza Grosia:multi::multi::multi: Ciągnie do swoich:evil_lol:[/FONT]
[FONT=Arial]
Grosia musi wie , że Tu na nią Cioteczki czekają :loveu::multi::loveu:
[/FONT][FONT=Arial]i w Kurniku też ;)[/FONT]

Posted

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]
Grosia musi wie , że Tu na nią Cioteczki czekają :loveu::multi::loveu:
[/FONT][FONT=Arial]i w Kurniku też ;)[/FONT]
[FONT=Century Gothic]Ano....już moimi gołymi łapkami przebieram w oczekiwaniu na tą małą człowiekę:loveu:[/FONT]

Posted

[quote name='apple'][FONT=Century Gothic]Ano....już moimi gołymi łapkami przebieram w oczekiwaniu na tą małą człowiekę:loveu:[/FONT]

[FONT=Arial]poka poka jak przebierasz rąkami :grins:[/FONT]

Posted

Katarama napisał(a):
A ja wpadłam po aktualne fotki i gdzie one są ??:mad:



:oops::oops: aktualnych nie mam :oops::oops::oops: ale przeca mam ze spotkanka z Sabą, które robiłam i miałam wrzucić ....:hmmmm: pod koniec kwietnia :roll::oops:


zara se poprzerabiam i wrzucę.....


chwilowo nic nie pstrykam, bo spacery sama z psom i aparatom niee.... a Pancio dyma w robocie od świtu do zmierzchu.... zostaliśmy wypierd*****i z lokalu, więc przy dobrych wiatrach...... od 1 sierpnia zostaniemy bez lokalu, pracy, kasy...... cóż... takie życie :-(

Posted

[quote name='clockwork']:oops::oops: aktualnych nie mam :oops::oops::oops: ale przeca mam ze spotkanka z Sabą, które robiłam i miałam wrzucić ....:hmmmm: pod koniec kwietnia :roll::oops:


zara se poprzerabiam i wrzucę.....


chwilowo nic nie pstrykam, bo spacery sama z psom i aparatom niee.... a Pancio dyma w robocie od świtu do zmierzchu.... zostaliśmy wypierd*****i z lokalu, więc przy dobrych wiatrach...... od 1 sierpnia zostaniemy bez lokalu, pracy, kasy...... cóż... takie życie :-(
[FONT=Century Gothic]Madziu....wiem ze to trudne ale w twoim stanie nie powinnaś sie denerwować.....Na pewno wszystko sie jakos ułoży.....Już Pawcio cos wymyśli;)
Na pewno coś znajdziecie, wiem bo kiedyś byłam w podobnej sytuacji.....było cieżko, ale mam to już za sobą i z perspektywy czasu powiem Ci że nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszło;)
[/FONT]

Posted

[quote name='apple'][FONT=Century Gothic]Madziu....wiem ze to trudne ale w twoim stanie nie powinnaś sie denerwować.....Na pewno wszystko sie jakos ułoży.....Już Pawcio cos wymyśli;)
Na pewno coś znajdziecie, wiem bo kiedyś byłam w podobnej sytuacji.....było cieżko, ale mam to już za sobą i z perspektywy czasu powiem Ci że nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszło;)
[/FONT]


jabłuszko..... to nie jest nasza pierwsza wyprowadzka- znam jastrzębski rynek nieruchomości.... nie panikuję bo mam taki kaprys... :shake: tułamy sie po lokalach, mieszkaniach od 10ciu lat- jak śmieci.... takimi jak my nikt się nie przejmuje... wdupiamy kupe szmalu (czy go mamy czy nie) na przystosowanie lokalu do wymogów, jeszcze dobrze nie wyjdziemy na prostą po inwestycji i jeb! astalawista bejbi!
do tej pory jakoś mnie to aż tak nie brało.... byliśmy sami.ze wsparciem mojej rodziny jakoś sobie radziliśmy.... tym razem nie myślę o sobie... myślę o Grosi, o tym co jesteśmy w stanie jej zapewnić- my- śmieci dla wszystkich dookoła.... nie jesteśmy zasranymi lebrami którym nie chce sie robić.... potrafimy pracować, potrafilibyśmy się utrzymać... ale po raz kolejny nikt nie chce dać nam szansy.... bo w tym jeba****m kraju-kraju dla złodziei tacy jak my nikogo nie obchodzą.... ceny lokali w Jastrzębiu są wzięte z kosmosu...coraz częsciej dochodze do wniosku że praca, uczciwa praca jest dla frajerów... że mimo zadupiania nic nie mamy, i nic mieć nie bedziemy....i nie dlatego że nam sie nie chce... :shake: zastanawiam się czy warto cokolwiek robić.... czy nie lepiej iść na bezrobocie, żebrać od opieki społecznej i tych zasranych prorodzinnych instytucji- bez płaczu, stresu, itd.......
Musimy znaleźć lokal bo nie mamy wyjścia... tylko czy bedziemy w stanie opłacać czynsz+koszta.... czy zwróci nam sie kolejny remont zanim ktoś znów nam powie "wydoopiać! śmieci..."



