clockwork Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 [quote name='emdziolek']Madzia ja przyszła pokazać Ci ino z jakim piknym wyświetlaczem laał po mieście solaris:diabloti: Patrzaj: http://img86.imageshack.us/img86/9638/dsc0002blc0.jpg Fany napis, chciałabym sie tym przejechać:diabloti: :crazyeye::crazyeye:jacie nie pierdziu!!! ale busssssssss:loveu::loveu: 666 PIEKŁO P.S. mnie też piekło, ale już przestało :diabloti: [quote name='jonQuilla']Emi, zajebiszczy ten busik...Madzia takim do ślubu powinna jechać :evil_lol: do kogo?? :razz::diabloti: [quote name='Medorowa']Buhahahahha ja Was naprawdę KM:loveu: nie mogło by być inaczej :loveu::loveu: [quote name='Alicja'] Wstałas już :cool1:wymacana od tyłu :razz:bo Ciem przyjszłam powitać melduje żem wstanięta :multi: ...pana C. bolała w nocy ząbek :angryy:...oczywiście wszyscy pobudzeni łącznie z psem :diabloti:..tak wię poczytałam już Czarne Kwiatki ...piję kaff i lecę na Rybnik po godzinach :roll:...a potem tam kaj mnie wiatr zaniesie ;) uważaj na tym wietrze, cobyś nie zapyliła sie :diabloti: nie zazdraszczam chorego C. .... ja też jestem taka marudna jak jestem chora??:hmmmm: :shake: [quote name='apple']Hmmmm pachnie mi tu ewakuacją :evil_lol: cześć zdrowiejąca Magdaleno :evil_lol: cześć jabłuszkowa .. przygarnę Ale dziś pod me skrzydła bo normalnie aż mi jej szkoda ;) [quote name='basia2202']przyszłam a Ty znowu chora? :roll: no zdrówencja Madzialeno ma piekielna :diabloti: P.S. buzik super! bundesliga! Madzia powinna takim nie tylko do ślubu... ale i potem dzieci do szkoły wozić no woziłabym dzieci takim, ale nie mam prawka na autobusy :diabloti: tak jest! zdrowieje.... chyba :roll: Quote
apple Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork'] cześć jabłuszkowa .. przygarnę Ale dziś pod me skrzydła bo normalnie aż mi jej szkoda ;) To dopssszzzz dobra kobieto:loveu:tylko mi prosze bez pocałunkow bo mi mamcie zrazisz:eviltong: Quote
clockwork Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 [quote name='apple']To dopssszzzz dobra kobieto:loveu:tylko mi prosze bez pocałunkow bo mi mamcie zrazisz:eviltong: literówka, wiem :grins: nie zraże i nie zaraże jej.... obiecuje:loveu: Quote
apple Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork']literówka, wiem :grins: nie zraże i nie zaraże jej.... obiecuje:loveu:fakt- literówka:oops::evil_lol: Licze na cię Madź Dobra znikam na raie bo ide mojemu dziecięciu troche czasu poświęcić ja wstretna internetowa matka:roll::roll::roll: Quote
Alicja Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='apple']Hmmmm pachnie mi tu ewakuacją :evil_lol::evil_lol: ewakuacja w trakcie realizacji :evil_lol: cześć zdrowiejąca Magdaleno :evil_lol: [quote name='clockwork']uważaj na tym wietrze, cobyś nie zapyliła sie :diabloti: nie zazdraszczam chorego C. .... ja też jestem taka marudna jak jestem chora??:hmmmm: :shake: bendem uważać ustawie się z wiatrem :grins: no przecie jakbyś była marudna nie pchałabym sie z deszczu pod rynne;) cześć jabłuszkowa .. przygarnę Ale dziś pod me skrzydła bo normalnie aż mi jej szkoda ;) boś ty dobra kobieta jest :loveu::loveu: [quote name='clockwork']literówka, wiem :grins: nie zraże i nie zaraże jej.... obiecuje:loveu: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Izabela124. Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Witanko Madzialeno Zdrowiej, boszkoda zycia na wstretne chorobsko Pozdrwaiam Quote
clockwork Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 [quote name='Izabela124.']Witanko Madzialeno Zdrowiej, boszkoda zycia na wstretne chorobsko Pozdrwaiam ano staram sie.... ;) szkoda życia to na wsjo inne... dobre leżenie nie jest złe :loveu::loveu: Quote
BeaC Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='Alicja']za mokre frytki miałas :cool1:... a ja własnie se umyłam kuchenkę .....a i a obiad też miałam frytki ... co wy się kobiety tak kartoflami odżywiacie????? [quote name='clockwork']nic... bo mam problem z połykaniem :roll::diabloti: powiedz Pawłowi...................coby mniej palił............. i ananasy jadł:razz::diabloti: cześć wisielczego humora :grab:mam..ale ty to już wiesz Quote
