Jezabel Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 Ineczka standardowo macha ogonkiem z podziękowaniami :-) Jutro wkleję więcej jej zdjęć do ogłoszonek. Quote
cavani Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 To ja wstawię zdjęcia, które miesiąc temu zrobił Muzzy. Quote
mestudio Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Podnoszę dziewczynkę bo coś za pusto tu u niej, a jak patrzę na te łańcuchy i budy w tle to naprawdę przydałaby się pomoc. Quote
Jezabel Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Pomoc przydałaby się ogromnie, bo sunia jest delikatną, kruchą istotą, a na dworze już mrozy. Inka nadal czeka... Quote
Onaa Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Zapisuję sobie wątek bo taka jakaś biedna ta sunieczka. Quote
mestudio Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Ineczko zaglądam do Ciebie, mam nadzieję, że Twój los się w najbliższym czasie odmieni na lepszy. Quote
Jezabel Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Podskakujemy do góry, może ktoś Cię zobaczy i zapragnie wziąc do domku:-) Quote
danusiadanusia Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='Jezabel']Podskakujemy do góry, może ktoś Cię zobaczy i zapragnie wziąc do domku:-)[/QUOTE] a ma Inka ogłoszenia? Quote
Jezabel Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Ma - Bejotka była tak miła i zrobiła jej cały pakiecik:-) Quote
Jezabel Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 No niestety ludzie bardziej interesują sie tragediami, a Inka jest taka zwyklutka...Niczym się nie wyróżnia. I jej każdy dzień jest taki sam. Bez szans na nic nowego...:-( Quote
Onaa Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Dla Ineczki to jej życie to jest właśnie tragedia, bardzo często nieszczęścia i tragedie dzieją się w cichości, nie zawsze muszą być głośne czy spektakularne. Quote
Jezabel Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Niunia stoi na polu pełnym psów...i czeka :-( Quote
mestudio Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 O Ineczce wszyscy zapomnieli, podnoszę psinkę do góry. Quote
Jezabel Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 Inka właśnie ma to do siebie, że mało kto zwraca na nią uwagę. Nie ma drastycznej historii, nie przykuwa wzroku, jest taka sobie zwykła. Posiada jednak coś bardzo niezwykłego...ogromne serduszko chętne pokochać nowego Pana lub Panią. Czy do końca swych dni pozostanie na tym łańcuchu za kratami schroniska? :-( Quote
mestudio Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Przydałoby się żeby ktoś zabrał ją na spacerek i zrobił fajne zdjęcia do ogłoszeń. Quote
cavani Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Niestety Inka stoi w takim miejscu, że nie ma żadnej mozliwości, żeby ją przeprowadzić między budami innych psów :shake: Dlatego ma zdjęcia tylko przy budzie. Ale takie pieski też znajdowały domy - wzruszały właśnie poprzez takie zdjęcia. Może ją też ktoś wypatrzy i zechce uwolnić z łańcucha... Podobno kiedyś była w kojcu, ale nie dogadywała się z innymi psami, próbowała je zdominować. Trzeba by jej szukać domu bez innych czworonogów. Do ludzi jest fantastyczna, przyjacielska, stęskniona za dotykiem i przytulankami :loveu: Quote
arabiansaneta Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Ale w tym celu powinna stać w takim miejscu, żeby ją można było łatwo wyjąć. Mam pomysł, choć oczywiście wiązałoby się to z dodatkowa pracą 0- a gdyby tak psy na łańcuchach rotacyjnie przestawiać, żeby każdy co jakiś czas miał szansę zostania zauważonym? Quote
mestudio Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Ja nie rozumiem co znaczy, że nie można z nią przejść między innymi psami, chyba nieobeznana jestem w temacie. Odbieram to tak, że nikt nie odważy się wejść między te psy. Oświećcie mnie bo prosta kobieta ze mnie w temacie schroniskowych łańcuchów. Quote
mestudio Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ineczko zaglądam do ciebie suniu i mam ogromną nadzieję, że twój los się odmieni. Quote
Onaa Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Mestudio, może to dlatego że to schronisko ma m.im. takie pole i tam są same budy a przy nich psy na łańcuchach. Możliwe że Inka jest w takim miejscu że jeśli będzie szła to każdy pies z łańcucha jej dosięgnie a ona jak nie przepada za innymi psami to może być bardzo ciężko. Quote
mestudio Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 No właśnie tak to sobie wyobrażam, ale jak tak jest to ja nie rozumiem wcale takiej sytuacji. Smutne to, jak dziewczyny się pojawią to pewnie wyjaśnią o co chodzi dokładnie. Quote
cavani Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 [quote name='Dogo07']Mestudio, może to dlatego że to schronisko ma m.im. takie pole i tam są same budy a przy nich psy na łańcuchach. Możliwe że Inka jest w takim miejscu że jeśli będzie szła to każdy pies z łańcucha jej dosięgnie a ona jak nie przepada za innymi psami to może być bardzo ciężko. Dokładnie tak! Tak wygląda ten plac. Nie da się psiaka przeprowadzić tak, żeby inne psy go nie dosięgły - byłby w zasięgu ich zębów. A nie wszystkie są przyjaźnie nastawione do innych. Czasami mniejsze psiaki biorę na ręce i wynoszę, ale Inka jest za ciężka. Ewciu, niedługo do nas przyjedziesz, to przedstawię Ci Inkę i na własne oczy zobaczysz jak to wygląda. Na szczęście na terenie naszego schroniska systematycznie są robione nowe kojce i coraz mniej psów jest na łańcuchach. Na tym polu też są plany porobienia takich wybiegów ogrodzonych siatką. Mamy nadzieję, że za kilka miesięcy wszystkie psy zdejmiemy z łańcuchów - jak tylko wystarczy środków finansowych. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.