:roll:

Posted

[quote name='clockwork']jabłuszko..... to nie jest nasza pierwsza wyprowadzka- znam jastrzębski rynek nieruchomości.... nie panikuję bo mam taki kaprys... :shake: tułamy sie po lokalach, mieszkaniach od 10ciu lat- jak śmieci.... takimi jak my nikt się nie przejmuje... wdupiamy kupe szmalu (czy go mamy czy nie) na przystosowanie lokalu do wymogów, jeszcze dobrze nie wyjdziemy na prostą po inwestycji i jeb! astalawista bejbi!
do tej pory jakoś mnie to aż tak nie brało.... byliśmy sami.ze wsparciem mojej rodziny jakoś sobie radziliśmy.... tym razem nie myślę o sobie... myślę o Grosi, o tym co jesteśmy w stanie jej zapewnić- my- śmieci dla wszystkich dookoła.... nie jesteśmy zasranymi lebrami którym nie chce sie robić.... potrafimy pracować, potrafilibyśmy się utrzymać... ale po raz kolejny nikt nie chce dać nam szansy.... bo w tym jeba****m kraju-kraju dla złodziei tacy jak my nikogo nie obchodzą.... ceny lokali w Jastrzębiu są wzięte z kosmosu...coraz częsciej dochodze do wniosku że praca, uczciwa praca jest dla frajerów... że mimo zadupiania nic nie mamy, i nic mieć nie bedziemy....i nie dlatego że nam sie nie chce... :shake: zastanawiam się czy warto cokolwiek robić.... czy nie lepiej iść na bezrobocie, żebrać od opieki społecznej i tych zasranych prorodzinnych instytucji- bez płaczu, stresu, itd.......
Musimy znaleźć lokal bo nie mamy wyjścia... tylko czy bedziemy w stanie opłacać czynsz+koszta.... czy zwróci nam sie kolejny remont zanim ktoś znów nam powie "wydoopiać! śmieci..."



:roll:[FONT=Century Gothic]Wiem Madzia, też przeżyłam kilka wynajmów zanim poszłam na swoje. Remonty i wyrzucanie pieniędzy w błoto są mi doskonale znane. Wiem też jak to jest kiedy otwierasz porfel a tam puuusto......znam to dokładnie. Wiem te, że cieżko jest znaleść jakieś przyzwoite lokum i dlatego wzięliśmy kredyt na własne. Po podliczeniu kosztów na remonty, odstępne, kaucje i inne takie wyszło nam że lepiej tę sumę zanieść do banku niż jakejś bląd pudernicy z różowymi paznokciami która za moje odstępne pódzie se na solarke. I nie żałuję swojej decyzji. Wiązało sie to ze znacznym zakciskaniem pasa na początku, ale teraz jest lepiej. A co najważniejsze, mam ciasne ale własne;)

Moze warto sie zorientować?:razz:
[/FONT]

Posted

[quote name='apple'][FONT=Century Gothic]Wiem Madzia, też przeżyłam kilka wynajmów zanim poszłam na swoje. Remonty i wyrzucanie pieniędzy w błoto są mi doskonale znane. Wiem też jak to jest kiedy otwierasz porfel a tam puuusto......znam to dokładnie. Wiem te, że cieżko jest znaleść jakieś przyzwoite lokum i dlatego wzięliśmy kredyt na własne. Po podliczeniu kosztów na remonty, odstępne, kaucje i inne takie wyszło nam że lepiej tę sumę zanieść do banku niż jakejś bląd pudernicy z różowymi paznokciami która za moje odstępne pódzie se na solarke. I nie żałuję swojej decyzji. Wiązało sie to ze znacznym zakciskaniem pasa na początku, ale teraz jest lepiej. A co najważniejsze, mam ciasne ale własne;)

Moze warto sie zorientować?:razz:
[/FONT]

mówisz o mieszkaniu czy lokalu???? :roll::roll:

lokali u nas nikt nie sprzedaje, bo to żyła złota... 3-4 tys. czynszu miesięcznie to nie na solare ino na własne łóżko solaryjne :diabloti:

był jeden do sprzedania... nie pamiętam metrażu- ale w normie- żadna hala..... 600 tys zł :p, był też grunt pod działalność - 12 arów .... 475 tys... niby do negocjacji ale za cholere baba nie chciała zejść z tych 400 tys :mad:


mieszkania nie były dla nas realne za 50 tys. 3 lata temu.... tera te samo kosztuje 150 tys. :crazyeye::crazyeye: bez szans... zresztą nie wezme kredytu na 30 lat gdzie spłaca sie 2x tyle co sie bierze kiedy nie wiem czy za miesiąc, rok, 5 ... bedziemy mieli dochód....

w sklepie odmawiano nam lodówki na raty bo .... jako prowadząca działalność... jestem niewiarygodna finansowo :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...