malawaszka Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='BeaC'] powiedz Pawłowi...................coby mniej palił............. i ananasy jadł:razz::diabloti: :errrr: 10 znaków :angryy: Quote
jonQuilla Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork'] do kogo?? :razz::diabloti: do mnie czyli :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cześć :) :multi::multi::loveu: Quote
Medorowa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='Alicja'] :loveu::loveu:i przyjedziesz dziś z tym Ginem :razz::razz:do Jebia :p A tonik mata:cool1::razz::razz::razz: Cze Madzialeno i cze Alu, bo Wy dzisiaj dwie cuzamen do kupy:lol!: Quote
clockwork Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 [quote name='Medorowa']A tonik mata:cool1::razz::razz::razz: Cze Madzialeno i cze Alu, bo Wy dzisiaj dwie cuzamen do kupy:lol!: toć że mamy... tonica ci u nas dostatek- dawa z tym ginem :grins: Klocek poczytał o kulejącym Medorku i.......... zaczął mi kuleć na przednią łapę..... od jakiegoś czasu wylizuje sobie przednie w stawach ale dziś widać że go boli... chyba ma reomatyzm:placz::placz::placz: Quote
Medorowa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork']toć że mamy... tonica ci u nas dostatek- dawa z tym ginem :grins: Klocek poczytał o kulejącym Medorku i.......... zaczął mi kuleć na przednią łapę..... od jakiegoś czasu wylizuje sobie przednie w stawach ale dziś widać że go boli... chyba ma reomatyzm:placz::placz::placz: To dawać tu po mnie z rządową:grins: Osz kur*a, buziaki w łapę i zdrowia życzymy:roll: Czy te nasze psy nie mogą po prostu być zdrowe:roll: Quote
apple Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork']toć że mamy... tonica ci u nas dostatek- dawa z tym ginem :grins: Klocek poczytał o kulejącym Medorku i.......... zaczął mi kuleć na przednią łapę..... od jakiegoś czasu wylizuje sobie przednie w stawach ale dziś widać że go boli... chyba ma reomatyzm:placz::placz::placz:Mówię wam że to przez ta francowatą pogodę - mnie dzisiaj takł łupie w krzyżu że normalnie bez balkonika się nie poruszam:angryy: Quote
jonQuilla Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 dawać mi tu ten reumatyzm, skopie mu dupe !!! :angryy::angryy::angryy: Quote
basia2202 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork']toć że mamy... tonica ci u nas dostatek- dawa z tym ginem :grins: macie tonica... macie gina... - a lampa gdzie?? :evil_lol: :diabloti: Klocek poczytał o kulejącym Medorku i.......... zaczął mi kuleć na przednią łapę..... od jakiegoś czasu wylizuje sobie przednie w stawach ale dziś widać że go boli... chyba ma reomatyzm:placz::placz::placz: biedny Klocek... :-( Medzio chory, Klocek, Zuzka... któż jeszcze, na Boga? :placz: [quote name='apple']Mówię wam że to przez ta francowatą pogodę - mnie dzisiaj takł łupie w krzyżu że normalnie bez balkonika się nie poruszam:angryy: popieram!! pogoda jest badziewna! nie lubię takiej... :shake: a mnie dziś oba oka balają... (od Zuzki na mnie przechodzi, czy co? :roll:) normalnie, jakbym jakieś dziwne ciśnienie w oczach miała... no niefajne to to... a u nas znowu bardziej leje...:-( 3 dzień już!! i jeszcze śnieg fruwa we wszystkich kierunkach :roll: daleko jeszcze do wiosny?? Quote
teqquila Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Witaj Klockowa :evil_lol: biedny Klocek :( Tyska dzis brzuszek bolal i sniadania nie jadł Quote
clockwork Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 no masakra z tym klockiem... byli my w aptece.. kulał... fakt że po stolcu troche mniej (chyba go cisło na okrężnice:diabloti:) ale kulał.....:-( jeszcze nawet sie nie upomniał o jedzenie... nic... zupełnie nic... śpi... ale do położenia się robi 666 podchodów, chyba nawet leżąc go boli... żeby dziad dał se pooglądać wetowi.. ale nie- przecież wet jest jego największym wrogiem :diabloti: zaszczyki to mu musi strzekać z procy :diabloti: dałam mu kość... normalnie już by jej nie było... powąchał i odszedł......... mało tego- legwan też jakiś osowiały i mam wrażenie że ma spuchnięte nogi... też nie chce jeść- siedzi w miejscu i duma :placz::placz: wypcham oby dwa i kupie se interaktywnego misia :diabloti: Quote
AśkaK Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Coś chopakom na nogi padło czy co?:crazyeye::roll: Może popili wczoraj i dziś tacy nie w sosie..?:roll: Oj Madza ale zdjęcie to być zapodała ciotce co to żadko wpada ale o Klocusiu pamięta.:loveu: Quote
ice_t Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork']no masakra z tym klockiem... byli my w aptece.. kulał... fakt że po stolcu troche mniej (chyba go cisło na okrężnice:diabloti:) ale kulał.....:-( jeszcze nawet sie nie upomniał o jedzenie... nic... zupełnie nic... śpi... ale do położenia się robi 666 podchodów, chyba nawet leżąc go boli... żeby dziad dał se pooglądać wetowi.. ale nie- przecież wet jest jego największym wrogiem :diabloti: zaszczyki to mu musi strzekać z procy :diabloti: dałam mu kość... normalnie już by jej nie było... powąchał i odszedł......... mało tego- legwan też jakiś osowiały i mam wrażenie że ma spuchnięte nogi... też nie chce jeść- siedzi w miejscu i duma :placz::placz: wypcham oby dwa i kupie se interaktywnego misia :diabloti: ale interaktywny misio nie bedzie tak ciepły:eviltong:, nie będzie ci sie kładł jajkami w strone twarzy, nie bedzie wszędzie ślinił:evil_lol: Quote
basia2202 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork']no masakra z tym klockiem... byli my w aptece.. kulał... fakt że po stolcu troche mniej (chyba go cisło na okrężnice:diabloti:) ale kulał.....:-( jeszcze nawet sie nie upomniał o jedzenie... nic... zupełnie nic... śpi... ale do położenia się robi 666 podchodów, chyba nawet leżąc go boli... żeby dziad dał se pooglądać wetowi.. ale nie- przecież wet jest jego największym wrogiem :diabloti: zaszczyki to mu musi strzekać z procy :diabloti: dałam mu kość... normalnie już by jej nie było... powąchał i odszedł......... mało tego- legwan też jakiś osowiały i mam wrażenie że ma spuchnięte nogi... też nie chce jeść- siedzi w miejscu i duma :placz::placz: wypcham oby dwa i kupie se interaktywnego misia :diabloti: Tyy.. a może one oba też jakieś ciśnieniowe czy cuś? pogoda wiadomo... chusteczkowa... może wrażliwe są na skoki ciśnienia? ja się też dziś wrednie czuję... może im minie do jutra, co? :roll: Quote
basia2202 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 ooo... ja wieeeem!! właśnie mi się niebo rozpierzchło... i zobaczyłam... że dzisiaj pełniaaa!! może to oddziaływanie księżyca? :roll: Zuzka też się zainteresowała, co za kółko za oknem się pojawiło...;) Quote
Medorowa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='clockwork']no masakra z tym klockiem... byli my w aptece.. kulał... fakt że po stolcu troche mniej (chyba go cisło na okrężnice:diabloti:) ale kulał.....:-( jeszcze nawet sie nie upomniał o jedzenie... nic... zupełnie nic... śpi... ale do położenia się robi 666 podchodów, chyba nawet leżąc go boli... żeby dziad dał se pooglądać wetowi.. ale nie- przecież wet jest jego największym wrogiem :diabloti: zaszczyki to mu musi strzekać z procy :diabloti: dałam mu kość... normalnie już by jej nie było... powąchał i odszedł......... mało tego- legwan też jakiś osowiały i mam wrażenie że ma spuchnięte nogi... też nie chce jeść- siedzi w miejscu i duma :placz::placz: wypcham oby dwa i kupie se interaktywnego misia :diabloti: I to jest myśl:diabloti::diabloti: Quote
clockwork Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Klocuś kuleje nadal ... ale już wtrząchnął miche ...... (chyba żelaza mu brakowało:roll:) a tera opracowuje kość oooo tak: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.